fajnie by bylo, jakby tak w londynie dowalilo
stawiam krate, i nie tylko ja, tych krat by sie uzbieralo, ze budynki by sie zaczely po prostu rozsypywac przy pierwszych oznakach oceplenia
rury popenkane, piece nie dzialajace
tutaj transport (laczenie z metrem!) staje przy pol centymetra sniegu