Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Opony zimowe (https://forum.cdrinfo.pl/f5/opony-zimowe-57972/)

Morris 06.03.2006 11:59

Dyskusja POWRACA.

Jeden z komentarzy, który IMO jest warty uwagi:
Cytat:

Napisany przez kaiop
Droga hamowania została przebadana przez niezalezne instytucje np. przez ADAC i granica +7st. jest jedynie chwytem marketingowym. Nie twardość opony ma zasadnicze znaczenie, a konstrukacja bieżnika. Opona zimowa testowana nawet przy +20st na b.gladkim asfalcie ma przewage nad letnią. Natomiast w teście na normalnym asfalcie przy 0 st. wygrywa opona letnia. Testy producentów opon udowadniające wyższość zimowej nad letnią w temp <7st. są robione zawsze na gładkim asfalcie, co widać po długości drogi hamowania. Obowiązkowe zakładanie opon zimowych na 6m - cy na terenach gdzie kilka dni w roku leży śnieg uważam za bezsensowne (np. w Zagl. Ruhry - GER)


joujoujou 24.11.2005 21:41

@grzeniu, bgn dobrze radzi, mój ojciec bezskutecznie szukał felg do camry, nareszcie poprzez ogłoszenie, bodajże w "anonsach" (w necie też chyba są) znalazł i to bardzo niedrogo. :taktak:

Używane, ale z wyglądu jak nówki, jeździ już 3 czy 4 sezon i bardzo sobie chwali. :D

Divxtom 24.11.2005 16:33

Ja zmieniłem na zimówki i wcale nie żałuję...
są dużo bezpieczniejsze :respect:
Ale jak będziecie w nich zasuwać po lodzie 100 km/h to nie liczcie na to że wybawią was z opresji :O

bgn 24.11.2005 13:13

Cytat:

Napisany przez prometeusz
i teraz to mówicie, ze można tak tanio - mnie też szkoda było dać po 160 za felge

a kto mówi,że tanio. To zależy, jak to Grzeniu ujął od popytu i podaży. Ale napewno nie drożej. A na zime to i tak felga stalowa, póki nie spawana to dobra , nowa nie nowa po paru zimach przy wydatnej pomocy drogowców i soli i tak zardzewieje.

grzeniu 24.11.2005 12:12

Cytat:

Napisany przez bgn
ech Grzeniu - zrób tak jak ja, czołowy leniwiec w poszukiwaniu felg nietypowych lub rzadko bywających. Kup gazete pt "autogiełda". Weź komórei długopis. Otórz dzial Felgi. Pozwoń - tam ogłaszaja sie nasi bywalcy szrotów w Nieczech, Holandii itp. Zobaczysz, ze felgi kupisz szybko, ja nie maja to ci przywioza, z reguly oni wysyłają je przez seriwsco. Oszczedzasz czas i masz co chcesz

To chyba faktycznie bedzie najskuteczniejszy sposob.
Jak rozmawialem z kilkoma znajomymi wulkanizatorami, co dobrze sie rozeznaja w gieldowym obiegu opon i felg, to mowili ze bardzo rzadko sie takie spotyka i cenią sobie nie paredziesiat zlotych ale prawie pod 2 stowki za szt uzywana (prawo podazy i popytu).
Trzeba bedzie podzwonic i popytac.

prometeusz 24.11.2005 11:18

i teraz to mówicie, ze można tak tanio - mnie też szkoda było dać po 160 za felge

bgn 24.11.2005 11:11

Cytat:

Napisany przez grzeniu
@BD Dopiero teraz widze twoj post. No wlasnie do toyoty felgi sa nietypowe....i drogie. A uzywek na gieldach praktycznie nie ma.

ech Grzeniu - zrób tak jak ja, czołowy leniwiec w poszukiwaniu felg nietypowych lub rzadko bywających. Kup gazete pt "autogiełda". Weź komórei długopis. Otórz dzial Felgi. Pozwoń - tam ogłaszaja sie nasi bywalcy szrotów w Nieczech, Holandii itp. Zobaczysz, ze felgi kupisz szybko, ja nie maja to ci przywioza, z reguly oni wysyłają je przez seriwsco. Oszczedzasz czas i masz co chcesz

esem 24.11.2005 10:18

Cytat:

Napisany przez woitas
****a.
dzisiaj się dosłowieni wściekłewm.
pojchalem do real'a w sąsiednim mieście.
wracając do domu, jeden koleś na parkingu powiedzieał mi, że mam mało powietrza w tylniej prawej oponie.
no nic... po drodze zjechalem do najblioższego zakładu wulkanizatorskiego.
okazłao się, że przy zakładanuiu opny (nowiutki komplecik
) na felgę, lolek uszkodził tam wentyl.
naprawa kosztoewała mnie 10 zł.

tak więc przy zmianie opon zwróćcie na to uwagę.
przy każdej takiej operacji oponę powinno się sprawdzać w specjalnym urządzenkiu wypełnionym wodą, czy przypadkiem nie ucieka powietrze.
olewają to ze względu na czas...

a oppnki sprawują sie leganckio... przynajmniej narazie :D


Wentyle i tak należy wymieniać co 2-3 lata... Nic nie jest wieczne... 8 )

prometeusz 24.11.2005 09:18

no i stało się nawet zimowki nie pomogly :smutny: całe szczęście drzwi nie są wgniecione.
Dobra a tak n apoważnie to właśnie wczoraj jadąć pod górkę ktoś mi przyp....lił tak mocn w drzwi dosłownie z 2-3 m (( .( śniegiem, a może nawet czymś innym)
Taką sobie urządzili zabawę.
Nawet ich widać nie było robili to z za krzaków przy drodze.
Chciałem ich zaskoczyć i zawróciłem po przejechaniu gdzieś 200m lecz ich nie znalazłem - jakiś inny kierowca przegonił gnoi.
A swoją drogą dziwne dzwoniłem na 997 bo chciałem bo sprawdzili to miejsce.
Wtedy z wieczora wydawało mi się iż mam wgięcie - tak naprade to teraz rano dalej nie jestem pewien bo przy tej pogodzie drzwi mam obmarznięte i brudne).
czekałem chyba 5 min i nikt nie podniósł słuchawki, próbowałem kilka razy.
Nic z tego nie wyszło :-o

Czołgista 23.11.2005 23:21

Cytat:

Napisany przez grzeniu
Masz racje, dwa razy do roku placic za zmiane opon i wywazanie to bez sensu.
Ale....tak sie sklada ze do toyoty nie pasuja inne felgi (np vw czy opla) ktorych jest duzo i sa tanie. Musialbym kupic nowe, a te sa drogie :(
Jak mi mowili oponiarze, podobno da sie dorobic jakies pierscienie kompensujace roznice w srednicy otworow centralnych, ale cos mi to smierdzi chałturą i nie chce sie w to bawic.
Na razie traktuje swoje letnie opony calosezonowo i jakos jezdze, ale wiem ze przy jakichs wyjazdach w gorki bez zimowek bedzie trudno.
Jak znam siebie, to zimowki kupie dopiero jak beda konieczne.

@BD Dopiero teraz widze twoj post. No wlasnie do toyoty felgi sa nietypowe....i drogie. A uzywek na gieldach praktycznie nie ma.

W Twoim przypadku , to jeśli jeździsz bez szaleństw , a jak pisałeś w zimie na codzień masz
czarną drogę w miejscach gdzie się poruszasz , zimowe wypady gdzieś dalej nie często.
To całoroczne gumy mogą być alternatywą.
Minimalnie słabsze w lecie od letnich, za to w zimie zdecydowanie lepsze , choć słabsze od zimówek.

ed hunter 23.11.2005 23:18

Cytat:

Napisany przez grzeniu
Masz racje, dwa razy do roku placic za zmiane opon i wywazanie to bez sensu.
Ale....tak sie sklada ze do toyoty nie pasuja inne felgi (np vw czy opla) ktorych jest duzo i sa tanie. Musialbym kupic nowe, a te sa drogie :(
Jak mi mowili oponiarze, podobno da sie dorobic jakies pierscienie kompensujace roznice w srednicy otworow centralnych, ale cos mi to smierdzi chałturą i nie chce sie w to bawic.
Na razie traktuje swoje letnie opony calosezonowo i jakos jezdze, ale wiem ze przy jakichs wyjazdach w gorki bez zimowek bedzie trudno.
Jak znam siebie, to zimowki kupie dopiero jak beda konieczne.

@BD Dopiero teraz widze twoj post. No wlasnie do toyoty felgi sa nietypowe....i drogie. A uzywek na gieldach praktycznie nie ma.

jeśli to mocno nowa Toyota to z felgami może być kłopot, do starszych na szrotach nie ma problemu.

woitas 23.11.2005 23:12

****a.
dzisiaj się dosłowieni wściekłewm.
pojchalem do real'a w sąsiednim mieście.
wracając do domu, jeden koleś na parkingu powiedzieał mi, że mam mało powietrza w tylniej prawej oponie.
no nic... po drodze zjechalem do najblioższego zakładu wulkanizatorskiego.
okazłao się, że przy zakładanuiu opny (nowiutki komplecik
) na felgę, lolek uszkodził tam wentyl.
naprawa kosztoewała mnie 10 zł.

tak więc przy zmianie opon zwróćcie na to uwagę.
przy każdej takiej operacji oponę powinno się sprawdzać w specjalnym urządzenkiu wypełnionym wodą, czy przypadkiem nie ucieka powietrze.
olewają to ze względu na czas...

a oppnki sprawują sie leganckio... przynajmniej narazie :D

grzeniu 23.11.2005 23:11

Cytat:

Napisany przez joujoujou
NIby za drogo, niby nie. Jeśli już zastanawiałbyś się kiedyś nad taką opcją wystarczy policzyć ile co roku zaoszczędzisz kasy, nie wydając jej na wymianę opon + wyważenie. Mam tak w samochodzie, który został w PL: letnie na alu, zimowe (z zapasem włącznie) na stalówkach. Zmieniałem kiedy chciałem, za darmo. :taktak:

Masz racje, dwa razy do roku placic za zmiane opon i wywazanie to bez sensu.
Ale....tak sie sklada ze do toyoty nie pasuja inne felgi (np vw czy opla) ktorych jest duzo i sa tanie. Musialbym kupic nowe, a te sa drogie :(
Jak mi mowili oponiarze, podobno da sie dorobic jakies pierscienie kompensujace roznice w srednicy otworow centralnych, ale cos mi to smierdzi chałturą i nie chce sie w to bawic.
Na razie traktuje swoje letnie opony calosezonowo i jakos jezdze, ale wiem ze przy jakichs wyjazdach w gorki bez zimowek bedzie trudno.
Jak znam siebie, to zimowki kupie dopiero jak beda konieczne.

@BD Dopiero teraz widze twoj post. No wlasnie do toyoty felgi sa nietypowe....i drogie. A uzywek na gieldach praktycznie nie ma.

BD 23.11.2005 23:02

Cytat:

Napisany przez grzeniu
Właściwie musiałbym kupić też felgi stalowe, ( normalnie mam alu) żeby to wszystko miało sens i troche za drogo by mnie wyszedł ten szpas.

Felgi stalowa to nie taki duzy wydatek. Felge kupisz juz za kilkadziesiat zlotych chyba, ze masz jakies nietypowe auto.

joujoujou 23.11.2005 22:27

Cytat:

Napisany przez grzeniu
[...]
Właściwie musiałbym kupić też felgi stalowe, ( normalnie mam alu) żeby to wszystko miało sens i troche za drogo by mnie wyszedł ten szpas.

NIby za drogo, niby nie. Jeśli już zastanawiałbyś się kiedyś nad taką opcją wystarczy policzyć ile co roku zaoszczędzisz kasy, nie wydając jej na wymianę opon + wyważenie. Mam tak w samochodzie, który został w PL: letnie na alu, zimowe (z zapasem włącznie) na stalówkach. Zmieniałem kiedy chciałem, za darmo. :taktak:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:31.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.