Ja jeżdże mało, ale Tata sporo. Dokładnie ile nie wiem, ale kilkadziesiąt tysięcy rocznie robi na pewno. Oczywiście na LPG. Od 2001 roku instalacja była naprawiana raz (z tego co ja wiem).
Może nie jest to to co robią przedstawiciele handlowi, ale to prywatny samochód

.
Może tak - Tata tankuje samochód raz na ok 3 dni, gdy ma ponad 200km na liczniku (autko pali teraz w zimie 13-14l, poj butli to ok 30l). Praktycznie 100% jazdy jest po mieście w lubelskich korkach.