Byłem w Lidl'u, kupiłem akumulatorki. Nawet dzisiaj prawie ludzi nie było. Nie zauważyłem zapowiadanego urządzenia do pomiaru kosztów zużycia energii. Co prawda trochę się spieszyłem, no ale chyba bym widział, jak by mieli. Chyba, że przeoczyłem

Nie przejąłem się tym, gdyż kupiłem już poprzednio (w zeszłym roku).