![]() |
:kawa:
|
:kawa: przed ostatnią pracą w tym roku.
|
Jest co.
:piwo: |
Dopiero wróciłem. Jutro i pojutrze też tak dopierowrócę, a w czwartek dopierobędę o 18 :sciana:
Zatem nie ma co, :kawa: |
Weekend jest przereklamowany. :P
:piwko2: do obiadu. :kawa: po obiedzie. |
Zmęczył was weekend?
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
Pogięło? Ścigasz się z marketami? k***a
:kolejka: |
już od tygodnia ubrana i oblana :piwo:
|
Wróciłem z choinką, więc należy się :piwo:
|
:piwko2: przed obiadem.
|
:kawa: przed śniadaniem.
|
:kawa:
|
Zrobiłem jedną pożyteczną rzecz z rana, a później spuściłem wodę.
:kawa: |
:kawa:
|
Miałem dzisiaj zrobić kilka pożytecznych rzeczy, a zdążyłem jedynie kupić choinkę i umyć samochód :sciana: A ciul, mogę mieć dzień lenia :>
:kawa: |
Też :piwo:
|
:piwko2: przed obiadem.
|
:kawa: poranna.
|
Cóż, niech dalej nie trenuje dalej, na pewno wygra jeszcze ze dwa tytuły mistrza świata.
Brawa dla Trumpa, grał swoje, nie rozpraszał się, nie dał się ani na chwilę wybić z rytmu - nie zagrał meczu wybitnego, ale bardzo solidny :spoko: :piwo: |
Pacze na Ronniego i brak słów, spokojnie wynik mógł być odwrotny, no ale tak to tylko on potrafi :sciana:
Tyle że ładnie dokończył ostatni stół, cokolwiek to u niego znaczy. To po całym :kolejka: |
Dopiero wróciłem, no przy odrobinie uporu mogłem otworzyć w aucie, ale tylko by się wygazowało :P
:piwo: |
Znowu piątkowe suchotniki.
:piwo: |
:kawa:
|
Pilsik też lekko rudawy jest
:piwo: |
Ruda bez coli
|
Bedom pałować i gazować w Sylwestra, ani chybi.
Ciekawe połączenie, domowe flaki na mocnym, mięsno-kostnym rosole wołowym, doprawionym imbirem, czosnkiem, majerankiem, gałką muszkatołową i lubczykiem, a do tego bułeczki z oliwkami, mocno masłem wypełnione, a na zapojkę ruda szkocka z colą. :D toast2 |
Oj tak, owszem :piwo:
|
:piwko2: do obiadu.
|
:kawa: po obiedzie a przed pracą. Dzisiaj druga zmiana... tak właściwie to pracował będę do niedzieli włącznie, z tym że od jutra to same nocki. Może praca nie jest zła (choć wymaga sporego skupienia i nauki) ale jednak ciężko się przestawić na różne pory pracy i snu.
Pozdrawiam |
:kawa: po śniadaniu.
|
No jak miał kombi, to i jelenia z kopytami by wsadził. Ino rogi by trochę przeszkadzały :D
Czas na :kawa: |
Nom, jakieś 70 litrów wszystkiego razem, plus to co w lodówce (kilka Pereł i Kasztelanów).
A co do trabanta, to szczycił się olbrzymim (jak na owe czasy i swój rozmiar) bagażnikiem. Temat znam, bo wujek myśliwy uważał wyłącznie trabanty i był w stanie zapakować wszystko. :mruga: :kawa: tymczasem. |
Czekaj, czekaj, tam są 330-tki, a Harp jest w pudełku po 15 sztuk (w Asdzie sprawdziłem ;)) No doobra, na tak długo to może nie ;)
No to Captain Jack z Biedry i do wyra :piwo: |
Nie przesadzaj, jak dobre to szybko ubywa :D
:piwo: mam pół do dopicia |
Dodge'a Grand Caravana :P
Mój tata z wujkiem w swoim czasie wozili do Rajchu parkiet na całe mieszkanie, narzędzia wraz z cykliniarką oraz swoje bagaże osobiste na tydzień - oczywiście tym, którzy pamiętają te czasy nie muszę dodawać, że w maluchu :haha: Zatem nie wiem, czy do trabanta nie wlazłoby więcej niż to dodge'a :hmm: Swoją drogą, taki zapas wystarczyłby mi nie do końca tych świąt, tylko do Wielkanocy :spoko: |
1/3 bagażnika? :wow:
Trabanta masz? :haha: :mruga: |
@joujoujou
U mnie to by była może 1/3 bagażnika, ale i tak bym taką chciał ;) :piwo: |
:wow: :O k***a :spoko:
No to cyk :piwo: |
:piwko2: do obiadu.
:kawa: po obiedzie. I żeby nie było że coś cyganię o tym browarowym zapasie - wyciągnąłem z szopy i zrobiłem zdjęcie. https://i.postimg.cc/nVQ1kmzK/beer-phm.jpg |
:kawa: po obiedzie :)
|
:piwko2: przed obiadem
|
:kawa:
|
:kawa:
|
:kawa:
Przywiozłem 3/4 bagażnika browarów zza północnej granicy - zapas na święta zrobiony. :spoko: |
:kawa:
|
O widzisz, przypomniałeś mi czego mi brakowało.
:kolejka: |
Polałem sobie odrobinę czystej i dopełniłem :pepsi:. Za chwilę poleję rudej i też dopełnię :pepsi:
|
U mnie tez piekne slonko i 10*C , pora na :kawa:
|
Dzień ładny, słonko świeci, tylko termometr coś nie słucha się naszych synoptyków. Rano szron, teraz 4,7 na plusie (miało być więcej).
Ogólnie pozytywnie :piwo: |
Przez ponad dwie doby temperatura powietrza u mnie jakby zapomniała, że jest wartością dynamiczną i wahala się w zakresie niespełna jednego stopnia Celsjusza (konkretnie między -0,9 a -0,1 stopnia). Teraz od rana rośnie w zawrotnym tempie - już jest 0,6 stopnia na plusie :O
:kawa: |
:kawa:
|
:kawa:
|
Pilsik :piwko2:
|
:whisky:
|
nie jest źle :piwo:
|
Ten temat to jakiś pustostan.
:kolejka: |
:kawa:
|
:kawa:
|
A ja dzisiaj pojechałem na 7. rano, a wróciłem niedawno. Tak sobie myślę... gość od ustalania miejsca produkcji kiełbasy, to Wojtek... a dzisiaj 13. grudnia...
No nic, hitlerowski grzaniec (z faszystowskiego wina) chrzczony białą cieczą. :toast2: Pyszności! |
Aaa, to mam!
Dziś się nie rozpędzam, na koniec :kawa: |
Byś zaznał wojska, to byś wiedział. :D
ZN - zapas nienaruszalny. |
A co to ten zet-en jest, bo też bym chciał broka :szczerb:
|
Wydobyłem z zet-enu broka, na okoliczność niedzieli. Oj dobra to cholera jest, dobra :piwo:
|
Ostatnimi czasy wolę stand-up, w Polsce już się przyzwoicie rozwinął, a kabarety jakby straciły polot...
Jutro nie muszę rano wstawać, zatem :piwo: |
Słusznie :piwo:
A snookera przełączyłem na kabaret, lepsze numery były :sciana: |
:piwko2: do obiadu.
I drugie za zdrowie brązowych medalistów. :spoko: |
:piwo:
|
W ramach wyższej konieczności musiałem jechać z psem do weteryniorza, co trochę wygięło ramy czasowe podlegające zasadom.
Teraz już zgodnie z zasadami :kolejka: |
:kawa: po śniadaniu.
|
:kawa:
Grzneiu, a co to za niewierność własnym zasadom? Przecież już po hejnale jest? :> |
:kawa:
|
:kawa:
|
Na pawie musi przelecieć trochę żurawi :taktak:
|
Dobrze, że nie pawie... :P
|
|
Co to są Żurawie?
Pamiętam radziecki film "Lecą żurawie" |
Nie żartuj, właśnie delektuję Żurawie :drinking:
Dobreee, dobre! :spoko: |
Śpicie?
Pić to trzeba umić!! |
Grzana pomidorowa z tureckich pomidorów, wzmocniona dużą ilością siekanej natki i koperku. toast2
|
:herbatka:
|
:kawa:
|
Zajęty wczoraj byłem, dostawę brzozy kominkowej w szopce trzeba było ułożyć.
Z okazji tego że zdążyłem przed deszczem - wypiłem nagrodę. :piwko2: :kawa: poranna, urlopowa. |
Chyba gdzieś pomiędzy frejmami łyknął sobie porządnie kawy, bo coś ożył :D
:piwo: |
Ding jakiś nieswój i powieka mu drga :D
:piwo: |
No to piątkowo pod meczyk :piwo:
|
:piwo:
|
Nie grzej za mocno ani za długo, bo wiesz...straty.
To pilsik z temperaturą garażową :piwo: |
Wino grzane z hitlerowskiego sklepu, bardzo dobre, ale ma tylko 8,7%, więc trzeba dodać nieco czystego płynu. Po półlitrowym kufelku zdjąłem bluzę i spodnie. :D
toast2 |
gdzie susza, pijem :piwo:
|
Takie życie :sciana:
Na razie :kawa: |
Znowu susza piątkowa? :cojest:
:kolejka: :spoko: |
Po całym :kawa:
|
:kawa:
|
Ja oglądałem zaległe jutube przez całą niemoc, już nie mam 99+ na liczniku.
Łiski z colą, znowu 1/3 flaszki. Flaszka na trzy dni chlania, to nieźle brzmi, szczególnie, że to niedroga szkocka z promocji, a cola z biedronkowej. :D toast2 |
Nie tyle zniżkuje jego forma, co olewa i nie trenuje. Na turnieje jedzie jak mu się chce i gra jak się uda, a wtedy wychodzi jak wychodzi. Zrezygnował z mastersa, bo...nawet nie wiem czemu, za to ucieszył się bardzo i daleko zaszedł Carter, który tym sposobem się załapał. Ogólnie widzę, że stara się nie wypaść z 16, ale teraz jako mistrz ma udział w turniejach z automatu.
Ronnie to Ronnie, on nic nie musi i gra dla przyjemności. Jak mu się odechce to przestanie. |
Pamiętam, jak po dobrych kilku latach nie oglądania snookera (oglądałem w latach 90-tych) odkryłem, że ten sport jest relacjonowany w Eurosporcie, a ta stacja udostępnia Eurosport Playera i wróciłem do śledzenia. Ronnie był akurat w słabszym okresie i byłem przekonany, że trafiłem akurat na zmierzch kariery gościa, którego pamiętałem z jego najlepszych lat. Po czym nastąpił sezon 2017/18 i Ronnie zaczął grać pod pewnymi względami nawet lepiej niż kiedykolwiek :)
Obecnie już drugi sezon jego forma zniżkuje i pytanie, czy teraz również się odbije, czy zatrzyma się na okolicach 10. miejsca w rankingu? |
Kurde zasnąłem pod koniec Ronniego, gra tak samo marnie jak Higgins :haha:
To po całym :kolejka: |
Co zrobisz? Nic nie zrobisz... :P
No to teraz Ronnie z (nie tym) Williamsem :taktak: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 02:46. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.