|
Polska niestety, ale w dalszym ciagu jest rynkiem na ktorym sprzeda sie wszystko. Wiec firmy wszelakiej masci sprowadzaja tu odpady, przedruki 3 jakosci, i nosniki odrzucone w produkcji.
I tak znajda nabywcow.
Tak jak w Rosji, Bulgarii, i tym odobnych.
Bo nie jakosc gra glowna role, ale cena.
I dopoki "piractwo" bedzie w "modzie" dotad te marne nosniki beda mialy zbyt.
(co ma piracwo do rynku, ano generuje popyt i podaż, a tu tez trzeba ciac koszty)
Bo to jest biznes i polityka a nie normalny stabilny rynek, gdzie jakosc i cena sa wspolne.
Takie sa zasady barbarzyńskiej polityki rynkowej, kraju 3 swiata, i gospodarki opóźnionej w rozwoju.
Z zarobkami ponizej normy... i dalej juz nie warto pisac.
__________________
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
******************************************
Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!
|