![]() |
Podryguj, podryguj, niebawem będziesz miał co wspominać.:D
No, ważne że będzie co :spoko: A z browarkiem, to przygotujcie się rano. |
Wiekowej, choć jak się nad tym zastanowiłem to mnie jeszcze bardziej ucieszyłeś - w mojej kategorii wagowej prawdopodobnie byłem pierwszy :D
|
Cytat:
|
Zakończyłem pierwszy sezon po 20 latach siedzenia na kanapie biegiem na 13 km z czasem 55:25 i miejscem 14/79, 2. w swojej kategorii :jupi:
|
Katarzyna Niewiadoma mistrzynią świata w kolarstwie gravelowym!
|
Przypomniałeś mi stroje pływackie typu "skóra rekina" czy coś w tym rodzaju, obecnie już zabronione. :)
Chociaż osobiście jestem zdania że jeśli sprzęt wspomaga sportowca w sposób pasywny, to nie ma problemu. :] |
I słusznie - bo zaczynamy obracać się w okolicach cienkiej granicy między technologią podnoszącą komfort, zmniejszającą ryzyko urazu, a wpływającą na wyniki.
Czytałem niedawno, że badacze pracują nad strojem dynamicznie reagującym na pracę mięśni biegacza. Tego typu koncepcje były już wcześniej, wymagają użycia jeszcze kilku elementów z różnych materiałów i otrzymały nazwę "rower". Może mniej dopasowane do ciała, ale tam również człowiek naciska na taką śmieszną stopkę i biegnie szybciej :D |
Są takie co ponoć "same biegają" - co swego czasu wywołało spore kontrowersje w lekkoatletycznym światku.
https://www.businessinsider.com/nike...ly-2020-8?IR=T |
Dotarły do mnie zamówione specjalnie przed ostatnimi zawodami w tym roku New Balance'y Rebel v3. To już jest pozytywne. Drugi pozytyw jest taki, że pasują jak ulał, a różnie bywa z rozmiarówkami różnych producentów (na wymianę nie starczyłoby czasu). Trzeci - biega się wygodnie, dosłownie o włos szybciej niż w treningówkach, ale bez przesady. To świetna wiadomość, bo oznacza, że jednak wciąż to głównie biegacz ma znaczenie a nie pieniądze włożone w sprzęt. Jest też zła strona tego medalu - oznacza to, że do tej pory biegałem wolno ze względu na mój poziom wytrenowania a nie brak butów bardziej sprofilowanych pod starty :haha:
|
Pindol, albo PiS da. :D
|
Cytat:
|
Dziś 61. miejsce (z 438) na Jesiennej Dysze w Lublinie :)
Pogoda świetna (jeszcze lekko za dużo słońca, ale 16 stopni, brak wiatru, brak opadów - komfortowe warunki), atmosfera tak samo. Trochę zamarudziłem w domu i żeby na pewno zdążyć odebrać pakiet startowy stanąłem gdzie nie wolno, ale przed startem jeszcze przestawiłem auto, w miejsce gdzie nie bardzo wolno :haha: Oczywiście moje dziewczyny nie okazały zainteresowania wyjazdem ze mną (a miejsce fajne na niedzielny chillout), równie oczywiście jak wróciłem to jedna stwierdziła, że przecież ona chciała, tylko mi nie powiedziała kiedy zapytałem :P |
ja bym powiedział że trąciło tutaj wstępem do rozmowy zielonoświątkowców :P
|
Tak, to światło, to rozpędzona lokomotywa. :taktak:
|
ja chciałam tylko napisać, że jeśli teraz jest u was źle i tracicie nadzieję - na pewno to się skończy. Złe chwile nie trwają wiecznie, zawsze jest światełko w tunelu!
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 15:51. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.