![]() |
Jak ktoś może oglądać brutalne sceny to niech obejrzy film Gurotesuku Film każdy ogląda na własną odpowiedzialność. Teraz jak się ogląda horrory z lat 80/90 wydają się zabawne, krew sztuczna, potwory widać, że są sztuczne.
|
O konsolach nie będę się wypowiadał, nie jestem zboczony.
Żeby mnie duchy, zombiaki, **** dupa i kamieni kupa przeraziły w filmie, to musi być niesamowicie zrobiony. Ludzie są straszni i to do czego są zdolni, niewyobrażalne, ale to prawda. |
Cytat:
Cytat:
revolver0: http://forum.cdrinfo.pl/f5/wyczytane...ml#post1290187 prawdziwa śmierć, zero wrażenia... Coraz częściej myślę, że te wszystkie horrory, zombie itd. mają nas przygotować na prawdziwą apokalipsę. |
Cytat:
|
Ja tam lubie horrorory - zawsze mnie rozweselaja lepiej niz komedie :D
|
jestem zenujacy. wiec sie nie wypowiem ;]
|
To zależy z jakim nastawieniem siadasz do filmu.
Jak z "siedze w domu przed TV i jakieś czerwone piksele mi latają", "zatrzymam na chwile bo musze psa nakarmić" to wiadomo bardziej się będziesz śmiać niż bać. |
@up The Walking Dead
|
TWD ?
|
Ilość załączników: 1
Znieczulica nastała. Każdy kiedyś tłumaczył to sobie mając zimne spocone ręce, że krew to pomidory, efekty specjalne itd..
Myślę, że teraz na niektórych wrażenia by nie zrobiła nawet dekapitacja na żywo... śmiem twierdzić, że padłyby nawet komentarze o słabych efektach specjalnych... oczywiście tematyczny obrazek ode mnie musi się pojawić: Załącznik 67058 Czekam na następny sezon TWD :) |
Czy boimy się horrorów?
A w zasadzie to czy wy się boicie... Najwidoczniej czegoś nie rozumiem, albo jestem już tak znieczulony że zwyczajnie nie robią na mnie wrażenia. Pomijając jedynie momenty kiedy coś nagle wyskakuje z pozoru w spokojnej okolicy (np. łapy zza okien w Resident Evil 2, krótko po spotkaniu z sufitowym łazikiem). Pytam ponieważ kompletnie nie rozumiem jak można odczuwać strach czy jakiekolwiek inne emocje w grach, filmach, książkach. Wszystko jest sztuczne, wszystko dzieje się tylko w głowie, na ekranie. Więc jak?
Taka mnie naszła refleksja przy okazji szumnie zapowiadanego nowego horroru, biorąc pod uwagę zapaść serii to nawet można powiedzieć że nowego Silent Hill. Tym bardziej, że wziął się za niego Kojima i del Toro, a Konami zalewa nas propagandą jaki to nowy SH straszny nie będzie. Czy to redaktorzy, czy pseudo redaktorzy, czy też gracze, wszędzie pojawiają się od czasu do czasu stwierdzenia typu: "boję się grać", "nie dałem rady ukończyć", "mało nie dostałem zawału serca" itd. Co to jest? Przedszkole? Jak dorosły facet może się bać... grać? Żenujące. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 12:59. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.