Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Film i Muzyka (https://forum.cdrinfo.pl/f26/)
-   -   Muzyka, której warto posłuchać.. :-) (https://forum.cdrinfo.pl/f26/muzyka-ktorej-warto-posluchac-60602/)

ArnoldBoczek 21.01.2023 14:48

Cena z Księżyca. Z ciemnej strony zwanej chciwość.

joujoujou 21.01.2023 13:50

W marcu tego roku ukaże się jubileuszowa edycja tego co w PL znamy jako "Ciemna Strona Księżyca", czyli The Dark Side Of The Moon grupy Pink Floyd. 50 lat! :wow:

Szkoda że cena też mocno jubileuszowa. :kreci_gl:

https://www.amazon.co.uk/exec/obidos/ASIN/B0BSHHN1MV

Jarson 05.01.2023 19:35

Od razu przychodzi do głowy Jean-Michel Jarre.

Muzyka bardzo w porządku. Ten show dookoła dla mnie zupełnie niepotrzebny (nadmiarowy sprzęt dla efektu - fortepian plus dosłownie jeden instrument cyfrowy mogą zrobić dokładnie to samo, zachowanie artystki również będące częścią występu), natomiast jak już postanowiła zrobić to w takiej postaci to zrobiła to dobrze (np. estetyka samej sceny plus bezbłędny wybór miejsca). Dziś tak to wygląda, a ponieważ tu nie ma ozdobnej otoczki do jakiegoś badziewia tylko ozdobna otoczka do bardzo przyzwoitej muzyki, to i czepić się nie ma czego :)

Zetoxa 03.01.2023 20:44

Odkryłem ją w zeszłym roku, leżąc w szpitalu :)

- Deckard - 03.01.2023 17:13

https://www.youtube.com/watch?v=J5oZ80Daduc

superrrmario 07.11.2022 22:59

Cytat:

Napisany przez KaiQ (Post 1456173)
heh chyba wiem o czym mówisz... ale zapomniałeś powiedzieć o tańczących kartoflach lol2

https://www.youtube.com/watch?v=ksFIJtceLL8 tego się niedaodzobaczyć:sciana:

i przestań się zastanawiać nad tym czy jesteś tutaj czy gdzieś najmłodszy. Widzisz... przeczytaj to co napisałem o umami (#916), w tym kontekście jest wielką sztuką przebić się przez ignorancję własnego wieku i przynajmniej się postarać poczuć muzykę przez pryzmat czasów w których powstała. To prawdziwy klucz do pojmowania czy znalezienia nici porozumienia między pokoleniami. Moje dzieciństwo przypadło na czasy kiedy wielkim rarytasem było zwędzenie starszemu rodzeństwu na chwilę walkmana i przy pracach wokół gospodarstwa nim padną baterie posłuchanie czegoś co było w zasięgu ręki. Dziś mamy dobrobyt wszystkiego, ale to nie znaczy że poczujemy wszystko jak wszyscy i że zwiążemy się z czymkolwiek tak jak z tym co kiedyś wydawało się unikatowe.

Ładnie powiedziane par excellence.

KaiQ 07.11.2022 20:50

Cytat:

Napisany przez DarkSlide97 (Post 1456171)
Szczerze mówiąc w ostatnich latach większość "mainstreamowego" rapu to kompletne dno muzyczne i liryczne. Niektórym bliżej do disco z pola niż rapu. Jeszcze to wymienianie marek odzieżowych, jakby to miało jakieś znaczenie.
...
Takie czasy nastały :P


heh chyba wiem o czym mówisz... ale zapomniałeś powiedzieć o tańczących kartoflach lol2

https://www.youtube.com/watch?v=ksFIJtceLL8 tego się niedaodzobaczyć:sciana:

i przestań się zastanawiać nad tym czy jesteś tutaj czy gdzieś najmłodszy. Widzisz... przeczytaj to co napisałem o umami (#916), w tym kontekście jest wielką sztuką przebić się przez ignorancję własnego wieku i przynajmniej się postarać poczuć muzykę przez pryzmat czasów w których powstała. To prawdziwy klucz do pojmowania czy znalezienia nici porozumienia między pokoleniami. Moje dzieciństwo przypadło na czasy kiedy wielkim rarytasem było zwędzenie starszemu rodzeństwu na chwilę walkmana i przy pracach wokół gospodarstwa nim padną baterie posłuchanie czegoś co było w zasięgu ręki. Dziś mamy dobrobyt wszystkiego, ale to nie znaczy że poczujemy wszystko jak wszyscy i że zwiążemy się z czymkolwiek tak jak z tym co kiedyś wydawało się unikatowe.

DarkSlide97 07.11.2022 19:57

Szczerze mówiąc w ostatnich latach większość "mainstreamowego" rapu to kompletne dno muzyczne i liryczne. Niektórym bliżej do disco z pola niż rapu. Jeszcze to wymienianie marek odzieżowych, jakby to miało jakieś znaczenie.

Natomiast tzw. "mumble rap" to już kompletna porażka, powtarzanie kilku słów przećpanym głosem na autotune. Tekst bez sensu, nawet zatańczyć to tego nie można - po co więc słuchać? :nie:

Jestem tutaj chyba najmłodszy ale jakoś preferuję starszą muzykę. Nie oznacza to, że nie sprawdzam nowych rzeczy, bo czasami wyjdzie coś dobrego i ciekawego. Ale przyjemniej słucha mi się starszych albumów. Te stare płyty są nie tylko lepsze brzmieniowo, ale też najczęściej lepiej nagrane. Zwłaszcza kopie z winyli słucha się dużo przyjemniej. Dzisiaj artysta może nagrać dobrą płytę, ale zostanie ona zmasakrowana przez ogromną kompresję i podbicie wszystkiego, żeby to znośnie brzmiało na małym głośniczku BT albo grajbelce wspomaganej dziesiątkami układów DSP.


Takie czasy nastały :P

KaiQ 03.11.2022 21:39

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1456026)
A to se zacytuję, a co. :D

To co, doszliśmy do disco polo? :sciana: k***a

heh... przyznam szczerze że na pierwszym miejscu miałem raczej w większości afroamerykański rap, ale jak najbardziej aktualne DP (po 2000 roku) też bym tu zaliczał.

grzeniu 03.11.2022 20:15

A to se zacytuję, a co. :D
Cytat:

... czytaj kasa, dupa, cycek i mieszanina powyższych z dowolną ilością podtekstów...
To co, doszliśmy do disco polo? :sciana: k***a

KaiQ 03.11.2022 20:04

Mam świadomość że aktualnie reprezentuję wiekowo średnią tego forum, to znaczy nie jestem najstarszym (ba, do dziadka mi daleko) za młody już też nie bo od dawna żonaty i dzieciaty. Jednakże ta średnia gustów muzycznych potrafi czerpać nie tylko z tego co nowe i czasami dobre, ale w dużej mierze z tego co dojrzalsze i często starsze ode mnie.
Dużo tu zawdzięczam starszemu rodzeństwu co w latach 90tych targało do domu kasety z różnymi nurtami.

Dzisiaj się łapię na tym że młodsze pokolenie 20+ nie wie już nawet kto to Jean Michel Jarre, Vangelis, Enigma, Breguła, Ciechowski, ZZ Top, czy nawet Dire Straits.
A nawet jeśli puścimy im to co "smyra" (subtelnie określając) naszą nostalgię i wspomnienia, po prostu kompletnie tego nie rozumie. Gusty muzyczne wyrabiają się przez edukację i oswajanie. To też w dużej mierze wkład starszych pokoleń, które nam to potrafią smakowicie bardziej lub mniej zaaplikować.
Dzisiaj musi być w teledysku zawartych kilka bóstw nowego pokolenia ... czytaj kasa, dupa, cycek i mieszanina powyższych z dowolną ilością podtekstów. Im więcej bodźców tym lepiej.

W kuchni istnieje ponoć coś takiego jak smak umami, będący kwintesencją czegoś co najsmaczniejsze. Niestety słuchając muzyki jej "smak umami" jest kwestią wyłącznie subiektywną, a przez to każdy musi odkryć go we własnym zakresie. I jak nie można się podzielić odczuciem orgazmu, tak ze smakowaniem muzyki zmuszeni jesteśmy do poszukiwania bratnich dusz.


... no! Pogodziłem wszystkich w tym wątku (już można cytować:D)

siwymariusz 03.11.2022 13:34

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1456000)
Po poście Edka i Jarsona obudziły się moje zakamarki pamięci. Jakoś dawno nie słuchałem, aż się dziwię.
Chyba tu jeszcze nie było.
Są tu jacyś fani Kinga Diamonda?
Mercyful Fate - Evil (OFFICIAL VIDEO) - YouTube

Masz racje, trzeba obudzić dawne wspomnienia muzyczne.
A King Diamond i Mercyful Fate to wspaniałe czasy dobrej muzy.
Ja tam jeszcze uwielbiam https://www.youtube.com/watch?v=eSUdlUmtg3Q

grzeniu 03.11.2022 09:37

Po poście Edka i Jarsona obudziły się moje zakamarki pamięci. Jakoś dawno nie słuchałem, aż się dziwię.
Chyba tu jeszcze nie było.
Są tu jacyś fani Kinga Diamonda?
Mercyful Fate - Evil (OFFICIAL VIDEO) - YouTube

Jarson 03.11.2022 01:43

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1455992)
O wreszcie coś dla starych koneserów :spoko:
Dla młodych abstrakcja :haha:

Chciałbym, żeby to była nieprawda ;)

Kiedyś podczas jakiegoś tam spotkania towarzyskiego rozmawiałem z młodą dziewczyną, która była studentką organistyki, czyli jakby nie patrzeć kierunku raczej mającego cośkolwiek wspólnego z muzyką. No i jakoś tak zupełnie niespodziewanie rozmowa na tematy muzyczne zeszła. Okazało się, że nie zna takich może odrobinę mniej znanych zespołów jak Dream Theatre, no to spróbowałem bliżej, w kierunku takich oczywistości jak Pearl Jam, Genesis, czy wreszcie właśnie Mettalica... Spróbowałem z innej mańki, skoro kierunek muzyczny, to zahaczyłem o standardy jazzowe (ale te naprawdę sztampowe). Można powiedzieć, że doznałem, żeby nie powiedzieć ciężkiego szoku, to przynajmniej sporego zaskoczenia ;)

Wiem, jestem stary marudny zgred, ale jakoś ci młodzi nie za bardzo interesują się światem, który roztacza się wokoło :hmm:

Żeby nie przychodzić do tego tematu z pustymi rękami, bardzo fajne wykonanie Blue Bayou Lindy Ronstadt.

loki7777 02.11.2022 21:48

My dla odmiany na Depeche Mode jedziemy w czerwcu:)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:55.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.