![]() |
Brawo ty! :rotfl:
To mówisz pilsik? Cóż... :piwo: |
rzucili u mnie w Lewiatanie, szynkę konserwową z Krakusa,
poszła jak woda, załapałem się na dwie sztuki :rotfl: ludzie mieli w wózkach po kilkanaście :sciana: a wyszedłem tylko po pilsika z Limanowej :piwo: |
Poczułem osłabienie, w związku z tym lekarstwo zażywam, podwójne espresso. :kawa:
|
Owszem :kawa:
|
Pora typowa. :kawa: :>
|
:kawa:
Pora nietypowa, bo sytuacja też nietypowa. :> |
Cóż, może wzywasz zawsze hydraulika ku uciesze żony, ja staram się to robić sam. :P
A teraz dla młodzieży. Odkręcasz syfon przy zatkanym zlewie, załóż na głowę torebkę foliową. taką, która wejdzie ci całkiem na głowę, zrób to w ostatniej chwili przed odkręceniem, nigdy torebki nie trzymaj na głowie powyżej dwóch minut. |
Nie doceniałem Cię. Jeszcze nigdy dolna strona odpływu nie pochlapała mi twarzy :)
|
Dopiero skończyłem, umywalka w łazience, to prawie pryszcz, ale kuchnia... wpadł widelczyk, taki maleńki, zakąskowy, no za nic w jedną i w drugą stronę nie chciał wyjść, pomogły narzędzia jubilerskie i przygięcie na czuja ostrzy. Podejście zero, uciekało, ale dałem radę.
Ciekawy ten syf co zatkał przepływ, jakieś włókna, skąd to w jedzeniu? Z Biedronki? :szczerb: Inni walczą z koronaświrusem, a ja się cały umyłem mydłem antybakteryjnym, nieźle mnie dolna strona odpływu ochlapała, na twarzy też, więc dezynfekcja. toast2 |
No to czas odetkać dwa zlewy rozkręcając dziadostwo, trzeba się do tego przygotować. :piwko2:
|
:kawa: kolejna (po)ranna
|
:kawa:
|
Cytat:
:kawa: z rana jak kawa z rana. |
Za wcześnie. Bo mnie w pracy wqrvili i spać nie mogę.
|
Nie za wcześnie? Może wolne masz? :D
:kolejka: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.