Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Audio/Stacjonarne nagrywarki i nośniki CD-R Audio (https://forum.cdrinfo.pl/f112/)
-   -   Jakość płyt audio nagrywanych własnoręcznie (https://forum.cdrinfo.pl/f112/jakosc-plyt-audio-nagrywanych-wlasnorecznie-10857/)

paput2000 29.09.2002 02:56

Dobranoc !!! - Ale czy ktoś może mi powiedzięc dlaczego wywala mi się Cooledit Pro 2.0 podczas kompresji do MPC - wczesniej coś sobie "wrypałem" do katalogu CoolEdita, nawet jest widoczne w poleceniu "zapisz jako", ale niestety staje w miejscu, tzn. zwis programu. A może on tak długo kompresuje, że mi cirpliwości na ok 0,5 h nie wystaracza.
Cholera !!!!!!

Marius_The_Mad 29.09.2002 02:06

Linki ? Ależ proszę bardzo 8)

Musepack - strona domowa - klikaj, na czym się da i czytaj, ile dusza zapragnie.

Hydrogen Audio - forum dla audiofili - komputerowców. I nie tylko. Piszą tam również twórcy kodeków MP3, AAC, OGG Vorbis, MPC itd. Są ludzie, którzy pracują w studiach nagraniowych, muzycy, zapaleńcy, zwykli uzytkownicy - pełen przekrój 8) Najlepsze tego typu forum w Internecie. Informacje na temat kompresji stratnej, bezstratnej i kilku innych rzeczy. 8)

Musepack został stworzony przez Andree Buschmanna, studenta właśnie, Sid. Kogoś, kto miał pomysł. Dobry pomysł i sporą wiedzę. Format powstał na bazie modelu psychoakustycznego nr 2 z MPEG'a Layer 2 (MP2). Nie zamienia sygnału na widmo podczas kompresji, więc nie ma problemu z rozmywaniem dźwięków, przełączaniem bloków itd. Z tego to powodu kodek transformujący sygnał na widmo teoretycznie zawsze będzie troszkę gorszy od kodeka typu Musepacka. Musepack został przetestowany przez naprawdę setki ludzi z doskonałym słuchem i sprzętem i sample, które można od oryginału odróżnić, są niezwykle rzadkie. A nowa wersja Musepacka powstaje jako hybryda MPEG Layer 1, Layer 2 oraz aktualnej wersji Musepacka. Czytałem trochę o jej możliwościach i zapewniam, że to będzie naprawdę kodek bez żadnej konkurencji, jeśli chodzi o jakość :)
Zachęcam Was obu do zajrzenia pod oba podane przeze mnie adresy. Dowiecie się m.in. jak działa Musepack i jeszcze wielu, wielu innych rzeczy. Naprawdę polecam 8-)

A soft znajdziecie tutaj : Case's Musepack Page

P.S. Frank Klemm, były programista LAME'a, a obecnie developer Musepacka, narzeka zawsze na błędy w modelu psychoakustycznym najlepszego "publicznie" dostępnego enkodera AAC - PsyTel AAC 2.15, a nie tak dawno pomagał ekipie z xiph.org poprawiać niedoróbki modelu psychoakustycznego w OGG Vorbis, na krótko przed premierą wersji 1.0. To trochę mówi... ;p

@ Sid & everybody : mnie również było miło :)

Dobranoc :)

Plemnik 28.09.2002 11:24

Cytat:

Marius_The_Mad napisa***322;(a)
Odpowiadając na Twoje pytanie : TAK, ZAWSZE, W KAŻDYM PRZYPADKU. AMEN. 8)

MPC daje jakość lepszą, niż COKOLWIEK innego. Przy tym bitracie, możesz spokojnie używać profilu --xtreme. Jakość powala 8-) ŻADEN inny format nie daje tak wysokiej jakości.

Technicznie, jest to możliwe dla AAC, ale kompresja trwałaby wtedy ok. 20 razy dłużej, i to zakładając, że ktoś w ogóle napisałby taki enkoder AAC i ręcznie optymalizował w asemblerze wszystkie algorytmy. Problem w tym, że to raczej mało prawdopodobne. :) Poza tym, bitrate przy TAKIM AAC byłby w okolicach 320 kbps. A i tak, zanim taki enkoder w ogóle by powstał, pojawiłoby się MPC SV8 (aktualnie : SV7), którego nie będzie w stanie przebić NIC, bo w zasadzie jest pisane od nowa, chociaż będzie działać na tych samych zasadach. Frank Klemm siedzi nad nim od początku roku. Będzie obsługiwać wiele kanałów, zapewniać 32-bitową rozdzielczość, umożliwiać streaming i jeszcze kilka innych miłych rzeczy.

Aktualnie, Musepack (MPC) JEST najlepszy i jeszcze długo tak zostanie. Ma najlepiej dopracowany model psychoakustyczny i najdokładniej kompresuje dźwięk. Konkurencja po prostu wysiada i jedynie w teorii może pokonać Musepacka (patrz wyżej - ale szybkość tamtej kompresji to jednak nie to ;))

W momencie, kiedy ukaże się nowa wersja MPC, skończą się nawet teoretyczne możliwości dorównania mu. Cokolwiek lepszego będzie musiało być sporo większe od pliku MPC, a przecież MPC ma wiele ustawień jakości, a nie jedno. :) Kiedy wybierzesz wyższe (ok. 200 kbps), konkurencja będzie operowała na bitratach rzędu 500 kbps, by zachować tę samą jakość. :) Chyba, że wavelets (faletki ?) uda się wykorzystać do kompresji dźwięku. Wtedy BYĆ MOŻE będzie można Musepackowi dorównać. Tylko dorównać i tylko być może. 8)

Sorki za posta-giganta. :)

Jeśli chcesz wysokiej jakości audio, przesiądź się na MPC. OGG Vorbis naprawdę nie jest dopracowany na tyle, aby w jakikolwiek sposób dorównać MPC przy kompresji "trudniejszych" fragmentów muzyki. Przy kompresji zwykłych fragmentów również nie. Takie życie. ;)

Oki. Wielkie dzieki. Wprawdzie liczylem na odpowiedz bardziej opierajaca sie na sprawdzalnym faktach tj np jakies linki do testow or something ale ok. Przyznam ze troszke mnie odrzucil Twoj kategoryczny ton ;)- zwlaszcza przy formatach otwartych mysle ze nigdy nie mozna wykluczyc ze komus przyjdzie do glowy jakis 'przelomowy' pomysl i przez pewien okres jeden z formatow bedzie najlepszy - takie jest moje zdanie.

-Sid-The-Rat=> 28.09.2002 10:57

Marius - Mowisz tak jakbys sie zakochal...:)

nie lubie kiedy ktos twierdzi ze to jes 'nie do pobicia' bo w swicie matematyki i dzwieku jest wiele doskonalych drog - kiedy smowiono ze mp3 jest wielkie i tak przelomowe ze dlugo tego nikt nie zmieni - teraz tak mozna (ale nie nalezy) mowic o MPC (ktore rzeczywiscie jest niezle)

dla kogos komu zalezy na dobrej jakoci szybkosc kompresji nie ma znaczenia - wiec novy format moze napisac ktos kto nawet nie wie co to assembler - wystarczy ze skonczy np. elektroakustyke na moim wydziale i wiedze niezbedna do tego juz ma - dochodzi jakies tam (nieduze) doswiadczenie programistyczne - reaszty nauczy sie w trakcie - i mozna pisac

potrzebny jest pomysl - a te ludzie maja zastanawiajaco czesto...

ekspert od wavelet'ow moze znalesc od zaraz prace za 6tys miesiecznie - co dziwne, jest wakat od 4 miesiecy...

a tak przy okazji dziekuje za bardzo ciekawa i BARDZO pouczajaca dyskusje :)

Marius_The_Mad 28.09.2002 02:24

Odpowiadając na Twoje pytanie : TAK, ZAWSZE, W KAŻDYM PRZYPADKU. AMEN. 8)

MPC daje jakość lepszą, niż COKOLWIEK innego. Przy tym bitracie, możesz spokojnie używać profilu --xtreme. Jakość powala 8-) ŻADEN inny format nie daje tak wysokiej jakości.

Technicznie, jest to możliwe dla AAC, ale kompresja trwałaby wtedy ok. 20 razy dłużej, i to zakładając, że ktoś w ogóle napisałby taki enkoder AAC i ręcznie optymalizował w asemblerze wszystkie algorytmy. Problem w tym, że to raczej mało prawdopodobne. :) Poza tym, bitrate przy TAKIM AAC byłby w okolicach 320 kbps. A i tak, zanim taki enkoder w ogóle by powstał, pojawiłoby się MPC SV8 (aktualnie : SV7), którego nie będzie w stanie przebić NIC, bo w zasadzie jest pisane od nowa, chociaż będzie działać na tych samych zasadach. Frank Klemm siedzi nad nim od początku roku. Będzie obsługiwać wiele kanałów, zapewniać 32-bitową rozdzielczość, umożliwiać streaming i jeszcze kilka innych miłych rzeczy.

Aktualnie, Musepack (MPC) JEST najlepszy i jeszcze długo tak zostanie. Ma najlepiej dopracowany model psychoakustyczny i najdokładniej kompresuje dźwięk. Konkurencja po prostu wysiada i jedynie w teorii może pokonać Musepacka (patrz wyżej - ale szybkość tamtej kompresji to jednak nie to ;))

W momencie, kiedy ukaże się nowa wersja MPC, skończą się nawet teoretyczne możliwości dorównania mu. Cokolwiek lepszego będzie musiało być sporo większe od pliku MPC, a przecież MPC ma wiele ustawień jakości, a nie jedno. :) Kiedy wybierzesz wyższe (ok. 200 kbps), konkurencja będzie operowała na bitratach rzędu 500 kbps, by zachować tę samą jakość. :) Chyba, że wavelets (faletki ?) uda się wykorzystać do kompresji dźwięku. Wtedy BYĆ MOŻE będzie można Musepackowi dorównać. Tylko dorównać i tylko być może. 8)

Sorki za posta-giganta. :)

Jeśli chcesz wysokiej jakości audio, przesiądź się na MPC. OGG Vorbis naprawdę nie jest dopracowany na tyle, aby w jakikolwiek sposób dorównać MPC przy kompresji "trudniejszych" fragmentów muzyki. Przy kompresji zwykłych fragmentów również nie. Takie życie. ;)

Plemnik 28.09.2002 01:06

Ludziska kochane... oswieccie ociemnialego :-) Przygode z MP3 zakonczylem juz dawno, niestety najczesciej brak zrodel muzyki w innym formacie wymusza powrot do niego ale na to narazie chyba nic sie nie poradzi.

Ale nie o tym mialo byc... Po 'pozegnaniu' z Mp3 przez jakis czas eksperymentowalem z roznymi formatami od VQF (ktore przyznam sie, nawet mi sie podobalo - tj na pewno bylo lepsze niz mp3 w podobnej 'rozdzialce' choc juz pliki skompresowane przy wyzszym bitrate brzmialy lepiej) pozniej nastapil lekki zwrot do WMA ale jakos niespecjalnie mi pasowal - wolalem juz mp3 vbr z wysokim bitrate. Ostatnio uzywam juz tylko (jesli mam wybór oczywiscie) albo kompresji bezstratnej [b]Monkey Audio[b] albo... formatu OGG z ktorego jestem przyznam bardzo zadowolony.
Pytanie: Czy MPC daje lepsza jakosc od ogg? Chodzi o porownanie przy bitrate ok 160-220.

MaciejT 27.09.2002 12:09

Cytat:

Piter[TPC] napisa***322;(a)
I kolejny osobnik został "nawrócony" na musepacka:)

A ja przy okazji mam pytanko: czym najlepiej konwertować mpc do wav? Jak narazie robię to winampem i chyba dobrze wychodzi, ale może istnieje lepsza metoda. Czeka na mnie koło 5 płytek do nagrania i chciałbym je wypalić z jak najwyższą jakością.
PS. Właśnie zrzuciłem płytkę Sweet Noise'a do mpc w "insane" i jestem pod wielkim wrażeniem :D

Ja go używam od dawna. Z zadowalającym skutkiem.
Co prawda na porządnym sprzęcie słychać różnicę w stosunku do oryginału, nie jest ona na tyle duża aby dyskwalifikować ten format kompresji. A jest bardzo dobry. To co pisałem o braku różnic to przy dźwięku z kompa (SB Live! 5.1 + Cambridge SW320).
Do dekompresji używam mppdec.exe z kompletu.

Marius_The_Mad 27.09.2002 00:39

Piter, już o tym pisałem, o konwersji MPC -> WAV. Poczytaj, dammit.

MichalPro 27.09.2002 00:38

Musepack
 
Witam po testach, już chyba kompletnych Musepacka. Siadłem do kompa znów i westchnąłem. Testy prowadzone na Annie Marii Jopek- Na dłoni. I wyniki: najbardziej wrażliwy jest na mid/side stereo kodowanie kanał surround, więc wyłączyłem przednie kolumny i zostawiłem tylko tyły. O ile tryb standard wprowadza pewne "pływanie" surroundu o tyle przy xtreme... nic, po prostu płyta audio (gdybym nie wiedział, że odtwarzam mpc tobym się dał zwieść). Przy xtreme plik niewiele większy jest niż w trybie standard (ten utwór ok. 5 MB).
Co do dekodowania z mpc- jednak enkoder musepacka jest lepszy niż winamp (winamp dekoduje wszystko, łącznie z EQ jeśli włączone).
Żeby tylko ludzie wymieniali się teraz plikami mpc a nie mp3 to bym chyba nie wstał od komputera.
Popatrz, panie, a mpeg+ ma już kilka lat a ja nie wiedziałem o jego istnieniu...
Pozdroofka
michał

Piter[TPC] 26.09.2002 23:52

I kolejny osobnik został "nawrócony" na musepacka:)

A ja przy okazji mam pytanko: czym najlepiej konwertować mpc do wav? Jak narazie robię to winampem i chyba dobrze wychodzi, ale może istnieje lepsza metoda. Czeka na mnie koło 5 płytek do nagrania i chciałbym je wypalić z jak najwyższą jakością.
PS. Właśnie zrzuciłem płytkę Sweet Noise'a do mpc w "insane" i jestem pod wielkim wrażeniem :D

Marius_The_Mad 26.09.2002 15:50

Cytat:

Zbieg12 napisa***322;(a)

Ja używam -xtreme. Tu nawet mi ciężko usłyszeć różnicę pomiędzy płytą CD a plikiem. A słucham muzyki tylko bardzo dobrej jakościowo. MP3 tu niestety jest zbyt kiepskie.

MP3 to nie jest rewelacja, owszem. :(

Marius_The_Mad 26.09.2002 15:48

Cytat:

bgn napisa***322;(a)
a nadrywane z wavow konwertowanych EAC-em z Lame i Easy CD-DA extractorem?
LAME to bardzo dobry dekoder, ale moja metoda jest lepsza :) Naprawdę :) Może nie zawsze wyraźnie to słychać, ale wystarczająco często, żeby się trochę pomęczyć. Polecam 8-)

Sprezyn 26.09.2002 12:33

PDM
 
PDM sa takze w Leclercu na Chomiczowce i takze ich nikt nie kupuje.
Ritek typ 1 - 674MB max - z Nero CD Speed
a w Feurio wyszlo, ze to Fujifilm????
Pozdrawiam

MaciejT 26.09.2002 09:41

Cytat:

Marius_The_Mad napisa***322;(a)
Więc tak.

Ten batch daje Ci lepszą jakość dźwięku od Winampa. Tyle teoria. W praktyce rzadko daje się słyszeć różnicę. Ale to nie znaczy, że nigdy.

Idź na http://ca5e.tk i ściągnij mppdec. Teraz tak. Załóżmy, że masz pliki MPC - cały album i chcesz je zdekodować. Najpierw wszystkim plikom zdejmujesz atrybut "tylko do odczytu". Potem wrzucasz do katalogu z nimi pliki mppdec.exe, replaygain.exe, mppdec16.exe oraz mojego batcha (o nim za chwilę). Następnie wklepujesz np. c:\empece\replaygain --auto *.mpc
I czekasz. Jak skończy, odpalasz batcha - otwórz sobie okno exploratora i go po prostu odpal stamtąd. Jak skończy, masz w tym katalogu (tutaj jako przykład podałem c:\empece) gotowe wavy.

A z batchem jest bardzo prosto : otwierasz notatnik, kopiujesz tam zawartość, zapisujesz jako np. mpc.txt i zmieniasz mu rozszerzenie na bat

Tyle. :)

P.S. Masz, oczywiście, enkoder 1.11b ? Polecam. I ustawienie --standard :)

Ja używam -xtreme. Tu nawet mi ciężko usłyszeć różnicę pomiędzy płytą CD a plikiem. A słucham muzyki tylko bardzo dobrej jakościowo. MP3 tu niestety jest zbyt kiepskie.

bgn 26.09.2002 08:15

a nadrywane z wavow konwertowanych EAC-em z Lame i Easy CD-DA extractorem?


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 20:29.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.