![]() |
są w krakówku i pewnie w innych miastach też, wypożyczalnie narzędzi :spoko:
u mnie taki bosch professional kosztuje 10zł na dobę :) |
Nowe Hilti to DeWalt w czerwonym plastyku, tylko cena niepodobna. Stare Hilti przeżywały niejednego operatora :spoko:
A z ciekawości, ile takie Hilti kosztuje? |
Mam do sprzedania nówkę Hilti za pół ceny, ale skoro nie potrzebujesz... :fiu:
|
Dla paru dziurek (fi=6) nie będę sprzętu kupował, a potem będzie leżał. Już jakiś czas temu wyleczyłem się z chęci posiadania wszystkiego. Poza tym sprzęt pozamarketowy swoje kosztuje. Na poprzednich karniszach np. marketowe wiertło poległo na drugiej dziurce, teraz DeWalt-a zrobiło już ze 40 i dalej wygląda OK.
|
O to właśnie chodzi że przy udarze pneumatycznym nie musisz się zapierać. :P
:kawa: i spać. |
Mój Bosch nie takie dziurki wiercił, ma ponad 40k udaru/min i radzi sobie dobrze. Problem raczej był z niewygodną pozycją na lekkiej drabince z marketu - nie było jak się zaprzeć z odpowiednią siłą, żeby się nie wypie**olić. Kto wie, czy w tych belkach nie zahaczałem jeszcze o druty zbrojenia.
No to po całym :piwo: :spoko: |
Byłem przy moim rdzewiuchu, jak przedwczoraj zacząłem ładować akumulator, to miał 10V, ładowałem ładnych kilka godzin, wczoraj zapaliłem bo krótkim kręceniu, ten model tak miał od nowości, dzisiaj po jeździe mierzę, 12V, no to mało, podłączyłem, teraz odpaliłem, żeby prawdę powiedział, zgasiłem, 13,2V. Czyli trzeba jeszcze kilku godzin, żeby te 14,2V złapało, no i można wtedy bezpiecznie jechać. To, że mu za szybko tego napięcia nie przybywa, to dobry znak, ma jeszcze w co prąd wchodzić. ;)
Kadarka zagrzana do 60 stopni z dodatkiem mikstury z przypraw, cukru nie trzeba, bo jest trochę słodka. toast2 |
:kawa:
@grzeniu: coś konkretniejszego z udarem pneumatycznym (wcale nie takie drogie jak by się mogło wydawać) i żadna twardzizna twarda nie będzie. :spoko: |
To dobrze wierciłeś, że otwory były aż w drugim pokoju. :szczerb:
Najlepsze są okna dachowe, tylko ufoki cię podglądają. :bartez: No jeszcze nisko lecące śmigłowce, ale to rzadkość. Na drony i wrony mam wiatrówkę. :> Przyprawa do grzańca wyszła, a została litrówka Kadarki, no to zrobiłem z tego co miałem, imbir i goździk, zamiast cynamonu, to dałem trochę czarnego pieprzu świeżo zmielonego, nabrała całość mocy. :D toast2 |
firanki są passe, tylko rolety :spoko:
|
Właśnie później się doliczyłem, że tych karniszy było 4, więc i otworów 2x więcej. Dwa to były w jednym pokoju, a w drugim to samo :D
No to fusy po :kawa: wylądowały w zlewie |
Czas na następną. :kawa:
|
W porannym zrywie chciałem się brać za jakieś sprzątanie, ale przypomniałem sobie, że chory jestem... :sciana:
Lepiej zajmę się nicnierobieniem, a raczej robieniem kawy. :kawa: |
Zamontowałem dwa karnisze - osiem wierceń, z czego cztery w belkach nadproży. Kurrrr jaka twardzizna :sciana:
Zarobiłem pilsika, zresztą swojego :piwo: |
:kawa:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:42. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.