![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
|
|
#1 |
|
Author
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 29.03.2003
Lokalizacja: The World
Posty: 16,809
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
na Twoje zyczenie Gallus
pare dni potrzymam (dopuki mi miejsce nie bedzie potrzebna ) http://www.echostar.pl/~nimal/pekaosa.mp3
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2 | |
|
gÓru
Data rejestracji: 20.12.2003
Lokalizacja: Zbąszynek
Posty: 5,986
![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() -edit- a to jest takie uciete, czy jeszcze się nie zuploadowało do końca??
Ostatnio zmieniany przez gallus : 28.08.2004 o godz. 22:00 |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Author
Zlotowicz
![]() Data rejestracji: 29.03.2003
Lokalizacja: The World
Posty: 16,809
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
odemnie? dopiero skonczylem upload (podlinkowalem jak trwal) wiec zassij jeszcze raz bo pewnie masz nie pelne (chyba ze z innego zodelka
)przy okazji: tu do zassania moje dwie ulubione reklamy piwa http://www.dojlidy.pl/index.html
|
|
|
|
|
#4 |
|
Merry F****** Christmas
Data rejestracji: 22.10.2002
Posty: 3,591
![]() |
nie lubilem HH, ale teraz moja niechec jeszcze bardziej sie poglebila...
mogli by zaspiewac instrukcje obslugi kosiarki recznejtez znam goscia, ktory byl przekonany, ze kosc trzyba wsadzic TAK (czyli odwrotnie) i wsadzil - o dziwo ale przy okacji popekaly wszystkie okoliczne sciezki Slyszalem tez od typa z klasy (ale chyba sobie ze mnei jaja robil) ze jego kumpel pracowal w serwisie kompow i przyszedl kosc z pretensjami, ze jego komp nie czyta CD - sprawdzaja, naped pusty, rozkrecaja ubudowe, a tam cd wystaje z gniazda PCI - ale nie wiem czy mozna byc az tak tempym... wadpie
__________________
|
|
|
|
|
#5 |
|
Maciek: Reaktywacja
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 18.11.2002
Lokalizacja: Zielona Góra
Posty: 4,776
![]() |
Matka do syna:
- Jasiu! Natychmiast przestań się bawić klockami! - Ale mamo... - Jasiu...! Bo spuszczę wodę!!! ^_^
__________________
...yea-ea-ea-ah, yea-ea, I feel hardcore yea-ea-ea-ah, yea-ea, always hardcore... The firmware page - stronka z BIOSami do napędów optycznych |
|
|
|
|
#6 | |
|
Wymiatacz
Data rejestracji: 06.06.2004
Lokalizacja: Polska
Posty: 611
![]() |
Cytat:
ŚWIETNE
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
gÓru
Data rejestracji: 20.12.2003
Lokalizacja: Zbąszynek
Posty: 5,986
![]() ![]() ![]() |
chyba już było, ale sam już nie weim
![]() Gosc poszedl na egzamin, niewiele powiedzial, dostal 2. Wychodzi z kumplem do ubikacji i tam zaczyna wyzywac: - A ten ku*** pie****, a ten popie***** jak on mnie mogl tak upie***lic... Nagle otwieraja sie drzwi kabiny, wychodzi z nich profesor: - A bo zes chu** nic nie umial! Kobieta bierze lekcje golfa, ale nie moze trafic w pileczke, gdyz ciagle zle chwyta kij. W koncu zniecierpliwiony instruktor mowi: - Niech pani wezmie kij tak, jakby pani dotykala czlonka swojego meza! Kobieta bierze zamach i ... pileczka toczy sie na jakies 10 metrow. - Dobrze.... - cedzi instruktor. A teraz prosze wyjac kij z ust i uderzyc porzadnie... |
|
|
|
|
#8 |
|
Bywalec
Data rejestracji: 29.07.2004
Posty: 44
![]() |
Misio
^_^
__________________
Jumpman |
|
|
|
|
#9 |
|
Wymiatacz
Data rejestracji: 06.06.2004
Lokalizacja: Polska
Posty: 611
![]() |
Kolejna porcja. Mam nadzieję, że nie było:
Niedźwiedź mial w lesie sklep i wszystkie zwierzeta robily u niego zakupy. Pewnego dnia przyszedl do niedzwiedzia zajączek i mowi: - Wiesz niedzwiedzu, chce otworzyc sobie sklep i przychodze do ciebie spytac czy nie masz nic przeciwko. Niedźwiedź chwile pomyslal i mowi: - Dobra zajac ale jak przyjde do ciebie na zakupy i czegos nie bedziesz mial to powybijam ci zeby, uszy przybije do podlogi i zamkne ci ten interes. Zajac zgodzil się na te warunki i niedlugo po tym sklep byl otwarty. Pewnego dnia niedźwiedź wybral się do zajączka na zakupy: - Zajac! Kilogram ziemniakow. A zajac na to: - Duzych, malych, jaki gatunek... Niedźwiedź zdebial, wzial ziemniaki i wrocil do swojego sklepu. Zajaczkowi coraz lepiej się wiodlo i coraz wiecej zwierzat przychodzilo do niego zamiast do niedzwiedzia wiec przyszedl czas na nastepna wizytacje u zajączka. Tym razem niedźwiedź chcial 20 gwozdzi i znow mial do wyboru duze, male, cienkie, grube, z malym lebkiem, z duzym lebkiem itd. W koncu się zdenerwowal, przychodzi do sklepu zajaca i mowi: - Zajac, daj mi kanapke z pradem. Zajączek posmutnial, ale ze byl sprytny przyrzadzil mu kanapke z maslem i wlozyl w nia baterie. Niedźwiedź wyszedl totalnie wqrwiony. Wkrotce juz prawie wszystkie zwierzeta robily zakupy u zajączka wiec niedźwiedź musial wymyslec jakis podsep. Poszedl do zajączka i mowi: - Zajac, dwa kilo ni ch**a! Zajac zbladl i mysli: "Powybijane zeby, uszy przybite do podlogi, zamkniety interes. Musze cos wymyslec!". Po chwili namyslu zajączek zabiera niedzwiedzia do piwnicy i jak niedźwiedź wchodzi, zajac gasi swiatlo i pyta: - Niedźwiedź, widzisz cos? Niedźwiedź: - Ni ch*.*a! Zajączek na to: - To bierz dwa kilo i spier*.* Przychodzi zajączek do burdelu i pyta: - Niedzwiedzica jest? - Nie ma. - A wilczyca jest? - Nie ma. - To moze chciaz lisica jest? - Nie ma. - A ktora jest? - Jest pytonica. - No dobra, moze byc. Poszedl zajac na gore, ale gdy tylko wszedl do pokoju pytonica go polknela. Ale zaczyna się zastanawiac: - Zaraz... sniadanie jadlam, obiad tez juz byl, a do kolacji jeszcze 3 godziny, wiec to pewnie klient... I wyplula zajaca. Na to zajac, doprowadzajonc futerko do ladu: - Jak bierzesz do buzi, to moglabys uwazac! Idzie stary byku po lace z mlodym byczkiem. W pewnym momencie mlody wola do starego na widok stadka jalowek: - Chodz podbiegniemy szybciutko i przelecimy pare. Na co stary: - Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie pare tylko wszystkie. Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porządek i pokazać staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował: - OK, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi naokoło studni, 50 okrążeń. - Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzekł młody. - Dobra, ale wiesz co ja znam teren, daje ci pół okrążenia forów. Młody kogut pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się gonią, ale odległość pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakaś ręka chwyta młodego koguta za szyje, na pieniek odrąbuje głowę i słychać: - Q*.*a to już czwarty pedał w tym miesiącu. Lew,krol zwierzat postanowil znac wage wszystkich zwierzat. Wydal rozporzadzenie, ze wszystkie zwierzaki maja się zwazyc, pozniej przyjsc do niego i podac mu swoj ciezar. Przychodzi sarenka: - Ile wazysz? - pyta lew. - 50 kilogramow - mowi sarenka. - W porzadku. Przychodzi wiewiorka. - Waze 2 kg - powiada wiewiorka. - Dobrze, zanotowalem - mowi lew. Przyszlo duzo zwierzat. W koncu przybyl zajac. - Ile wazysz zajączku? - pyta lew. - 60 kg. - Bez zartow zajączku!!! - krzyczy lew. - 60 kg. - Zajączku, nie zartuj, ile naprawde wazysz? - 60 kg. - Zajączku, bez jaj!!! Ile wazysz? - A... bez jaj to 2 kg. Siedza dwie muchy przy gownie. Jedna pierdnela, na to druga : - No wiesz, przy jedzeniu!!! Mis otworzyl sklep wielobranzowy. Mozna w nim znalezc wszystko czego dusza zapragnie (towar oczywiscie pierwszej jakosci). Pewnego razu do sklepu przychodzi zajączek i pyta: - Czy sa zgnite marchewki? Na to mis: - W tym sklepie jest tylko swiezy towar, nie ma nic starego, ani zgnilego. Zajac poszedl. Jednak nastepnego dnia przychodzi znow i pyta: - Czy sa zgnite marchewki? Mis się wkurzyl o******yl zajączka i wywalil ze sklepu. Jednak mysli sobie: "ten zajac nie da mi spokoju dopoki nie zalatwie mu tych marchewek". Nastepnego dnia zajac znow przychodzi i pyta: - Czy sa zgnite marchewki? Na to mis: - Wiesz zajac to w zasadzie jest porzadny sklep i nie ma tu zgnitych marchewek, ale specjalnie dla ciebie zalatwilem kilka. Tak, sa zgnite marchewki. A zajączek na to wyjmuje legitymacje i mowi : - Kontrola, Sanepid. Niedźwiedź byl strasznym pijakiem i wszystkie pieniadze przepijal. Natomiast zajączek byl prawym zwierzakiem. Pewnego razu niedźwiedź widzi zajączka jadacego Fiatem 126 i pyta: - Skad to masz? - Jak się oszczedza to się ma! Na drugi dzien zajączek jedzie Polonezem Caro i mijajac zalanego niedzwiedzia wola: - Jak się oszczedza to się ma! Na trzeci dzien zajączek idzie do sklepu, przechodzi przez ulice, a tu wprost na niego jedzie Ferrari F40. Samochod hamuje z piskiem opon, wysiada zalany, jak zwykle, niedźwiedź i mowi: - Jak się sprzeda butelki to się ma! Zajączka goni wkurzony niedzwiadek. Zajączek gna co sil przez las, nagle wpada na odslonieta polane. Na polanie opala się lisica. Zajaczewk podbiega do niej i ledwo zywy mowi: - Lisiczko, schowaj mnie gdzies. Misio jak mnie dopadnie to ze mnie mokra plamka zostanie. - Zajączku, gdzie cie schowam. Na polanie ani krzaczka, tylko ja tu leze na reczniczku. - Lisiczko, a moze ja bym ci wskoczyl do dziurki miedzy nogi, co? - Wiesz zajac, lubie cie. Schowaj się tam. Na polane wpada niedzwiadek rzucajac przeklenstwami. Podchodzi do lisicy: - Ty, lisica, widzialas tu zajączka? - No co ty, niedźwiedź, gdzie by się schowal. Sama tu jestem. - A olac zajaca. Podobasz mi się i cie przelece. - Oj misku, nie lubie cie i nie dam ci się. - Jestem silniejszy i cie zgwalce! Niedzwiadek rozchylil nogi lisicy, a w dziurce widac dwa przerazone oczka. Zdziwiony mis pyta: - A co to? Na to zajączek piskliwym glosikiem: - Aids, aids, aids!!! Sa sobie dwa koty, jeden stary drugi mlody. ;-) No i stary lubi sobie od czasu do czasu na kotki pochodzic. Mlody tez by chcial, ale stary go zbywa, ze wpierw musi dorosnac. Ale mlody nudzi i nudzi, az w koncu stary zgodzil się wziac go ze soba na ruchanie kotek. ;-) Ida sobie po dachu i widza, ze niedaleko na balkonie seksowna kotka się wygrzewa. Stary mowi do mlodego: - Rob to co ja. Bierze rozbieg i skacze. Niestety rozbieg byl za krotki, i stary kot zawisl lapkami na krawedzi balkonu. Mlody stwierdzil, ze widocznie tak trzeba i tez skoczyl i zawisl obok starego. Wisza i wisza i wisza... W koncu stary mowi: - Ja juz dluzej nie moge. Spadam! I spada. A mlody na to: - A ja jeszcze sobie troche porucham. W bardzo zlym humorze fukajacy mis, chodzi po lesie, szukajac komu by tu guza nabic. Nawinal mu się zajac: Mis: Czego ty zajac po lesie bez czapki się wloczysz? Zajac: No, bo, ja tego... Mis: SRU! zajacowi w leb! Troche mu to ulzylo, ale nie na dlugo. Po jakims czasie, znowu zrobil się chmurny, znowu szukal kogos, na kim moglby się wyladowac. Spotkal wilka, zwierzyl mu się, wilk mu poradzil aby poszli do zajaca. Mis: Ale juz dalem zajacowi raz... Wilk: Co się tam bedziesz przejmowal, daj mu jeszcze raz! Mis: Ale, za co? Wilk: Popros go o papierosa. Jak ci da z filtrem, to mu chlasniesz bo chciales bez filtra, a jak ci da bez filtra... Mis: No dobra... Ida, spotykaja zajaca: Mis: Te, zajac daj papierosa! Zajac: A z filtrem, czy bez filtra? Mis:... A czego ty zajac po lesie znowu bez czapki się wloczysz? Leci golab nad parkiem i widzi, ze przez park idzie slepy. Mysli sobie: "Nasram na niego". Zawraca, nurkuje i sruuu. Slepy tylko fuuu fuuuu (tutaj się pokazuje jak slepy robi uniki) i nic, nie trafilo go. No to golab sobie mysli: "Q*.*a, cos tu jest nie tak, lece po kumpla". No przylecial z kumplem, i jak dwa samoloty leca na tego slepego i sruuu. No a slepy znowu tylko fufuu fuuu, i nie trafilo go! No to golebie sobie mysla: "O nie, q*.*a, nie damy się, lecimy po brygade". Przylecieli, z 20 golebi, ustawili się w szyku no i dawaj na slepego, leca, leca i sruuuuuuuuuuu (duzo gowna). No a slepy znowu tylko fufufufufu fufufufu i go nie trafilo. No i jaki moral z tej historii? - Slepy gowno widzi! Idzie mysliwy do lasu na niedźwiedzia. Chodzi, chodzi, az znalazl. Celuje, strzela... A niedźwiedź się odwraca i mu nic. Podchodzi niedźwiedź do mysliwego i mowi: - Mysliwy, albo mi dasz się wyruchac albo cie zabije na miejscu! Mysliwemu zycie raczej wazniejsze od d*.*y, wiec nastawil. Ale nastepnego dnia mowi, że tym razem wezmie lepsza strzelbe. Wiec idzie z lepsza strzelba do lasu, znajduje misia, strzela, i... nic, mis znowu karze się nastawic. A mysliwy sobie obiecuje że nastepnego rana z karabinem maszynowym przyjdzie i niedzwiadka ukatrupi. Nastepnego rana mysliwy celuje, oddaje 200 strzalow, magazynek pusty, mysli że juz po niedzwiadku, a niedzwiadek puka go od tylu w plecy i mowi: - Ty, mysliwy, ty tu na niedźwiedzie chyba nie przyszedles. |
|
|
|
|
#10 | |
|
Veni, Vidi, Vici.
Data rejestracji: 03.11.2003
Lokalizacja: ﯜﯣﱠﺋﺝﭚﯝﺿﻃﻉﻕﻘﮎﻻﻲﻯﻈﺺﺟﺻﻺﺨﺳ
Posty: 620
![]() |
Cytat:
Pozdro
__________________
"Czy świat bardzo się zmieni jak z młodych gniewnych powstaną starzy wqrwieni??" Hitman Blood Money Moj status w Americas Army |
|
|
|
|
|
#11 |
|
αρχή
Data rejestracji: 16.06.2001
Lokalizacja: Θεσσαλονίκη, Ελλάδα
Posty: 4,912
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
|
#12 |
|
logged out
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 12.07.2003
Lokalizacja: /home
Posty: 12,518
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cennik administratora
* Dzwonienie do mnie z pytaniem - 10 zł * Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem - 20 zł * Wezwanie mnie do innego budynku - 5 zł/krok * Wezwanie mnie do innego miasta - 50 zł/km + benzyna * Jeśli przerywasz mi czytanie Newsów - 25 zł/artykuł * Dzwonienie do mnie z głupim pytaniem którego nie umiesz sformułować - 30zł * Twierdzenie że jestem niekompetentny, ponieważ nie umiem zinterpretować twojego nieumiejętnie sformułowanego problemu - 1000 zł + koszty uszkodzeń * Pytanie przez telefon bez uprzedniego skorzystania z helpu - 10 zł * Pytanie na które odpowiedz jest w manualu - 10 zł * Pytanie kiedy właśnie w coś gram - 20 zł * Dzwonienie do mnie z problemem który już raz poprawiłem - 100 zł * Twierdzenie ze to nie ty rozkonfiigurowałeś software lecz błąd jest po mojej stronie - 200 zł * Jeśli przerywasz mi kiedy właśnie próbuje zliczyć robaki biegające po moim ekranie - 35 zł I robak * Jeśli przerywasz mi kiedy próbuję poprawić komuś innemu problem - 45 zł/h * Jeśli chcesz żebym wszystko rzucił i pognał naprawiać - 50 zł/h * Jeśli oczekujesz, że wyjaśnię ci jak coś naprawiłem - 60zł/h * Za spytanie się dlaczego nie działa coś nad czym aktualnie pracuję - 70 zł/h * Za spytanie się o naprawę czegoś co już naprawiłem wczoraj - 25 zł/h * Za spytanie się o coś, o czym już wczoraj powiedziałem ci że naprawiłem, ale nie naprawitem - 85 zł * Za twierdzenie ze moje poprawki nie działają, kiedy działają - 95 zł * Jeśli zawracasz mi głowę, kiedy w pokoju jest ktoś inny kto również może ci pomoc - 150zł * Wyjście do naprawy NATYCHMIAST po twoim telefonie - 1500 zł * Dzwonienie do mnie z problemem który mają "wszyscy w naszym zakładzie" i który "zatrzymuje całą prace". Jeśli pójdę go rozwiązać, a ciebie nie będzie, i nikt nie będzie wiedział o co chodzi - 1 000 zł. * Wyjaśnienie jakiegoś problemu w pół godziny przez telefon, kiedy chodzi o twój prywatny domowy komputer - 500 zł * Jeśli sam wyjaśnisz co stało się twojemu komputerowi i podasz jak go naprawić - 150 zł. * Za manie do mnie pretensji, jeśli cos sam naprawiłeś, pomimo moich ostrzeżeń żebyś niczego nie ruszał - 300 zł. * Za nie informowanie swoich współpracowników o tym - 850 zł. * Twierdzenie, ze miałeś na myśli napęd dyskietek, a powiedziałeś dysk twardy - 50 zł. * Po wymianie dysku twardego - 250 zł * Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez uświadomienie ci faktu istnienia podkładki pod mysz - 25 zł. * Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki optycznej, poprzez obrócenie podkładki pod mysz o 90 stopni - 35 zł. * Naprawienie twojej "uszkodzonej" myszki poprzez wyczyszczenie rolek - 50 zł. * Naprawienie twojej "uszkodzonej" drukarki przez wymianę tonera /tuszu -35zł * Naprawienie CZEGOKOLWIEK "USZKODZONEGO" poprzez nacisniecie włącznika zasilania - 250 zł. * Naprawienie "zniszczonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie jakiegokolwiek dysku zewnętrznego - 200 zł. * Naprawa "zawieszonego" systemu poprzez włożenie odwrotnie wtyczki do ethernetu - 375 zł. * Naprawienie "uszkodzonego" serwera nazw (NAME SERVER) poprzez włożenie odwrotnie złączki SCSI przez kogoś, kto przez przypadek znalazł się w piątek po południu na miejscu, kiedy prawdziwy administrator właśnie wyjechał na 2 tygodniowe wakacje - 400 zł + koszty zniszczeń. * Odwiedzenie twojego starego uniwersytetu i naprawa uszkodzonego monitora poprzez właczenie go do komputera - 50 zł Wyjaśnienie że nie możesz się zalogować na jakiś serwer, bo nie masz tam konta - 10 zł. * Wyjaśnienie, że nie masz konta na maszynie, ponieważ użyłeś go do włamania na ten serwer - 500 zł. * Zapomnienie twojego hasła po zapamiętaniu go już manualnie - 25 zł. * Zmiana swojego hasła na serwerze, bez uprzedniego poinformowania mnie o tym fakcie i oczekiwanie że sprawdzę twoja pocztę - 50 zł. * Zmiana podziału pamięci/partycjonowania dysków bez uprzedniego zawiadomienia mnie 50 zł. * Instalowanie programów bez informowania mnie/wczesniejszego zezwolenia - 100 zł/program. * Techniczna pomoc i wsparcie dla powyższych programów (niezależnie czy znam ten program czy nie) - 150 zł I godz. * Wylanie coli na klawiaturę - 25 zł. + koszt klawiatury. * Wylanie coli na monitor - 50 zł. + koszt monitora. * Wylanie coli na procesor - 200 zł. + koszt procesora + płyty głównej + cogodzinne raty wysokości 150 zł. za ponowne instalowanie systemu. * Pozostawienie plików na desktopie 5 zł/plik, 10 zł/dzień. Jeśli plik został pozostawiony bez uprzedzenia. * Czyszczenie myszki spirytusem i ściereczką- 50 zł + koszt ściereczki + koszt spirytusu + koszty terapi ***8230;***8230; * Przyniesienie i zainstalowanie swojej własnej orginalnej kopii Norton * Utilities dla naprawy nowego komputera - 200 zł. * Przejechanie na koniec długiej listy stylów graficznych - 25 zł. * Położenie nóg na stole koło komputera po 10 kilometrowym biegu z Sosnowca do Katowic - 50 zł. * Spędzenie 30 minut na określaniu na czym polega problem i następnych 5 na wyjaśnianiu co trzeba zrobić, by usłyszeć w odpowiedzi "To dokładnie to samo co pisało w małym okienku zanim pan przyszedł" - 40 zł. * Słuchanie twoich problemów z ustawieniem sieci, porada byś sprawdził czy masz włożona wtyczkę, usłyszenie odpowiedzi TAK, próba 5 innych rzeczy, próba identyfikacji twojego typu złącza, usłyszenie odgłosów przesuwania mebli i usłyszenie pisku "`ooo nigdy bym się nie spodziewał" -35zł. * Udzielanie wsparcia softwarowego w zakresie zazwyczaj używanym w pirackim oprogramowaniu - 25 zł. * Wsparcie w zakresie "`Jak zdobyć jeszcze jedną, kopie ***8230;.(zwykle piracka) ***8230;moja właśnie gdzieś znikła ***8230;"` - 45 zł. * Zmuszenie do słuchania w firmie wypowiedzi w stylu "My nie jesteśmy najlepszymi ludĽmi do rozmów na ten temat, dlaczego nie zadzwoni Pan na numer gdzie Pan to zakupił ?" - 55 zł/rozmowę * Wyjaśnienie zakresu działania prawa autorskiego w chwile po otrzymaniu wskazówki w powyższej odpowiedzi - 95 zł (zawiera instrukcje w sposobie uzyskania darmowego odpowiednika na publicznie dostępnym serwerze) * Nie zauważenie czegokolwiek co pisze przed tobą na ścianie czcionka 18 pt - 15 zł * Jeśli napiszę "Komunikat specjalny !!!" - 45 zł * Jeśli to jest czcionka 144 pt i przylepione na monitorze obróconym do drzwi - 75 zł * Zgłoszenie wolnej transmisji plików mpeg - video z serwera w dolnej Slobawi -25 zł * Zgłoszenie tego więcej niż raz - 50 zł. * Zgłoszenie tego więcej niż raz i imputowanie braku reakcji, kompetencji, obsługi, wsparcia,***8230; - 200 zł. * Kiedy jestem poza miastem i czuje się zagrożony, bez dostępu do plików helpu, które gdzieś zostały i bez programów do diagnostyki - 100 zł. * Dzwonienie do mnie więcej niż raz, by powiedzieć ze drukarka jest offline, a naprawa polega na naciśnięciu "OnLine`` - 200 zł. * Dzwonienie do mnie kiedy właśnie śpię (a czynie to często) - 50zt/dzwonek * Dzwonienie i brak ze swojej strony identyfikacji przez pierwsze 5 sekund - 25 zł. * Dzwonienie do mnie kiedy właśnie zapomniałem kto zgłosił ten problem i zacząłem mieć nadzieję ze już więcej nie zadzwoni - 500 zł. Specjalne dodatki: * Zmuszenie mnie do spotkania z niedomytym użytkownikiem - 75 zł/h * Spotkanie z użytkownikiem, który nie używa języka właśnie używanego przeze mnie na sieci - 50 zł/h * Spotkanie z użytkownikiem przekonanym o swojej większej wiedzy niż moja, a mimo to dzwoniącym każdego dnia o pomoc - 100 zł/h * Spotkanie z komputerowym hobbistą - 125 zł/h * Pytania o inne ceny - 50 zł ^_^^_^^_^
__________________
XMPP: andrzej(at)czerniak.info.pl |
|
|
|
|
#13 |
|
-=| GodFather |=-
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
![]() ![]() |
pppnet swietne kawaly
|
|
|
|
|
#14 |
|
m3llO
Data rejestracji: 09.05.2004
Posty: 448
![]() |
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Guru
Data rejestracji: 31.08.2003
Lokalizacja: Białystok
Posty: 1,190
![]() |
Cytat:
A jak w to grać ?? |
|
|
|
![]() |
|
|