27.01.2009, 21:53
|
#119
|
|
Nowy na forum
Data rejestracji: 27.01.2009
Posty: 22
|
witam, jestem również wątpliwie szczęśliwą posiadaczką dysku ST3500230AS, dysk mam od ponad miesiąca a już boli mnie od niego głowa i mam dosć.
tydzień po kupnie + instalacji systemu - zaczęły się problemy, system nie wstawał, nie dawał się ponownie instalować mimo formata, etc.. z systemem na innym dysku - był jeden bad sector, dysk był zerowany MHDD i grał pięknie.. aż kilka dni temu - przestał być widoczny w BIOSIE i tak losowo, raz bios go widzi, raz nie, co rano mam taką niespodziankę.
testów seatoolsem nie przechodzi [po zerowaniu przechodził, odkąd przestał być od czasu do czasu widoczny w biosie, nie przechodzi testów], HD Tune pokazuje jeden bad sector.
seagate powiada, że zgodnie z modelem i numerem seryjnym mojego dysku - pacjent w pełni kwalifikuje się do aktualizacji fw. i tu moje do was pytanie - czy ktoś już z was robił i miał jakieś problemy? na co powinnam uważać, coby sobie dysku nie spartolić? czy w razie ewentualnej porażki [czytaj - spartolenia aktualizaji ] dysk traci gwarancję?
poczekam z tym, o ile dysk nie padnie definitywnie, aż inny seagate wróci z gwarancji [ na szczęście starszy model a nie to badziewie] coby mieć na czym pracować i gdzie przerzucić dane. [a no i czy czekać, skoro takie cuda się dzieją, czy jednak backup wrzucić na płytę, dane jakie wejdą też a o resztę się modlić?]
będe wdzięczna za pomoc


|
|
|