Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Real-Wisla (https://forum.cdrinfo.pl/f5/real-wisla-38152/)

andy 12.08.2004 08:49

Szkoda bo Wisła grała naprawde ładnie. Mogła zdobyć bramke a może nawet dwie, ale real niestety bronił się zacięcie. Ale pozostaje rewanż choć w Madryce ciężko będzie wywalczyć chociaż remis ale bądźmy dobrej wiary. A Wisła jeżeli przez 2-3 lata będzie grała na takim poziomie jak teraz a nawet wyższym to myślę że kluby pdobne do Realu będą w jej zasięgu.

P.S. A co do Polskiej piłki to nie ma zbytnio na co popatrzeć. Wyjątki są mecze tzw. kolejki typu Wisła - Legia itp. Choć i one czasami rozczarowują. Ehhh

gallus 12.08.2004 00:58

A TUTAJ meczyk, jeżeli ktoś chce to niech ssa :)

47 12.08.2004 00:46

Wisła od początku miała takie same szanse na wygraną jak polonez z seatem leonem w wyscigu na 1/4 mili.
POzdro

CIAPEK 12.08.2004 00:42

Cytat:

Napisany przez Nol
Chciałbym się jeszcze odnieść do dwóch fragmentów wypowiedzi Ciapka:
(...)

jak widzisz nie jestem prawdziwymy kibicem i nie czepiaj się mnie.

Stwierdzam fakty, a kiedy mecz sie zaczynał wracałem przez centrum z pracy, napotkałem znajomych w ogródku przed Pubem, dotrwałem głodny do 1 połowy, przyjechałem do domu, troszke posiedziałem przed TV i musiałem niestety iść z psem, który nie był od południa na dworzu.
Nie planowałem oglądania tego meczu więc patrze na niego z innej strony, a także niczego się nie spodziewałem.

Masz racje w tym - uogólniłem za bardzo drużyne Wisły do "polskiej piłki". Tu jak najbardziej masz racje w tym co pisałeś na temat tej drużyny. W końcu bardziej też się na tym znasz.

A faktem jest, że ogólnie pięknie nie jest.

Pozdrawiam!

joolo 12.08.2004 00:36

Cytat:

Napisany przez Pierwszy
(...), ale trzymam kciuki za rewanż.

Me too..!! :pompki: :spoko: :ognie:

Nol 11.08.2004 23:43

Chciałbym się jeszcze odnieść do dwóch fragmentów wypowiedzi Ciapka:

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
No ludzie oglądali mecz, wierzyli w naszych piłkarzy, a najsmutniejsze jest to, że z czasem coraz mniej ludzi będzie w to wierzyć i ekscytować się piłką nożną-naszą polską, a fakty to potwierdzają/dzisiejszy mecz.

Szczerze mówiąc, to trochę tego nie rozumiem :) Chciałoby się wręcz rzec: "a czego się spodziewaliście?". Nie jest żadną tajemnicą, że polska piłka nie liczy się w świecie. Można również było przewidzieć z wielkim prawdopodobieństwem rezultat tego meczu. A jednak mimo to były sytuacje, w których Real był bardzo zagrożony. Niektóre akcje były szybkie i dobrze rozegrane. Po prostu takie, na jakie przeciwnik pozwalał. Mimo tego Real miał ich więcej i zasłużenie wygrał, choć moim zdaniem powinno być 1:0, żeby był sprawiedliwiej.

Piszesz Ciapku :) że ludzie przestaną się ekscytować piłką i że kolejnym krokiem ku temu był dzisiejszy mecz. Wybacz mi, ale uważam to za lekką bzdurę. To właśnie Wisła zaczęła dawać tą nadzieję kibicom podczas meczów ligowych i pucharowych w ciągu kilku ostatnich lat. Chciałbym przypomnieć, że to właśnie Wisła eliminując Parmę i Schalke stała się klubem postrzeganym jako jedyną w Polsce grupę profesjonalistów, którzy grają do końca. Udowodniła to w wielu meczach ligowych, a także eliminując w końcu Real Saragossę w spotkaniach pucharowych. Niestety w ciągu kilku ostatnich lat aż do chwiili obecnej nie było żadnego poslkiego klubu, który potrafiłby się w podobny sposób wykazać na arenie międzynarodowej. A jeśli twierdzisz, że Wiślacy dzisiaj zagrali słabo, to wydaje mi się, że po prostu nie miałeś okazji widywac meczów innych polskich drużyn, a zwłaszcza reprezentacji. Niestety gra w wykonaniu większości klubów wygląda o wieeeele gorzej. Równymi partnerami są obecnie tylko Legia, Amica i może Grociln (choć on ostatnio podupadł).

Cytat:

Napisany przez CIAPEK
kiedy mecz dobiegał końca wyszedłem z pieskiem na spacerek.

Wiesz, w piłce nożnej jest taka dobra zasada, że powinno się grać do końca. Podobnie w życiu zresztą - należy szarpać aż do skutku...

W każdym razie żaden prawdziwy kibic (nie taki, który się tylko budzi na jeden/dwa mecze w roku o stawkę) nie odchodzi od telewizora przed końcem meczu.

gallus 11.08.2004 23:38

Cytat:

Zastanawiam się tylko w którym momencie Ty tego walkowera widziałeś? A może odmówisz im woli walki i dogodnych sytuacji, które stworzyli? Może jeszcze powiesz, że Real się w wielu momentach nie bronił się na swojej połowie? Wiesz, oglądałem ten mecz i jakoś nie miałem okazji stwierdzić, żeby Wisła była taka słaba, jak Ty sugerujesz.
To był żart z tym walkowerem :), przecieżnapisałem....

Cytat:

Marny dowcip. Zastanawiam się kiedy usłyszałeś podobne słowa z ust działaczy czy piłkarzy Wisły. Bo ja jakoś sobie nie przypominam. Takie hasła są raczej domeną PZPNu i wielu trenerów polskiej reprezentacji, którzy próbowali ratować się jakąś kiepską wymówką...

No ale żebym nie był już totalnie stronniczy, to pokaż mi jakikolwiek polski klub, który Twoim zdaniem poradziłby sobie lepiej. Ja takiego nie widzę.
A czy ja napisałem że powiedział to jakiś piłkarz wisły...?? ja sie wyśmiewam właśnie, ze teraz komentatorzy i członkowie PZPNu bedą znowu mydlili nam oczy tym zdaniem :)
A co do klubu to nie ma takiego, który by sobie poradził lepiej, bo niestety wszystkie kluby sprzedały teraz swoich najlepszych zawodników i musza kupowac jakis podżędnych aby uzpełnic braki w składach....,

czero 11.08.2004 23:31

2:0 - szkoda.
Wisla grala bardzo dobrze, widac bylo wole walki i chec strzelenia bramki. Pierwsza bramka dla Realu troche podciela im skrzydla. Prawde mowiac jestem mile zaskoczony dzisiejsza gra Wisly, grala na miare swoich mozliwosci, nie przestraszyla sie rywala, atakowala.
Szkoda ze nie wykorzystala choc jednej z tych szans, ktore mieli. Wtedy mecz moglby sie potoczyc zupelnie inaczej. Realistycznie podchodzac do sprawy szans na awans nie mamy i nie mielismy, nawet przed dzisiejszym meczem, ale o skromna wygrana czy remis spokojnie moglismy powalczyc, bo Real nie raz musial wracac pod pole karne i skupiac sie na obronie.
Zawiodla mnie postawa Zienczuka, powinien zostac zmieniony wczesniej. Nie wyszedl mu dzisiejszy mecz. Szkoda ze zszedl Uche - imho gracz, ktory nie boi sie pewnej gry i indywidualnych akcji, ale coz, wola trenera.
Nie ma watpliwosci ze na Santiago Bernabeu za wile nie powalczymy, ale calym sercem jestem za Wislakami.

Jazda, jazda, Biala Gwiazda :spoko:

szafran1988 11.08.2004 23:28

Tak Nol czesciowo masz racje poniewaz wisla jest aktualnie najlepszym polskim klubem i sporo wody uplynie nim bedziemy mieli tak mocny polski zespol jakim jest wiselka jedna wszyscy sie spodziwalismy wyniku 1-0 dla nas ale coz nadzieja matka glopich :(

Pierwszy 11.08.2004 23:25

Cytat:

No ale żebym nie był już totalnie stronniczy, to pokaż mi jakikolwiek polski klub, który Twoim zdaniem poradziłby sobie lepiej. Ja takiego nie widzę.
W końcu jakaś normalna wypowiedź.
Mnie także mecz się podobał - końcówka nie wyszła :\, ale trzymam kciuki za rewanż.

Nol 11.08.2004 23:12

Cytat:

Napisany przez gallus_anonim
oddadza walkowera [joke] no może 5-1 :) (oczywiście dla Realu)

Zastanawiam się tylko w którym momencie Ty tego walkowera widziałeś? A może odmówisz im woli walki i dogodnych sytuacji, które stworzyli? Może jeszcze powiesz, że Real się w wielu momentach nie bronił się na swojej połowie? Wiesz, oglądałem ten mecz i jakoś nie miałem okazji stwierdzić, żeby Wisła była taka słaba, jak Ty sugerujesz.

Cytat:

Napisany przez gallus_anonim
ale przypomnijmy sobie ten pamietny mecz na Wembley

Marny dowcip. Zastanawiam się kiedy usłyszałeś podobne słowa z ust działaczy czy piłkarzy Wisły. Bo ja jakoś sobie nie przypominam. Takie hasła są raczej domeną PZPNu i wielu trenerów polskiej reprezentacji, którzy próbowali ratować się jakąś kiepską wymówką...

No ale żebym nie był już totalnie stronniczy, to pokaż mi jakikolwiek polski klub, który Twoim zdaniem poradziłby sobie lepiej. Ja takiego nie widzę.

javor 11.08.2004 23:07

oj chłopaki z Krakowa jeszcze dużo muszą sie uczyć, ech...

btw, jak się skończy na 0:5 w dwumeczu to będzie dobrze :(

Mily_ 11.08.2004 23:07

:fiu: :fiu: :fiu: no comment :fiu: :fiu: :fiu:

CIAPEK 11.08.2004 23:06

kiedy mecz dobiegał końca wyszedłem z pieskiem na spacerek.
Z racji, że mieszkam na blokowisku o tej porze więcej słychać tego co jest w domach niż na dworzu.
No ludzie oglądali mecz, wierzyli w naszych piłkarzy, a najsmutniejsze jest to, że z czasem coraz mniej ludzi będzie w to wierzyć i ekscytować się piłką nożną-naszą polską, a fakty to potwierdzają/dzisiejszy mecz.

gallus 11.08.2004 22:53

tak niestety przegrali 2-0, ale przypomnijmy sobie ten pamietny mecz na Wembley :)


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 08:13.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.