![]() |
||
Nagrywarki |
Pliki |
Dyski twarde |
Recenzje |
Księgarnia |
Biosy |
Artykuły |
Nagrywanie od A do Z |
Słownik |
FAQ
|
||
|
|||||||
| Humor O wszystkim, co bawi i śmieszy :) |
![]() |
|
|
Opcje związane z dyskusją | Tryby wyświetlania |
|
|
|
|
#1 | |
|
XII
Data rejestracji: 02.06.2004
Lokalizacja: WroceK
Posty: 4,980
![]() ![]() ![]() |
Cytat:
pewnie do pisania takich pieknych ofert pracy![]() ------------------------------------------------------------------------- intel pokazuje 10 najlepszych ^_^ Ostatnio zmieniany przez legion : 23.09.2004 o godz. 18:02 |
|
|
|
| #ads | |
|
CDRinfo.pl
Reklamowiec
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Hitokiri Battousai
Data rejestracji: 14.09.2004
Lokalizacja: Grays, Essex, UK
Posty: 636
![]() |
Parę SMSÓW:
Mam nadzieje, ze bedziesz o mnie myslal cala noc... Bo ja nie dam Ci spokoju! Do rana bede Ci przypominac o sobie... TWOJA LEWA DOLNA SZOSTKA Uwaga!!! Dzial kadr przypomina pracownikom o obowiązkowych badaniach krwi i kalu. Celem badania jest ustalenie czy pracownik ma prace we krwi czy w dupie Cały dzien mysle tylko o tym jak wieczorem w swojej seksownej pizamce polozysz się w łozku i poczuje na sobie Twoje dlonie i poloze się na Tobie... Twoja koldra (o o) - to sa cycuszki szczescia, które musisz wysłać w ciągu doby do pieciu osob, jak tego nie zrobisz, to ci grozi dozywocie bez seksu Nachodzi mnie w lozku... napastuje moje cialo... wyszukuje ulubiona jego czesc... delikatnie laskocze... i ... zaczyna ssac i ssac ... ******ony komar. |
|
|
|
|
#3 |
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
![]() |
Tak bierzesz prysznic jak kobieta:
1.Zdejmij ubranie i włóż je do odpowiedniego kosza na brudy (białe / kolorowe) 2.Przejdz w płaszczu kąpielowym do łazienki. Jeśli spotkasz po drodze swojego męża lub chłopaka, zakryj nerwowym gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej! 3. Spójrz na swoje odbicie w lustrze i wypnij brzuch najmocniej jak możesz. Pouskarżaj się teraz, ze masz duży brzuch. 4. Wejdź pod prysznic. Poszukaj myjki do twarzy, myjki do rąk, myjki do nóg, gąbki do reszty ciała i pumeksu. 5. Umyj włosy po raz pierwszy szamponem 4 w 1 z 83 witaminami. 6. Umyj włosy jeszcze raz po raz pierwszy szamponem 4 w 1 z 83 witaminami. 7. Użyj odżywki do włosów z dodatkiem oleju jojoba i suszonych bobrowych genitaliów. Zostaw odżywkę we włosach przez 15 minut. 8. Wetrzyj w twarz maseczkę z jajek zmieszanych z miąższem z moreli. Wcieraj przez 10 minut, aż poczujesz, ze twoja skora jest podrażniona. 9. Zmyj odżywkę do włosów. Zmywaj ja przez przynajmniej 15 minut, żeby mieć pewność, ze twoje włosy są dobrze wypłukane. 10. Ogol pachy i nogi. Nie zapomnij o "okolicach bikini", do tego wybierz jednak wosk. 11. Krzycz najgłośniej jak potrafisz, gdy twój mąż Lub chłopak uruchomi spłuczkę lub odkręci gdzieś wodę. 12. Zakręć kurek pod prysznicem. 13. Osusz wszystkie mokre miejsca pod prysznicem za pomocą gąbki. Spryskaj uszczelki przy brodziku spray-em przeciwgrzybicznym. 14. Wyjdź spod prysznica. Osusz się ręcznikiem kąpielowym o powierzchni 2 x przekraczającej powierzchnie Polski. Włosy zawiń w drugi ręcznik. 15. Zbadaj każdy kawałek ciała, czy nie ma na nim pryszczy. Jeśli są, wyduś je paznokciami lub przy pomocy pincety. 16. Wróć do pokoju szczelnie owinąwszy się płaszczem kąpielowym i z ręcznikiem na głowie. 17. Jeśli spotkasz po drodze swojego męża lub chłopaka, zakryj nerwowym gestem każdy centymetr ciała i biegnij jak najszybciej do pokoju, gdzie spędzisz następne 1/2 godziny ubierając się w świeże ubrania. Tak bierzesz prysznic jak mężczyzna: 1. Usiądź na łóżku, zdejmij ubranie i rzuć to wszystko na kupę. 2. Przejdź golusieńki do łazienki. Jeśli spotkasz po drodze swoja żonę lub dziewczynę, nie zapomnij w zachęcający sposób poruszać miednica, żeby pokazać jej, jak dumny jesteś z tego, co masz miedzy nogami. 3. Obserwuj swoja zniewalająca męska sylwetkę w lustrze i wciągnij brzuch, aby sprawdzić, czy masz na nim mięsnie(oczywiście, ze nie masz). Podziwiaj rozmiar swojego penisa, podrap się po genitaliach i ostatni raz wciągnij swój ostry męski zapach podtykając sobie palce pod nos. 4. Wejdź pod prysznic. 5. Nie szukaj myjki (i tak nie używasz). 6. Umyj twarz. 7. Umyj się pod pachami. 8. Pierdnij z całej siły i rozkoszuj się wspaniała akustyka kabiny. 9. Umyj sobie genitalia i ich okolice, zostaw przy okazji na mydle trochę włosów łonowych. 10. Umyj sobie tyłek. 11. Weź jakiś szampon i umyj włosy. 12. Odsuń zasłonę i spójrz na swoje odbicie w lustrze z wyszczerzonymi zębami i z pokryta piana głową. Zasuń trochę zasłony z powrotem. 13. Nie zapomnij się wysikać. 14. Krótkie płukanie. 15. Wyjdź spod prysznica. Nie zwracaj uwagi na wodę, która rozlała się na podłodze, bo nie zasunąłeś zasłony pod prysznicem do końca. 16. Wytrzyj się szybko. Oczywiście zasłona prysznica ocieka woda na podłogę, nie do brodzika. 17. Spójrz na siebie w lustrze. Napnij mięsnie, wciągnij brzuch, podziwiaj nadzwyczajny rozmiar swojego penisa itd. 18. Nie spłukuj po sobie brodzika. 19. Zostaw za sobą włączone ogrzewanie i światło. 20. Przejdź odziany jedynie w ręcznik na biodrach do kupy twoich rzeczy w pokoju. Jeśli spotkasz po drodze swoja żonę lub dziewczynę, rozchyl ręcznik i pokaz jej z eleganckim rzutem bioder penisa, dodając:"Wow, widziałaś TO?" 21. Rzuć mokry ręcznik na łóżko. 22. W ciągu 2 minut załóż na siebie stare ubranie. oraz złota myśl Spoliczkowanie członka "Samoobrony" jest chamstwem. Gentleman każe stangretowi wybatożyć kmiota. |
|
|
|
|
#4 |
|
Stały bywalec ;)
Data rejestracji: 26.06.2004
Lokalizacja: Górny Śląsk
Posty: 132
![]() |
Może nie było
Co kto robi przy bankomacie? Mężczyzna Podjechać. Włożyć kartę. Wprowadzić PIN. Wziąć pieniądze, kartę i kwitek. Oryginalny kwitek schować, a do saszetki włożyć uprzednio przygotowany do pokazania żonie. Odjechać. Kupić kwiaty kochance. Kupić kwiaty żonie Kobieta Podjechać. Puścić sprzęgło. Zakląć na szarpnięcie. Wrzucić luz. Ustawić lusterko wsteczne na swoją twarzyczkę. Skrzywić się do lusterka. Poprawić makijaż. Uśmiechnąć się do lusterka. Wysiąść otworem drzwiowym. Zgasić silnik. Włożyć kluczyki do torebki. Wyjąć kluczyki z torebki i zamknąć drzwi. Dogonić samochód i zaciągnąć ręczny. Przejść dwie przecznice, bo koło bankomatu było miejsce tylko na dwie długości samochodu. Znaleźć kartę w torebce. Włożyć kartę do bankomatu. Wyjść z bankomatu kartę telefoniczną i włożyć właściwą. Znaleźć w torebce karteczkę z zapisanym wcześniej PIN-em. Wprowadzić PIN. Postudiować instrukcję. Wcisnąć Cancel. Wprowadzić kod jeszcze raz, prawidłowo. Wcisnąć Cancel. Znaleźć w torebce kartkę z PIN-em do używanej właśnie karty. Wprowadzić sumę do wypłacenia. Zmniejszyć sumę do maksymalnego pułapu. Zmniejszyć sumę do możliwości własnego konta. Wziąć pieniądze. Wrócić do samochodu. Znaleźć kluczyki. Poszarpać się z drzwiami. Znaleźć kluczyki do samochodu. Poprawić makijaż. Uruchomić silnik. Ruszyć. Przeprosić w myślach właściciela pojazdu stojącego z tyłu za porysowany zderzak. Przestawić wsteczne lusterko tak, aby widać było samochód z tyłu. Wrzucić bieg i puścić sprzęgło. Uruchomić silnik i zmienić bieg z "3" na "1". Ruszyć. Zatrzymać się. Cofnąć. Wyjść z samochodu. Wrócić do bankomatu i zabrać kartę z kwitkiem. Z powrotem do samochodu. Włożyć kartę do portfela. Włożyć kwitek do torebki. Zanotować na karteczce ile się wzięło i ile zostało. Zwolnić trochę miejsca w torebce, aby włożyć portfel do torebki. Poprawić makijaż. Wrzucić wsteczny bieg. Wrzucić jedynkę. Ruszyć. Przejechać 3km. Zwolnić ręczny. Domknąć drzwi. Podjechać pod perfumerię. Wydać wszystko. Żyć nie umierać |
|
|
|
|
#5 |
|
Hitokiri Battousai
Data rejestracji: 14.09.2004
Lokalizacja: Grays, Essex, UK
Posty: 636
![]() |
Zajączek, Niedźwiedź i Lis grają w karty.
W pewnym momencie zrywa się Niedźwiedź: -Nie będę mówił kto tu kantuje, ale jak mu przy******lę w ten rudy łeb!!!!! Zajączek chodzi po lesie. Spotyka go wilk: -Zając, co robisz? -Piszę pracę magisterską. -Na jaki temat? -Udowadniam tezę, że wszystkie wilki są głupie. -O, żesz ty!!!! - krzyczy wilk i rusza w pościg za zajączkiem. Zając w krzaki. Wilk za nim. Słychać kotłowaninę. Wilk wylatuje z krzaków i rozbija się o drzewo. Z krzaków wychodzi niedźwiedź i mówi: -Nieważny temat, ważny promotor. Z serii zabaw słownych -siedział żołnierz w okopie i coś mu do łba strzeliło. -szedł Kowalski koło koparki i dał się nabrać -szedł szewc w nocy ulicą i zaszył się w ciemnością -sprzeczało się dwóch dróżników do chwili gdy jeden z nich skierował rozmowę na inne tory -słyszy gościu pisk zza okna, wygląda, a tam bieda, że aż piszczy |
|
|
|
|
#6 |
|
Hitokiri Battousai
Data rejestracji: 14.09.2004
Lokalizacja: Grays, Essex, UK
Posty: 636
![]() |
A tu jeszcze historyjka obrazkowa:
|
|
|
|
|
#7 |
|
Nikoniarz
Data rejestracji: 26.01.2004
Lokalizacja: Ostra łąka
Posty: 5,167
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
W przedziałe pociągu siedzi facet, a na przeciw niego - hindus. Facet
wyraźnie zainteresowany obcokrajowcem, próbuje nawiązać rozmowę: -hmm...eeee...Bangladesz?? Hindus robi lekko zdziwioną minę, jakby nie rozumiał -noooo...Bangladesz ![]() Hindus rozkłada bezradnie ręce Facet, już głośniej: - B A N G L A D E S Z ![]() Na to, Hindus wstaje, otwiera okno, wystawia rękę i mówi: . . . - nie, nie bangla... Budzi sie rano niemilosiernie skacowany koles. Zwleka sie z lozka i idzie do lazienki. Staje przed lustrem, zaczyna sie w nie intensywnie wpatrywac... widac ze nad czyms sie mocno zastanawia. Nagle z kuchni slychac glos jego zony: - Heniek, zrobic ci jajecznice? Facet wali sie w czolo ze zrozumieniem: - No wlasnie, Heniek! Wychodzi baca przed chałupę, przeciąga się i wola: - Jaki piękny dzionek! A echo z przyzwyczajenia: - ... Mać, mać, mać...! Doktor pyta: - Jak miał na imię Waszyngton? Studentka odpowiada po namyśle: - Rondo. Doktor po 20-sekundowym duszeniu się ze śmiechu: - A może mi Pani coś powiedzieć o człowieku nazwiskiem "Tutu"? Odpowiedź zbulwersowanej studentki: - Co Pan jaja sobie ze mnie robi?! - i sama wyszła. |
|
|
|
|
#9 | |
|
.: Zapracowany :.
Data rejestracji: 23.01.2003
Lokalizacja: Somewhere
Posty: 3,588
![]() ![]() |
Cytat:
__________________
"Codziennie dowiaduje się czegoś nowego" - Pagerus
|
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Niezarejestrowany
Data rejestracji: 20.12.2002
Lokalizacja: W-wa
Posty: 1,702
![]() |
Cytat:
Zaraz spróbuję, ale chyba za dużą mają rozdzielczość ![]() Jest w imprezce
__________________
e-m@il Ostatnio zmieniany przez Patrixs : 23.09.2004 o godz. 13:24 |
|
|
|
|
|
#12 |
|
αρχή
Data rejestracji: 16.06.2001
Lokalizacja: Θεσσαλονίκη, Ελλάδα
Posty: 4,912
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Przychodzi Gej do sklepu miesnego i pyta sie sprzedawcy:
- Jest salami? Sprzedawca odpowiada: - Jest, podac czy zapakowac? Gej na to: - Och, zapakowac! Siedzi sobie zaba na kamieniu i placze... podchodzi do niej skunks i pyta co jest? Zaba mowi, ze ona nie wie kim jest. No to skunks na to jak to nie wiesz: - Jestes zielona? - No jestem. - Masz taka chropowata skore? - Ano mam. - A masz takie duze oczka? - No mam. - No to ty ZABA jestes! - Ona ucieszona idzie i patrzy, ze za chwile skunks placze na kamieniu, no to zaba: Co jest? - No bo przez to wszystko to teraz ja nie wiem kim jestem. - No masz futro? - No mam. A masz prege przez srodek? - No mam. - A smierdzisz? - Smierdze. - No to ty CIPSZTAFIAN jestes! Kowalski wyjeżdża na wczasy i oddaje pod opiekę swojemu koledze kota. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z Mazur i pyta kolegę jak tam jego kot. - No wiesz stary... Niestety, przykro mi, ale twój kot zdechł. - Ehh, musiałeś mi to mówić w taki sposób? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za 2 dni to byś powiedział, że kot spadł z dachu i walczy o życie u weterynarza, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne 2 dni to byś powiedział, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł. No, ale stało się. No a co tam u mamy? - No więc widzisz... Twoja mama siedzi na dachu i nie chce zejść...
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny. pozdrawiam ![]() ![]() Ostatnio zmieniany przez woitas : 25.09.2004 o godz. 10:19 |
|
|
|
|
#13 |
|
Wymiatacz
Data rejestracji: 06.06.2004
Lokalizacja: Polska
Posty: 611
![]() |
Aktualizacja dowcipów z alejaja.pl / może komuś się spodobają
Wydzial informatyki,profesor do studentow: - Nasz wydzial nie tylko uczy, ale tez ratuje wiele istnien ludzkich. - ?- Przyjmujac takich idiotow jak wy, zamknal wam droge na medycyne. Jedzie sobie czerwony kapturek przez las na rowerku. Nagle dopada go wilk i lamie kapturkowi rowerek. Ale widzi to wszystko niedzwiedz, wychodzi z krzakow i z gniewem w oczach nakazuje wilkowi pospawac rowerek. Wilk bierze spawarke i spawa, zmeczony naprawianiem odchodzi. Nastepny dzien. Jedzie sobie czerwony kapturek przez las na rowerku. Nagle dopada go wilk, wsciekly za poprzedni dzien, lamie kapturkowi rowerek. Ale znowu widzi to wszystko niedzwiedz, wychodzi z krzakow i z gniewem w oczach nakazuje wilkowi pospawac rowerek. Wilk bierze spawarke i spawa, zmeczony naprawianiem odchodzi. Sytuacja powtarza sie jeszcze kilka razy. W koncu ktoregos dnia wilk dociera do babci przed czerwonym kapturkiem. Kapturek wchodzi do domku babci: - Babciu dlaczego masz takie wielkie uszy? - Zeby cie lepiej slyszec, kochanie. - Babciu, ale dlaczego masz takie wielkie czerwone oczy? - Od spawania. Rozmowa pary pijaczkow: - Zocha, napijesz sie wina? - Heniek, przeciez wiesz, ze z gwinta nie pije! - I za to cie Zocha szanuje! Producent broni umarl i poszedl do nieba. Przy wejsciu wita go osobiscie Pan Bog: - Witaj, czlowieku. Czy robiles w zyciu cos zlego? - Bron Boze! Jasio przyszedl do domu z kolejna jedynka w zeszycie od polskiego. Pokazuje tacie z nadzieja w oczach: - Najwazniejsze, to zeby wszyscy w domu byli zdrowi, prawda tato? Lekarz wchodzi do sali i slyszy chorego z wysoka goraczka, ktory mowi do swojej zony: - Ty moj aniele najpiekniejszy na swiecie, chodzaca madrosci... - A on tak bredzi od dawna? Maz do zony: - Kupilem 3 butelki czerwonego wina! - Przeciez wiesz dobrze, ze czerwonego wina nie pijam - No wlasnie.. Matka na wywiadowce do nauczyciela matematyki: - Jak pan mogl dac mojemu synowi zadanie domowe "Jesli butelka piwa kosztuje 50 groszy..."?! Moj maz przez cala noc nie spal z wrazenia!!! |
|
|
|
|
#14 | |
|
the one
CDRinfo VIP
Data rejestracji: 08.12.2002
Lokalizacja: Wrocław
Posty: 17,901
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
Cytat:
![]() Ten też jest niezły: Co to jest apatia? - Stosunek do stosunku po stosunku!
__________________
neverending path to perfection.. |
|
|
|
|
|
#15 |
|
BadGuy
Data rejestracji: 23.09.2004
Lokalizacja: Welling-Kent-United Kingdom
Posty: 70
![]() |
Dyskoteka ;)
Reszta w załącznikach
![]()
|
|
|
![]() |
|
|