![]() |
Ja wczoraj z dwudniowego szkolenia z Krakowa wróciłem . W pierwszy dzień wieczorem daliśmy tak w palnik , że wczoraj wracając musiałem dwa razy na pauzę stawać ...
Nasenne :piwo: |
Powoli odsypiam, jem kolację, popiję piwem i śpię do rana. Rano na targ po ziemniaki zacne, jak ja dawno nie jadłem domowego obiadu...
:piwo: |
:piwo:
|
Też jeszcze muszę pojechać, ale to może po meczu... A na razie :herbatka: jakaś, losowo z szafki wybiorę :P
|
Ja nigdzie nie wyjszłem, załatwiłem sprawę przez internet, ale ciężko to szło, kraj z dykty nadal mamy.
Za to teraz wyjdę, bo się kapłem, że mam tylko jedną butelkę piwa. Nawet samochodem pojadę, bo jeszcze mogę, tak byłem zajęty wypełnianiem wniosków z niedziałającymi skryptami. :szczerb: :kawa: |
Kawa była o 10, potem byłem trochę porobić na dworze i zmarzłem. Wróciłem, odzyskałem temperaturę, nałupałem trochę orzechów dla ptaszków i psa który sępił nie odstępując na krok... no i doszedłem, że teraz należy się :piwko2:
|
Miałem dzisiaj coś załatwiać, ale chyba zjem śniadanie, wypiję kawę, trochę kropelków kolorowych, no i pójdę spać. Dopiero teraz czuję jaki jestem zmęczony. :blink:
:kawa: |
:kawa:
|
To już jest koniec i nie ma już nic, ani na placu Teatralnym, ani na Bankowym, przypilnowałem czy wszystko zabiorą do 23:59, bo na tyle mieli zgodę od Łafała.
Jarzębiak z kolorkiem raz! toast2 |
:kawa:
|
:piwo:
|
:kawa:
|
Grzeczni, czy nie - pić trzeba :taktak:
:kawa: |
Cytat:
|
:kawa: + :kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.