![]() |
Hmmm...
Jeżeli rozmiar pliku i co ważniejsze czas nie jest przeszkodą, przechwycenie komputerowe wydaje się być lepszym rozwiązaniem. Lepszym gdyż jest bogaty wybór wszelakiej maści filtrów na necie odszumiających, wyostrzających, poprawiających kolory, itp, itd... darmowych działających w oparciu o sktypty AVS... Natomiast nie należy oczekiwać cudów - z pustego i to i Salomon nie naleje... jak wiesz... Kombinowanie na nienajlepszym oryginale zazwyczaj jedno poprawia drugie psuje, czytaj eliminuje jedne zniekształcenia ale drugie wprowadza... To wszystko zależy od tego co oczekujesz w wyniku... Jeżeli Twoja metoda daje satysfakcjonujące Cię rezultaty to przy niej pozostań. Zysk z jakiegoś wyrafinowanego filtrowania może być w tym przypadku przysłowiową skórką za wyprawkę :) Choć spróbować zawsze warto... O Twojej wiedzy z zakresu audio będę pamiętał, jakby co... - warto wiedzieć:) Pozdrawiam! |
Bardzo dziękuję za szybką reakcję. Nie miałem zbyt wielkich nadziei na pomyślne rozwiązanie mojego założenia. O dźwięku właściwie wiem wszystko, ponieważ na codzień zajmuję się zawodowo produkcją różnego rodzaju Jingli, reklam, zajawek i.t.d. Gdyby ktoś, coś, to podzielę się chętnie wiedzą na ten temat. O wyciszeniu muzyki również myslałem, ale tylko w jednym miejscu to zadziała - przy wejściu do nastep. menu. Ale wyjście z poprzedniego będzie urwane z przyczyn oczywistych. W moim przypadku nie ma dramatu, ponieważ zarówno klip (oba) jak i podkład maja po 60 sek.
Film który składałem od zera pochodzi z analogowej kamery V8, sciągnąłem go przez kartę Pinacle DC 10+, zmontowałem w Vegas 5 (najlepszy w/g mnie do tego celu). Potem kopresja, obrazki, animowane menu, mówiąc krótko fajna zabawa. Jakość nie jest najgorsza, ale szukam lepszych rozwiązań. Słyszałem, że film ściągnięty ze zwykłej kasety VHS bezpośrednio na nagrywarkę jest co najmniej w takiej samej jakości (jeśli nie lepszej) jak żródło. Piszę "lepszej", bo trochę po drodze filtrów sprzętowych tam jest. Mając tak zgrany materiał można praktycznie bezstratnie rozkompresować do zwykłego avika, aby go później spokojnie montować. To nic, że plik duży. Mój ostatni miał 136 GB. Co o tym sądzisz ? Czy nie jest to lepsza metoda od Capturingu komputerowego ? P.s. Jeszcze raz dzięki za szybką poprzednią odpowiedź - wiedziałem, że się odezwiesz :) |
Ograniczone fantazją autora i specyfikacją DVD Video :)
Ale do rzeczy... Fajnie to sobie wykombinowałeś, ja też tak kiedyś kombinowałem, ale tak się zrobić nie da... Przyczyn jest kilka... 1. W obrębie jednego menu (jednej planszy menu) mogą być zdefiniowane tylko jedne przyciski i odniesienia do nich. Nie da się w obrębie jednego menu dynamicznie zmieniać przypisań przycisków. Tak by musiało być w tym przypadku. Czyli, np. przyciśnięcie NEXT musiałoby całkowicie rearanżować przyciski i odniesienia w obrębie tej samej animacji menu. 2. W związku z tym co powyżej każda plansza menu, czy dalszy ciąg menu animowanego musi być zdefiniowane jako osobne menu - znajdować się logicznie i fizycznie w innym miejscu struktury 3. Idąc dalej tym tropem nie da się zrobić tak, aby była podłożona ciągła muzyczka a przełączało się menu :( To co sobie wymyśliłeś to świetny bajer - mi też się on bardzo podoba, ale nie do zrealizowania w ten sposób... Mozna ciutkę zminimalizować to bezwzględne przerywanie dźwięku, żeby było łagodniejsze dla ucha. Myślę tutaj o tym żeby dla każdej planszy menu podkład muzyczny zaczynał się i kończył wyciszeniem. Takie zabiegi są m. in. na Władcy pierścieni. Jest to bardziej akceptowalne dla ucha - tak mi się wydaje... Poza tym dobrze dobrać na tyle długą muzyczke, żeby dać oglądającemu czas do namysłu co chce włączyć. I analogicznie dobrać długość menu, żeby nie kończyło się po kilku sekundach, przerywało, włączało na nowo od początku - bo to faktycznie irytuje... Jeżeli masz krótki fragment muzyczki, to warto nawet kilka razy połączyć ją w całość - lepiej jak co chwila startuje w sposób ciągły a nie co chwilę przerywa - efekt ten sam ale nie ten sam :) Pozdrawiam! |
Sonic Scenarist - Cudowne narzędzie
Coraz bardziej poznaję ten program, jego możliwości są niemalże nieograniczone. Dlatego wymysliłem sobie coś co nawet w tym programie (lub w żadnym) jest chyba nie do zrobienia. Mam nadzieję, że wypowie się którys z bardziej zaawansowanych użytowników. Ale do rzeczy.
Scenariusz jest już poukładany, wszystko działa jak trzeba. Kilka menu, kilka vts i.t.d. W vts głównego filmu umieściłem animowane menu, składające się z dwóch klipów. Na jednym jest mozliwość wyboru scen od 1 do 6, na drugim włączającym się poprzez klawisz "Następne", kolejne sceny od 7 do 12. Pod klipami gra sobie muzyczka, zeby było miło. W momencie przełączenia z pierwszego klipu na drugi lub odwrotnie, muzyczka zostaje brutalnie przerwana (normalne) i zaczyna się od początku. Założenie jest takie. Klipy tychże menu mają sie przełączać tam i zpowrotem, a muzyczka nie, niech sobie pomyka bez zakłóceń :). Kompletnie nie mam na to pomysłu. Pozdrawiam serdecznie i czekam na reakcję. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 01:52. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.