a ja na dzisiejszy wieczór kupiłem sobie całkiem ciekawy wynalazek "miodowe mocne" browar Jabłonowo, w butelce... i muszę przyznać ze po tym piwie nie boli mnie głowa następnego dnia jak po henku... i jest całkiem smaczne, ma posmaczek miodu, zalatuje trochę jakby niepasteryzowanym jakie pijałem niegdyś z Lwówka Śląskiego, ale zamknęli browar... w każdym razie smakuje jak piwo
a teraz <herbata>