![]() |
Jeszcze się z zimną Łomżą zmieszczę w dzisiaj. :piwo:
Żeby nie pić na pusty bebech, to jakąś domową chińszczyznę wciągnąłem, a na zagrychę ogórasy kiszone, domowe oczywiście. :jem: Planuję prysznic i setę z Kinleyem, może zaniknąć odbiór... :szczerb: |
:kawa: na koniec weekendu.
|
:kawa: bo czas popracowac na urlopie :szczerb:
|
Jeden temat prawie skończony, teraz drugi trzeba ogarnąć w Warszawie do 22., i jak z domu wyjechałem w czwartek rano, to zaraz będę w poniedziałek w nocy. :szczerb:
:kawa: |
Dobra, pilsik ostatni, a nad ranem trasa
:piwo: |
Ale marnie idzie, świt nas zastanie w tym lesie.
No to chlamy colę zero. toast2 |
Mój "BOBO" chciał się chyba napić na weekendzie, sięgnął kubka z gorącą herbatą i się poparzył. Nie dość że spaprał mi się samochód i jestem uziemiony to trzeba było zap**** na szpital. Z jednego na drugi, a z drugiego na trzeci. Cały tydzień wyjazdów i kombinowania czym i jak się dostać i jeszcze w pracy nie zawalić. Jeszcze się niedziela nie skończyła a ja mam dość! :sciana:
|
Upał, pić się chce, jak cholera
:piwo: z lodówki :spoko: |
Jak się nic nie dzieje, obiad był przed chwilą. :jem:
|
I co, nic się nie dzieje
:piwo: |
Prysznic + :kawa: i spokojnie czekam aż się zacznie dziać, około 4. ma się przestać dziać.
:kawa: |
Minęła 13, zapraszam na :piwko2:
|
Na razie to :herbatka: śniadaniowa :jem:
|
:kawa:
|
:whisky:
Dzis Tullamore z lidla, doby,łagodny słodki |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:41. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.