![]() |
Ja mam suke Dobermana jest tresowana przez tate, ma okolo 3-4 lat i od poczatku mieszka w budzie, wiec nie orientuje sie jak to jest z gryzieniem przedmiotow. ;) A tak wogole to ciesze sie ze mam psa bo zawsze pewniej sie czuje ;p
|
Cytat:
Labradory dosyc wolno dorastaja, tak gdzieś do 1,5 roku więc troche trudno je ułożyć, mój ma juz prawie rok i dalej zdaża mu się niźle rozrabiać (gryzienie różnych rzeczy). Szczeniak prawie napewno będzie gryzł co mu wpadnie do pyska, buty, kapcie trzeba chować; tak samo jest problem z dywanem, obgryza rogi, do mebli też się lubi zabierać, ale tak się zachowuje prawie każdy szczeniak. Jest na to rada kupuje się w sklepi dla zwierząt preparat w spreju, którym spryskuje się miejsca które lubi gryźć i to jest niesmaczne dla psa. Najważniejsze u labradora to nieprzekarmic go, one bardzo lubią jeść, ale w pierwszych miesiacach bardzo szybko rosną i przy zbyt dużej wadze moga mieć w późniejszym wieku problemy ze stawami. |
nie mieszkam w kamienicy/bloku/mieszkaniu. Mam dom jednorodzinny. Mieszkam w Poznaniu ale w spokojnej dzielnicy, kawalek od centrum wiec o to jest spokoj, pies ma gdzie polatac. Narazie walcze z rodzinka ;)Dzieki za posty panowie
|
No skoro ci sie podoba labrador, to nie bedziemy cie moze odciagac od tej decycji, ale mi wydaje sie ze troche duzy pies jak na mieszkanie w miescie. A ceny takiego psa to gdzies okolo 1000zl, lub z rodowodem to duzo wiecej, ale nie warto bo pies z rodowodem czy bez to nie ma roznicy jesli w gre nie wchodza wystawy zwierzat.
|
Cytat:
To bardzo mądre psy ale: W domu będzie ci paskudził bardzo niedługo, szybko się uczą więc trzy tygodnie maks, ale przez pierwszy miesiąc to tak srednioco trzy godziny chce wychodzić :klnie: ma wrodzone zdolności do żebrania, o jedzenie trzeba uważać żeby go nie stuczyć, bo będzie miał problemy ze stawami. TO JEST DUZY PROBLEM, trzeba kupic labradora ogladając jego rodziców czy nie kuleją, gdyz te psy maja genetyczne skłonności do dysplazji (zwyrodnienie) stawów biodrowych i łokciowych. W ogóle są prześliczne i bardzo łatwo się uczą więc się niezastanawiaj. |
Ilość załączników: 1
To ja tez pokaze mojego czworonoga. Wabi sie Albi (jest bialy ;)). Moja mama znalazla go rok temu pod kioskiem, wtedy byl 3miesiecznym szczeniakiem. Prawdopodobnie byl pobity, bo mial kilka urazow ciala. uraz po tym pozostal mu do dzis, jest dosc wrogo nastawiony do wszelkich obcych, a zarazem boi sie ich (cos w stylu samoobrony, szczeka na nieznajomych, ale jak taka osoba tupnie noga, czy postraszy go to zaczyna sie bac) wprawdzie juz nie tak bardzo jak na poczatku.
[zdjecie zrobione 5 dni po znalezieniu] |
A oto moja 5 miesięczna Zuzia, poprzedniego - nazywał się Mały musiałem po 7 latach uśpić :buu: Miał niestety raka trzustki, w ciągu 2 tyg. schudł prawie 15 kg. Jest to jedyna rasa jaką uważam.
http://www.kowalm.webpark.pl/zuza.jpg |
No ja nie mam psa ale mam za to: Ryby, kota(Kitajec), 2 żółwie, świnke morską. Kiedyś miałem szczurka. Trzymanie dużych psów w mieszkaniu w bloku, to jakoś nie za bardzo... Męczy sie wtedy i pies i właściciel.
|
Cytat:
jest w tym dużo racji - psa trzeba wybierać nie tylko wg zdjęcia - ale wybór dostosować do warunków w jakich będzie żył. Widzę "smutne" charty afgańskie spaceujace na smyczy - jest to dla nich mniej wiecej taka przyjemnośc jak obowiazkowy spacer dla więźnia. Wychowałem się z psem, aktualnie nie mam - bo jakoś nie mam " serca" do psa po tym jak mój ostani zdechł ze starości. Ale polecam wszystkim, którzy mogą sobie pozwolić na trzymanie i poświęcenie mu troche czasu - pieniądze nie grają tu roli - bo można wziąc kundelka ze schoniska - są to psy wierne i szybko uczące sie - ale trzeba przy tym zapomnieć o "snopiźmie". Psa polecam wszystkim rodzicom, ktorzy maja dzieci od 4 lat w górę - obcowanie z psem uczy wrażliwości i odpowiedzialności. A że się ma trochę bałaganu w domu - to jest cena za radość jaką pies wnosi. PS. Nie jestem działaczem towarzystwa miłośniów zwierząt, ani hodowcą( ci z reguły za bardzo za psami nie przepadaja-to biznes - ale pare psów w zyciu miałem i warto było. |
Cytat:
|
Ja osobiscie lubie owczarki niemieckie... czasem nie moge sie napatrzec jakie to sa
madre psy jak sie je odpowiednio wytresuje... sam mialem kiedys takiego - niestety ukradli mi go - i wiem ze to najlepsze psy... Pozniej qpilem Dobermana... bylem bardzo zadowlony ale tesh niestety zginal mi w lesie tzn spadl ze skarpy i udrzyl glowa w drzewo :( ale tak czy tak mial 9 latek... Od dlugich lat mam jamnika miniaturke i szczerze mowiac gdyby nie to ze robi tyle krzyku to raczej nie ma minusow... ale teraz po dobermanie kupilem SZNAUCERA... i powiem tylko tyle ze tak NIENORMALNEGO psa to jeszcze nie widzialem... on nie robi nic tak jak powinien... wszystko robi na odwrot... nawet nie potrafi normalnie jesc ale tak czy tak ma pare plusow... bo nie gubi siersci, i jest naprawde bystry... jedyny minus to to ze 3ba jezdzic z nim do fryzjera ;p |
Nie mam psa... jestem tak zajety ze nie mialby sie nim kto opiekowac... swoja droga uwazam ze trzymanie zwierzat w miescie w kamienicy albo w blokach to meczenie zwierzat
|
Cytat:
pozdr. |
Ale się temat wywiązał :>
|
Ilość załączników: 1
To wlasnie byla moja psina. 'Pako' sie wabil z rasy Szpic Wilczasty. Mielismy go przez 12 lat jednak w marcu bierzacego roku musielismy sie z nim pozegnac z powodu jego wady serca.
Pako przelecial z nami Atlantyk i zamieszkal w slonecznej Kaliforni. Bardzo nam go teraz brak... ale wpsomnienia sa po nim bomba. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 18:13. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.