Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Komputery - oprogramowanie i sprzęt (https://forum.cdrinfo.pl/f113/)
-   -   Darmowe programy - tylko dziś! (https://forum.cdrinfo.pl/f113/darmowe-programy-tylko-dzis-90972/)

joujoujou 13.01.2013 18:24

CDRWIN 9

http://www.giveawayoftheday.com/cdrwin-9/

Ciekawe ile wspólnego ma ze swoim słynnym poprzednikiem... :hmm:

Patrix 10.01.2013 16:01

Cytat:

Napisany przez Kris (Post 1237366)
InDesign i Illustrator OK, ale z Photoshopem, to nawet nowe ACRy nie są kompatybilne.

To już zależy co dokładnie robisz.

joujoujou 10.01.2013 15:16

Paragon Drive Copy 12 Compact.

http://www.giveawayoftheday.com/para...mpact-english/

Kris 09.01.2013 18:41

InDesign i Illustrator OK, ale z Photoshopem, to nawet nowe ACRy nie są kompatybilne.

sobrus 09.01.2013 18:24

Chyba masz racje :taktak:
Tym bardziej, że za dużo tego dali, gdyby to był sam PS to jeszcze można by uwierzyc.

Patrix 09.01.2013 17:46

Cytat:

Napisany przez sobrus (Post 1237314)
Ciekaw jestem czy tak dużo by stracili.

Profesjonaliści i tak pewnie wolą kupić najnowszą wersję

Niestety mylisz się, znam jednego co chętnie by zaopatrzył pracownię w taką darowaną wersję, bo nic więcej nie trzeba.

Nowe wersje to w dużej mierze automatyzacja kroków,
w CS2 coś kosztuje więcej pracy niż w najnowszym CS
- poza tym na jednym i drugim doświadczona osoba poradzi sobie równie dobrze.

sobrus 09.01.2013 08:15

Ciekaw jestem czy tak dużo by stracili.

Profesjonaliści i tak pewnie wolą kupić najnowszą wersję, która za działa na najnowszym kompie i ma pełne wsparcie.

Najbardziej ucieszyliby się pewnie amatorzy, którzy korzystają z tańszych lub bezpłatnych rozwiązań. Ale to oczywiście ich sprawa, pewnie wiedzą lepiej.

Na pewno zrobililby kuku swoim pakietom "Elements", ponadto każdy by oczekiwał że za 2 lata dadzą CS3 itp.

Patrix 08.01.2013 17:29

MS ma z kogo brać przykład przy wygaszaniu XP :P :)

M@X 08.01.2013 17:23

Bylo zbyt pieknie, by moglo byc prawdziwie ;-)...

Nie znam Photoshopa tak czy tak w sumie...

Patrix 08.01.2013 17:23

Info o oficjalnym stanowisku Adobe: http://technologie.gazeta.pl/interne...hotoshopa.html

Czyli niestety mogę pobrać tylko PH :) A przez chwilę było miło :)

pali 08.01.2013 07:30

Adobe w ogóle nikogo w Polsce nie ściga.

Ściga wyłącznie Policja, zazwyczaj we współdziałaniu z przedstawicielem OZZ lub organizacji takich jak FOTA. Ci przedstawiciele są obecni nawet przy pierwszym przeszukaniu o ile robi to WPG, a później reprezentują interesy poszkodowanych i to też niekoniecznie wszystkich; zostawiają Policji Total Commandera ;) Bywa też tak, że dopiero po znalezieniu oprogramowania takie organizacje kontaktują się z właścicielem praw autorskich; no, dużo by gadać.

Niestety, ale używanie softu z tych linków do celów zarobkowych to samobójstwo.

Kris 08.01.2013 07:08

Cytat:

Napisany przez Patrix (Post 1237060)
Wg mnie (mogę się mylić) legalnie można tego używać tylko jeśli masz zakupiony produkt adobe...
Chodzi o to, że np ja mam BOX'a CS2 i nie mogę już aktywować z klucza ponieważ wyłączają serwery aktywacji do tej linii...

Patrixu może mieć rację. Serwisy na całym świecie puściły łańcuszek i teraz Adobe ma problem co z tym zrobić. :mruga:

Z jednej strony może oficjalnie napisać, że to nielegalne itp., ale z drugiej, może nie będzie ścigał tych, którzy zainstalowali... niech się nauczą, niech im wejdzie w krew, że grafika rastrowa = PS, wektorowa = IL, skład = ID. :D

//edyta
http://technologie.gazeta.pl/interne...my_z_2005.html

pali 08.01.2013 05:58

Czyli co, Photoshop z tego linka jest bezpłatny?

//edit
Doczytałem. No nie wiem. Wydaje mi się, że niezabezpieczenie programu nijak nie uprawnia mnie do jego pozyskania i używania...

Znam właśnie toczącą się sprawę o jedną instalację Photoshop 6 i to żeby było śmieszniej owa oskarżona osoba lata temu kupiła PS6, ale po latach nośnik gdzieś diabli wcięli, potem ktoś osobie na prośbę zainstalował dokładnie taką samą wersję, znowu przez 4 lata nikt tego PS 6 nawet nie odpalił, no ale przy kontroli oprogramowania wyszło. I to wcale nie Adobe, tylko jakaś cholerna organizacja praw autorskich.

Tłumaczenie się faktem pobrania z oficjalnej strony Adobe tylko ucieszy prokuratora. Aby skonstruować dowód potrzebne jest wykazanie faktu pozyskania programu (kto, gdzie, kiedy, jak). Nie lubię takich analogii, ale to działa jak przy każdej skradzionej rzeczy materialnej: nie wystarczy, że organa ścigania znajdą fanty, trzeba jeszcze jakkolwiek udowodnić, że posiadacz owych fantów je ukradł, a może kupił kradzione, a może znalazł i przywłaszczył. Oczywiście posiadanie kradzionych rzeczy jest mocną poszlaką bezprawnego wejścia w ich posiadanie, no ale konstrukcja dowodowa musi jakaś być... Jeśli oznajmię, że ów zloty pierścionek znalazłem w parku i nie udowodni mi nikt, że ukradłem, to oskarżenie o kradzież upadnie. A jeśli powiem, że nie pamiętam skąd go mam, to nawet z przywłaszczeniem jest problem.A gdy powiem, że samodzielnie ściągnąłem ze strony Adobe, to sprawa prosta :D

Jarson 08.01.2013 01:39

Bo na forum nie każdy zna angielski :czytaj:

andy 08.01.2013 00:42

Po co powtarzasz to po raz drugi?
Cytat:

(note: you need to use a MacOs that can run the powerpc emulator Rosetta. Mountain Lion won't work, since Apple dropped the emulation).


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 09:40.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.