![]() |
Prince Of Persia na IBM XT 1.5Mhz+512kbRAM 10MB Hdd + Herkules to by***322; dopiero wypas :) - komputer do tej pory dzia***322;a :)
|
tak fajny bursztynowy kolor by***322;y tez takie zielone :D
|
Pamiętam jak grałem na czymś takim w pierwszą część grand prix, ale to był wypas, czarno pomarańczowe mazy i nawet lusterka były !
|
tak tak pamietacie monitory Hercules :)
|
no fakt, i za automat Galaxiana.
btw w 83 roku monitor 15'' mono to by***322;by szczyt techniki dla profesjonalist***243;w Wtedy topowe by***322;y karty CGA :D 640x200 w 2 kolorach :fiu: no a monitorek to wiesz.. zainwestowa***322;em. Za 10 lat mam nadzieje go sprzeda***263; i zainwestuje w jaki***347; biznes. Albo kupie dom na Florydzie i bed***281; ***380;y***263; z odsetek. Mam ju***380; oferty kupna od Su***322;tana Brunei, ale jeszcze za wcze***347;nie. |
Ilość załączników: 1
Dro***380;ej***261; - ok - ale tyle, co za ten monitor, to ja bym m***243;g***322; da***263; za 15" monochromatyczny CRT z 83 roku, a nie za zaledwie paroletni sprz***281;t - bo przy 6-ciu ratach i 1000z***322; wp***322;aty w***322;asnej (:D) to wychodzi:
Załącznik 47875 |
No wiesz, monitory s***261; jak wino - dro***380;ej***261; z czasem.
Ja zap***322;aci***322;em tylko ~1300z***322;. :D Czyli nawet wtedy jak na siedemnastk***281; to by***322;o do***347;***263; drogo (inne by***322;y po ~900). Ale nie ***380;a***322;uje. Monitorek jest ***347;wietny. |
Cytat:
http://www.lcd4you.pl/monitor/lg_l1770h.php (zwróć uwagę na raty ;) ) |
Mam stary (2006) monitorek LG - chyba pierwszy z F-engine (L1770H) i dzia***322;a to ***347;wietnie.
Bardzo u***380;yteczne do gier (obraz si***281; polepsza kosztem k***261;t***243;w widzenia) - jedna z funkcji kt***243;rej mi brakuje w Benq (mimo ***380;e Benq ma kontrast 1200:1 bez ulepszaczy) ***346;wietne wra***380;enie robi f-engine z gierkami pod DOSa :D. Super nasycone kolory i superg***322;eboka czer***324;. Oczywi***347;cie w nowych grach te***380; jest super, ale w nich kolory s***261; bardziej stonowane, a czer***324; nie zawsze jest ca***322;kiem czarna (zale***380;y jak si***281; tam akceleratorowi o***347;wietlenie wyliczy ;) ) |
Nie wiem, czy kontrast dynamiczny to to, o czym my***347;l***281;, ale prawdopodobnie tak, wi***281;c czyta***322;em w recenzjach, ***380;e w niekt***243;rych nowych monitorach LG i owszem, mo***380;na ustawi***263; kontrast na poziomie 10000:1, ale tak pogarsza to obraz (biel), ***380;e najlepiej jak najszybciej wy***322;***261;czy***263;. Naturalny poziom ok. 1000:1 bez 'ulepszaczy' oceniany jest ju***380; jako bardzo dobry i w zupe***322;no***347;ci wystarczaj***261;cy.
|
Panie kolego Jarson.
To podbicie obrazu dzia***322;a i faktycznie daje efekty na md***322;ych z za***322;o***380;enia filmach DVD, ale nie jest to wa***380;na sprawa. Ka***380;dy monitor mo***380;na ustawi***263; podobnie. |
Cytat:
Tak sobie spojrzałem na dynamiczny kontrasf 5000:1 w 22" wersji i mi się nasuwa myśl taka - od początku nie miałem wątpliwości, że kontrast dynamiczny to nie jest parametr na który warto zwracać dużą uwagę (patrzyłem przy wyborze monitora na "standardowy" kontrast), ale nie wiedziałem, że to aż tak mało przydatna funkcja - włączyłem sobie u siebie ów dynamiczny kontrast (czekając, gdzież ujrzę deklarowaną wartość 10 000:1) i co żem ujrzał? Po trzech sekundach monitor samoczynnie ściemnił się o kilkanaście procent :D No szok... Problem tylko, że nawet przy oglądaniu filmu takie ściemnianie i rozjaśnianie jest widoczne i wobec tego nieprzydatne - znacznie lepiej jest po prostu to wyłączyć i cieszyć się ze standardowej wartości. Jeśli to "Color Rich" to podobny pomysł, tylko w odniesieniu do kolorów, to łzy bym za tym nie uronił ;) |
W moim przypadku to jest ewidentna wina serwisu ((
Zauwa***380;y***322;em tego sub-piksela przy ***322;adowaniu systemu, wi***281;c 99,9***37;, ***380;e w serwisie kto***347; nie przetestowa***322; wysy***322;anego mi monitora, pude***322;ko otworzy***322; tylko po to, aby wsadzi***263; papiery...albo dawno nie by***322; u okulisty :| |
Cytat:
Problem w tym, że nie zawsze te pixele ujawniają się tak od razu. W moim lapku na przykład wyskoczył mniej więcej tydzień od zakupu. Dlatego jest 30 dni gwarancji na pixele. Do tego czasu, jeżeli monitor jest normalnie używany powinny się ujawnić. Jeżeli ich nie ma, to prawdopodobieństwo pojawienia się badpixeli w późniejszym okresie jest niezwykle małe. |
Cytat:
Być może jeszcze na to nie wpadli - wystarczy sprawdzić (dosłownie 3min. zabawy) monitor na obecność uszkodzonych pixeli przed wysyłką. Domyślam się że uszkodzenie występuje zaraz po podłączeniu monitora ?. Prawdopodobnie nie jest to odosobniony przypadek, a nawet jeśli to odsetek uszkodzonych "nowych" monitorów LG po takich jazdach wydaje się być conajmniej zastanawiający. Jeśli tak trudno trafić całkowicie sprawny model w momencie zakupu, to co z badami powstałymi po tygodniu użytkowania ?. Za chwile okaże się cała partia wyprodukowana w fabryce X pomiędzy miesiącem Y-Z jest felerna ?. Albo jeszcze inaczej - mają sterte uszkodzonych w rożnym stopniu monitorów które przeznaczone są do ewentualnej wymiany. Nie wiem na jak wygladał zakup tego monitora (gdzie był kupowany), jak wygląda proces gwarancyjny (gdzie dokonywana jest wymiana) ale myślę, że warto zainteresować tą sprawą samego producenta i poinforamować o wszczętych krokach pisemnie lub ustnie servis do którego trafia felerny monitor. W przeciwnym razie będzie to długa zabawa w kotka i myszkę. Zakupy internetowe mogą być kuszące ale po takich przypadkach, jak ten tutaj opisany czały ich czar gdzieś umyka. Dokonując zakupu w sklepie każę sobie otworzyć pudełko, podłączyć monitor i mogę na spokojnie sprawdzić matrycę sam przed zakupem lub po powrocie monitora ze serwisu. W sklepach: Komputronik, MM, Vobis na moje pytanie odnośnie wymiany na inny model po 2-3 dniach w przypadku zauważenia uszkodzenia matrycy zgodzono się bez mrugnięcia okiem. W ten sposób wymieniłem juz 3 szt. monitorów moich klientów (2 szt. Samsung MM, 1szt. Gateway - Komputronik). Wymiana szła od ręki. Jedyny warunek zwrotu był czas (upierają się przy 2-3 dniach) oraz wymiana na ten sam model pozbawiony wad. Tak więc dla mnie cały ten zgiełk wokół tego LG pachnie mi arogancją, próbą kantu serwisu. Jestem w stanie zrozumieć złośliwość rzeczy martwych, raczkujące technologie obrośnięte w wady ale nie jestem wyrozumiały w przypadku jawnego "lecenia w kulki" serwisu. Przepraszam za tą dygresję nie wnoszacą nic nowego do tematu ale się totalnie zniesmaczyłem tym przypadkiem. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:10. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.