Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Gołota vs Ruiz (https://forum.cdrinfo.pl/f5/golota-vs-ruiz-42766/)

47 14.11.2004 19:30

A ja darzę Gołotę pełnym szacunkiem, może nie jest geniuszem alle nie każdy musi byc, w końcu jest bokserem a nie naukowcem, ma talent do okładania przeciwników po mordzie i robi to.
Co do Salety to ten koleś nadawałby sie bardziej do polsatowskiego "baru" niż na ring.
Pozdro

sir_michal 14.11.2004 18:00

Michalczewski - to nie ta waga i w/g mnie to on mial troche za czesto dobieranych rywali.
A Saleta NIGDY nic nie pokazał jako bokser. Miał jakis podrzędnych przeciwników, od których za mocno nie oberwał, ale z którymi sobie i tak nie poradził.

pozdrawiam

Weron 14.11.2004 17:57

Cytat:

Napisany przez mr_spock
a Michalczewski? przy Golocie jest intelektualista
a Saleta?

Michalczewski to zaden intelektualista nie jest.Mozna go ustawic na tym samym poziomie co Golota.
Nie wiele sie roznia.
Saleta za to, no to fakt ten ich przebija.W pozytywnym tego slowa znaczeniu oczywiscie.

mr_spock 14.11.2004 17:01

Cytat:

Napisany przez sir_michal
...
@mr_spock
jakbyś tyle razy dostał po głowie co Gołota, to byś się wtedy nie dziwił z jego odpowiedzi

a Michalczewski? przy Golocie jest intelektualista
a Saleta?

sir_michal 14.11.2004 16:57

Powinien wygrać Gołota, a że go znowu oszukali to już jest inna historia. BTW nie mówcie, że Andrzej był złym bokserem bo fakty mówią co innego.

@mr_spock
jakbyś tyle razy dostał po głowie co Gołota, to byś się wtedy nie dziwił z jego odpowiedzi

@epol
pewnie że pamiętamy

KNŻ - Andrzej Gołota (fragment)
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
A pokonany w dwóch ostatnich walkach
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
Oszukany w dwóch ostatnich walkach - jakże aktualne teraz
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
A pokonany w dwóch ostatnich walkach
Niepokonany w dwudziestu ośmiu walkach
Uwolniony z miasta Włocławka

epol 14.11.2004 16:35

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

Po prostu wymiata ^_^

Pamietacie piosenke Kazika pt Golota?

andrzejj9 14.11.2004 16:16

Cytat:

Napisany przez mr_spock
Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca

Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

Dość dobrze go scharakteryzowałeś, ale widzisz - w momencie, kiedy ktoś zaczyna osiągać jakieś sukcesy i dobrze zarabiać, jego otoczenie (w tym również dalsze - w tym wypadku mieszkańcy kraju, z którego pochodzi) stają się niesamowicie tolerancyjni i przymykają oczy na wszystko to, co jest poza... Tak to już jest.

Przyznam, że ja sam też niespecjalnie go lubię - rzeczywiście to taka napakowana góra mięsa, niespecjalnie inteligentny i też w sumie nie rewelacyjny w tym, co robi, bo jakoś nigdy nie kojażyłem go z byciem naprawdę dobrym bokserem. Owszem, zdarzyło mu się wygrać kilka walk, ale nigdy nie było w tym tego czegoś, co charakteryzuje naprawdę wybitnych.

Nie zmienia to jednak faktu, że dzisiaj moim zdaniem powinien wygrać, a przyznanie zwycięstwa jego przeciwnikowi pozostaje dla mnie niezrozumiałe...

mr_spock 14.11.2004 16:10

Ja tego calego Goloty nie lubie... trojmiejski bandzior i tyle
I zupelnie bez osobowosci, tampa maszynka, kawal napakowanego kloca

Najbardziej rozbroila mnie jego wypowiedz podczas jakiegos wywiadu
-jakiej myzyki pan slucha?
-yyy, kompaktowej

andrzejj9 14.11.2004 16:00

Cytat:

Napisany przez Ziele
Jak zwylke przekupieni sędziowe jeśli wogóle można ich tak nazwać. Pamietacie może walkę naszego Tigera? Było podobnie... o niebo lepiej walczył a przegrał z jakimś przeciwnikiem (nie pamietam jak sie nazywa) który sie przez większość czasu tylko załaniał.... poprostu śmiech na sali.. nie mam pytań.

A ja mam... Co jest do #@$!#$!#$!#@$!#@$..... ;)

Ziele 14.11.2004 15:30

Jak zwylke przekupieni sędziowe jeśli wogóle można ich tak nazwać. Pamietacie może walkę naszego Tigera? Było podobnie... o niebo lepiej walczył a przegrał z jakimś przeciwnikiem (nie pamietam jak sie nazywa) który sie przez większość czasu tylko załaniał.... poprostu śmiech na sali.. nie mam pytań.

andrzejj9 14.11.2004 15:23

Cytat:

Napisany przez Zetoxa
... czegoś tu nie rozumiem, facet zadał więcej celnych ciosów niz przeciwnik i przegrał u sędziów jednomyślnie. Czy to jest do q...wy nędzy gimnastyka artystyczna - gdzie liczą się wrażenia estetyczne - czy boks, gdzie chodzi o celne ciosy :klnie: :klnie: (( (( , ten sport jest poj...ny.

Chyba dobrze to opisałeś.... Gołota zadał o wiele więcej ciosów, prawie o połowę więcej trafionych, dwa razy (praktycznie trzy) rzucił przeciwnika na deski, dodatkowo przeciwnik dostał punkt karny, a porównując ich walkę, to to, co prezentował przeciwnik (nawet nie pamiętam, jak się on nazywa) było po prostu żałosne. To ma być w jego wykonaniu walka??

Naprawdę nie spodziewałem się, że po takiej walce Gołota może przegrać. Co prawda myślałem, że może wygrać przez nokaut, ale i tak pokazał bardzo ładną i momentami skuteczną walkę, czego nie można powiedzieć o jego przeciwniku. Trudno mi powiedzieć, dlaczego mimo to przegrał, ale niech będzie - nie mam pojęcia o boksie i nie mogę tego profesjonalnie ocenić. Jednak z punktu widzenia laika naprawdę trudno mi się z tym zgodzić...


ps: W kontrakcie jest przewidziany rewanż, więc może jednak ta "porażka" nie oznacza końca kariery i za kilka miesięcy zobaczymy podobną walkę, jednak z innym zakończeniem.

Zetoxa 14.11.2004 13:08

... czegoś tu nie rozumiem, facet zadał więcej celnych ciosów niz przeciwnik i przegrał u sędziów jednomyślnie. Czy to jest do q...wy nędzy gimnastyka artystyczna - gdzie liczą się wrażenia estetyczne - czy boks, gdzie chodzi o celne ciosy :klnie: :klnie: (( (( , ten sport jest poj...ny.

siwy_mw 14.11.2004 11:39

Cytat:

Napisany przez siwy_mw
a moj to przegrana Goloty na punkty .

Ja tam jestem realista i nie postawilem na Golote ,dzieki temu kaplo "pare" groszy w STS :kasa:

kodziu 14.11.2004 11:02

Hahah, wiedziałem że przegra :) Jak zacząłem topic czytać :P

Weron 14.11.2004 10:48

Golota znowu sie nie popisal.Mimo, ze mial szanse to ja zmarnowal.Ja tych walk wcale nie ogladam bo nie od dzis wiadomo, ze ze sportem nie maja one nic wspolnego.Jako, ze dzisiaj walczyl Polak to postanowilem obejrzec.Walka brzydka, szmira jakich malo.Ruiz to normalny ciec.Skad on tam sie w ogole wzial?Golota za to nie umie walczyc efektywnie.Efektownie to i moze owszem zrobi jakis ciekawy unik, jakas ladna akcje techniczna.Tylko po co?....


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:13.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.