Dyskusja: Bojkot benzyny..
Podgląd pojedynczego posta
Stary 08.01.2009, 10:02   #557
sobrus
Jukebox Hero
 
Avatar użytkownika sobrus
 
Data rejestracji: 17.09.2004
Lokalizacja: Back for the Attack
Posty: 10,800
sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>sobrus ma z czego być dumnym <1000 - 1499 pkt>
Ale co w tym złego? LPG to paliwo jak każde inne. I chyba tylko ci co nie mają instalacji są troche zazdrośni "Niepełnowartościowe paliwo", "Gaz jest do zapalniczek", "Psuje silnik".
To wszystko bzdury

Odkąd pamiętam zawsze moja rodzinka jeździła na LPG, następny samochod jaki kupie tez będzie na LPG. Każdy wybiera co chce.

Jeśli małe samochody wcale nie są tańsze niż duże, to kto je kupi? Na auto rodzinne nijak się nie nadają, są mniej bezpieczne, mniej wygodne i mają zazwyczaj mniej koni (przeciez to tez sie liczy, nie tylko dla tych co mają kasę). Z resztą nawet spalanie w małych samochodach nie jest jakieś strasznie małe, bo silniczki są tak słabe, że trzeba je wkręcać na wysokie obroty. Seat mojego Taty (1.8, 90KM - nic nadzwyczajnego) jeździ prawie jak diesel (przy ~3000 obrotów ma max moment obrotowy), z drugiego biegu czasem wrzuca się od razu na piąty. A te silniczki 1.0-1.2 16V to kicha... małe wiertarki, nawet jak mają "75KM" to niewiele im pomaga.

Ostatnio nawet widziałem nowe wypasione furki na LPG. Widać ludzie idą po rozum do głowy...

Ostatnio zmieniany przez sobrus : 08.01.2009 o godz. 10:08
sobrus jest offline   Odpowiedz cytując ten post