Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Jakie posiadasz wykształcenie ? (https://forum.cdrinfo.pl/f5/jakie-posiadasz-wyksztalcenie-67293/)

Wawelski 01.09.2006 08:03

Cytat:

Napisany przez ro29
Oczywiście - jak już pisałem kilka postów wcześniej - to skończone studia bez obronionej pracy dyplomowej.

Cytat:

Napisany przez -Sid-The-Rat=>
ps. niepelne wyzsze to chyba absolutorium - czyli zaliczone wszystkie egzaminy plus brak pracy dyplomowej


Witki opadają.

Ile można powtarzać.

Bez obrony pracy nie ma wyższego - ani "niepełnego wyższego", ani "prawie wyższego", ani "minimalnie wyższego" (no, nie licząc Kwacha, który miał wyższe (od Wałęsy) )

UstawA z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 164, poz. 1365)

andy 01.09.2006 01:27

Lekko zaktualizuj***281; dane:

Wykszta***322;cenie: ***346;rednie + Matura + Tytu***322; Technika Elektryka (Specjalizacja Energoelektronika). Praca dyplomowa obroniona na 6 :D

p.s. Chodzi***322; kto***347; z Was do Energetyka (D***322;uga 6) w Lublinie ?

ro29 01.09.2006 00:54

Witam !

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
To wszystko takie gdybanie. Zaznaczałem niepełne wyższe, bo dziwnie mi było zaznaczyć średnie na czwartym roku studiów (mimo, że formalnie takie miałem).
(...)

Według mnie nie gdybanie - jak są do wyboru tylko te podstawowe "oficjalne" stopnie - to się uwzględnia ten który się zakończyło - a zupełnie inna kwestia co się robi/zdobywa itd.

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
(...)
Ale co do niepełnego wyższego, to powtórze jeszcze raz - nie ma czegoś takiego. Rozmawiałem swego czasu (co prawda dwa lata temu, ale nie zakładam, żeby coś się w międzyczasie zmieniło) na ten temat z kilkoma doktorami nauk społecznych w tym specjalistami od przeprowadzania kwestionariuszy, tak więc informacje te traktuję, jako pewne.

Ja nie twierdzę, że nie masz racji - masz ją - oficjalnie taki stopień nie istnieje - ale nieoficjalnie (to złe słowo, ale nie wiem jak to nazwać) - takie określenie funkcjonuje - i chyba ma jakiś sens - trudno osobę z niepełnym wyższym klasyfikować jak ze średnim ;)
Jednak tak jak napisałeś - oficjalnie takiego czegoś chyba nie ma ;)

Pozdrawiam
ro29

M@X 01.09.2006 00:19

Cytat:

Napisany przez superrrmario
Studenci po liceum mają właśnie takie "śmierdzące" wykształcenie. Ja też tak miałem (jakiś czas temu).
Dla ankieterów: średnie techniczne po studium pomaturalnym.

Znalezli sie... Techniczy od siedmiu bolesci ;-)

Liceum + Matura, aktualnie studiuje, rok do licencjata, potem magister, potem moze cos jeszcze. Oby jak najdluzej. Cieszy mnie ze to forum prezentuje solidny poziom (az siedmiu magistrow!), za to przerazaja mnie az trzy glosy na "Po co sie uczyc?"... Tak czy owak robie tez jednoczesnie szkolenia zawodowe - po prostu lubie byc wielozadanowy i chce meic jak najwiecej uprawnien i wyksztalcenie jakie sie tylko da :-).

andrzejj9 01.09.2006 00:12

Cytat:

Napisany przez ro29
Tutaj już niestety coś pokręciłeś - patrz to co napisałem wyżej - będąc na studiach (chyba, że masz już licencjat/inżyniera) to masz wykształcenie średnie.
Ale właśnie teraz (co prawda chwilowo) kolega @andrzejj9 ma wykształcenie niepełne wyższe - po wszystkich egzaminach, ale jeszcze bez obronionej pracy - nieprawdaż ??

To wszystko takie gdybanie. Zaznaczałem niepełne wyższe, bo dziwnie mi było zaznaczyć średnie na czwartym roku studiów (mimo, że formalnie takie miałem).

Ale co do niepełnego wyższego, to powtórze jeszcze raz - nie ma czegoś takiego. Rozmawiałem swego czasu (co prawda dwa lata temu, ale nie zakładam, żeby coś się w międzyczasie zmieniło) na ten temat z kilkoma doktorami nauk społecznych w tym specjalistami od przeprowadzania kwestionariuszy, tak więc informacje te traktuję, jako pewne.

ro29 31.08.2006 23:57

Witam !

Cytat:

Napisany przez Wawelski
To chyba tylko w ankiecie na prezydenta RP :D

Takiej jeszcze nie miałem okazji wypełniać :haha: (i nigdy nie będę ;) )

Cytat:

Napisany przez -Sid-The-Rat=>
(...)
ps. niepelne wyzsze to chyba absolutorium - czyli zaliczone wszystkie egzaminy plus brak pracy dyplomowej

Oczywiście - jak już pisałem kilka postów wcześniej - to skończone studia bez obronionej pracy dyplomowej.

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Oficjalnie nie ma i coś takiego nie istnieje. Nieoficjalnie.. wszędzie się stosuje

Ale wiem, jak nawet sam wypełniając ankiety na którymś już roku studiów mając do wyboru wyższe, albo średnie zaznaczałem wyższe, albo dopisywałem opcję niepełne wyższe. Daje się to czasami właśnie dla lepszego samopoczucia ankietowanych

Tutaj już niestety coś pokręciłeś - patrz to co napisałem wyżej - będąc na studiach (chyba, że masz już licencjat/inżyniera) to masz wykształcenie średnie.
Ale właśnie teraz (co prawda chwilowo) kolega @andrzejj9 ma wykształcenie niepełne wyższe - po wszystkich egzaminach, ale jeszcze bez obronionej pracy - nieprawdaż ??

A co do licencjatu - różnie to jest przyjmowane - moja Ciotka (osoba sporo po 40-tce :) ) właśnie takowy zrobiła (w jej miejscu pracy dyrekcja chce mieć wszystkich z wyższym wykształceniem) i ... ostatnio się dowiedziałem, że zaczyna teraz studia uzupełniające magisterskie.
Nie wiem - może się mylę - ale z tego co słyszałem, w Polsce nie ma jeszcze wypracowanych metod kształcenia wyższego zawodowego - czyli licencjatu - tak jak np. w USA - - po prostu często te studia to jakby skrócone magisterskie - a normalnie to powinny być właśnie bardziej "zawodowe" - z położeniem nacisku nie na teorię (która mało się przydaje po studiach - no chyba, że ktoś chce robić doktorat itd.), a na praktykę, umiejętności itd.

Pozdrawiam
ro29

FatAlbert 31.08.2006 23:27

w pon zaczynam szko***322;e ***347;rednia chyba :D

pawelblu 31.08.2006 23:22

Cytat:

Napisany przez grzeniu
Czyli tak naprawdę licencjat to takie wieeeelkie NIC.

No nie zawsze, ale w wiekszosci przypadkow nie na kazdy etap to wystarczy. Zreszta stanowiska kierownicze sa tez rozne. Na dyrektora to pewnie za malo. Ale juz na szefa/koordynatora projektu, czy nawet kierownika zespolu/grupy moze jest OK ... To sa wszystko pojecia wzgledne - wzgledne od tego kto jest oczko, dwa oczka wyzej :) i jakie jest jego zdanie co do tytulow i wyksztalcenia.

-Sid-The-Rat=> 31.08.2006 23:20

inz elektronik - kierunek inzynieria komputerowa - specjalizacja inzynieria biomedyczna [Politechnika Warszawska, Wydzial Elektroniki i Technik Informacyjnych]

pracuje w calkiem fajnej firmie, zupelnie nie w zawodzie. studia nie nauczyly mnie tego, czym sie teraz zajmuje, jednak nauczyly mnie wielu rzeczy, dzieki ktorym tutaj trafilem.
zarobkami sie nie chwale, ale dano mi odczuc [bez proszenia :)], ze pomimo iz inz z innej bajki, to fajnie, ze jest i firma to sobie ceni. i bardzo nalega na to, zebym zrobil mgra. to fajna firma.

uczcie sie ludzie, konczcie studia, albo choc je zaczynajcie - i nie rzucajcie ich dla byle roboty za 2k netto chyba, ze musicie!]. ze studiami [porzadnymi a nie wyzsza szkola lansu i bansu] dostaniecie o wiele wiecej i nie bedziecie latami miec do siebie wyrzutow. bo znam takich co maja, maja 10 lat wiecej niz ja, pracuja dwa pokoje obok i nie powiedza tego w twarz, ale tez by chcieli mgra.. i to nawet nie dla kasy, tylko.. tak po prostu. a jest juz za pozno.

ps. niepelne wyzsze to chyba absolutorium - czyli zaliczone wszystkie egzaminy plus brak pracy dyplomowej

andrzejj9 31.08.2006 23:17

Cytat:

Napisany przez ro29
Nie wiem czy nie ma - owszem - w standartowych podziałach jest podstawowe, średnie, wyższe itd. - i racja - nie ma takiego stopnia chyba oficjalnie - i zazwyczaj się właśnie taki podział stosuje (dziś jeszcze chyba doszło, ze względu na popularność licencjatu - wyższe zawodowe/magisterskie) - jednak nie raz już gdzieś w ankietach itd. spotkałem możliwość wyboru właśnie "niepełne wyższe" itd. - więc to określenie jest spotykane ...

Pozdrawiam
ro29

Oficjalnie nie ma i coś takiego nie istnieje. Nieoficjalnie.. wszędzie się stosuje ;)

Ale wiem, jak nawet sam wypełniając ankiety na którymś już roku studiów mając do wyboru wyższe, albo średnie zaznaczałem wyższe, albo dopisywałem opcję niepełne wyższe. Daje się to czasami właśnie dla lepszego samopoczucia ankietowanych ;)

kraluk 31.08.2006 23:09

Narazie podstawowe posiadam, ale od 4. września średnie będzie w toku pracy ;)

grzeniu 31.08.2006 23:07

Cytat:

Napisany przez pawelblu
...
Generalnie to jak sie idzie do pracy jako 'robol' (nie wazne czy robol-bankowiec, robol-programista, robol-handlowiec) to nie patrza tak bardzo na papier jak na doswiadczenie. Ale jak sie potem cos wiecej chce, w szczegolnosci nie byc robolem, tylko szefem roboli, to papier, a wlasciwie jego brak troche blokuje. I tu nie zaden licencjat, tylko mgr potrzebny, rowniez zeby mozna bylo sobie po burakowemu wpisac na pieczatke i jak raz widzialem na nagrobek ||

Dokładnie to miałem na myśli. Nikt nie robi jakichś tam studiów zeby być za robola.
Tak samo żaden poważny pracodawca nie bierze poważnie licencjata, któremu ten status wystarcza.
Czyli tak naprawdę licencjat to takie wieeeelkie NIC.

pawelblu 31.08.2006 22:58

Cytat:

Napisany przez grzeniu
Mozliwe wiec, ze ten licencjat to jakby odpowiednik inzyniera na uczelniach nie technicznych, tylko ze ma sie go po 3 latach.
Co on tak naprawde daje? Wg zaslyszanych opinii pracodawcow nikt nie traktuje go powaznie, licencjaci mysla podobnie....to po co to wymyslili?

Generalnie u nas ostatnie 2 lata to tylko praca mgr + bimba (wybierane przedmioty). Wszystkie takie powazne przedmioty sa na pierwszych 3 latach i generalnie u nas licencjat ma jakas tam wartosc. Ale ja chce miec lepszy papier, bo wiadomo ze mgr jest CO NAJMNIEJ tak dobry jak licencjat, bo go wlasciwie zawiera, a do roboty mnie nie cisnie (nie mam 15-letniej dziewczyny w ciazy mimo panujacej mody), wiec zostane na uczelni do mgr.

Generalnie to jak sie idzie do pracy jako 'robol' (nie wazne czy robol-bankowiec, robol-programista, robol-handlowiec) to nie patrza tak bardzo na papier jak na doswiadczenie. Ale jak sie potem cos wiecej chce, w szczegolnosci nie byc robolem, tylko szefem roboli, to papier, a wlasciwie jego brak troche blokuje. I tu nie zaden licencjat, tylko mgr potrzebny, rowniez zeby mozna bylo sobie po burakowemu wpisac na pieczatke i jak raz widzialem na nagrobek ||

Wawelski 31.08.2006 22:50

Cytat:

Napisany przez ro29
jednak nie raz już gdzieś w ankietach itd. spotkałem możliwość wyboru właśnie "niepełne wyższe"

To chyba tylko w ankiecie na prezydenta RP :D

Wawelski 31.08.2006 22:49

Cytat:

Napisany przez - Deckard -
niby daje wyższe niepełne albo po prostu tytuł 'licencjata' ale nie wiem czy tak faktycznie jest :ysz:

Licencjat to wyższe.


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 04:57.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.