Hmmm... to jest normalny Leo, wiec partycje formatujesz do Ext. journaled, nie FATy, nie NTFSy

Wkładasz płytę, wskazujesz dysk, formatujesz, instalujesz.
Na pożyczonym kompie na Gigabyte, Intelu zajęło z indeksowaniem ok. 15GB, czyli norma dla Leo.
Edit - mnie
nie udalo sie postawic iDeneb na wydzielonej partycji[/b] byc moze nie umiem

Zawsze do takich rzeczybiore osobny dysk. Unikam problemow.