Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Proponuję poczytać i płakać.... (https://forum.cdrinfo.pl/f5/proponuje-poczytac-plakac-59633/)

Reetou 13.12.2005 20:59

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Nie mogę się jednak zgodzić z tym, że dystrybutorzy mogli by tak od ręki obniżyć cenę dwu lub trzykrotnie i dalej (przy takiej samej sprzedaży) mieliby z tego zyski.

Nie rozumiemy się ;)

Mnie nie interesuje, czy mogliby, czy nie. To jest ich prywatna sprawa. To oni zdecydowali się na taki, a nie inny biznes. Mało mnie obchodzi, czy za rok pan Duszyński będzie jeździł mercedesem, czy daewoo.

Niech tylko nie wykonują dziwnych ruchów, niech nie płaczą publicznie jakie to piractwo jest i jak im się przez to źle wiedzie. Niech się przerzucą na produkcję płyt chodnikowych - podejrzewam, że piractwo jest w tym sektorze znikome.

A na 100% zamknięcie serwisów z napisami nic w sytuacji dystrybutorów nie zmieni.

andrzejj9 13.12.2005 20:53

Cytat:

Napisany przez zuk4u
ok ale jaki % z tych pieniedzy pochadzacych od 'rodzicow czy innych zrodel' ludzie przeznacza na zakup filmu (zakladajac ze nie sa to duze pieniadze), ktory moga miec za calkowicie free z sieci+napisy z serwisow jak napisy.info? pozatym jak sam zauwazyles "niższe ceny = większy popyt", a obecne ceny z pewnoscia niskie nie sa
"Tylko niech oni wykonają pierwszy krok."
A poniewaz ani oni ani 'my' (spojrz na nastawienie do calej akcji osob korzystajacych z serwisow 'napisowych') nie wykonamy pierwszgo kroku to bedzie tak jak jest.
gutek film chocby stanal na glowie to i tak nie wyeliminuje napisow, bo:
a) zmieni sie sposob ich dystrybucji (p2p)
b)zostana przeniesione na inne serwery gdzie nasze prawo nie obowiazuje
(jak np thepiratebay)
ponadto nie jest pewne ze jakby nagle wszystkie serwisy napisowe zniknely to by sprzedaz filmow drastycznie wzrosla, a z tym
"Dzieje się tak nie dlatego, że żadnego z dystrybutorów nie interesuje wydanie kolekcji filmów np. Orsona Wellesa czy Aleksandra Sokurowa, a to dlatego że nikomu się to nie opłaca. Przecież każdy zainteresowany już te filmy ma w swojej kolekcji - i to z napisami polskimi. Ściągnięte z sieci. ITD..."
to jak z obietnicami przedwyborczymi... i tak by bylo jak jest

Poczekaj poczekaj.. bo tutaj już chyba zaczynasz mnie przekonywać, że akcja zamknięcia stron z napisami nie ma sensu, a do tego.. przekonywać mnie nie musisz :) Tzn. może doszukałbym się tu pewnych możliwości zwiększenia sprzedaży, ale na pewno nie w jakimkolwiek wyraźnie zauważalnym zakresie i generalnie nie jestem przychylnie nastawiony do takiego pomysłu. Chociaż nie można również nie zauważać, że serwisom takim jak napisy.org raczej żaden zaszczytny cel nie przysługuje i generalnie można je uznać za jakiś tam sposób jeśli nawet nie propagowania piractwa, to przynajmniej.. "ułatwiania korzystania z niego". Niemniej jednak próby zamykania tych serwisów uważam za strzał zdecydowanie w niewłaściwym kierunku.


Co do jednego w każdym razie zgadzamy się na pewno - ceny powinny być niższe. Generalnie patrząc na różne dziedziny w Polsce czasami dochodzę do wniosku, że to nie ceny są za wysokie, ale zarobki za niskie (co wbrew pozorom nie jest tym samym). Jednak w przypadku płyt ceny po prostu są za wysokie.

DreamCrusher 13.12.2005 20:45

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
I co tymi statystykami chcesz udowodnić? Że większość użytkowników serwisu stanowią studenci, czy że nie posiadają oni własnych dochodów. Tak czy siak to bzdura i nawet niepracujący studenci (czy uczniowie) posiadają pewne pieniądze na własne wydatki pochodzące od rodziców, czy innych źródeł. Natomiast argument, że tańsze płyty (wytoczony swoją drogą przed chwilą przeciwko mnie przez twojego przedmówcę) jest jak najbardziej sensowny i w pełni uzasadniony. To podstawowe prawo rynku, działające mniej lub bardziej w róznych warunkach, jednak funkcjonujące zawsze - niższe ceny = większy popyt. Tak zawsze było i (pomijając dobra luksusowe, o których tutaj nie rozmawiamy) zawsze będzie.

Wizja jest właściwa i słuszna - wszędzie na świecie, gdzie zarobki są lepsze, a ceny niższe (a przynajmniej niższe w proporcji do zarobków) produkty sprzedają się lepiej, a ludzie mają mniejszą motywację do szukania zamienników (nawet łamiących prawo). To normalne i trudno się temu dziwić. Pytanie tylko kto zrobi pierwszy krok..

ok ale jaki % z tych pieniedzy pochadzacych od 'rodzicow czy innych zrodel' ludzie przeznacza na zakup filmu (zakladajac ze nie sa to duze pieniadze), ktory moga miec za calkowicie free z sieci+napisy z serwisow jak napisy.info? pozatym jak sam zauwazyles "niższe ceny = większy popyt", a obecne ceny z pewnoscia niskie nie sa
"Tylko niech oni wykonają pierwszy krok."
A poniewaz ani oni ani 'my' (spojrz na nastawienie do calej akcji osob korzystajacych z serwisow 'napisowych') nie wykonamy pierwszgo kroku to bedzie tak jak jest.
gutek film chocby stanal na glowie to i tak nie wyeliminuje napisow, bo:
a) zmieni sie sposob ich dystrybucji (p2p)
b)zostana przeniesione na inne serwery gdzie nasze prawo nie obowiazuje
(jak np thepiratebay)
ponadto nie jest pewne ze jakby nagle wszystkie serwisy napisowe zniknely to by sprzedaz filmow drastycznie wzrosla, a z tym
"Dzieje się tak nie dlatego, że żadnego z dystrybutorów nie interesuje wydanie kolekcji filmów np. Orsona Wellesa czy Aleksandra Sokurowa, a to dlatego że nikomu się to nie opłaca. Przecież każdy zainteresowany już te filmy ma w swojej kolekcji - i to z napisami polskimi. Ściągnięte z sieci. ITD..."
to jak z obietnicami przedwyborczymi... i tak by bylo jak jest

pepperman 13.12.2005 20:42

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
o tak.. ehh.. swego czasu czytywałem CD-Action i tam zawsze w rubryce Action Redaction trafił się ktoś twojego pokroju, kto właśnie o tych "bemkach", mercedesach i innych wspominał.. Zwykle równany był potem z błotem i nie można powiedzieć, żeby nie było to słuszne postępowanie. Pozwolisz, że ja jednak to już sobie daruję, bo na wypowiedzi takie jak ta.. to i błota szkoda..

najpierw przeczytaj ze zrozumieniem wypowiedz tego pana. mnie nawet nie chce sie klasyfikowac do jakiego pokroju ludzi moglbym zaliczyc Ciebie. i wyluzuj troche, emerycie.

andrzejj9 13.12.2005 20:40

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jakoś można sprzedawać w Polsce filmy DVD po 20 złotych.

w hipermarketach zawsze można wygrzebać jakiś niezły film w tej cenie.

droższe płyty kupuje sobie pod choinkę - czyli raz do roku ;)

Tak, ale tutaj koszty biorą na siebie supermarkety.. Ich polityka w ogóle nie jest dla mnie do końca jasna, ale nie raz kupiłem jakąś książkę, film, czy płytę muzyczną za dosłownie grosze, podczas kiedy wszędzie kosztowała ona normalną cenę.. Supermarkety robią promocje, wyprzedaże i cholera wie co jeszcze, ale i tak najczęściej to, co u nich kosztuje 20 złoty, wszędzie wraz z dystrybutorem również jest po takiej cenie. Filmy się starzeją (nawet jeśli niektóre tytuły można nazwać ponadczasowymi) i tym samym ceny spadają. Coś jak ze sprzętem komputerowym, chociaż nie jest to do końca trafne porównanie.


@ Reetou

Generalnie masz rację i jak napisałem w jednej z poprzednich wypowiedzi - zgadzam się, że ceny płyt powinny być niższe. Nie mogę się jednak zgodzić z tym, że dystrybutorzy mogli by tak od ręki obniżyć cenę dwu lub trzykrotnie i dalej (przy takiej samej sprzedaży) mieliby z tego zyski. Jednak prawa autorskie, mimo, że w polsce nie stanowią aż tak znacznej części ceny końcowej, mają spory na nią wpływ, a to przeskoczyć jest trudno. Zwłaszcza jeśli prognozowana sprzedaż tytułu wynosi kilka tysięcy egzemplarzy, w porównaniu z setkami tysięcy w innych krajach..

Reetou 13.12.2005 20:30

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Pytanie tylko kto zrobi pierwszy krok..

Odpowiedź jest prosta - ten kto na tym zarabia. Ten, kto zrobił już pierwszy krok stawiając zaporowe ceny. Pytasz, skąd mają brać na to pieniądze. Cóż, bez inwestycji nie ma dochodu. Niech kalkulują ryzyko i biorą kredyty, albo bankrutują lub rezygnują z interesu. I nie chodzi o jednarazową akcję, tylko o radykalną zmianę polityki cenowej.

'Piękne słowa' przytoczone przez p. Duszyńskiego to jedynie tłumaczenia coraz gorzej kręcącego się interesu - dystrybutorzy chcą na sprzedaży kilkudziesiąciu sztuk płytek zwrócić sobie koszta, a konsumenci pukają się w głowę.

To samo dotyczy oprogramowania. Swego czasu zbulwersował mnie pewien komentarz micro-miętkiego: na pytanie dlaczego jego produkty można kupić w Szwecji, czy w Niemczech za 1/8 ceny w Polsce odpowiedział - "w Polsce jest duże piractwo, muszą sobie odbijać straty". Na legalnych użytkownikach?
Ciekawa polityka...

ed hunter 13.12.2005 20:22

jakoś można sprzedawać w Polsce filmy DVD po 20 złotych.

w hipermarketach zawsze można wygrzebać jakiś niezły film w tej cenie.

droższe płyty kupuje sobie pod choinkę - czyli raz do roku ;)

andrzejj9 13.12.2005 20:10

Cytat:

Napisany przez pepperman
w ktorym miejscu? ze publicznie wyraza swoja pogarde dla szarych mas i uwaza nas za idiotow? szczerze zycze im bankructwa. tutaj nie chodzi o jakies wyzsze cele tylko to, ze nie mozemy kupic sobie kolejnej bmki.


o tak.. ehh.. swego czasu czytywałem CD-Action i tam zawsze w rubryce Action Redaction trafił się ktoś twojego pokroju, kto właśnie o tych "bemkach", mercedesach i innych wspominał.. Zwykle równany był potem z błotem i nie można powiedzieć, żeby nie było to słuszne postępowanie. Pozwolisz, że ja jednak to już sobie daruję, bo na wypowiedzi takie jak ta.. to i błota szkoda..

andrzejj9 13.12.2005 20:08

Cytat:

Napisany przez zuk4u
nie ma to jak podac odpowiednie paragrafy...



na napisy.info jest taki ladny komentarz pod tym:


skoro wiec ten pan mysli ze mniejsze ceny spowodowalyby zauwazalny wzrost sprzedazy to hmm nie bede konczyl

i do tego wciaz uzywa slowa manga zamiast anime... :respect:
oczywiscie 'wizja' w tym liscie jest jak najbardzej ok, problem w tym ze nierealistyczna a przynajmniej nie w naszym kraju

I co tymi statystykami chcesz udowodnić? Że większość użytkowników serwisu stanowią studenci, czy że nie posiadają oni własnych dochodów. Tak czy siak to bzdura i nawet niepracujący studenci (czy uczniowie) posiadają pewne pieniądze na własne wydatki pochodzące od rodziców, czy innych źródeł. Natomiast argument, że tańsze płyty (wytoczony swoją drogą przed chwilą przeciwko mnie przez twojego przedmówcę) jest jak najbardziej sensowny i w pełni uzasadniony. To podstawowe prawo rynku, działające mniej lub bardziej w róznych warunkach, jednak funkcjonujące zawsze - niższe ceny = większy popyt. Tak zawsze było i (pomijając dobra luksusowe, o których tutaj nie rozmawiamy) zawsze będzie.



Wizja jest właściwa i słuszna - wszędzie na świecie, gdzie zarobki są lepsze, a ceny niższe (a przynajmniej niższe w proporcji do zarobków) produkty sprzedają się lepiej, a ludzie mają mniejszą motywację do szukania zamienników (nawet łamiących prawo). To normalne i trudno się temu dziwić. Pytanie tylko kto zrobi pierwszy krok..

andrzejj9 13.12.2005 20:02

Cytat:

Napisany przez ed hunter
nie no! zaraz się rozpłaczę ze śmiechu

sensownie mówi, że filmy są drogie, bo się ich mało sprzedaje?

kurde - mało się sprzedaje, BO SĄ DROGIE!

jak widzę dobry film w cenie 20 złotych to go sobie kupuje, jak kosztuje 70-100 zł to go nie kupuje i tyle. (z kilkoma wyjątkami)

jasne, najłatwiej jest odbić pałeczkę w drugą stronę - ja jestem niewinny i to mi wszystko się należy..

Oczywiście, najłatwiej powiedzieć, że jeżeli dystrybutorzy obniżą ceny, to my zaczniemy więcej kupować i będzie im się to opłacało.. Tylko niech oni wykonają pierwszy krok. Jasne, też bym tak chciał.. Ciekawe tylko:

a) skąd oni mają wziąć pieniądze na taką akcję i co, jeżeli jednak okaże się, że płyty wcale się lepiej nie sprzedają?

b) ta zależność - tańsze płyty, większa sprzedaż wcale w Polsce nie jest taka oczywista. Polacy są już zbyt przyzwyczajeni do tego, że mogą wszystko znaleźć za darmo w internecie (oczywiście łamiąc prawo, ale kto się tym w Polsce przejmuje) i nawet jeśli płyta będzie kosztować 20 złotych zamiast 60, wcale nie znaczy to, że od razu pobiegną do sklepu. Bo 20 złotych to dalej więcej niż nic..

Uważasz, że przesadzam? Kiedyś co tydzień jeździłem na giełdę elektroniczną we Wrocławiu, gdzie w najlepsze kwitnie też handel programami komputerowymi. Zajmował się też tym zresztą swego czasu mój dalszy znajomy. Jedna płyta kosztowała 20 złotych, 2 płytowa gra 30 - 35. Wtedy też zaczęła się akcja tańszego wydawania gier. Pamiętam zwłaszcza Giants (czy jakoś tak), które kosztowało w sklepie 30 złotych. Kumpel często mi mówił, jak to co tydzień sprzedawał średnio kilka sztuk po 35 złotych - dwie nagrane przez niego w domu płytki..

Ludzie już tak mieli wtedy (a co dopiero teraz) zakorzenione w głowach, że zaopatrują się na giełdach (czy też teraz ściągają z internetu), że może dochodzić do takich aż absurdów, jak to, że za piraty płacą drożej!

Ale to tylko kilka przypadków, które trudno traktować jako normę. Nie zmienia to jednak faktu, że mentalność Polaków jest jaka jest i zdobywanie pirackich wersji programów czy filmów jest tak normalne, że jednorazowa akjca ze strony dystrybutorów, nawet jeśli w dalszym okresie przyniosłaby efekty, to nie nastąpią one wystarczająco szybko, że ta firma jeszcze do czego czasu istniała..


Często na forum pisałem, że płyty są w Polsce za drogie i płyta z muzyką powinna kosztować kilkanaście złotych, a z filmem 20 - 25. I nie zmienię zdania. Tego typu produkty zawsze były i są w Polsce dużo za drogie i ceny powinny być niższe. Ale to, że tak twierdzę nie sprawia, że mam klapki na oczach i że wydaję się sam sobie święty - oni to złodzieje więc ja mam ich gdzieś, bo mam inną alternatywę (niezgodną z prawem). Patrząc jednak na wypowiedzi niektórych z was mam wrażenie, że jednak takie klapki na oczach ma w Polsce większość osób..

pepperman 13.12.2005 19:21

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Według mnie facet mówi bardzo sensownie i co najważniejsze - ma rację. Niestety szanse na realizację tego, o czym mówi, są w Polsce minimalne..

w ktorym miejscu? ze publicznie wyraza swoja pogarde dla szarych mas i uwaza nas za idiotow? szczerze zycze im bankructwa. tutaj nie chodzi o jakies wyzsze cele tylko to, ze nie mozemy kupic sobie kolejnej bmki.

DreamCrusher 13.12.2005 19:05

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Według mnie facet mówi bardzo sensownie i co najważniejsze - ma rację. Niestety szanse na realizację tego, o czym mówi, są w Polsce minimalne..

Cytat:

Z prawnego punktu widzenia dystrybutorzy posiadają wyłączne prawo udzielone przez producenta filmu do eksploatacji w okresie licencji filmu na terytorium Polski utworu w polskiej wersji językowej. Upublicznianie w jakikolwiek sposób w okresie licencji całości utworu, jego fragmentów, poszczególnych składników (tym listy dialogowej i jej tłumaczenia) bez zgody dystrybutora jest naruszeniem jego umowy licencyjnej.

Tyle z prawnego punktu widzenia.
nie ma to jak podac odpowiednie paragrafy...

Cytat:

Teraz jeśli chodzi o ceny DVD w Polsce... wielu z Was narzeka, mówi wręcz, że bojkotuje rynek DVD z powodu wysokich cen. To właśnie koronny argument dla wielu osób, które decydują się na ściąganie filmów i napisów z sieci. Przecież można mieć Wszystko za darmo! Pośrednio właśnie w ten sposób kształtujecie te ceny. Na tym rynku nie ma "My" i "Wy". Istnieje jeden obieg dóbr intelektualnych i każdy jego element wpływa bezpośrednio na siebie.
na napisy.info jest taki ladny komentarz pod tym:
Cytat:

Statystyki o użytkownikach serwisu: (Badanie MegaPanel PBI/Gemius)

Status zawodowy:
kierownik zakładu, prezes, dyrektor wyższego szczebla 0,19%
kierownik niższego szczebla 0,65%
specjalista, wolny zawód 4,10%
właściciel przedsiębiorstwa zatrudniający pracowników 0,36%
osoba fizyczna, prowadząca działalność gospodarczą 5,65%
urzędnik, pracownik administracyjny 1,65%
pracownik usług i handlu 4,95%
robotnik 3,16%
rolnik indywidualny 0,00%
gospodyni domowa (osoba zajmująca się domem) 0,15%
uczeń lub student 61,12%
emeryt, rencista 1,51%
bezrobotny 7,18%
inny 9,33%

Miesięczny dochód netto użytkownika (respondenta):
brak dochodów 55,14%
do 1000 zł 14,95%
1001 - 2000 zł 19,97%
2001 - 3000 zł 1,28%
powyżej 3000 zł 0,66%
odmowa odpowiedzi 8,00%
skoro wiec ten pan mysli ze mniejsze ceny spowodowalyby zauwazalny wzrost sprzedazy to hmm nie bede konczyl

i do tego wciaz uzywa slowa manga zamiast anime... :respect:
oczywiscie 'wizja' w tym liscie jest jak najbardzej ok, problem w tym ze nierealistyczna a przynajmniej nie w naszym kraju

ed hunter 13.12.2005 18:52

Cytat:

Napisany przez andrzejj9
Według mnie facet mówi bardzo sensownie i co najważniejsze - ma rację. Niestety szanse na realizację tego, o czym mówi, są w Polsce minimalne..

nie no! zaraz się rozpłaczę ze śmiechu

sensownie mówi, że filmy są drogie, bo się ich mało sprzedaje?

kurde - mało się sprzedaje, BO SĄ DROGIE!

jak widzę dobry film w cenie 20 złotych to go sobie kupuje, jak kosztuje 70-100 zł to go nie kupuje i tyle. (z kilkoma wyjątkami)

andrzejj9 13.12.2005 18:37

Cytat:

Napisany przez zuk4u
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/...e.asp?wi=28917
******y takie farmazony ze mi sie nawet komentowac nie chce

Według mnie facet mówi bardzo sensownie i co najważniejsze - ma rację. Niestety szanse na realizację tego, o czym mówi, są w Polsce minimalne..

DreamCrusher 13.12.2005 18:27

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/...e.asp?wi=28917
******y takie farmazony ze mi sie nawet komentowac nie chce


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:33.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.