![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
|
|
#1 |
|
Komandor
Data rejestracji: 29.07.2002
Lokalizacja: Oława
Posty: 6,348
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Quiz z blondynką
Blondynka bierze udział w telewizyjnym quizie. Moderator stawia następuajce pytania: 1. Jak długo trwała Wojna Stuletnia? * 116 lat * 99 lat * 100 lat * 150 lat Blondynka korzysta z możliwości nieudzielania odpowiedzi na jedno pyt anie. 2. Z którego kraju pochodzi kapelusz typu "panama"? * z Brazylii * z Chile * z Panamy * z Ekwadoru Blondynka prosi o pomoc publiczność. 3. W którym miesiącu Rosjanie obchodzą rocznicę Rewolucji Paźdz iernikowej? * w styczniu * we wrześniu * w październiku * w listopadzie Blondynka korzysta z jokera telefonicznego i dzwoni do innej blondynki. 4. Jak brzmi właściwe imię króla Georga IV? * Albert * Georg * Manuel * Jonas Blondynka korzysta z jokera "pól na pól". 5. Od którego zwierzęcia pochodzi nazwa Wysp Kanaryjskich? * od kanarka * od kangura * od szczura * od psa Blondynka odpada z gry. P.S. Jeżeli uznałeś perypetie blondynki za zabawne, to tu masz właśc iwe odpowiedzi: 1. Wojna Stuletnia trwała 116 lat - od 1337 do 1453. 2. Kapelusz "panama" pochodzi z Ekwadoru. 3. Rocznice Rewolucji Październikowej obchodzi się 7. listopada. 4. Właściwe imię króla Georga IV brzmi Albert - zmienił je w 19 36. 5. Nazwa Wysp Kanaryjskich pochodzi z łaciny, w której canis oznacza psa. No i co? Jesteś mądrzejszy od blondynki?
__________________
---------- pozdrawiam |
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Formatowiec...
Data rejestracji: 03.08.2003
Lokalizacja: PO
Posty: 1,878
![]() |
JA słyszałem... podobno fajnie tam jest
__________________
"Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące" Donna Watsonon |
|
|
|
|
#3 |
|
Choose your destiny
Data rejestracji: 13.07.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 493
![]() |
E tam w Ostrowie
zwykle miasto nie wiem co tam jest fajnego
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Formatowiec...
Data rejestracji: 03.08.2003
Lokalizacja: PO
Posty: 1,878
![]() |
Cytat:
Czytaj dokładnie posty... On się pytał czy nie znamy PROTEKTORA (to taka dyskoteka) w ostrowie a ja odpisałem że znam i słyszałem że jest tam fajnie... nie chodziło nam o miasto
__________________
"Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące" Donna Watsonon |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Choose your destiny
Data rejestracji: 13.07.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 493
![]() |
Bylem w ostrowie ale pierwsze slysze o jakiejs dysko
. sorry myslalem ze mowiles o samym miescie
|
|
|
|
|
#6 |
|
Formatowiec...
Data rejestracji: 03.08.2003
Lokalizacja: PO
Posty: 1,878
![]() |
.::piotrek::. czy tą strone www.klubprotector.com zlikwidowali? bo ja nie moge wejść...
__________________
"Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące" Donna Watsonon |
|
|
|
|
#7 |
|
Choose your destiny
Data rejestracji: 13.07.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 493
![]() |
jesli tam sa rozne gry to mi wchodzi bez problemu
sprobuj jeszcze raz jesli ci nie wejdzie to nie wiem czemu ci nie wchodzi
|
|
|
|
|
#8 |
|
Formatowiec...
Data rejestracji: 03.08.2003
Lokalizacja: PO
Posty: 1,878
![]() |
Nie są żadne gry tylko to była stronka właśnie tego klubu (dyskoteki)
__________________
"Usuń ze swojego słownika słowo problem i zastąp słowem wyzwanie. życie stanie się nagle bardziej podniecające i interesujące" Donna Watsonon |
|
|
|
|
#9 |
|
Choose your destiny
Data rejestracji: 13.07.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 493
![]() |
no to teraz juz sa gry hehe
|
|
|
|
|
#10 |
|
Niezarejestrowany
Data rejestracji: 20.12.2002
Lokalizacja: W-wa
Posty: 1,702
![]() |
Mam nadzieje że ten dowcip nikogo nie urazi.
Poszedł gość na disco. Wpada, rozgląda się - przy stoliku siedzi całkiem fajna dziewczyna. Pyta, czy się może przysiąść. - Oczywiście, ale jest taka sprawa... jestem inwalidką, na wózku, rozumiesz... Chłopak patrzy - rzeczywiście. Ale nic,... mówi, że mu to nie przeszkadza. Tak siedzą, rozmawiają, popijają drinki. W pewnym momencie gość mówi: - Słuchaj, może zatańczymy ? - Jak to, przecież ja na wózku, nie mogę... - Nie szkodzi, jakoś to będzie! I faktycznie, wyjechał z tym wózkiem na środek, tańczą, kółka się z piskiem kręcą na parkiecie. Po tańcu zmęczeni wyszli na świeże powietrze. Tam romantycznie, księżyc, gwiazdy, gadka-szmatka, chłopak zaczyna się ostro do niej dobierać. Dziewczyna się nieco opiera: - Ja nie mogę, zobacz sam, paraliż, wózek... - Spoko spoko. Przewieszę cię przez płot, poradzimy sobie. I tak właśnie zrobił. Przewiesił ją przez płot, zerżnął, ubrał, posadził z powrotem na wózek i wjechali do środka. Tam dziewczyna w płacz. Gość zaniepokojony pyta: - Co jest ? Co ci się dzieje ? - Bo... to... pierwszy raz... - mówi przez łzy dziewczyna. - Co ty mówisz, przecież czułem, ze nie pierwszy raz ! - Pierwszy raz ktoś mnie potem zdjął z płotu.
__________________
e-m@il |
|
|
|
|
#11 |
|
m3llO
Data rejestracji: 09.05.2004
Posty: 448
![]() |
|
|
|
|
|
#12 |
|
Choose your destiny
Data rejestracji: 13.07.2004
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 493
![]() |
hmmm troszke dziwna gierka
P.S strasznie ciezka
|
|
|
|
|
#13 |
|
Nikoniarz
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym.
Uwalona cementem, wapnem,farbą Podchodzi do baru: - Piwko proszę. Wali całe piwo, wyciera usta i wychodzi. Facet obserwuje ją i sobie myśli: Kurde świetny materiał dla mojego kumpla, Dyrektora Cyrku. Następnym razem czekają obydwaj. Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą Wali piwko a Dyrektor ją woła i proponuje pracę w cyrku... Żaba: Cyrk to taki namiot z materiału? Dyrektor: Tak, Tak. Żaba: I tam są drewniane Ławki? Dyrektor: Tak Żaba: -Konstrukcja metalowa? Dyrektor: Tak . . . . . . . . . . . Żaba: To po **** Wam murarz ?!?!?!?!?! Siedzi żaba w wodzie. Przylatuje bocian i pyta: -Żaba jaka woda?Ciepła? Żaba nic. -Żaba jaka woda? Żaba nic. -Ty stara kur** jaka woda. A żaba: -Może i stara kur**, ale nie termometr. Czterech emerytów przyjechało sobie na wakacje do Gdyni. Łażą sobie zwiedzając miasto, patrzą... a tu knajpa i napis: "Wszystkie drinki po 10gr." W szoku spojrzeli po sobie. Ale stwierdzili ze jaki hak by w tym nie był to trzeba to sprawdzić. Weszli do środka, knajpa milutka, czyściutko w środku, dużo miejsca i sporo ludzi. Od progu usłyszeli głos sympatycznego barmana: - Witam panowie, prosze tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać? - 4 martini. - Juz podaje, prosze, 40 groszy. Panowie w totalnym szoku spojrzeli po sobie, zapłacili, wypili, zamówili kolejną kolejkę. Znowu zaplacili 40 groszy. Zamówili jeszcze po jednym martini i znow 40 groszy. W końcu jeden nie wytrzymał i pyta barmana: - Panie niech pan nam wytłumaczy, czemu tu jest tak tanio? - Wie pan... to wygląda tak. Byłem marynarzem, ale zawsze chciałem prowadzić swoją knajpkę. I gdy wygrałem na loterii 25 milionów dolarów, postanowiłem ją otworzyć i sprzedawać tanie drinki, aby przychodziło tu wielu ludzi. Mając te pieniądze nie muszę zarabiać i tylko robię to co lubię, poznając przy okazji wiele ciekawych osób. - Wow, to jest historia, a mogłby nam pan jeszcze powiedzieć czemu tamci faceci w kącie siedzą od 40 minut, ale nic nie piją? - A bo oni przyjechali z Poznania i teraz czekają, az po 18 wszystko będzie 50% taniej. Siedzi sobie starsza kobieta na ławce, nagle podchodzi do niej druga i woła: - Niech pani uważa! Tu jest napisane "swieżo malowane". - Eee co pani gada... Wczoraj pisało "**** ci w dupę" , pół godziny siedziałam i nic! Co robi blondynka na dnie oceanu? . . . . . . . . . . . . . . . . - czeka na Walenie Przychodzi Żaba do doktora. Doktor pyta: Co Pani jest? Żaba: Coś mnie w stawie ***ie. Doktor: W którym? Żaba: Za stodołą. |
|
|
|
|
#14 |
|
-=| GodFather |=-
Data rejestracji: 30.04.2003
Lokalizacja: Olsztyn
Posty: 3,284
![]() ![]() |
Zarabiste kawaly
![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
#15 |
|
Nikoniarz
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego, Nowy Targ. Dzwoni telefon.
- Centralne Biuro Śledcze, słucham... - Kciołem podać, co Jontek Pipciuś Przepustnica chowie w sągu drzewa marychuanem. - Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym. Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agrentów CBŚ. Rozwalają stos drewna, każdy klocek przecyzyjnie rozszczepiają siekierką, ale grassu ani śladu. Po kilku godzinach, wymamrotawszy niewyraźne przeprosiny, odjeżdżają. Stary Przepustnica patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na stos drewna. Nagle słyszy telefon. Wzrusza ramionami, wchodzi do chałupy, odbiera. - Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu? - Ano byli. Tela co pojechali. - Drzewa ci narąbali? - A narąbali. - Syćkiego nojlepsego we dniu urodzin! - Kryśka, wygraliśmy w totolotka, pakuj się! - A co, wyjeżdzamy? - Nie, wypier**laj! Jak każdy biznesmen wie: czas to pieniądz, nauczyciel twierdzi z koleji że wiedza to potęga czyli moc. Zatem z znanego wszystkim inżynierom wzoru moc = praca / czas, otrzymujemy że pieniądz = praca / wiedza. Czyli gdy wiedza dąży do zera to (jak każdy matemartyk wie) pieniądz dąży do nieskończoności niezależnie od wkładanej (nie zerowej) pracy ... |
|
|
![]() |
|
|