Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Wytrzymałość wątroby ! (https://forum.cdrinfo.pl/f5/wytrzymalosc-watroby-16948/)

Zetoxa 26.09.2015 19:04

idziesz po drugą :D

ed hunter 26.09.2015 19:02

Deski? :O

Zetoxa 26.09.2015 18:44

albo dwie :taktak:

ed hunter 26.09.2015 13:15

Najlepiej nie mieć wątroby. :taktak:

Jarson 26.09.2015 11:28

Cytat:

Napisany przez grzeniu (Post 1337389)
5. Każdym hanysem - poznałem ich wielu, ale ani jednego z którym po wypiciu flaszki można by się grzecznie rozejść.
Przy drugiej zaczyna się gadac o interesach, a przy kolejnych je dobijać. Sprzeda ci nawet grubę. :rotfl:

Spotkania z wyżej wymienionymi zawsze grożą pobiciem rekordów. Po weekendzie z nimi strach w poniedziałek spojrzeć w lustro i wyjść z domu :sciana:

Czy jako urodzony w Opolu zaliczam się? Teraz co prawda mieszkam na Polesiu, ale przecież o moim miejscu zamieszkania sam Rycho mawiał, że jego marzeniem jest przyjechać tu i zacząć życie jako bimbrownik-kłusownik :haha:

czary2mary 26.09.2015 00:53


grzeniu 26.09.2015 00:46

W celu porządnego przetestowania wątroby polecam testy z (kolejność nieprzypadkowa):
1. rychem - niestety już nieaktualne....ale z nim na wieczór siadało sie do skrzynki, a potem trzeba było mieć jeszcze 'coś' na finisz, ale nie piwo bo w ten sposób mogła iść druga skrzynka.
2. Brzuchem - z nim konsumpcja 'czegokolwiek' powodowała, że alkomat dopiero po dwóch dniach łapał skalę :D Zwiedzanie jego piwniczki grozi zgonem na miejscu.
3. Edem - cokolwiek, kiedykolwiek i ilekolwiek. Pała mała.
4. Melagiem - potrafi zabić człowieka łyskaczami i podobnymi ropopochodnymi. Na drugi dzień widok melaga powoduje dreszcze i drgawki.
5. Każdym hanysem - poznałem ich wielu, ale ani jednego z którym po wypiciu flaszki można by się grzecznie rozejść.
Przy drugiej zaczyna się gadac o interesach, a przy kolejnych je dobijać. Sprzeda ci nawet grubę. :rotfl:

Spotkania z wyżej wymienionymi zawsze grożą pobiciem rekordów. Po weekendzie z nimi strach w poniedziałek spojrzeć w lustro i wyjść z domu :sciana:

Sniper 17.02.2003 12:02

Generalnie wiek dojrzały to ja mam het temu - a kiedy wyrywał sie z piersi mi ptak to ja juz nie pamietam - wczoraj było skromnie 2 piwka z qumplem połązilismy po nacy po lesie (acha mam tak fajne lokum ze wychodze z bloku przejde ze 650m i wchodze w las ;)) ) - i mi powiedział ze jestem nieekonomiczny. W sumie fakt moze tak zero alkoholu z miesiac nic nawel winka (domowego) to moze potem bede bardziej podatny

Ormianin 17.02.2003 11:56

Gratuluje niesamowitego tematu,... martwi mnie jednak ze duzo tutaj nieletnich sie wypowiada na ten temat... chlopaki macie jeszcze czas na duza dawke alkoholu...
poza tym czlowiek jak sie uchleje wyglada jak przyslowiowa swinia, puszcza pawia, przewraca sie, lub jest agresywny...
w swoim czasie za czasow studenckich potrafilem wypic duzo, naprawde sporo, ale od kiedy zaczal mi sie urywac film, postanowilem sobie czasem juz tylko male piwko, winko wypic :)

pozdrawiam fanow watrobowych enzymow :)

Fantomas 17.02.2003 10:33

Nie mam takich problemów 1 Heineken w sobotę wieczorem i basta.
Ale koleś kiedyś mi powiedział, że zrobili imprezę z kolegami i zlali wszystko co przynieśli do jednego gara, wypili po nie całej szklance tego mixu i w ciągu pół godziny dostali takiej fazy, że nie wiedzieli nic o otaczjącej rzeczywistości. W rezultacie takiego eksperymentu większość zaliczyła tygodniową chorobę układu pokarmowego :)
Więc uważać z ilością i NIE MIESZAĆ!!!
Miłego dnia, zwłaszcza dla porządnych obywateli podtrzymujących budżet państwa (bo skąd niby miałyby się brać te pieniądze, wiadomo: wóda i pety, reszta to dodatek, no jeszcze akcyza na paliwa).
Hej!

Pawel_k 17.02.2003 08:31

Cytat:

mati1700 napisa***322;(a)
ALe z was FORUMOWE ŻULE :D :D
:zawstydz: :zawstydz: :zawstydz: ;p
Cytat:

ThanatoS napisa***322;(a)
Przegladajac te liczydelko zauwazylem ze czesto mialem we krwii dawke smiertelna i jakos zyje (acha Polakow i Rosjan ona nie obowiazuje).
normy sa po to aby je przekraczac :P

ja osobiscie malo pije zazwyczaj koncze na paru piwach+pare kieliszkow vodki bo wiecej niechce mi wchodzic/czuje ze jak wiecej wypije to niebede sie samodzielnie poruszal :blee: poza tym zazwyczaj to ja "pilnuje" zeby towarzystwo sie niezgubilo
raz jak pomieszalem pare piw+wino+duzo vodki to troche sie nad kiblem nasiedzialem :(

Sniper 17.02.2003 01:12

waga jak najbardziej własciwa ;)))

Yahol 16.02.2003 20:28

Moj maxymalny wynik:
2 (dwie) butelki tonicu Kinleya po 1,5 l kazda! w ciagu 8 godzin!

esem 16.02.2003 20:21

A wagę przyjąłeś słuszną? 8)

Sniper 16.02.2003 19:58

według tego liczydełka wczoraj miałem we krwi

2,5 promila - hmmmmmm chyba zle wziete sa poprawki na polków ;))

to obliczajac to co wypiłem chocby ze szwagrem na pępkowym - to siedzi w tej chwili na kompie duch i pisze to co czytacie....


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 19:35.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.