![]() |
Tyle tylko, że za wspomniane przez ciebie 200 złotych spokojnie system operacyjny kupisz. I to Windowsa. Nie będzie to najnowsza wersja, nie będzie miała wszystkich funkcji, będzie miała również pewne ograniczenia (OEM), ale kupisz i będzie to system w pełni funkcjonalny. Więc można. Podobnie jak nie trzeba od razu kupować Photoshopa, tak nie trzeba od razu kupować wersji Ultimate BOX Windowsa.
Ceny są wysokie, ale moim zdaniem już od kilku lat nie są zaporowe (a były). |
"I jeszcze jedno - w momencie, kiedy głupi program do odtwarzania filmów kosztuje 100$, a programy graficzne nawet i 1000$ (nie mówiąc już o różnego rodzaju programach specjalistycznych, których ceny idą w tysiące), ceny Windowsów wcale nie są takie szokujące. "
Są szokujące Andrzeju. Do odtwarzania fiilmów czy grafiki możesz znaleźć darmowe programy albo ewentualnie w cenie do 300-400 zł (niekoniecznie trzeba od razu APS CS5). Z systemem gorzej, bo Linux nie jest idealną platformą w naszym świecie, zdominowanym przez Microsoft i formaty DOC,XLS... Cena za najprostszą wersję systemu (HOME OEM) powinna oscylować naprawdę w granicach 200 zł a jeśli miało by być to 300 zł to powinna mieć licencję co najmniej 3 stanowiskową (jak Office 2008 Home & Student) na domowe komputerki. 3 kompy w domu to już bardzo częste zjawisko. |
Polityka informacyjna przeciwko piractwu - fajnie, ale jakoś jak próbowaliśmy się dowiedzieć, czy oferta w Carrefourze była legalna, to nie bardzo było w jaki sposób to zrobić.
Cena systemu - przyznam, że ja już się do takiej ceny przyzwyczaiłem i nie traktuję jej jako coś złego. System operacyjny to jednak dość.. 'poważna sprawa' i z góry zakładam, że musi poważnie kosztować. Poza tym nie jest to coś, co kupuje się co kilka miesięcy, tylko najczęściej raz na kilka lat. Ostatni starczył mi chyba na 7 (albo i więcej), nowego też nie przewiduję wcześniej wymieniać. Inna sprawa, że ja cały czas myślę o cenie na poziomie 250 - maksymalnie 400 złotych. Więcej z pewnością bym za to nie zapłacił. I jeszcze jedno - w momencie, kiedy głupi program do odtwarzania filmów kosztuje 100$, a programy graficzne nawet i 1000$ (nie mówiąc już o różnego rodzaju programach specjalistycznych, których ceny idą w tysiące), ceny Windowsów wcale nie są takie szokujące. Jeśli chodzi o upgrade. Ja ostatecznie skorzystałem z tej oferty w Carrefourze, jednak ona faktycznie była tylko dla wersji Home (różnych). Ojciec jednak poszperał i znalazł (chyba też na Allegro) podobne oferty dla Pro, i to w niewiele (jeśli w ogóle) wyższych cenach. Od firmy, z fakturą, więc też teoretycznie legalne. Warto poszukać. |
Byłem dziś w Komputroniku z siostrą Ani po notebooka. Przy okazji kupiłem głośniki i miałem najszczerszą chęć kupić wersję upgrade siódemki. Okazało się, że mając legalnego XPka Pro nie mogę zakupić siódemki Home Premium za 269 zł, co nawet przewidywałem. Mogę oczywiście kupić W7 Professional BOX Upgrade za nieco ponad... 1100 zł.
Jasne, że jak kupuję Mercedesa to muszę się liczyć z nieco droższymi częściami zamiennymi niż jeśli kupię Skodę. Ale nie wiedziałem, że upgrade systemu operacyjnego wyniesie mnie więcej w przypadku kupna XP Pro - gdybym wiedział to MS zarobiłby na mnie przed kilkoma laty o 200 zł mniej, a ja nawet różnicy za bardzo bym nie zauważył. Co ciekawe, W7 Home Premium OEM kosztuje 400 zł. o 700 zł mniej niż W7 Pro BOX Upgrade, przy czym sprzedawca powiedział mi, że ten drugi wcale nie jest BOX, bo jest korelowany z tym OEMem, którego miało się do tej pory, a więc nadal do jednego kompa. Ile w tym prawdy nie wiem, poczytam jeszcze temat o W7 na Forum, bo jak dotąd nie miałem czasu. Generalnie lubię W7, nawet bardzo, ale polityki cenowej MS już niekoniecznie... |
Problemy Microsoftu...
Komputer Świat i inne pisma opisują problemy Mikrego z pirackimi wersjami Windows 7. Firma rozwija szeroką akcję informacyjną i "pomocową" dla userów, którzy nabyli nielegalną wersję systemu (uściślijmy - chodzi o pudełko, wyglądające jak legal, czyli udające legal).
Podoba mi się komentarz naczelnego redaktora Komputer Świata ("Windows w pralce") - "komputer nie jest już dobrem luksusowym, na które stać jedynie wybranych (...) Jeśli dotąd nie udało Ci się przekonać użytkowników do absolutnie sprzecznego z intuicją i zdrowym rozsądkiem poziomu cen twojego systemu operacyjnego, to już tego nie dokonasz" . Nareszcie ktoś zauważył końcowego użytkownika ! brawo ! Natomiast sprawa sprzedaży pudełkowego pirata Win 7 jako legala (taniej co prawda) to i mnie oburza. Pirat powinien być za darmo lub w cenie nośnika. A komu potrzebny nośnik w erze internetu ? To nie jest "uczciwe" ;) piractwo, korsarstwo, kaperstwo tylko naciąganie. Bo myślisz,że kupujesz legala.... :) |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:57. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.