Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Film i Muzyka (https://forum.cdrinfo.pl/f26/)
-   -   Filmy, które można sobie darować... (https://forum.cdrinfo.pl/f26/filmy-ktore-mozna-sobie-darowac-67354/)

nimal 25.05.2011 14:15

Little Fockers - badziew jakich malo
wytrzymalem do pierwszej wstawki ala Godfather i skasowalem
neurony chcialy zbiorowo popelnic harakiri
krecenie takich filmow to jawna obraza inteligencji ogladajacego

Jabba the Hutt 25.05.2011 01:53

Piraci z Karaibów part 4. W sumie dobra zabawa ale jakaś wtórna. Ganiają po dżungli, nie ma walk żaglowców, salw burtowych. Jack Sparrow też jakby mniej zabawny i cwany. Ale byłem w kinie. Za darmo - dostałem zaproszenie od Kolegi.

Jabba the Hutt 16.05.2011 21:44

Nie wiem dla kogo są wersje CAM..... Faktycznie teraz zacząć można od R5 ale najlepiej zaczekać chociaż na m720p i 720p.

woitas 08.05.2011 19:25

miałem nieszczęście zobaczyć najnowszy "film" a raczej "teledysk" Lejdi Zgagi o jakże wymownym tytule "Judas"...
wiem, że to temat o filmach, ale pragnę ostrzec tych, którzy tego czegoś nie widzieli.
dno...

gallus 07.05.2011 22:27

Cytat:

Napisany przez andrzejj9 (Post 1160266)
...
Podsumowując.. Zakładając, że to nie jakaś kara - po cholerę oglądać screenery?

Żeby to był jeszcze screeaner to jakość byłaby dość dobra, ale Ty oglądałeś na pewno jakiegoś słabego telesync'a/cam'a najlepiej poczekać do pojawienia się SCR/R5 i lepsze ;)

PS Ja też się kiedyś zniechęciłem po obejrzeniu jakiegoś polskiego filmu wersji cam, który to odbiegał znacznie jakością od najgorszych zagranicznych camów i wtedy postanowiłem, że nie będę tego rodzaju materiałów oglądał :)

andrzejj9 07.05.2011 21:41

A propo 'szybkich'..

Przyznam się, nie wiedziałem, że film się kręci i jak jednego dnia zobaczyłem trailer i zaraz potem screenera na torrencie, skusiłem się...


I teraz wyjaśnijcie mi - jaki ma sens oglądanie screenerów, jakikolwiek sens? Ta wersja, która w komentarzach była opisywana jako świetna, wyjątkowo dobra itp. wyglądała mniej więcej tak:

- widoczna mniej więcej połowa, może 3/4 ekranu. Lewe trzy czwarte, jakby ktoś chciał sobie kiedyś dopowiedzieć resztę..
- w filmie sporo tekstów po meksykańsku (?) więc i sporo tekstu pisanego, oczywiście na całym ekranie
- obraz delikatnie mówiać niewyraźny
- dodatkowo w ciemnych scenach (sporo) praktycznie zero widoczności
- do tego przy dynamicznych (czyli na oko 90% filmu) gubiona była ostrość
- tylko dźwięk był znośny (co nie znaczy, że dobry)


Wytrzymałem jakieś pół godziny (twardy byłem ;) ), po nich.. jakość obrazu jeszcze się pogorszyła (tak na oko to już widoczne było jakieś 25% ekranu ;) )


Podsumowując.. Zakładając, że to nie jakaś kara - po cholerę oglądać screenery?

Jabba the Hutt 07.05.2011 20:57

No to dobrze,że nie poszedłem.

Teraz w kinach sporo grają : Szybcy i Wściekli 5, Tożsamość, Kod nieśmiertelności....

yahol 07.05.2011 20:44

Cytat:

Napisany przez Jabba the Hutt (Post 1160248)
TAki marny film ???

Nie!
Jest znacznie gorszy niż myślisz!

Jabba the Hutt 07.05.2011 20:27

TAki marny film ???

yahol 07.05.2011 20:03

Thor!
Reżyseria, wyobrażacie sobie - Kenneth Branagh!!!
W rolach głównych:
-Anthony Hopkins jako Odyn!!!
-Natalie Portman jako Foster!!!
Wiec nawet ostrzeżenie -film na podstawie kultowego komiksu, mnie nie zaniepokoiło!!!
Musicie mi wybaczyć, ale nie mogę inaczej:
Matko Boska i wszyscy Święci - chrońcie nas przed takimi filmami!!!

andrzejj9 01.04.2011 21:57

Właśnie ojciec powiedział, że próbował (kiedyś) obejrzeć, ale nie dał rady. A dodam, że on na polskie kino jest bardziej odporny niż ja (dla mnie ono właściwie nie istnieje..).

ed hunter 01.04.2011 21:41

Właśnie w telewizji leci Janosik Holland, dobrze, że 1 kwietnia...

Takiego dna, to chyba jak żyję nie widziałem. :sciana:

Banana Coctail 24.03.2011 22:47

Takiego Batemana to ja bym po naśladował, tyle że takich jak on wziął na muszkę ;)

Takie egzemplarze jak bohater główny kapitalizm non-stop produkuje i zużyte - wypluwa. Wbrew pozorom film jest smutny, nie o ofiary psychola się rozchodzi.

Patrix 24.03.2011 22:26

Banana, widać nie odebrałem tego przekazu, no trudno - mnie nudził trochę.
Jeżeli jednak korporacyjne rekiny (nawet w przenośni) to takie hieny...
to ja nie chce wiedzieć o czym myślą, przynajmniej nie wtedy kiedy to nie jest niebezpieczne dla otoczenia.

Banana Coctail 24.03.2011 22:15

Patrixu przecież American Psycho to studium osobowości korporacyjnej. Patrząc powierzchownie, to faktycznie - obraz jest wręcz groteskowo śmieszny. Nie trzeba jednak znać Freuda czy nowolewackich bredni by zauważyć drugie dno. Bardziej niż przyzwoity obraz.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:35.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.