![]() |
http://www.philips.pl/e/promo/promotions.html mozliwe ze sie skonczyla ta promocja.
U nas jest wciaz http://www.philips.co.uk/e/promo/pro.../28dayMBG.html |
Cytat:
|
Philips wciaz ma ta gwarancje satysfakcji? Jak tak to mozna oddac:)
|
Widzę, że ten twój pasikonik jest z tą folią siatkową....to tak samo, jak Braun.
W takim razie po każdym Philipsie poczujesz ulgę. Noże rotacyjne mniej drażnią skórę, ale też jak już mówiłem nie ogolisz się tak gładko. Jak się będziesz bardzo upierał, to też dasz radę gębę wyskrobać, ale bez przesady - kto trochę w życiu się golił, ten wie o co biega. A w kwestii modelu, to najlepiej wziąć do ręki obejrzeć, porównać. System golenia mają taki sam, różnią się szczegółami i bajerami. A już całkiem super by było, gdybyś miał możliwość się tym ogolić, w ogóle jakimś Philipsem. Chwilę pojeździsz po gębie i już wszystko wiesz. |
problem jest taki że jedni maja podrażnienia po Braunie a inni po Philipsie
|
Może i ja nie jestem zbyt wrażliwy, ale też nie golę się zbyt często...i żyję :mruga:
Za młodu szybko przeszedłem na elektryczne golarki, bo wkurzały mnie te całe akcesoria do golenia. Zaczynałem na ruskich Charkivach (najpierw dwu, potem trzy nożykowy), były bardzo dobre, teraz mam starego Philipsa - na kablu bez żadnych bajerów ma może 15 lat i też jest dobry. Nie myślę o zmianie póki nie padnie, a nie zanosi się na to. PS Raz w życiu ogoliłem się Braunem i powiedziałem sobie, z czerwonym pyskiem, że nigdy więcej. No ale co kto lubi i co komu pasuje. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Używam elektrycznych już chyba z 10 lat (7-8 na pewno) - wiem, jak można się ogolić i tą omawianą trudno jest to osiągnąć. Jednocześnie mam ją już chyba i z rok więc o przyzwyczajaniu nie może być mowy.
Chociaż ogólnie jak najbardziej masz rację. Tylko, że w przypadku tej konkretnej golarki jak dla mnie jest po prostu gorzej niż normalnie (normalnie w przypadku elektrycznych) |
Każda maszynka goli inaczej, do każdej trzeba się nauczyć i przyzwyczaić...i potem już jest dobra.
Nie należy oczekiwać, że po elektrycznym goleniu gęba będzie gładka jak pupcia niemowlaczka - to nie brzytwa. Goląc się na siłę właśnie przyskrobuje się skórę i potem te podrażnienia. Oczywiście dużo zależy od wrażliwości skóry. Nożyki czy żyletki też nie każdemu służą. Każdy musi sam wypracować sobie metodę i sposób golenia. |
Ktoś się może wypowie.. ;)
To, co miałem na myśli, to żeby tą golarką dokładnie się ogolić trzeba trzeć.. trzeć.. i trzeć.. Tym samym na pewno powoduje to więcej podrażnień (czy jak to ująłem zmęczenie skóry) niż gdyby robić to krócej o połowę. Moje wrażenia zresztą się nie zmieniły. Mam teraz inne priorytety, ale docelowo na pewno tą golarkę wymienię. I to pierwsza Philipsa, z którą nie poczekam do końca jej żywotności (bo po prostu średnio mi leży). |
może ktoś jeszcze się wypowie?
bo jak widze tutaj ktoś zasugerował że jednak ta seria powoduje podrażnienia przy próbie dokłądniejszego golenia Cytat:
|
Cytat:
|
Mniej podrażniać będzie ta, która mniej dokładnie goli - w sensie zostawia dłuższy włos.
|
Witam.
Ze swojej strony moge powiedzieć coś o Panasonic-u ES8109. Goli bardzo dokładnie (żona twierdzi że żadną żyletką nie ogoliłem się tak dobrze jak tym), chodzi cholernie głośno jak kosiarka i powodowała u mnie cholerne podrażnienia. Stacja jak stacja myje dobrze. Zastanawiam sie nad zakupem golarki Philips. Albo PT920 albo RQ1195 SENSOTOUCH 2D Mam zarost twardy i duże podrażnienia po goleniu na szyi. Możecie doradzić która z tych maszynek będzie łagodniejsza i będzie mniej podrażniała. |
Cytat:
Nie za bardzo rozumiem czemu sa za drogi oryginaly perlico kosztuja cos kolo 10$ z wysylka , wiec prosze znajdz mi maszynke w tej cenie chyba dobra jednorazowka tylke kosztuje :D , a gdzie to do kompletu glowic ktory starcza na 3 lata :P |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:49. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.