Z tą czernią, to jest tak, że jak spojrzałem niedawno na LG sprzed paru lat, to faktycznie szarość straszna, obraz jakby wyblakły, itd. Ale to było kiedyś...
To powtarzanie w kółko, że LCD mają czerń be, a plazmy się wypalają i dużo prądu żrą (nowe LCD też dużo żrą), przypomina mi sąd nad czarownicą z Monty Pythona - niech no jeden krzyknie, a reszta za nim