![]() |
niesamowite, min. finansów przysłało mi na maila,
linka do mojego osobistego pita co mi go zrobili i zamieścili :wow: cobym se go sprawdził czy wporzo jest :sciana: i łaskawie zaakceptował :D oczywiście nie zaakceptowałem, bo ja wspólnie ze Staśką :spoko: ale szacun dla ministry :spoko: |
Tak naprawdę, to po ślubie nie było to nam do niczego potrzebne. Nie robiło nam wtedy większej różnicy czy rozliczamy się razem czy osobno. Teraz sytuacja nieco się zmienia, ale w tym roku jeszcze tego problemu nie było, dopiero za rok będzie nam się prawdopodobnie znacznie lepiej rozliczać razem.
|
nie rozumiem - jakiego formularza?
ZAP aktualizacja danych? no to to wypadalo zrobic zaraz po slubie || przeciez mozna przez net rozliczac sie w parach :> |
Również wysyłam, drukuję, a następnie umieszczam w segregatorze. Dopóki dom mi nie spłonie, a od kiedy zrezygnowaliśmy z drewnianych chałup ze strzechą prawdopodobieństwo spłonięcia jest dość niewielkie, przypomnienie sobie kwoty zeszłorocznego przychodu nie będzie specjalnym problemem.
Z tym składaniem przez internet wiąże się tylko jeden problem - od lat rozliczamy się z małżonką osobno i w zasadzie mieliśmy to zmienić. W "okienku" byłoby kwestią kilku minut przed złożeniem PIT-u, a tak za każdym razem przypominamy to sobie przed złożeniem deklaracji no i oczywiście nikomu z nas nie chce się przejechać tych kilkuset metrów do US, pobrać formularza, uzupełnić i odnieść :fiu: |
A ja gdzieś dobrze schowałem, tak dobrze, że nie wiem gdzie, ale szybciej jest dojść na pocztę, niż szukać. No i jak pisałem, list z wypowiedzeniem numeru telefonu, bo przeniosłem ten co mam od zawsze, więc po co mi dwa, a poza tym mamy tu najszybszych listonoszy na świecie, jak dzwoni, to zanim dojdę do drzwi, awizo jest w skrzynce, a listonosz na końcu ulicy.
To wszystko oczywiście nie zmienia faktu, że wygodniej wysłać przez internet. |
co roku wysylam netem, drukuje i zostawiam sobie w segregatorze
wiec znalezienie zeszlorocznego przychodu nie jest rpblemem :matrix: |
Tez wypelnilem przez Internet trzeci rok z rzedu. :taktak:
Polecam te droge! |
Ale przeca PITa wypełniłem na formularzu MF, kilka sekund drukowania i na pocztę, a i tak musiałem wysłać list i odebrać awizo. :szczerb:
|
Przez internet prościej :P
Kilka klików i gotowe |
Wydrukować zawsze trzeba, ja nie wysłałem przez internet, tylko złożyłem na pół i w kopertę, bo skąd ja mam wiedzieć jaki dochód miałem za 2013 rok? Mam szukać, jak pocztę mam na sąsiedniej ulicy? :D
|
Można sobie wydrukować :taktak:
|
straszna wygoda przez internet, tylko teraz zamiast pita trzeba w kompie trzymać UPO k***a
|
OK, temat znów na czasie. Ktoś nie zdążył, czy na forum mamy samych systematycznych obywateli? Ja w tym roku złożyłem 28 kwietnia, prawie zgodnie z planem :szczerb:
Bałem się tym razem, że nie poradzę sobie sam, więc poprosiłem o pomoc znajomą pracującą w biurze rachunkowym. Moje obawy wzbudził PIT/UZ. Okazało się, że nie było tak trudno, za to znajomą poduczyłem ze składania zeznania przez internet. Teoretycznie to dla niej konkurencja, bo można sobie samemu w domu PIT uzupełnić, to nie dziwię się, że tej formy nie lubiła. Z drugiej strony przecież niejeden klient będzie zainteresowany tylko jedną wizytą w biurze, bez konieczności maszerowania do US i stania w kolejce z kwitkiem :) |
Dokładnie, kto przed końcem kwietnia wyrzuca choinkę? ;p
|
Cytat:
|
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 07:44. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.