![]() |
Widze juz dawno zamieszania nie bylo ... nie rozumiem tylko po co probujesz robic jakies przepowiednie jak sami zobaczymy jak bedzie za 3 miesiace i dalej, niezaleznie od tego jakie wyjda te przepowiednie. Chyba juz za pozno na takie rzeczy.
A co do poprawy sytuacji to moim zdaniem najbardziej by pomogl jakis rozsadny wyksztalcony gospodarczo rzad autorytarny ekspertow i cenzus majatkowy. |
Ja mam prognozę - w najbliższym czasie będe musiał rzucić palenie, bo fajki podrożeją pewnie znacznie. :)
|
tia.
marzyciel z ciebie. dopóki będą nami rządzić ludzie pokroju Andrzeja L. czy Leszka M., będą tworzone sprzeczne ze sobą i zdrowym rozsądkiem ustawy, rozporządzenia etc, nie zmieni się systemu głosowania w wyborach i nie oddzieli biznesu od polityki, dopóki najważniejszym kryterium w obsadzaniu dobrze płatnych stanowisk będą koneksje rodzinne i powiązania partyjno-koleżeńskie, to NIGDY w tym kraju nie będzie dobrze. jak to się mówi, za głupotę się płaci. szkoda tylko, że dotknie to również nas. tak na marginesie, polecam ten ->>artykuł<<- |
Bac sie czy nie bac? juz niedlugo UE!
Czy bedziemy mieli takie same zarobki jak obywatele Unii. Czy zarobki beda takie same jak teraz. Bo np. litr benzyny srednio kosztuje w Unii 0,9 Euro przy ich srednich zarobkach 1000 Euro. A np. przy moich dochodach 1000zl litr paliwa 3,50 zl.
Ceny beda takie same wszedzie, jedno moze u nas bedzie drozsze, drugie tansze ale ogolnie "koszyk zakupow" bedzie kosztowal tyle samo. Natomiast zarobki beda takie same kwotowo, tyle ze tam w euro a u nas w zlotowkach. Wejscie nasze do Unii wywola kryzys bezrobocia i tak dlugo jak bedzie trwal ten kryzys, zarobki nie podniosa sie. Trwac to bedzie okolo 2 lat, jak Polacy wszelkimi sposobami beda chcieli zatrudniac sie w krajach Unii. Unia sie bedzie bronila i nie dopuszczala nas do rynku pracy, to u nas bedzie nadmiar rak do pracy i bezrobocie. Przez 2 lata ludzie przyzwyczaja sie, stwierdza ze zamiast snuc mrzonki o zyciu na zachodzie, trzeba jakos zyc tutaj, chocby pracujac na czarno. Zniecheca sie do szukania pracy na zachodzie za wszelka cene,a wtedy tam na zachodzie okaze sie ze polski pracownik robi ta sama prace za mniejsza cene i wtedy stopniowo, w niezauwazalny sposob zaczna z Polski odplywac specjalisci. Bedzie ich brakowalo w Polsce, wiec u nas podniosa sie dla nich zarobki. Jak sie dla nich podniosa, oni beda miec wieksze wymagania, nakreca konsumpcje i stopniowo rusza ta cholerna polska gospodarke. Tak wiec zarobki u nas zaczna rosnac gdzies za 2 lata, poczatkowo powoli, potem nieco szybciej, by gdzies okolo roku 2010 dojsc do polowy tego co w Niemczech. Ma ktos lepsze prognozy? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 16:38. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.