![]() |
@1stwasp
Pisałem wcześniej o Procoderze a ten program możliwości kodowania dźwięku do AC3 po prostu nie ma. Fonia mpeg2 jest akceptowana przez 100% stacjonarnych odtwarzaczy DVD. Powiem szczerze, że nie wiadziałem iż przy NTSC nie występuje, jednak problem poza przypadkiem sprzętu importowanego zza wielkiej wody nie istnieje. Można się trochę posprzeczać o jakość ale gdyby pójść tym tropem to po za typowym wave 16/48 i DTS resztę trzeba byłoby omijać szerokim łukiem. Zresztą na dzień dzisiejszy jakość mikrofonów seryjnie montowanych w kamerach jest na tyle mizerna, że walka o bardzo dobre brzmienie ścieżki dźwiękowej amatorskiego filmu nie ma większego sensu, na codzień używam mojej prywatnej Sony DCR TRV 12E oraz mam dostęp do PD 170P i nawet w tym drugim przypadku dźwięk jest mizerny. Co innego gdyby tak materiał audioCD dajmy na to ze stajni TELARC zakodować do mpeg2 i AC3 i porównać na Mark Levinson + Wilson Audio Grand Slam, wtedy pewnie łatwo wskazalibyśmy faworyta w postaci AC3. Co do CBR i VBR w przypadku materiału trwającego poniżej 1h to się z Tobą niezgodzę. Osobiście wcześniej nigdy nie kodowałem w CBR nawet krótkich filmów gdyż jako niedoświadczony adept sztuki filmowej spotkałem się z identyczną opinią jak Twoja. Z czasem z tego błędu jednak mnie wyprowadzono a konkretnie importer Canopusa, pierwszy przebieg w zasadzie analizuje materiał tylko po to aby 2 wiedział gdzie uszczknąć trochę z szybkości strumienia. Również moje oko niespecjalnie dostrzega cokolwiek złego w kompresji CBR, natomiast przy 2 pass VBR bitrate min.4000 już tak. Nie wiem może Procoder nie ma talentu do niskich bitrate tak jak TMPGenc ale przy min.2000 tak jak Ty to ustawiasz dla dłuższych statycznych scen byłoby naprawdę marnie nawet na niezaszumionym materiale. Co do jakości Procodera 1.5 vs 2.0 to się z Tobą zgadzam, nasze spostrzeżenia nie są zresztą odosobnione, miałem nawet o tym napisać ale jakoś umknęło mi to uwadze w trakcie pisania, zresztą nie chcę się rozwodzić nad tym tematem bo zakupiłem 2.0 i w trosce o dobry stan ducha staram się nie zauważać tych zmian, z tych samych powodów nie potestuję Twoich ustawień w TMPGenc :) . DBXa pamiętam dobrze :) , miałem go w swoim ciężko zarobionym Technikcsie na początku lat 90-tych, najpierw był zachwyt a potem definitywne przejście na Dolby C. To były czasy. @Arepo Ile ja się nagłowiłem nad tym transferem z dysku na dysk a tu wystarczyło poczytać w internecie, pierwszym odruchem było wyrzucenie HDD, przeszedł nawet niskopoziomowy format a potem drogą prób i selekcji padło na SILa, który jak teraz widzę niczemu nie jest winien tylko komunikacja z chipsetem. Gdym tak sobie dokładnie poczytał na stronie Abita przy okazji zmian biosu co dobrego wprowadzają nowe biosy to pewnikiem szybciej odkryłbym prawdę a tak męczyłem się z tym fantem. Pozdrawiam wszystkich |
@Edson
Widzę, że męczymy się z tą samą płytą :). Ma ona niestety duże problemy z poprawną pracą z dwoma dyskami SATA i to zarówno przy ustawieniu macierzy jak i bez. Ja mam RAID0 i nic nie świadomy uszkodziłem sobie całą masę danych, głównie dużych plików (na szczęście miałem backup). Zobacz ten temat . Cała sprawa wyszła podczas nieudanych prób kompresji dużych plików. Na szczęście przestawienie jednej opcji w biosie pomogło. To podobno wina złej współpracy kontrolera z chipsetem. Widziałem nawet wypowiedzi, że tej płyty po prostu nie można zmusić do bezbłędnej pracy z 2 dyskami sata. Może u Ciebie był podobny problem z uszkodzeniem danych zobacz tu. @1stwasp Fajnie, że przyłączyłeś się do dyskusji :piwo: , zawsze czegoś nowego się człowiek dowie. Muszę Ci powiedzieć, że zrobiłem kilka filmów w TMPGEnc ale dałem sobie spokój, naturalnie z powodu prędkości działania. Na słabszych ustawieniach, które stosowałem, rezultat był również dobry, chociaż raz miałem dziwne wrażenie, że kolory w stosunku do źródła trochę wyblakły (może coś było namieszane). Ja z resztą chyba nie jestem specjalnie wymagający jeśli chodzi o obraz i dopóki film jest ostry i coś mi w nim wyraźnie nie przeszkadza to jestem zadowolony ;). Dlatego nawet działanie QuEnc mnie zadowala, szczególnie w Rebuilderze. Zrobiłem już sobie szablon w TMPGEnc z podanymi przez Ciebie ustawieniami i będę testował gdy nadarzy się wyjazd weekendowy :). Dźwięk AC3 obecnie kompresuję wyłącznie w ffmpeg+gui. Jeśli chodzi o jakieś poważniejsze ingerencje typu zmiana frame rate (stretching) czy częstotliwości próbkowania to robię to w Adobe Audition - nie ma wtedy dyskusji nad jakością. Zresztą równie świetnie przydaje się do tych celów bardzo wczesna i darmowa wersja tego programu Cool Edit 96, trzeba ją tylko znaleźć w sieci. AC3Machine potrafi narobić prawdziwej masakry, przy tego typu konwersjach. Co do Majki 44 to karta bomba. Właśnie mam na głowie moje monitory AKG :peace: i delektuję się tym dźwiękiem. Do tego rewelacyjnie napisane sterowniki, dobre wejście mikrofonowe i inne bajery typu DirectWIRE. Widziałem wcześniej w działaniu z Cubase-m starszą wersję (MK II) i po prostu praca w ***8222;prawdziwym***8221; ASIO, jest czymś pięknym. Szczególnie, że teraz nawet takie programy jak tracker-y przechodzą na ASIO. Miałem już dosyć użerania się z Live-m i KX-ami, które nie działały tak jak tego oczekiwałem, nie mówiąc już o Sound Storm-ie, który jest OK, ale wyłącznie do gier. Powiem tak : prawdziwa przyjemność w słuchaniu muzyki i komfort przy pracy z aplikacjami audio. Fajnie jest odkrywać nowe rzeczy w ulubionych utworach. Życzę miłego słuchania. pozdrawiam |
Cytat:
Robiłem kilka testów HC ale przyznam się szczerze w jego pierwszych (jeżeli nie najpierwszych) wersjach i się trochę zraziłem. A ja jestem z tych co jak się raz do czegoś na początku zrazi to już później po to nie sięga nawet gdyby to coś nagle cudem się stało :) Może to i źle, ale taki już jestem :) Fakt - prędkość to jest najbardziej poważny mankament TMPGEnc i wiem, że ludzie go nie używają bo ich szlag trafia... Mi to nie przeszkadza - jak pisałem lubię jeździć na weekendy poza miasto więc daję radę :) Pozdrawiam! |
@1stwasp
bardzo ciekawe uwagi. zapytam sie tylko czy testowales HC Enc? Nie nalezy oceniac encodera po tym ze jest darmowy. Uzywalem TMPGEnca ale moja cierpliwosc sie skonczyla (a poza tym przyznaje nie mialem legalnego a tego nie lubie), teraz jade na HC i na moje oko obraz gorszy nie jest (przynajmniej na materiale z Video8). Profesjonalnych testow nie robilem, ale biorac pod uwage ze nie mialem cierpliwosci w tmpgencu ustawic 2-pass to obraz jest pewnie nawet lepszy :haha:. |
Hej... pozwolę się wtrącić do dyskusji...
Nie będę juz tu wszyskich cytować, bo się wątek rozrósł, ale mam kilka spostrzeżeń. Po pierwsze w systemie ma być zainstalowany jakiś dobry kodek DV - ja polecam kodek Panasonica. Można go ściągnąć w necie za darmo i zainstalować. 2. Nie używajmy do kodowania DV programu CCE - ten program to pic na wodę fotomontaż, działa dobrze tylko podparty avisynthem, przy czym przy tym standardowym podparciu typu convolution3d obraz faktycznie pozbywa się zniekształceń w jedenym miejscu ale za to metoda ta generuje mnóstwo znieształceń obrazu gdzie indziej... Co do ilości przebiegów to już tutaj 100 razy pisałem co o tym sądzę więc nie będę się powtarzał... Do kodowania DV można użyć w zasadzie tylko 2 programów - Procodera ale w wersji 1,5 i TMPGEnc w wersji 2.5 - wersje nowsze - szkoda gadać... 3. Jak już tu zostało napisane - przeplotu nie usuwamy - to są przyzwyczajenia rodem z DivXa i niech tam pozostaną :-) 4. Do kodowania materiału DV NIE UŻYWAMY CBR - NIGDY!!!, chyba, że chcemy mieć w efekcie po kodowaniu kiepski obraz :-) Kodowanie CBR jest również nonsensowne z punktu widzenia matematycznego. Z punktu widzenia obrazu również może generować artefakty, szczególnie dla dużych stabilnych płaszczyzn jednokolorowego obrazu, np. jak ktoś sobie sfilmuje niebo bez chmur, bo lubi kolor niebieski i zaalokuje tam 8Mb/s to zobaczy po kodowaniu pewne ruchy tego nieba, których tam nie było :-) Ale jak kto lubi... (może powinienem napisać używając wprawnego oka, ale to już nie moja sprawa co kto widzi a czego nie...) Precyzja DC na poziomie 9 bit również wystarczy, 10 bit dedykowane jest do High Profile, ale jak ktoś lubi niech sobie zostawi 10bit - będzie miał przy godzinnym kodowaniu 3600 bitów więcej nagranych na płycie :-) 5. Nie kodujemy również dźwięku do MPEG layer 2 - to nie jest fonia podstawowa dla standardu DVD Video, dla PAL jest to rozszerzenie specyfikacji, dla NTSC w ogóle nie istnieje w standardzie DVD fonia MPEG2. Jeżeli już to kodoujemy do AC3 i w zasadzie tylko przy użyciu koderów komercyjnych (polecam Sony Vegas). Nie używajcie do kodowania AC3Machine. Z uwagi na kiepskie rezultaty kodowania przestał być ten dll supportowany przez BeSweet. Może się okazać że dźwięk po AC3MAchine pompuje - jak ktoś słyszał kiedyś jak działa DBX w magnetowonach analogowych (heh... - pamiętacie jeszcze DBX) to on pompował tak samo :-) Popełniłem kiedyś taką instrukcję do FFMPEG GUI ale powoli się również od tego programu odżegnuję, choć jego zastosowanie jest lepsze niż AC3Machine... 6. Jeżeli ktoś chce to podam przepis poniżej jak zrobić MPEG2 z DV w miarę najlepszy z możliwych sposobów, po części bazuje to na artykule http://www.cdrinfo.pl/artykuly/dvtodvd/ jest jakby jego rozwinięciem - ten art wymaga już pewnych poprawek i zmian, bazujących choćby na moim doświadczeniu, które do tamtych czasów się zwiększyło, a na poprawki nie ma już czasu (i motywacji :-) Program - mój ulubiony TMPGEnc 2.5 ustawienia: Video Stream type: MPEG-2 Video Size: 720 x 576 (PAL) Aspect ratio: 4:3 Display [16:9 Display] Frame rate: 25 fps (PAL) Profile & Level: Main Profile & Main Level (MP@ML) Video format: PAL Encode mode: Interlace YUV format: 4:2:0 DC component precision: 9 bits (10 bits - nie upieram się jak ktoś lubi) Motion serach precision: Highest quality (very slow) Rate control mode: 2 pass VBR (VBR) I tutaj panuje dyskusyjna dowolość, można zaryzykowac ustawienia: Average: 8000 Max: 9000 Min: 2000 Advanced Video source type: Interlace Fideld order: Bottom field first (field B) Source aspect ratio: 4:3 Display [16:9 Display] I teraz uwaga: Wchodzimy w noise reduction i ustawiamy: Still picture - 0 Range - 1 Time Axis - 100 To ustawienie spowoduje, że MPEG2 po kodowaniu będzie gładki niemalże jak na komercyjnych produkcjach DVD - mankament - czas kodowania rośnie w nieskończoność :-) Mało tego najlepiej to ustawienie działa dla kamer typu Prosumer (VX200, GS400) Video arrange Method: Full screen (keep aspect ratio) GOP Structure: Od góry 1, 4, 2, 1, Max number frames in GOP: 15 - są to ustawienia dla PAL Ptaszek tylko przy detect scene change Quantize matrix - default I teraz najważniejsze - na P4 HT z 1GB dual RAM kodowanie materiału trwającego 1 godzinę trwa około lub nieco powyżej 48 godzin... Ja robię to tak, że jak mam okazję wyjechać na weekend to wtedy zostawiam kompa zabezpieczonego UPSem. Po powrocie z weekendu mam piękny plik MPEG2 :-) Płacę trochę za prąd bo komp wtedy żre mi 300W z sieci non stop, ale daję radę :-) Jeszcze nic lepszego nie udało mi się wytworzyć niż to co powyżej, nawet używając skryptów avisynth. Same próby z filtracją w avisynth trwają o wiele dłużej i dają gorsze efekty (blokowe zakłócenia od FFT) Darmowe kodery radzę sobie odpuścić, chyba, ze ktoś lubi się katować bardziej niż ja :-) Pozdrawiam! PS - Arepo - jak tam MAYA44?? Ja od kiedy wywaliłem szumblastera i robię odsłuchy na mai to odkryłem cudowny świat dźwięku :-) |
Właśnie screen byłby wskazany. Poza tym napisz czy przypadkiem nie używasz 2 HDD i czy materiał po kompresji nie ląduje na 2 dysku w stosunku do źródła. Swego czasu też mnie prześladowały takie różnokolorowe na moment zapalające się w przypadkowych miejscach kropeczki, winny był uszkodzony jeden kanał w kontrolerze SATA, konkretnie SIL 3112 na Abit NF7-S,
|
Cytat:
|
kodek Cedocida chyba zalatwia sprawe w 100%.
Co do pojawiania sie kropek to jestem bardzo zdziwiony. Kodowalem juz przy pomocy HC niejeden material i to z roznych zrodel i nie zauwazylem zadnych artefaktow. |
Tak jak to napisałem wcześniej w systemie trzeba zainstalować jakiś kodek DV aby wszystkie programy nie miały kłopotu z identyfikacją tegoż formatu. Systemowy Microsoft DV nie załatwia sprawy. Polecam Mainconcept DV, niestety płatny, bezpłatny jest bodajże Panasonic DV, osobiście nie używałem.
|
Witam ponownie.
Otoz porobilem w wekend kilka prob. Kolorowe smieci pojawiaja sie na materiale po kompresji:(Probowalem HCEnc) Na materiale zrodlowym nie ma tych smieci. Wracajac do mojego pytania czy mozna korzystajac z CCE uzyc programu DVD2SVCD do konwersji DV -> mpg mam problem z zaladowaniem pliku dv do programu - komunikat Unknown fccType in header. (iavs) Co mozna z tym zrobic? |
Na początek zaktualizuj go do najnowszej wersji z serii 9, bodajże 9.45 ale mogę się mylić co do samych cyferek. Sam program śmiało wykorzystaj do przechwycenia oraz montażu i zakończ eksportem do pliku Avi DV czyli zgodnie z formatem źródłowym. Kodowanie do mpeg2 powierz lepiej jakiejś innej aplikacji.
Pobaw się trochę samym montażem aby poznać rzemiosło, Matrixa Studiem nie wykonasz ale ciekawie zmontowany film z imprezy lub wakacji tak. |
Cytat:
|
Kiedys zrobilem probe (w ramach checi pozbycia sie TMPGEnca)
TMPGEnc (myslalem ze jest najlepszy) vs HC Enc 015 vs QuEnc vs FreeEnc (wszystkie oprocz pierwszego sa darmowe) no i wyniki: na poczatku bardzo sie mi spodobal quenc. Material z divxa zakodowal z malym bitrate o niebo lepiej od tmpgenca i o dwa nieba szybciej. jednak na materiale z mojej analogowej kamery po prostu sie wylozyl. Wyszly czasem kwadraciki i juz. Troche sie zmartwilem ale nie poddalem sie i sciagnalem HC oraz FreeEnc. Oba te encodery poradzily sobie z kamera duzo lepiej niz QuEnc, obraz byl wlasciwie idealny, podobnie jak przy TMPGEnc ale w duzo krotszym czasie. Co do TMPGenc to jest swietny przy wysokim bitrate. Przy nizszych jakosc jest zalosna w porownaniu do HC czy FreeEnc , a kodowanie dwuprzebiegowe trwa wieki jesli nie dluzej. (ile ja czasu przez tmpgenc stracilem! zwlaszcza ze kiedys nie mialem prawie 3Ghz potwora. ale myslalem ze wolniej to lepiej...). FreeEnc podobnie jak QuEnc opiera sie na ffmpeg, ale mocno "stuningowanym". Daje bardzo dobre efekty, czasami prawie tak dobre jak HC, w dodatku duzo szybciej (i mozliwe jest kodowanie VBR w jednym przebiegu). Niestety ma tez on swoje wady. Przede wszystkim trudno w nim porzadnie ustawic bitrate, po prostu dziala ono jak chce, mozemy np ustawic 4000kbit a otrzymac plik 2000kbit - dlatego wole HC. Z drugiej strony FreeEnc potrafi generowac bardzo male pliki niezlej jakosci. Moze sie zdarzyc ze 720x576 mpeg2 zrobiony z divxa bedzie zajmowac tyle co wejsciowy divx (!!!) a jakosc bedzie bardzo dobra, praktycznie nie do odroznienia. W najnowszej wersji 050 podobno poprawili problem z bitrate. Mysle ze ten encoder jest tez warty uwagi, ale do waznych archiwalnych rzeczy i tak polecam HC. Natomiast QuEnc wedlug mnie wyraznie odstaje od HC i FreeEnca w przypdaku trudnego materialu, w dodatku jest od tego drugiego sporo wolniejszy. |
@Edson
Sporo ciekawego napisałeś i nie ma się właściwie do czego przyczepić. Mogę jedynie dodać, że dźwięk obecnie lepiej kodować do AC3 2.0 niż do mp2, a Bitsettig można zmienić, choć tak na prawdę to problem starych odtwarzaczy i teraz prawie nie istnieje. Fajnie też by było, gdyby Twoja metoda opierała się na darmowych lub nieco tańszych programach. Poza tym wszystko super :). Wiem też coś o sterownikach od nvidi (mam płytę na nforce2), bardzo szybko odeszły w niepamięć. Używam oczywiście systemowych, działają bezproblemowo. Co do kodeka mpeg-2 to wiadomo, że każdy ma swoje typy i przyzwyczajenia. Nigdy nie używałem procodera, ale z tego co czytałem na forum rzeczywiście robi dobrą robotę, choć nikt się jakoś specjalnie nie zachwycał. Gdzieś czytałem, że wygląda to podobnie do TMPGEnc z najlepszymi możliwymi ustawieniami, ale oczywiście prędkość działania jest duuużo większa. Ja od jakiegoś czasu zacząłem używać QuEnc. Wiem co jak ustawić i rezultaty są przyzwoite. Teraz pobawię się HCEnc i może się przerzucę. Po prostu bardzo lubię darmowy soft :taktak:. Muszę przyznać, że co do CCE i jego kłopotów z interlace-m dowiedziałem się dopiero w tym temacie. Specjalnie obejrzałem sobie dzisiaj 2 płyty (materiał naturalnie z kamery DV) zrobione w CCE 2.67 i wszystko wygląda dobrze, obraz ostry jak żyleta. Co do tych kropek w obrazie to stawiam że są od razu w materiale zgranym z kamery. Sam często kręcę NV-DS60 Panasonic-a z matrycą 800k i w ciemniejszych miejscach jest ich od cholery ;). pozdrawiam |
Z tym ASPI i SW nie ma reguł, częściej jest źle niż dobrze, jako ciekawostkę napiszę,że z NeroASPI też mi się pogryzły, chyba przedostatnia wersja SW, napędy były widoczne ale płyty na innym komputerze widziane były jako uszkodzone. Dlatego jako radę dla nowicjusza napisałem aby ich nie instalować. Co do CCE to jest to tani i bardzo dobry soft, w dziedzinie ponownej kompresji strumienia mpeg2 progresive myślę,że nie ustępuje Procoderowi a niewykluczone, że jest lepszy ale DV z przeplotem to już domena Procodera. Miałem też pewien problem z CCE 2,70, otóż jakimś sposobem mimo prawidłowego ustawienia mylił półobrazy.
Pozdrawiam. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:07. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.