Miałeś pecha.
Co do wierteł to się zgodzę - szczególnie tych do betonu, bo reszta to jeszcze obleci.
Zaś co do wiertarki - to co moja udarówka z lidla przeszła...
Wliczając pracę podczas ulewnego deszczu + raz na deszczu została całą noc.
I co? I nic - działa.