Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Jestem szczęśliwy ! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/jestem-szczesliwy-59520/)

Air 07.12.2005 14:37

@ro29, przewidzieć można ale co na to spółdzielnia. W zeszłym roku kiedy odgórnie nakazano wszytskim rozliczanie się z wody na podstawie liczników. Spółdzielnia była zadowolona bo sama dostarczała liczniki za które należało zapłacić. Pod koniec roku okazało się, że po podsumowaniu, zuzycie wody w porównaniu z odczytem liczników jest prawie 3 krotnie większe. Długo nie myśląc wysłano do członków spółdzielni pismo w sprawie niedopłaty za wodę. Oczywiście było to niedozwolone, więc podnieśli cenę za kubik wody o 100 %.

I jak w takich warunkach można coś przewidzieć ??? :)

ro29 07.12.2005 14:34

Cytat:

Napisany przez ed hunter
@ro29 a Znasz jakiś sposób, aby zimy nie było i tych rachunków za gaz? ;) (...)

Znam || ....trzeba się przeprowadzić do ciepłego klimatu (ale nie za ciepłego, bo tam klima znów będzie dużo kosztować....)
Więc jak widzisz podczucie humoru to ja mam ;)
A te moje stwierdzenie to zawsze pada jak ktoś narzeka na nasz klimat - co prawda ja też narzekam i to czasem bardzo - ale z drugiej strony wpływu na to ogólnie nie mamy - tylko możemy się do tego przystosować, dostosować itd.
Cytat:

Napisany przez ed hunter
(...)
oszczędzanie na ogrzewaniu można przepłacić zdrowiem - z tego powodu tak się czepiam tego gazu. (...)

A to też prawda...tak samo jak np. można popsuć sobie oczy czytając przy kiepskim oświetleniu (niby w celu oszczędności) itd.

ro29

ed hunter 07.12.2005 14:19

@ro29 a Znasz jakiś sposób, aby zimy nie było i tych rachunków za gaz? ;)

przewidzieć owszem można a zapłacić i tak trzeba. jeśli chodzi o dzwonienie, zużycie energii elektrycznej, wody to można zawsze uważać i sporo zaoszczędzic.

oszczędzanie na ogrzewaniu można przepłacić zdrowiem - z tego powodu tak się czepiam tego gazu.

ale co tam! aby do wiosny a ta przed nami! - trzeba być optymistą i szczęśliwym jak @Czołgista (nawet bez wspomagania ;))

ro29 07.12.2005 14:10

Cytat:

Napisany przez ed hunter
a jak się dostanie rachunek za gaz to już nie ma mowy o poczuciu humoru || ;) (...)

Witam !
Rzadko który rachunek wywołuje zadowolenie - tylko, że ja może będę tutaj trochę przekorny - taki rachunemk można po prostu przewidzieć - przecież można odczytać sobie co jakiś czas licznik i wie się ile się będzie miało do zapłacenia ! To tak jak z telefonami - ja zazwyczaj zapisuje sobie gdzie ile dzwonię (tzn. kiedyś zawsze zapisywałem !!!) - i wiem ile będzie +/- do zapłaty za stacjonarny telefon.
Oczywiście ktoś może stwierdzić, że lepiej zdenerwować się raz na miesiąc czy dwa niż co tydzień - ale to już kwestia podejścia ;)
A to wszystko też piszę dlatego, że wiele już razy spotkałem się z takim podejściem (np. sąsiadki) - przyszło rozliczenie wody czy energii i szok !! A przecież - np. takie zużycie wody można sobie samemu obliczyć i wie się ile będzie do zapłaty. Można także co miesiąc kontrolować licznik i przewidzieć np. niedopłatę.
Cytat:

Napisany przez Wawelski
Szczęśliwym trzeba być z definicji.
Pomyśl sobie (niezależnie od tego, czy to prawda), że wszystko co Ci się przytrafia jest dla Ciebie dobre. Że nawet jak jesteś połamany - to po to, żeby mieć czas na przemyślenia czy spotkać kogoś ciekawego w szpitalu itd.

Polecam historyjkę o białym koniu

Wiesz - kiedyś, kiedy byłem dzieckiem, a nawet nastolatkiem też byłem zawsze szczęśliwym - a przede wszystkim byłem wielkim optymistą !!!
Ale niestety tak się wszystko ułożyło - w części z mojej winy, ale nie tylko - że gdzieś po drodze ten optymizm straciłem.
I jakoś nie mogę się dziś zgodzić z tym, że wszystko co nam się przytrafia jest dobre. Może raczej jest tak, że wszystko co nas dotyka - uczy nas czegoś, daje nam doświadczenie - i od nas zależy, czy wyciągniemy z tego wnioski i naukę na przyszłość ;)
I czy nas to wzmocni czy osłabi ....

Pozdrawiam

ro29

woitas 07.12.2005 13:47

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Jak w tytule tematu.

Uważam się za szczęśliwego człowieka , mieszkam w pięknym kraju , wolnym od wielu kataklizmów
(tornada, trzęsienia ziemi , szarańcza, susza , komunizm, powodzie ...)
OK, parę klęsk co wymieniłem trochę natknęły nasz karaj, ale powiedzmy sobie szczerze, tylko trochę.
I idzie z tego jakoś wyjść.

chłopie, albo jesteś szychą na ciepłej państwowej posadce, albo za dużo się naćpałeś :hahaha:
odstaw te prochy bo to niezdrowe :D

ps. mojej mamie też brakuje - na leki wydaje jakieś 600 zeta/m-c
gdybyś mógł pomóc, też bym ci podziękował... :respect:

Wawelski 07.12.2005 13:47

Cytat:

Napisany przez ro29
P.S. A ja - cóż - jak się tak zastanowię - to jak napisał @thomascamel - nie jestem chyba szczęśliwy niestety :smutny:

Szczęśliwym trzeba być z definicji.
Pomyśl sobie (niezależnie od tego, czy to prawda), że wszystko co Ci się przytrafia jest dla Ciebie dobre. Że nawet jak jesteś połamany - to po to, żeby mieć czas na przemyślenia czy spotkać kogoś ciekawego w szpitalu itd.

Polecam historyjkę o białym koniu

ed hunter 07.12.2005 13:46

Cytat:

Napisany przez ro29
A to na pewno prawda - tylko życie jest takie, że jakoś czasem człowiek nie może się zdobyć na te poczucie humoru ;)

ro29

a jak się dostanie rachunek za gaz to już nie ma mowy o poczuciu humoru || ;)

jasne, że się cieszę ze szczęścia Czołgisty :taktak: :)

Wawelski 07.12.2005 13:41

Cytat:

Napisany przez Czołgista
Piszę że jestem szczęsliwy , i owszem !

Witaj w klubie :) :piwo: :piwo:
Cytat:

Napisany przez Czołgista
tylko skąd te łzy które się cisną w oczy ?

Bo mięczaki nie płaczą. A łzy to nie tylko z żalu - ot, sztandarowy przykład to miski po ogłoszeniu werdyktu. Myślisz, że ta z koroną to ryczy (a i tak się powstrzymuje - bo makijaż) jak bóbr z żalu?

ro29 07.12.2005 13:27

Cytat:

Napisany przez Air
@ro29, trochę luzu i poczucie humoru jeszcze nikomu nie zaszkodziło :glaszcze:

A to na pewno prawda - tylko życie jest takie, że jakoś czasem człowiek nie może się zdobyć na te poczucie humoru ;)

ro29

Air 07.12.2005 13:24

@ro29, trochę luzu i poczucie humoru jeszcze nikomu nie zaszkodziło :glaszcze:

ro29 07.12.2005 13:18

Cytat:

Napisany przez ed hunter
a ja jak zwykle będę wredny - Poczekaj na rachunek za gaz :szczerb: wtedy porozmawiamy ||

Witam !

Chyba to aluzja do innego tematu (jeśli dobrze pamiętam ?) - bo jeśli nie, to nie rozumiem, co to ma do rzeczy ....

Zgadzam się z wypowiedziami kolegów: @czero, @REi, @nimal, a nawet @andrzejj9. Skoro koledze w życiu się udało - to można mu tylko pogratulować i cieszyć się jego szczęściem. Czy to coś złego że ma dobrą żonę, fajną teściową i zdrowe dzieci ?? Wiem, że panuje stereotyp, że np. teściowa to tylko i zawsze zło totalne - ale to po prostu zły stereotyp (co nie oznacza, że nie ma złych teściowych - niestety jest ich sporo !)
Można też tak troszeczkę po ludzku ...pozazdrościć - oczywiście, o ile nie przejdzie to do totalnej zazdrości i zawiści.
Sam mam kolegę - jeszcze z podstawówki - wtedy - to ja miałem lepszą sytuację finansową, pełną rodzinę itd. Ale minęły lata - on poszedł do przodu - co prawda w innym kierunku niż ja (po technikum bez matury do pracy) - ale ma pracę (wymarzoną, pewną i nieźle płatną !), żonę, dziecko, samochód i planuje kupić mieszkanie. I oczywiście trochę mu zazdroszczę - szczególnie, że był moment, że mu pomogłem dość dużo - i niestety szacunku i takiej ludzkiej wdzięczności raczej się nie doczekałem Ale cóż trzeba się umieć w życiu ustawić, poradzić sobie. Oczywiście nie kosztem innych.

A co do niektórych wypowiedzi - to jak ktoś napisał - to polska przypadłość - zazdrość do krwi. Cóż - dlatego też w moim pierwszym poście napisałem, że z tą wizją pięknego kraju to jakoś się nie mogę zgodzić ;)

Pozdrowienia
ro29

P.S. A ja - cóż - jak się tak zastanowię - to jak napisał @thomascamel - nie jestem chyba szczęśliwy niestety :smutny:

demek 07.12.2005 13:05

ciesze sie za masz taka rodzine
ciesze sie ze pomagasz innym
nie ciesze sie bo jak ciebie to dotknie to pewnie nikt ci nie pomoze

polakT 07.12.2005 12:55

kurcze..... własnie wracam z wykładów.... Cały czas przypominał mi sie ten topic. Zaczalem sie zastanawiac.... I doszedłem do wniosku, ze nie jestes szczesliwy, Ty jesteś cholernie szczesliwy.

Masz sie czym chwalić i dobrze, przynajmniej pojawia sie kropla nadzieii w kaczym bagnie ze bedzie lepiej.

Gratuluje Ci wszystkiego z czego mozesz byc dumny, a szczegolnie z tego czym mozesz sie pochwalic (zreszta co tam wszystkiego z czego jestes dumny)

:piwo: dla Ciebie

czero 07.12.2005 12:06

Bardzo pozytywny post, ciesze sie Twoim szczesciem. Gratulacje!!! :piwo:

REi 07.12.2005 11:49

wy nawet cholera nie wiecie jak mnie ten temat podbudowal na duchu (lol) ;)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:11.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.