Powrót   Forum CDRinfo.pl > Różne > Off topic

Off topic Forum poświęcone wszelkim innym tematom.



Witaj Nieznajomy! Zaloguj się lub Zarejestruj

Zarejestrowani użytkownicy mają dostęp do dodatkowych opcji, lepszej wyszukiwarki oraz mniejszej ilości reklam. Rejestracja jest całkowicie darmowa!

Odpowiedz na post
 
Opcje związane z dyskusją Tryby wyświetlania
Stary 25.02.2006, 01:06   #16
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
No wiec tak: egzamin komisyjny to jest egzamin ktory przysluguje studentowi ktory czuje sie pokrzywdzony ocena (np. z powodu jakis uprzedzen wykladowcy). Z Twojego posta wnioskuje ze prowadzacy oblal Cie slusznie, bo sobie sprawe zlekcewazyles. Zgodnie z zasada - "chcacemu nie dzieje sie krzywda" uwazam ze nie masz moralnego prawa do komisa i jezeli ten wykladowca to taki formalista, to pewnie uwali Cie w slusznej sprawie na tym komisie, tym bardziej ze od warunku sie nie umiera, ale odpowiednio reguluje on studenta ktory sie rozregulowal.
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post

  #ads
CDRinfo.pl
Reklamowiec
 
 
 
Data rejestracji: 29.12.2008
Lokalizacja: Sieć globalna
Wiek: 31
Posty: 1227
 

CDRinfo.pl is online  
Stary 25.02.2006, 01:15   #17
aeiouy
Berserk
 
Avatar użytkownika aeiouy
 
Data rejestracji: 02.11.2003
Lokalizacja: Bydgoszcz
Posty: 191
aeiouy zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Witam ponownie

Niestety muszę się przyznać do skorzystania ze znajomości w przypadku dostania się na studia, bez nich błybym wolnym słuchaczem, a tak dostałem się z odwołania. Ogólnie jestem osobą, która niewiele się uczy, nie kłóci się o oceny i prześlizguje się z semestru na semestr. Nawet w tym semestrze mam średnia poniżej 3.0 (3 poprawki) i wg regulaminu nie należy mi się warunek:/ troszkę zacząłem się niepokoić tym i jeżeli będę mieć problemy z warunkiem (jeżeli nie zdam komisa) to niestety będę musiał użyć znajomości (jeżeli nic nie uda mi się załatwić osobiście), ale na pewno nikogo nie poproszę, żeby wstawił się za mną u tego kolesia, który mnie oblał(może dlatego, że bardziej by mi to zaszkodziło niż pomogło - taki koleś). Chociaż wątpie, żeby dziekan nastawiał za mnie karku, że złamał regulamin, bo cośtam... Najgorsze jest to, że ten egzamin jest z wiedzy ogólnej, a ja nie mam takowej. Mogę sie wykuć wszystkiego co jest w wykładach. Przeczytać kilka książek, a może mnie zagiąć na takim banalnym pytaniu jak dzisiaj (produkt uboczny produkcji mąki:/). Oczywiście to było pytanie pomocnicze, a nie główne. Główne to miałem rozwiązać zadanie i rozwiązałem dobrze jednak zawsze na pomocniczych pytaniach sie wykładam. Nie jestem w stanie nauczyć się rolnictwa przez tydzien , jestem na kierynku zarządzanie i mareting. A moje zainteresowanie i przyszłość widzę w informatyce... Mam świadomość, że wogóle mi się to w życiu nie przyda i całe te studia są dla mnie koszmarem. Chociaż z ekonomicznymi przedmiotami radziłem sobie bez problemu i nawet niektóre były fajne... No i obecna sytuacja życiowa też mnie raczej nie zatrzymuje na tych studiach (dziecko żona i pokój u rodziców w mieszkaniu). Staram się dorabiać, ale nie pozwala mi to na wyprowadzenie się od starszych (o czym marzę). Studia zaoczne odpadają (0,5 roku dłużej) no i starsi by mnie chyba powiesili i koniec z kasą i mieszkaniem (nie jestem w stanie zarobić na studia i utrzymanie rodziny)... Jeżeli wezmę dziekankę nie wróce juz na te studia. Problem może rozwiązać się sam

Pozdrawiam

Cytat:
Napisany przez pawelblu
No wiec tak: egzamin komisyjny to jest egzamin ktory przysluguje studentowi ktory czuje sie pokrzywdzony ocena (np. z powodu jakis uprzedzen wykladowcy). Z Twojego posta wnioskuje ze prowadzacy oblal Cie slusznie, bo sobie sprawe zlekcewazyles. Zgodnie z zasada - "chcacemu nie dzieje sie krzywda" uwazam ze nie masz moralnego prawa do komisa i jezeli ten wykladowca to taki formalista, to pewnie uwali Cie w slusznej sprawie na tym komisie, tym bardziej ze od warunku sie nie umiera, ale odpowiednio reguluje on studenta ktory sie rozregulowal.
Owszem zasłużyłem na oblanie. Jednak ten który mnie oblał powiedział, że zobaczymy się na komisie. Wpisał przy moim nazwisku komis. Więc chce żebyśmy się spotkali na komisie. Dzisiaj przekonałem się, że i tak nic nie stracę przystępując do komisa. Potraktuje go nie jako definicja, ale 3-cie podejście. Owszem nie mam moralnego prawa, żeby przystępować do komisa, ale pójdę i postaram się odpowiedzieć na jak najwięcej pomocniczych pytań z każdym podejściem jest coraz lepiej .

Pozdrawiam

Ostatnio zmieniany przez aeiouy : 25.02.2006 o godz. 01:25
aeiouy jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 25.02.2006, 01:17   #18
Prezesik
Człekokształtny
 
Avatar użytkownika Prezesik
 
Data rejestracji: 27.12.2004
Lokalizacja: Poznań
Posty: 9,096
Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>Prezesik jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>
Cytat:
Napisany przez aeiouy
Witam
Dzisiaj sie okazało, że oblalem poprawkowy egzamin. No i muszę zadecydować czy wziąć warunek czy komis, a może to i to Nie miałbym problemu gdyby nie to, że jeżeli obleje komisa to wiadomo, że zblaźnilbym się przed komisia no i tutaj jest problem... mój ojciec pracuje na tej uczelni no i wszyscy by się dowiedzieli, że ma za syna takiego nieudacznika (w sumie i tak wiedzą ) Na Egzaminie potrzebna jest wiedza z życia no i są pytania, których nie ma w notatkach z wykładu ( na wyklady oczywiscie sie nie chodzi ). Czy ma ktoś jakieś doświadczenia z jednym lub z drugim?? Może wiecie ile kosztuje warunek i ile komis (tylko z Egzaminu). Przeczytałem sobie w regulaminie, że mam 1 rok na zaliczenie warunku. Co się stanie jak obleje warunek?? Czy na Warunku ma się tylko 2 podejścia znów?? Kiedy podejść do zaliczania warunku? teraz kiedy jeszcze sporo umiem czy odpocząć i poczekać rok? Czy po oblaniu warunku ma się jeszcze komisa? Czy jest jakiś termin w którym trzeba złożyć podanie o komisa? mam przedłużenie sesji poprawkowej do dziś. Jestem jeszcze na 5 sem (reszta na 6), a za 1 rok kończę studia inż.
Co byście zrobili na moim miejscu?
Pozdrawiam
witam,
Chciałem zacząć od tego, że przykro mi to swtierdzić, ale jak na studenta piątego semestru postępujesz bardzo niedojrzale. Byłem zdumiony czytając Twój post, że nie możesz poradzić sobie z takim problemem. Jest to wielce niepoważne podejście. Nie obraź się tym, co napisałem. To tylko moje zdanie i chcę być z Tobą szczery.

Teraz przejdę do rzeczy. Wydaje mi się logiczne, to że o opłaty pyta się w dziekanacie. Termin złożenia podania o egzamin komisyjny też tam powinieneś uzyskać. Poza tym obie te informacje zapewne znajdują się w regulaminie studiów i na stronie www uczelni. Dodatkowo informacje tego typu często umieszczane są na tablicach ogłoszeniowych. Jak sam widzisz jest wiele źródeł uzyskania tych informacji.

Następnie warto porozmawiać z ojcem (i nie mówię tu o próbie uzyskania protekcji czy proszenia o interwencję). On zapewne wie jak to wszystko się odbywa, jaka jest zdawalność, o co dany egzaminator lubi pytać itd. Twój Tata powinien być dla Ciebie najcenniejszym źródłem informacji. Powiedziałbym, że w tej kwestii masz komfortową sytuację.

Na samym końcu warto podpytać studentów, którzy byli w tej samej sytuacji. Chodzi tu o studentów Twojej uczelni.

To tyle

Pozdrawiam i życzę powodzenia
__________________
Seny, pit i collons!
Prezesik jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 25.02.2006, 01:29   #19
cubic
Bywalec
 
Data rejestracji: 11.12.2002
Posty: 67
cubic w tym momencie nie ma Reputacji dodatnich ani ujemnych <0  pkt>
odpowiedz jest prosta.
najpierw komis a pozniej sie zobaczy.
to czy sie zda zalezy od wielu czynnikow:
nastawienie komisji lub poszczegolnych czlonkow
liczba zdajacych, poziom zdajacych itp. itd.
np. kiedys zdawalem ja i 2 inne osoby.
niewiele umialem i powiedzilem ale zdalem a tamci nie.
wniosek taki ze oni musieli odpowiedziec jeszcze gorzej.
cubic jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 25.02.2006, 01:39   #20
aeiouy
Berserk
 
Avatar użytkownika aeiouy
 
Data rejestracji: 02.11.2003
Lokalizacja: Bydgoszcz
Posty: 191
aeiouy zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
Napisany przez Prezesik
witam,
Chciałem zacząć od tego, że przykro mi to swtierdzić, ale jak na studenta piątego semestru postępujesz bardzo niedojrzale. Byłem zdumiony czytając Twój post, że nie możesz poradzić sobie z takim problemem. Jest to wielce niepoważne podejście. Nie obraź się tym, co napisałem. To tylko moje zdanie i chcę być z Tobą szczery.

Teraz przejdę do rzeczy. Wydaje mi się logiczne, to że o opłaty pyta się w dziekanacie. Termin złożenia podania o egzamin komisyjny też tam powinieneś uzyskać. Poza tym obie te informacje zapewne znajdują się w regulaminie studiów i na stronie www uczelni. Dodatkowo informacje tego typu często umieszczane są na tablicach ogłoszeniowych. Jak sam widzisz jest wiele źródeł uzyskania tych informacji.

Następnie warto porozmawiać z ojcem (i nie mówię tu o próbie uzyskania protekcji czy proszenia o interwencję). On zapewne wie jak to wszystko się odbywa, jaka jest zdawalność, o co dany egzaminator lubi pytać itd. Twój Tata powinien być dla Ciebie najcenniejszym źródłem informacji. Powiedziałbym, że w tej kwestii masz komfortową sytuację.

Na samym końcu warto podpytać studentów, którzy byli w tej samej sytuacji. Chodzi tu o studentów Twojej uczelni.

To tyle

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Witam

Masz 100% racje

otworzyłeś mi oczy... Właśnie za to lubie to forum. W sumie nie traktuje ojca jako nauczyciela tylko jako ojca. Czasami zapominam o tym kim jest nie raz brał udział w warunkach na pewno sie popytam. Studentów też się pytałem, ale na moim roku nikt jeszcze nie maiał warunku, a z okoliczności na to, że mój ojciec jest prof. to nie mam dobrej opini wśród ludzi. Nie byłem w dziekanacie dziaiaj, a o opłatach w internecie nie piszą. studenci mówili coś o 80 - 120zł za warunek tylko z egzaminu... hmmm a wy piszecie o dużo większych kwotach. W regulaminie też nie ma napisane do kiedy można składać podania o komisy. Wiem, że wszystkiego dowiedziałbym się z dziekanatu, ale już teraz takie orientacyjne informacje chciałem uzyskać i uzyskałem za co wszystkim BARDZO DZIęKUJę

P.s. Właśnie doczytałem dokładnie regulamin i żeby uzyskać warunek muszę mieć średnią 3,0, ale ze wszystkich sem. wiec na 100% spełniam ten warunek

Ostatnio zmieniany przez aeiouy : 25.02.2006 o godz. 01:43
aeiouy jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 25.02.2006, 01:41   #21
ro29
Guru
 
Avatar użytkownika ro29
 
Data rejestracji: 27.01.2005
Lokalizacja: Poznań
Posty: 2,210
ro29 niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Witam !
Cytat:
Napisany przez pawelblu
No wiec tak: egzamin komisyjny to jest egzamin ktory przysluguje studentowi ktory czuje sie pokrzywdzony ocena (np. z powodu jakis uprzedzen wykladowcy). Z Twojego posta wnioskuje ze prowadzacy oblal Cie slusznie, bo sobie sprawe zlekcewazyles. Zgodnie z zasada - "chcacemu nie dzieje sie krzywda" uwazam ze nie masz moralnego prawa do komisa i jezeli ten wykladowca to taki formalista, to pewnie uwali Cie w slusznej sprawie na tym komisie, tym bardziej ze od warunku sie nie umiera, ale odpowiednio reguluje on studenta ktory sie rozregulowal.
Z założenia masz rację - tylko, że często studenci traktują go jak "trzecie" podejście
Widzę też, że ostro do sprawy podchodzisz - kiedyś spotkałem się z opinią profesora, który twierdził, że jak się ktoś nie nauczył na dwa terminy, to i komisa nie zda. Aczkolwiek - stwierdził On także - że nikogo nie przekreśla i każdy ma szansę.
A co do formalistów - to najgorsza grupa "wykładowców" - trzymają się czasem regulaminu, jakby to było niewiadomo co - a co gorsza - jeszcze czekają, jakby tu olać studenta - spotkałem takich niestety. Oczywiście, nie oznacza to, że jestem jakimś wielkim zwolennikiem naciągania - ale wyrozumiałość też trzeba umieć okazać czasem. I zbytni formalizm zazwyczaj potrafi szkodzić

Cytat:
Napisany przez aeiouy
Owszem zasłużyłem na oblanie. Jednak ten który mnie oblał powiedział, że zobaczymy się na komisie. Wpisał przy moim nazwisku komis. Więc chce żebyśmy się spotkali na komisie. Dzisiaj przekonałem się, że i tak nic nie stracę przystępując do komisa. Potraktuje go nie jako definicja, ale 3-cie podejście. Owszem nie mam moralnego prawa, żeby przystępować do komisa, ale pójdę i postaram się odpowiedzieć na jak najwięcej pomocniczych pytań z każdym podejściem jest coraz lepiej .
Widać, że Twój wykładowca, jest z takich co lubią komisy. Cóż i tacy są. Tylko, że skoro widzi, że idzie Ci coraz lepiej - to nie mógł dać Ci po prostu dodatkowej szansy ?? A nie zaraz komis. Tylko, że skoro to taki formalista, to nie mamy o czym mówić.

Cytat:
Napisany przez Prezesik
(...) Następnie warto porozmawiać z ojcem (i nie mówię tu o próbie uzyskania protekcji czy proszenia o interwencję). On zapewne wie jak to wszystko się odbywa, jaka jest zdawalność, o co dany egzaminator lubi pytać itd. Twój Tata powinien być dla Ciebie najcenniejszym źródłem informacji. Powiedziałbym, że w tej kwestii masz komfortową sytuację.

Na samym końcu warto podpytać studentów, którzy byli w tej samej sytuacji. Chodzi tu o studentów Twojej uczelni. (...)
Nie byłbym taki pewny, czy Tato będzie zorientowany - no chyba, że synowi to powie. Bo jakoś zazwyczaj prowadzący, wykazywali w tych sprawach organizacyjnych dużą niewiedzę - może celowo ??
Na pewno natomiast warto popytać starszych kolegów itd. - co prawda czasem zmienia się sytuacja, podejście itd, - ale ogólnie coś się dowiesz.

Pozdrawiam i powodzenia
ro29
__________________

ro29 jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 25.02.2006, 11:00   #22
woitas
αρχή
 
Avatar użytkownika woitas
 
Data rejestracji: 16.06.2001
Lokalizacja: Θεσσαλονίκη, Ελλάδα
Posty: 4,912
woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>woitas wyróżnia się na forum <450 - 549 pkt>
idź na egzamin komisyjny. chyba, że twoja wiedza jest na tyle beznadziejna, że nie ma szans na jego zdanie.
sam warunek to nic strasznego.
masz o tyle łatwiej, że już wiesz co cię czeka.
oblalem zaliczenie u dziadka, który co roku na kolosach dawał zawsze te same pytania i co roku posyłał średnio jakieś 1/4 grupy na warunek.
przyznam, że wyszło mi to na dobre, bo w efekcie miałem 4.0 na koniec, a udało się tak załatwić, że do oceny końcowej ze studiów zaliczyli mi tylko tą z warunku

ps. lepiej, żebyś siedział na warunku, niż żeby dookoła gadali, że ojciec ci załatwił zaliczenie.
taki smrodek ciągnie się potem przez całe studia.
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
pozdrawiam

woitas jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Stary 25.02.2006, 17:38   #23
pawelblu
Recydywista - Wielokrotny
Zlotowicz
CDRinfo VIP
 
Avatar użytkownika pawelblu
 
Data rejestracji: 17.01.2003
Lokalizacja: Wawa
Posty: 5,265
pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>pawelblu niedługo stanie się sławny ;) <50 - 149 pkt>
Cytat:
Napisany przez ro29
Z założenia masz rację - tylko, że często studenci traktują go jak "trzecie" podejście
Widzę też, że ostro do sprawy podchodzisz - kiedyś spotkałem się z opinią profesora, który twierdził, że jak się ktoś nie nauczył na dwa terminy, to i komisa nie zda. Aczkolwiek - stwierdził On także - że nikogo nie przekreśla i każdy ma szansę.
A co do formalistów - to najgorsza grupa "wykładowców" - trzymają się czasem regulaminu, jakby to było niewiadomo co - a co gorsza - jeszcze czekają, jakby tu olać studenta - spotkałem takich niestety. Oczywiście, nie oznacza to, że jestem jakimś wielkim zwolennikiem naciągania - ale wyrozumiałość też trzeba umieć okazać czasem. I zbytni formalizm zazwyczaj potrafi szkodzić
Tylko kazdy kij ma 2 konce. Jak wszyscy beda do sprawy tak podchodzili ze komis to 3. termin, to rada wydzialu moze jakos te sprawe zaostrzyc i wtedy traca wszyscy - nawet Ci ktorzy oblali np. dlatego ze nazwali wykladowce np. 'zboczonym grubasem' akurat jak przechodzil za ich plecami i defacto maja tylko ten jeden termin na zdanie. Komisyjny - dlatego ze zasiada tam komisja i ta komisja ma zweryfikowac to czy oblanie studenta bylo sluszne czy nie. To jest kierunek zdawania nadzwyczajny a nie normalny.
pawelblu jest offline   Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz na post


Twoje uprawnienia:
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz umieszczać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB codeWłączone
EmotikonkiWłączone
Kody [IMG]Włączone
Kody HTML są Wyłączone

Teleport


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 17:33.


Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.