![]() |
Czwarty.
Świetnych tekstów jest cała masa. Ale w tym odcinku było ich takie nagromadzenie, że już nie mogłem się powstrzymać i niektóre sobie zaznaczyłem :) |
Cytat:
Cytat:
@andrzejj9 który sezon obecnie oglądasz? |
Ja cały czas nadrabiam zaległości, bo serial zacząłem oglądać względnie niedawno. Ale nie spieszę się i delektuję każdym odcinkiem, w niektórych teksty tak mi się podobają, że potrafię obejrzeć kilka razy.
Ostatnio właśnie widziałem jeden taki odcinek, gdzie niektóre dialogi były po prostu genialne. Zapis tego nie oddaje, ale i tak sobie kilku zapisałem. Wziąłem z napisów, już mi się nie chciało cofać i spisywać w oryginalne, ale sens jest zachowany (choć bez sytuacji, które są ważne): Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Polecam :) |
A ja mam nadzieję, że zakończą serial i nie będą robić z niego tasiemca...
Co do Housa i rodziny... może już czas na niego, żeby zastanowił się nad życiem samotnika i on to właśnie robi? Może gdzieś tam w środku zawsze tego pragnął? |
7my sezon to wielka porazka jak dla mnie. Jest nijaki, nie opowiada o niczym poza zwiazkiem Cuddy i House'a do ktorego dziwnie szybko zaadaptowal sie zwolennik przeswiadczenia "Life's miserable, one way or another.". Gdzie nieufnosc, watpliwosci i sceptycyzm? Przeciez szczescie nie bierze sie bez powodu i nigdy nie trwa wiecznie. By czyms zapchac czas jestesmy zarzucani problemami zespolu House'a, ktore i tak guzik nas obchodza. To juz nie jest jasno nakreslony, trojosobowy zespol. To zlepek tych, ktorym jeszcze chce sie grac. Ale i to sie kiedys skonczy bo spadek poziomu gry aktorskiej widac z odcinka na odcinek. Z jednej strony milym powiewem swiezosci jest Masters, ktora jest dla House'a kontrapunktem, a z drugiej strony sprawia ze zespol to jeszcze bardziej rozbity "zlepek". House jako partner, przybrany ojciec czy szczesliwy domownik to porazka scenarzysty. Ta postac jest wiarygodna tylko jako cyniczny samotnik z ampulka vicodinu i niech tak zostanie. W nadziei wypatruje ze sezon osmy "odda" nam House'a, bo przez siodmy przebrnalem jedynie dzieki wszechobecnemu sprzetowi z nadgryzionym jabluszkiem i szkolno-dziewczecemu stylowi ubierania Masters...
|
Chyba zaraz na jakiejś stacji, co ją można z naziemnej zoczyć z anteny dachowej, będzie jakiś archiwalny odcinek, dla mnie bomba, bo mam zaległości koszmarne w serialu, ale poza tym gra aktorska wszystkich w tym serialu jest więcej warta niż oglądanie innego gówna nadawanego przez TV.
|
Mnie osobiście już ten serial zaczyna nudzić. Siódmy sezon poza pierwszymi odcinkami jest bardzo słaby.
Cytat:
|
Ale żeby aż tak ? :szczerb:
Znowu zaczął ćpać Vicodin, a do tego Cuddy go rzuciła :|, dodatkowo odcinek wcześniej zakończenie było miłe teraz takie coś. |
Musi być jakieś dramatyczne zakończenie sezonu przecież ;)
|
7x15 ajjj coś strasznego, House znowu w punkcie wyjścia...
|
Cytat:
Babka się musiała przełamać po tym jego wyznaniu o jego nodze, jak to ta gira go zmieniła w kogoś gorszego etc. :D |
Cytat:
Halun juz byl w 5x24. A Shore nie lubi sie powtarzac... |
@Patrix dobre pytanie ;p
|
Widziałem 6x21 - końcówka zaskakuje, halun czy real ? :D
|
Amber to zbyt ciekawa postac zeby z niej rezygnowac - mam nadzieje ze jeszcze zobaczymy Anne Dudek w serialu :-)!
Zreszta... House olal terapeute, Wilson chce zwiazac sie z byla zonai wszyscy go stopniowo opuszczaja. A noga boli coraz bardziej... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 03:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.