![]() |
Pewnie wszystkiego nie, ale reakcja jest bardzo mocna, porównania do środków ze sklepu nie ma żadnego, tu się gotuje i naprawdę wyżera.
|
Wszystkiego nie wyżarło, tylko udrożniło, za jakiś czas znowu się zatka.
Dobrze to trzeba rozkręcić syfon (bez demontażu całego) i ubrudzić łapki. |
W sumie nie wiem, czy to takie pozytywne, ale... Zakleił mi się zlew w kuchni, klapa, praktycznie nie spływa. No i jak mnie w domu nie było, to słyszałem, że 3 razy trzeba było chodzić po 2 żele do odtykania, a i tak jest źle. No ale jestem, więc wziąłem wiaderko z niezbyt drogą substancją, czyli sodą kaustyczną, wsypałem, za kilka minut bulgotnęło i zeszło. Wsypałem jeszcze raz, poczekałem kilka minut, no i na ostro, NIE RÓBCIE TEGO W DOMU!!! zalałem wrzątkiem. UWAGA PLUJE z odpływu. Wyżarło wszystko, najtrudniejsza sprawa, to pamiętać, żeby co jakiś czas, profilaktycznie, sypnąć wodorotlenku sodu w odpływy.
|
Ostatnio w modzie depilacja woskiem calego ciala, razem z otworami tu i tam :szczerb: , Beczka wosku czeka, rwiemy bez litosci :>
|
To... zapraszam do lazaretu na depilację, misiu cię wypęsetuje na kozetce :rotfl:
Dowiesz się i o lepiej płatnej pracy i o bikini. Wiesz, ogólnie o starych karabinach. :haha: |
Ilość załączników: 1
Cytat:
Załącznik 195867 BTW. Heh.... tak właśnie wpadłem na pomysł by stworzyć nowy dział dla takich ancymonków, bardzo adekwatny.. ja bym go nazwał "LAZARET 2.0 - refundacja tylko z NFZ" ... w wiecie że jaszczurka to krokodyl co się leczył na NFZ :D |
Jusz po wszystkiem, ale to przecież wiesz :D
|
to kiedy wstawiać Toma z dwururką? :rotfl:
(Tak Grzeniu... wiem że byle nie za późno... :haha:) |
Cytat:
Uuu... to bedzie bolesne k***a |
Chyba wiem jaką. Będzie ci tu ciężko, oj ciężko, się wykazać.
|
Znalazłem nową lepiej płatną prace... :D
|
O ile, gdy pilnowaliśmy asfaltu, lub kostki brukowej, to nasza szefowa nie czepiała się picia, dopóki ktoś nie był pod widocznym wpływem, no to tutaj najmocniejszą używką może być kawa. ;)
|
Nie no, na zewnątrz wiadomo. Ale w pakamerze cisza i spokój.
Przeca jak przyjadę to przyjdę do ciebie do pakamery a kastę będę miał :D |
Przyjedziesz, nawalisz się, uśniesz, a ja ci nocleg w żłobku zdalnie załatwię, także spoko, trzeba ludziom pomagać. :>
|
Będzie siedział w pakamerze i głupa palił. Żyć nie umierać, znaczy spać nie umierać :D
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 13:06. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.