![]() |
Wpadla mi w kadr. Ostatnio nie daje sobie rady z zyciem.
Innymi slowy - bogactwem musialem sie pochwalic. Wracajac do meritum - co robic ze spluczka? |
Czemu to jest w dziale offtopic :hmm:
Przecież to temat chyba o dyskach twardych ... |
kiełbasę w kiblu suszysz ??
czy może tam się wędzi :hmm: |
Ilość załączników: 4
Fociszki prosze bardzo.
Podnoszac pokrywe, podczas krecenia, czuc mocny opor. |
A te przyciski trzeba w ogóle zaczepiać?
Kilka spłuczek już rozbierałem - i albo pokrywa schodziła po podważeniu (zatrzaski) albo trzeba było po bokach wyciągnąć kołki. A to, że mechanizm trzymał się pokrywy w niczym nie przeszkadzało. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Foty zapodaj:szczerb:
|
u mnie sa dwa przyciski, najwygodniej wiec lekko je wciskajac krecic (jak normalna srubke) za przegrodke miedzy przyciskami
w kazdym razie trzeba krecic szybciej idzie jak jednoczesnie druga reka LEKKO podwazasz pokrywe - zeby miec staly opor |
odkręca się jak normalną 'śrubę" czyli przeciwnie do wskazówek zegara - ale kręcisz ramką a nie przyciskiem
tak mam u siebie ;) |
Czyszczenie toalety - problem ze spluczka
Przydaloby sie dostac do jamy spluczki by umiescic tam kostke zapachowo-antybakteryjna.
Problem jest taki: Mam toaleta ze spluczka na wcisk na pokrywie, ktora chcialbym zdjac. Krecilem dobre 10 minut przeciwnie do kierunku wskazowek zegara pierscieniem wokol przycisku i zero zmian (w druga strone tez probowalem), niezaleznie od sily przylozonej i jej zwrotu. Pokrywa lekko sie ruszy, nie na tyle by zagladnac do srodka. Przy odkreconym doplywie wody, przy skrecie o ok 90 stopni, woda zaczyna cieknac, po kolejnym obrocie plynie dosc mocno, by po nastepnym przestac. Jak to rozwiazac? |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.