![]() |
Cytat:
|
oj flashget byl pamietam bo wlasnie getright jakos mi niepodchodzil nietwierdze iz byla to gleboka prehistoria ale napewno w okolice 2000roku a wtedy nawet wg oficjalnej strony flashgeta programik istnial ;)
najlepsza byla kampania odnosnie bledu 2000 roku gdy nawet na kamerce interetowej zapewnienie o odpornosci na milenijny blad sie znalazlo ;) |
Cytat:
|
...o tak tak flashget wtedy zawrotna predkosc 5KB/s utrzymywal, surfowalo sie wieczorem a nad ranem sciagalo sterowniki, programy, romy,w sumie gdyby nie to ze kazde 3-6 minut zzeralo cos okolo 30gr to 020 bylo ok ;)
|
Cytat:
|
pamietam ze na 0202122 dalo sie wbic tylko kolo polnocy ewentualnie przed 22 bo tak to ciagle zajete bylo, potem jak zmodernizowali i dalo sie juz polaczyc to z kolei jakosc uslugi poszla sie pogorszyla (takie wrazienie mialem).
zawsze zostawalo wchodzenie np o 5 nad ranem gdy jeszcze nocna taryfa byla, zreszta wtedy najlepsze transfery byly ;) |
Ehh nie zapomnę tych prób wdzwonienia się pod 0202122, - numer zajęty i tak do 30 min. to dopiero były czasy :taktak:
|
Przypomniałem sobie, jak to pewnego razu w podstawówce pani na informatyce włączyła nam internet :) a na jakim sprzęcie? heheheh jeden modem na ok 15 komputerów ^_^^_^^_^
|
Moje pierwsze wejscie???? Stanowisko TP S. A. na targach Infosystem. Jezu w jakiej kolejce trzeba bylo walczyc o chwile w necie!!! Nawet kask wirtualny nie mial takiego wziecia. A kilka fotek z o rok poznieszego wyjazdu zobaczycie tutaj http://www.gplubawka.scholaris.pl/im...5/index22.html
Tutaj takze moje pierwsze zdjecie z cyfrowki!!!! Mialo sie wlosy???? |
Cytat:
A kosztowało to 550 złotych... |
Witam !
Cytat:
Otóż w grudniu 2003 kiedy nabyłem modem, zainstalowałem go, odpaliłem i ... zamiast oczekiwanej prędkości około 50k - 29-33k !! Walczyłem z tym chyba z dwie godziny, telefony do kolegów itd. Dopiero w geście rozpaczy - odłączyłem mój telefon - i zaraz prędkość połączenia skoczyła do 44k - i tak zazwyczaj miałem około 44 - 52k ;) O dziwo - z instalacją Neostrady nie miałem żadnych problemów - zarówno za pierwszym razem (512k), ani drugi (128k) - co prawda pojawiły się później - ale to już inna historia. Cytat:
Od pierwszych dni korzystania z modemu miałem program Bankrut i Antydialer (na szczęście dialera na modemie nigdy nie złapałem) - i zawsze pilnowałem wydatków - chyba maksymalnie miałem raz coś około 65 zł ;) A normalnie to różnie - bywało i 10-20 zł, ale w ostatnich miesiącach na modemie już po 40-50 zł ;) Najpierw oczywiście łączyłem się przez numer TP - później po podpisaniu umowy - przez Tele2 (niby taniej, ale częste problemy z połączeniem). Cytat:
Pozdrawiam ro29 |
Moj pierwszy kontakt z internetem byl ok roku 99 (modem u brata, kafejki) a stale lacze (kablowke) zalozylem w roku 2001.
Pierwsze konto pocztowe zalozylem w nieistniejacym juz portalu arena.pl ...@poczta.arena.pl |
Cytat:
|
Nie pami***281;tam pierwszych wizyt w internecie, pami***281;tam jednak m***243;j pierwszy internet w domu - ju***380; tutaj, listopad 2004, ***322;***261;cze 1024/128 kbit/s. :fiu:
Wcze***347;niej, jeszcze w PL korzysta***322;em g***322;***243;wnie z neo u brata, zapisywa***322;em ca***322;e strony na dyskietkach (brat nie mia***322; nagrywarki). Zanim za***322;o***380;y***322;em net, 3 miesi***261;ce chodzi***322;em do kafejki - 3.5 euro za godzin***281;. Od listopada 2004 wiele si***281; zmieni***322;o, ju***380; jestem u innego providera, 3072/384 kbit/s i licz***281; na wi***281;cej. :D |
u mnie przygoda z netem rozpoczela sie cos okolo 1998 czy 1999 - wujek kupil sobie modem... zoltrix 56 kbps,ale predkosc... max 33 kbps.
i przy okazji jakis uruczystosci rodzinnych czy odiwdezic siadalo sie na neta.. na kilkanascie minut. pamietam ze jedna z pierwszych rzeczy ktorych szukalem na necie byl tekst jakiejs piosenki, tylko nie pamietam jakiej. oczywiscie polaczenie sie zrywalo czesto ,ale na szczescie polaczenie szlo gladko. a w domu "moj" net?? ojciec byl pzreciwny netowi w domu, bo to wirusy, dialery ... no i te XXX,a ze wtedy bylem niepelnoletni, to sie rodzice obawiali. ale pozniej jakos potzrebowal czesgos i zaczal zagadywac o modemie. ale sie z kolegami z ulicy zgadalismy i zrobilismy sobie siec;) przekopalismy kawalek ulicy,czesc nawet 2 razy, bo zakopalismy jeden kabel ,to sasiadka tez sie chciala dolaczyc,wiec tzreba bylo odkopac i zakopac drugi ;) internet ksztaltuje cialo...;) i wyzcekiwanie na upragnione SDI>>nasze okno na swiat po pol roku od zlozenia wniosku, niezliczonych obietnicach i niedozcekanych wizytach monterow... wreszcie w grudniu 2001 bodajrze podlaczyli nam internet!!! co to bylo... nieprzespane nocki, bo w koncu limitow nie bylo, impulsy tez nie lecialy....;) ale bardzo milo to wspominam.... moja pierwsza sieciowka-genius na chipie realtek'a.... dziala mi w kompie do dzisiaj,.,, pzrezyla kilka burz, inne sieciowki w drugim kompie padaly,ale ta dziala dalej... |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:16. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.