![]() |
CDRWIN 9
http://www.giveawayoftheday.com/cdrwin-9/ Ciekawe ile wspólnego ma ze swoim słynnym poprzednikiem... :hmm: |
Cytat:
|
|
InDesign i Illustrator OK, ale z Photoshopem, to nawet nowe ACRy nie są kompatybilne.
|
Chyba masz racje :taktak:
Tym bardziej, że za dużo tego dali, gdyby to był sam PS to jeszcze można by uwierzyc. |
Cytat:
Nowe wersje to w dużej mierze automatyzacja kroków, w CS2 coś kosztuje więcej pracy niż w najnowszym CS - poza tym na jednym i drugim doświadczona osoba poradzi sobie równie dobrze. |
Ciekaw jestem czy tak dużo by stracili.
Profesjonaliści i tak pewnie wolą kupić najnowszą wersję, która za działa na najnowszym kompie i ma pełne wsparcie. Najbardziej ucieszyliby się pewnie amatorzy, którzy korzystają z tańszych lub bezpłatnych rozwiązań. Ale to oczywiście ich sprawa, pewnie wiedzą lepiej. Na pewno zrobililby kuku swoim pakietom "Elements", ponadto każdy by oczekiwał że za 2 lata dadzą CS3 itp. |
MS ma z kogo brać przykład przy wygaszaniu XP :P :)
|
Bylo zbyt pieknie, by moglo byc prawdziwie ;-)...
Nie znam Photoshopa tak czy tak w sumie... |
Info o oficjalnym stanowisku Adobe: http://technologie.gazeta.pl/interne...hotoshopa.html
Czyli niestety mogę pobrać tylko PH :) A przez chwilę było miło :) |
Adobe w ogóle nikogo w Polsce nie ściga.
Ściga wyłącznie Policja, zazwyczaj we współdziałaniu z przedstawicielem OZZ lub organizacji takich jak FOTA. Ci przedstawiciele są obecni nawet przy pierwszym przeszukaniu o ile robi to WPG, a później reprezentują interesy poszkodowanych i to też niekoniecznie wszystkich; zostawiają Policji Total Commandera ;) Bywa też tak, że dopiero po znalezieniu oprogramowania takie organizacje kontaktują się z właścicielem praw autorskich; no, dużo by gadać. Niestety, ale używanie softu z tych linków do celów zarobkowych to samobójstwo. |
Cytat:
Z jednej strony może oficjalnie napisać, że to nielegalne itp., ale z drugiej, może nie będzie ścigał tych, którzy zainstalowali... niech się nauczą, niech im wejdzie w krew, że grafika rastrowa = PS, wektorowa = IL, skład = ID. :D //edyta http://technologie.gazeta.pl/interne...my_z_2005.html |
Czyli co, Photoshop z tego linka jest bezpłatny?
//edit Doczytałem. No nie wiem. Wydaje mi się, że niezabezpieczenie programu nijak nie uprawnia mnie do jego pozyskania i używania... Znam właśnie toczącą się sprawę o jedną instalację Photoshop 6 i to żeby było śmieszniej owa oskarżona osoba lata temu kupiła PS6, ale po latach nośnik gdzieś diabli wcięli, potem ktoś osobie na prośbę zainstalował dokładnie taką samą wersję, znowu przez 4 lata nikt tego PS 6 nawet nie odpalił, no ale przy kontroli oprogramowania wyszło. I to wcale nie Adobe, tylko jakaś cholerna organizacja praw autorskich. Tłumaczenie się faktem pobrania z oficjalnej strony Adobe tylko ucieszy prokuratora. Aby skonstruować dowód potrzebne jest wykazanie faktu pozyskania programu (kto, gdzie, kiedy, jak). Nie lubię takich analogii, ale to działa jak przy każdej skradzionej rzeczy materialnej: nie wystarczy, że organa ścigania znajdą fanty, trzeba jeszcze jakkolwiek udowodnić, że posiadacz owych fantów je ukradł, a może kupił kradzione, a może znalazł i przywłaszczył. Oczywiście posiadanie kradzionych rzeczy jest mocną poszlaką bezprawnego wejścia w ich posiadanie, no ale konstrukcja dowodowa musi jakaś być... Jeśli oznajmię, że ów zloty pierścionek znalazłem w parku i nie udowodni mi nikt, że ukradłem, to oskarżenie o kradzież upadnie. A jeśli powiem, że nie pamiętam skąd go mam, to nawet z przywłaszczeniem jest problem.A gdy powiem, że samodzielnie ściągnąłem ze strony Adobe, to sprawa prosta :D |
Bo na forum nie każdy zna angielski :czytaj:
|
Po co powtarzasz to po raz drugi?
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:40. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.