Pięć kolejny płyt TDK+R nagrywało się w podobny sposób (2 nie dało się w pewnym miejscu odczytać). Jako że nawet
ostatnia płyta z poprzedniego cake TDK-R
nagrała się b.db., awarię sprzętu z miejsca wykluczyłem. Moje podejrzenia okręciły się wokół zakupionych nośników.
Kupiłem więc płytki Verbatim +R AZ+ jednak problem się tylko pogłębił. Test drugiego nośnika wygląda podobnie jak pierwszego:
Wyczyściłem go - bez różnicy.
Przed laty wypalałem na tej nagrywarce płytki TDK+R i nie było najmniejszych kłopotów. Obecnie różni się tylko firmware (najnowsze znalezione poprzez CDRinfo).
Za parę dni postaram się skołować jakiegoś -R, jednak być może już dziś możecie powiedzieć co dzieje się z moim napędem, oraz jak można mu pomóc?