![]() |
No tak, toczymy ostrą burzę mózgów, a ja ciągle nie podaję odpowiednich konkretów, stąd w tym poście wylistuję hardware z mojej kolekcji:
obudowa: 1.1 hdd po explozji/hotswapie: 1.1 /dostarczony przez M$/, dump EEPROM-u - jest, paswd - znane, 10GB hdd z aukcji: 1.? / dump EEPROM-u - brak, paswd - brak, 10GB hdd z softmodu: n/a (pochodzi z PC), dump EEPROM-u - jest, paswd - niezarchiwizowane, 40GB hdd z cheapmodu: n/a (pochodzi z PC), dump EEPROM-u - jest, paswd - znane, 20GB płyta główna 1.1: historycznie cheapmod, na chwilę obecną softmod, BIOS - retail, 64MB RAM płyta główna 1.2/1.3: TSOP, BIOS - nonretail, nie wiem konkretnie nawet czy to Executer, EvoX czy tam co jeszcze, 128MB RAM Resztę sprzętu takiego jak zasilacze, napędy optyczne i tym podobne pomijam, ewentualnie, jak zajdzie taka potrzeba to podam dane techniczne. W chwili obecnej użytkuję płytę główną 1.2/1.3, próbowałem każdego z twardzieli, ale z włączonym lock'iem, zatem należy je/1 z nich odblokować. Przyszło mi na myśl, że powodem, dla którego konsola wywala mi error 06 jest: 1) dysk z aukcji może być odblokowany, sformatowany w FATX, podzielony właściwie na partycje, ale pusty/z plikami wykonalnymi /mam na myśli autostart, czy evoxdash.xbe, default.xbe i tam takie/ o nazwach nierozpoznawalych przez mój TSOP. Może być i tak, że po prostu ktoś założył windowsową tablicę partycji i same partycje (fat/ntfs). Serum: xbox hdm 2) Na dysku z softmodem po zamianie płyty głównej innego komunikatu nie ma co się spodziewać :P Serum: Config Magic na mobo 1.1/xbox hdm 3) dysk po cheapmodzie stanowi dalej zagadkę, tu tylko xbox hdm pomoże /albo i nie :P/ 4) A tu mamy skałę do zgryzienia, bo "węgielek" /to ten hdd po eksplozji :D/ będzie oporny jeśli chodzi o reanimację. Szczerze zdziwiłem się strasznie, że przełożenie fw z wręcz identycznych dysków przyniesie co najwyżej nowe problemy... Skoro przełożenie kości z fw przyniesie straty, zapewne przełożenie całej płytki tym bardziej... Pozostaje być dobrej myśli, że uszkodzona część to nie fw. Kurna, tam jest tyle nóżek, kumpel mnie wykopie kiedyś z piwnicy albo potraktuje mnie lutownicą i to wcale nie zimną :ysz: Cytat:
Na koniec pytanie: mając uwalony TSOP, modchip pomoże: A/ jak umarłemu kadzidło, B/ przywróci konsolę do życia (ponoć xbox uruchamia najpierw dane z modchipu, później "swój" BIOS) PS.: co do kolorków, za czerwień na tym forum zwykłych userów nie linczują:pytanie: PS2: TSOP+modchip :hmm: tego jeszcze nie próbowałem ;) Tak na poważnie to sorry za zamieszanie, w moim zamierzeniu ten post miał wyprostować kwestię tego co leczymy. wyprostował:pytanie: W Anglii to na pewno nie, za to mieszkam na takim zadupiu, gdzie na widok tutejszej mieściny bociany zawracają. |
Cytat:
>> Wsadzić sformatowany na FATX i popartycjonowany dysk z wgranym softmodem w odpowiednim momencie i konsola sama go zablokuje. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Kości z fw nie możesz przełożyć z jednego dysku do drugiego, nawet jeśli to te same modele. Cytat:
Xbox to trochę taki PC, nawet napęd jest PCowy (oczywiście ze specjalnym fw i z innymi gniazdami, w innej obudowie, z przebudowanym mechanizmem wysuwania tacki). Cytat:
Nie podobają mi się tylko te kolorki. ;] PS: wlutuj modchip i nie cuduj. Co ty się tak wzbraniasz przed tym? W Anglii mieszkasz? :P |
Ilość załączników: 1
:hmm: Czyli "obcy" dysk, do którego nie mam atapsswd ani dumpu EEPROM-u xboksa, z którego on pochodzi, mogę podłączyć do xboxa z softmodem by w dalszej kolejności wyzerować mu hasło:pytanie: Na podstawie wcześniejszych odpowiedzi w wątku domyślam się, że nie.
:hmm: Chyba bardziej chodzi tutaj o odratowanie elektroniki z mojego oryginalnego dysku, czyżbyś miał właśnie to na myśli Berionie:pytanie: Więc nie mam /znowu :( / dla siebie dobrych wieści, wydaje mi się, że uszkodzeniu uległ jeden z krytycznych elementów... Z tego względu hotswapowi podziękujemy, właśnie nim uwaliłem oryginalny dysk. W załączniku foto prezentujące uszkodzony element. Być może jest to część, w której "siedzi" firmware, a jeśli tak, to na 99% /według mojej wiedzy/ operacja jest bezsensowna. Przy tym założeniu sensowność przelutowania uszkodzonego elementu odpowiada przełożeniu układu/płytki dysku pochodzącego z obcego xboksa. A może atapsswd nie jest zapisane w firmware dysku:pytanie: Być może w sfotografowanej części nie jest "przechowywany" firmware/atapswd:pytanie: Być może ostatnią deską ratunku jest tutaj terminal dyskowy, mam odpowiedni kabel, tylko problem jest w kilku miejscach: a) nie mam różowego pojęcia czy te dyski obsługują terminal dyskowy, b) zakładając, że można je obsłużyć przez terminal, nie wiem czy dostęp nie jest jakkolwiek chroniony, c) nie znam polecenia, które by mogło skopiować/podmienić firmware. :hmm: A jakby uruchomić x-a na dysku bez hasła, odpalić CM, zrobić hotswap /podmianka dysku bez hasła na dysk z hasłem/ i odświeżyć dane:pytanie: Albo lepiej: Mam TSOP-a, więc teoretycznie mógłbym podłączyć oba dyski, ten z hasłem na slave, odpalić CM, odpiąć hdd bez hasła i wyzerować je drugiemu:pytanie: PS. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, nie było to w moim zamiarze, mam pewien zasób wiedzy, jednak w wielu miejscach mam "czarne plamy". Definitywnie chcę zaznaczyć, że wcale mi nie zależy na wymądrzaniu tylko uzupełnieniu braków wiedzy. |
Jeśli "eksplodował" transil to chyba można go wymienić (albo chyba nawet wylutować).
Mniej bezpieczna metoda to hotswap dysku i wgranie softmodu, potem odpalenie Config Magic i zmiana atapswd na same FFh. CM pozwala na edycję wielu bardzo ważnych danych na flashu, jeśli coś zrobisz źle to zabijesz konsolę (przynajmniej tak mi kiedyś Sowa mówił, nigdy nie czułem potrzeby na odpalanie tego programu :P). |
To by wyjaśniało status obecnego problemu. Tyle, że co ja mogę teraz zrobić z dyskiem z aukcji:pytanie: Kupiłem go bo uwaliłem elektronikę w oryginale, czyżby jedyną, bezpieczną drogą jest przelutowanie układu, który uległ eksplozji w oryginalnym dysku, który był dostarczony do mojej konsoli:pytanie: A może i to nie pomoże:pytanie:
No i na koniec, czy przy TSOP-ie muszę mieć popięte DVD:pytanie: Znalazłem stary dysk, który miałem razem z cheapmodem, :hmm: teraz choleka nie pamiętam czy go zablokowałem, czy padł on ze starości :nieee:. No i pytanie za 100 punktów: czy każdy dysk blokowany jest tym samym hasłem:pytanie: Mam szczerze już dość jatki z xbox hdm, ale na szczęście jest to jedyna (i to linuxowa) alternatywa na hasła jaką znam |
Nie ma. Akurat niespodziewanie, ale nie ma. ;]
Nie możesz włożyć dysku zablokowanego ATA Password do Xbox'a, który tego hasła nie zna (każdy egzemplarz konsoli ma zapisane inne). Więc: albo wkładasz dysk zablokowany hasłem z eepromu z konsoli do której wkładasz ten dysk, albo wkładasz niezablokowany, ale wtedy wymagany jest bios który bypassuje sprawdzanie atapswd. |
Cytat:
- - - Rzeczony element wlutowany jest powrotnie. Teraz wywala mi konsola error 06, co ponoć jest związane z dyskiem... Więc tak: mam 2 dyski, które są zablokowane, pochodzą z dwóch całkiem innych xboxów, jeden był podpięty do konsoli 1.1, drugi nie wiem do czego /pochodzi z aukcji/. Płyta główna rzeczywiście ma TSOP, sekwencja uruchomieniowa konsoli jest bliźniaczo podobna do wstawki z retaliowej wersji, ale już ekran błędów ciut się różni od oryginału. Jaki mam BIOS wobec tego:pytanie: Czy można wgrać coś lepszego:pytanie: Teraz jestem w potrzasku, bo dyski mają zworki ustawione na master /wiem, teoretycznie musi być ustawiony cable select, ale jak dotąd z dyskami w masterze nie miałem problemów/. Podejrzewam, że jest to raczej kwestia tego że wspomniane dyski mają lock'a, jednak znowu pewien nie jestem, czy zablokowane dyski na innych xboxach przy TSOP-ie powinny mimo wszystko działać... Jak sięgam pamięcią, ostał mi się gdzieś hdd bez lock'a, ale rzuciłem gdzieś go w kąt po tym jak zdemontowałem cheapmod'a. Idę szukać wspomnianego twardziela, jednak było by fajnie jak by ktoś przypomniał przyczyny error 06 przy TSOP-ie, no i dobrze by było jakbym się dowiedział czy nieodblokowane dyski z innych konsol powinny mimo wszystko hulać w moim przypadku /TSOP/ //zanim zbiorę lincz na plecy sprawdzę czy nie ma nic o tym na konsole.cdrinfo.pl |
Wyglada jak kondensator SMD. Dosyc duzy to pewnie odsprzegajacy.
Jak nie jest pokruszony to mozesz go wlutowac. Ewentualnie najpierw sprawdz miernikiem czy nie robi zwarcia. |
Ilość załączników: 8
Cytat:
|
Cytat:
http://www.scienceprog.com/wp-conten..._CHIP_0805.png |
Eee, yyy...nie wiem. :D
|
Ilość załączników: 1
No i znalazł się prawdopodobnie winowajca. Jest to element z płyty głównej oznakowany ciągiem znaków C5E3. Po rozkręceniu obudowy i wyjęciu płyty głównej, zauważyłem, że coś w niej "lata", ja jestem chory na coś takiego i jak słyszę, że mi jakieś ustrojstwo w obudowie się przemieszcza, zaczynam tego szukać. Prawdę powiedziawszy nie wiem jak do tego doszło, grzebiąc przy elektronice staram się działać delikatnie... Zacząłem obwiniać obudowę, bo ta pochodzi z 1.1 a płyta z 1.2/1.3... Nie wiem, może jakiś spodni element z obudowy wybrzusza płytę główną i do tego doszło:pytanie: Co bądź chcę w przyszłości płytę w wersji 1.1 przełożyć do obudowy po Crystal'u (nie mylić z debug kitem) i wolał bym wiedzieć czego złego się spodziewać...
Wracając do tematu brakującego elementu: Celowo nie podałem nazwy tego czegoś, bo nie chcę strzelić gafy. Tradycyjnie na koniec pytania: co to za element:pytanie: Czy nie ma przeciwwskazań aby go wlutować ponownie:pytanie: Od spodu wygląda na lekko obdarty. |
Nie mam fioletowego pojęcia, ale raczej nie. ;]
|
Ależ Berionie, twoja pomoc jest nieoceniona! :respect: Więc dzięki Tobie wpadłem :idea: na kilka różnych pomysłów, ale po kolei: Jak wiadomo sekwencja startowa nie jest wcale losowa, więc pierwsze co (skoro obrazu nie ma) trzeba sprawdzić układ TSOP i RAM.
Co do TSOP - tu mam podejrzenie, że jest strzelony. Mam takie zboczenie, że czego nie kupię z alledrogo to fotografuję po wyjęciu z przesyłki /tak na wszelki wielki, jakby jakiś cwaniaczek próbował mi coś wciskać/. No i na foto TSOP wygląda jakby miał dziurę. Nie jestem tego pewien, xa będę grzebał jutro, może to być też kawałek laku. RAM jak wiadomo - dolutowany, mogło coś zimnego "wyskoczyć" na płycie. Swoją drogą RAM jest tak zalakowany jakby był lutowany na ślinę. Po prostu bez umiaru. Modchip - powiedzmy, że użyję w ostateczności, a to dlatego, że mostek nie jest wyprowadzony na płycie, na szczęście Aladdin mi się jakiś pozostał. BIOS - jeśli by wgrać retailowy i jeżeli jest to wina dajmy na to RAM-u... Teoretycznie x powinien wstać... Jest późno, mogłem coś pokiełbasić, sorry za ewentualne bzdury, jutro wyciągam mobo i idę pomierzyć u kumpla układy, jeśli wcześniej niczego nie wychwycę gołym okiem. No i pytanko na koniec. Czy mogę się spodziewać pozytywnych rezultatów jeśli by podmienić TSOP z mobo xa 1.0/1.1 do mobo 1.2/1.3:pytanie: Jeśli tak to pewnie należy wgrać BIOS 1MB, a może się mylę:pytanie: |
Zaprogramuj tą kość na zewnętrznym programatorze. Bios jest zły lub uszkodzony. Ewentualnie jakaś usterka mobo. ;]
Wydaje mi się, że przy modchipie bios jest odczytywany z LPT (czyli de facto z modchipa), a nie z kości na mobo. Możesz sprawdzić, ale tutaj znów nie jestem pewien czy nie będzie problemu co tu na niego wgrać (nie wiem czy te dodatkowe 64MB nie wymagają specjalnej wersji biosu; czy po prostu na "zwykłym" adresowane będzie tylko podstawowe 64). Znów uderzasz w mętne sfery mojej wiedzy, a ja nie mam kogo zapytać. Kylo zniknął dawno temu, Sowa też, Juchy zajęty i odpowiada raz na miesiąc... :P |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:30. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.