Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Dyskusje rowerowe (https://forum.cdrinfo.pl/f5/dyskusje-rowerowe-89064/)

nimal 18.05.2016 21:25

andy - ja juz przestalem sie chinczykomw czymkolwiek dziwic
sila robocza za free, prawa autorskie nie istnieja - stad sa odpowiednie ceny
jezeli kupuje prezenter za 8 USD i jest to wierna kopia takiego, ktory w polskim sklepie koszuje 300 PLN? albo podkladke pod mysz Razer za 2 USD a u nas - 100 PLN? to czemu sie jeszcze dziwic?
koszt produkcji okularow, nawet tych najdrozszych, naprawde liczony jest w centach - reszta to marka

andy 18.05.2016 21:13

@nimal dzięki ale już kupiłem... :(

No ten zestaw wydaje się tym co chciałem...ale...no cholera jest za tani. Serio na czym oni zarabiają? Czy te materiały są na pewno ok dla człowieków?

Po długich poszukiwaniach zdecydowałem się na Arctica S 232C. Nie ma wszystkich rzeczy które wymieniłem - pokrywa ok 80% wymagań.

Tak czy siak dzięki za cynk.

nimal 18.05.2016 20:48

andy - ciagle szykasz tych okularow? cos takiego dzis mi Ali probowalo wcisnac http://www.aliexpress.com/store/prod...a7398.4.B4L10A
i pomyslalem o Tobie
tylko wiem - dla Ciebie za tanie ;p

andy 17.05.2016 06:02

Jarson zobacz filmik, który wcześniej zamieściłem.
Nie chcę tutaj bronić rowerzystów ale moi zdaniem twój pomysł jest zły. To nie może być tak że jak jedna grupa sobie przestaje radzić, to są zmieniane przepisy pod nią.

Moim zdaniem aby ludzie mieli w głowach aktualne przepisy od zdania egzaminu powinien być co dwa lata dla nich egzamin teoretyczny że znajomości przepisów. Masz trzy podejścia i jeżeli nie zdasz robisz od nowa cały egzamin. Nie może być tak że wymaga się znajomości przepisów jednocześnie ich nie sprawdzając okresowo.

Dwa. Tak zmienić prawo, żeby łatwiej można było dochodzić swoich praw w zderzeniu z rowerzystą jeżeli była jego wina.
Częściej karać rowerzystów za nie stosowanie się do przepisów. Np. przejazd przez pasy 200 zł mandatu. Wymuszenie pierwszeństwa 200 zł mandatu itd.

Dodatkowo każdy z rowerzystów musiałby zdać taki egzamin teoretyczny raz na dwa lata jak zdają kierowcy.

Jarson 16.05.2016 23:28

Raczej nie - jeśli puściłyby mu hamulce, to nie skręcałby, tylko pojechał prosto - to by było znacznie łatwiejsze, choć wjechałby w trawę. Z kolei gdyby planowałby zatrzymanie się, to nie wjeżdżałby w zakręt z tak dużą prędkością.

revolver0 16.05.2016 21:44

Cytat:

Napisany przez Jarson (Post 1360806)
- primo stanowi zagrożenie dla samych rowerzystów, często nie mających wystarczająco dużo wyobraźni jaką stanowią marną siłę w porównaniu z ważącym co najmniej 10x więcej i wykonanym z kojarzącymi się jako raczej twarde materiałów autem,

Większość rowerzystów ma "zakuty łeb" więc auto to nie przeszkoda... Reszta jeździ z głową. A może mu hamulce puściły?

Jarson 16.05.2016 21:36

Cytat:

Napisany przez M@X (Post 1360373)
Znalezione na TT

Wczoraj widziałem miejsce wypadku, w którym rowerzysta przejeżdżając przez drogę na przejeździe dosłownie wbił się w auto (miało uszkodzone prawe przednie nadkole i prawe przednie drzwi plus oczywiście lusterko, wyglądało raczej jakby wjechał w nie pod kątem 90 stopni motocyklista z prędkością jakichś 20km/h, a nie rower...

Tam jest takie miejsce, w którym droga rowerowa wraz z równoległym chodnikiem są przeniesione na drugą stronę drogi (rowerzysta jechał od północy):

https://www.google.pl/maps/@51.56589.../data=!3m1!1e3


Jak to się tam mogło stać, skoro widoczność jest doskonała, a rowerzysta musiał skręcić pod kątem prostym, a więc i wytracić prędkość? Otóż on tam musiał jechać szybko, ale jadąc równolegle do szosy nie zwracał uwagi kierowcy, który musi też od czasu do czasu sprawdzić, co dzieje się na jego drodze, a nie na znajdującej się obok ścieżce rowerowej; jest tam rzecz jasna oznakowany przejazd, ale kierowca mógł nie znać okolicy i pomyśleć, że rowerzysta pojedzie prosto. A ten musiał się wbić w auto znienacka i to z bardzo dużą prędkością, niemal celowo, bo przecież musiał widzieć nadjeżdżające auto. Mało tego, musiał całkowicie ściąć chodnik, gdyż droga rowerowa jest tam relatywnie wąska (ok. 1/3 całej szerokości ciągu pieszo-rowerowego) i skręca pod kątem 90°.

I teraz - w takiej sytuacji zapewne orzeknięta będzie wina kierowcy auta, ale jaka to jest jego wina? Rowerzysta ewidentnie zachował się jak kamikadze. Kierowca nie miał prawdopodobnie wielkich szans przewidzieć sytuacji. A w takim miejscu żeby być na 100% pewnym, że nie "wymusi się" w ten sposób pierwszeństwa trzeba byłoby zatrzymywać się na wszelki wypadek widząc jakiegokolwiek rowerzystę w promieniu 30 metrów. A w wakacje tychże potrafi być na ścieżce sporo.

IMHO przepis o pierwszeństwie rowerzysty na przejeździe:
- primo stanowi zagrożenie dla samych rowerzystów, często nie mających wystarczająco dużo wyobraźni jaką stanowią marną siłę w porównaniu z ważącym co najmniej 10x więcej i wykonanym z kojarzącymi się jako raczej twarde materiałów autem,
- secundo, powoduje sytuacje, których kierowca bez całkowitej zmiany sposobu jazdy na ekstremalnie pasywny nie jest w stanie odpowiednio wcześnie zauważyć i którym nie jest w stanie przeciwdziałać,
- a co za tym idzie powinien być zmieniony.

W prawie wodnym obowiązuje bardzo prosta zasada - jednostka większa i mniej sterowna ma pierwszeństwo przed mniejszą i bardzie zwrotną. Ta sama zasada powinna obowiązywać w przypadku rowerzystów.

mgit 16.05.2016 20:38

Ilość załączników: 1
Cytat:

Napisany przez andy (Post 1360801)
Po lesie 90km? Nieźle.

Po lesie 30 km tylko... - 25 km dojazd do tego lasu w jedną stronę... trasa po lesie całkiem przyjemna i lekka...

andy 16.05.2016 20:37

Po lesie 90km? Nieźle.

mgit 16.05.2016 20:35

Ilość załączników: 1
Aż się pochwale - dziś moje pierwsze 90 km :taktak:

andy 14.05.2016 14:24

Jest na tyle duże, że PowerBank tam się zmieści i na tyle małe, że go nie czuć :)

No ale ok, zrobisz jak uważasz. U mnie się sprawdza więc pomyślałem, że gdybyś spróbował, to może akurat?

Patrix 14.05.2016 13:22

good joke andy ;)

andy 14.05.2016 13:19

Ilość załączników: 1
;)
Załącznik 78420

Patrix 14.05.2016 12:56

No i co tu nie rozumiesz? :) Nokię wrzucę w plecak i jej nie ma.
Nie sądzisz chyba, że będę gdzieś obok uchwytu na kierownicę jakieś powerbanki mocował???

andy 14.05.2016 12:45

Cytat:

Dla mnie temat z telefonem zamknięty, jeśli nie używałeś andy Garmina to nie znasz odpowiedzi na moje pytania.
Masz rację - nie używałem jednak wyraźnie jako argument podałeś:
Cytat:

nie chcę powerbanku :) Za dużo do wiezienia i za dużo kabli.
że za dużo wożenia, kabli.. W tym przypadku też będziesz targał dwa urządzenia...


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:32.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.