![]() |
Cytat:
rolnikiem jest ten, ktory 1)ma gospodarstwo, 2)w skali roku sprzedal plodow rolnych za ponad 10,000 zl. Jesli bowiem za tyle nie sprzedal, to z czego zyje? - najwyrazniej z czegos poza rolnictwem, wiec rolnikiem nie jest. Od razu okazaloby sie ze 3/4 z tych ktorzy uwazaja sie za rolnikow - rolnikami nie sa. > 3/4 stoczniowcow - papa Z tym jest pewien problem: przepisy Unii Europejskiej najwyrazniej bija w przemysl stoczniowy, jedyne europejskie panstwa gdzie sie to oplaca to Norwegia i Rosja, i obydwa w Unii nie sa. > 3/4 górników - papa Tu placimy za Gierka. Zapotrzebowanie Polski na wegiel bylo zawsze mniejsze niz podaz; no ale wegiel byl naszym towarem eksportowym. Rozbuchano wiec gornictwo ponad wszelka miare i nie wyciagnieto w pore wnioskow z tego co sie stalo z gornictwem we Francji, Anglii czy Niemczech. > 3/4 kolejarzy - papa Z tym to jest wylacznie dzialalnosc zlych ludzi ktorzy doprowadzili PKP swiadomie do bankructwa. |
Cytat:
no dobra był popyt ... ale to i tak chyba najlepiej .. opłacalny zawód w tej chwili. No może poza lekcjami jezyków (korepetycje) ! :) |
Cytat:
|
Dodam swoje 3 grosze !
Nie czytałem całego Topica .. ponieważ temat mnie zbytnio nie interesuje. Ale moje zdanie jest takie : - teraz jest "popyt" na informatyków ... kto wie czy jak za kilkanaście lat nie bedzie ich zadużo i też nie bedzie chetnych do korzystania z ich usłóg ! I oni wtedy bedą blokowali ...zycie toczy sie tak a nie inaczej ... Jedyne rozwiązanie dla rolników to zrezygnowanie z tego ..zawodu, porobienie jakiś kursów i szukanie pracy w innych dziedzinach. Wtedy rolniką tym który nie zrezygnują z zawodu pozostanie mniejsza konkurencja .. i oni bedą mieli popyt na swoje towary ! Trudno jest przwidziec jaki zawód bedzie opłacał sie .w przyszłosci :) |
Cytat:
|
Zgadzam się że z 2 mln "pseudorolników" musi zostać max. 500 tys. rolników.
Wystarczyłoby podnieść minimalny wymagany areał do powiedzmy 5-10 ha i wtedy się okaże ilu jest rolników a ilu cwaniaczków. F. Ps. tylko gdzie ich wysłac , chyba na księżyc Może rząd wymyśli jakiś kolejny superprogram dla odchodzących z "rolnictwa". Proponuję ich przekwalifikowac na górników, a kobiety na kursy pielęgniarskie. "KOBIETY NA TRAKTORY!" :) Pozdrawiam |
Cytat:
W UE 80% dopłat trafia do 20% rolników! Tylko mała grupa rolników może liczyc na dopłaty i zapewniam was, że nie chodzi o tych spod znaku "Arizony"( uważam, że nie ma podstaw, żeby w Polsce było inaczej, dlatego wielu "rolników" może się rozczarować licząc na dopłatę) Poza tym większość z Was myli dopłaty z jałmużną, daniną, czy darowizną. Dopłaty dla rolników w UE to rekompensata za straty poniesione w wyniku działania ... i tu uwaga wolnego rynku . I nie wymyśliłem tego ja tylko "Ci Państwo" z Brukseli, a że jest to faktem można dowiedzieć się ze źródeł ARiMR Co do PKB to rolnictwo wytwarza 3%, ale budżet na rolnictwo też osyluje w granicach 3% (w UE 48:) ) F. |
Rolnicy to w tym momencie całkiem inna mentalność, nie są oni przystosowani do gospodarki rynkowej (podobnie zreszą jak większość Polaków). Ciągle tkwią w epoce, kiedy państwo ich dotowało, a rachunek ekonomiczny to była czysta teoria, ktoś coś słyszał, że istnieje, ale tego nikt nie używał. Teraźniejsza sytuacja w Polsce włąśnie z tego wynika. Jak wytłumaczyć ludziom, że muszą coś robić dobrze, jeżeli nie robili tego przez całę życie.
Należy też zauważyć, że ludzie ze wsi są, nie ukrywajmy, raczej kiepsko wykształceni, a będąc takimi łatwo ulegają wpływom demagogów (patrz Lepper). Oni wychodzą na ulicę bo nie wiedzą jak poprawić swoją sytuację, nikt ich tego nie nauczył, każdy ich olewa, rządu obu stron barygady politycznej w latach 90 nie zrobiły po prostu nic. Podjudzeni wychodzą więc na ulicę, czego robić nie powinni, inni przecież też mają swoje życie, swoje problemy, ale próbują je jakoś rozwiązać. Pieniądze w budżecie nie znajdą się i tak, z czegoś trzeba będzie zrezygnować. Uważam, ze UE to naprawdę dobry pomysł, dopłąty można dostać nie tylko za uprawę, można je też otrzymać za (uwaga!!!) odłogowanie, ekologiczną produkcję (a taką mamy bo nie stać nas na nawozy), na zalesianie (tutaj otrzymuje się jakąś małą kwotę za hektar, nie pamiętam dokładnie coś 500 zł, albo więcej na rok, ale za to przez 20 lat, a sadzonki się dostaje) i wiele innych. To, że ponad 30% jest zatrudnionych w rolnictwie to nieprawda, oficjalnie jest ich mniej, ale nawet oni zaniżają nam poziom bezrobocia, gdyby nie rolnicy to wynosiłoby ono przynajmniej 25%, kto wie, że w województwie lubelskim bezrobocie wynosi mniej jak 18%, ale odejmnując od tego rolnictwo jest to już miara ponad trzydziestu. Blokady będą dopóki im nikt nie pomoże, nie uświadomi i dopóki będzie ktoś jak Andrew L. Niestety, ale wiem co mówię- V rok ekonomii. |
Cytat:
|
Jesli chodzi o stoczniowcow to nie znasz dokladnie problemu. Stoczni wiodlo sie bardzo dobrze, byla caly czas na plusie, ale kiedy rzad wymyslil prywatyzacje.. nowi prezesi stoczni nadziabali teraz tylko kasy dla siebie (Teraz wszyscy siedza w wiezieniu!).. a stocznia przez to upadla. Wiec sie nie dziw flustracji ludzi tam pracujacych. Wszystko bylo wczesniej ok.. dopuki te polglowki w rzadzie nie zaczeli cos z tym kombinowac. Pozatym w stoczni pracuja tez ludzie bardzo wyksztalceni, nawet nie wiesz jak trudno zarzadzac budowa takiego statku, nadzorowac to wszystko, robic plany, terminaze pracy, juz nie mowiac o projektowaniu.
|
Cytat:
a jeżeli kształcisz się na rolnika, to spoko - będziesz mógł się wybić spośród ogólnego motłochu. jeżeli na górnika, no to mi przykro - nie oznacza to, że nie cenię górników (ja bym nigdy nie zszedł pod ziemię kopać węgiel) jak na kolejarza... cóż?... a na styczniowca nie można się wykształcić - styczniowcem się zostaje;) |
Cytat:
Ciekawa teoria !! 3/4 rolnikow - papa 3/4 styczniowcow - papa 3/4 górników - papa 3/4 kolejarzy - papa to samo tyczy sie pielegniarek itd itp czyli nadciagnie nastepna fala bezrobocia razem z tegorocznymi ablsolwentami i albo te 3/4 powinno sie rostrzelac albo ich wyżywić a nasze panstwo na to nie stac - no chyba ze są dla nich naszykowane nowe miejsca pracy :) pozd. |
właśnie teraz płacimy cenę 60 lat stosunków ze związkiem sowieckim (swoją drogą był to szczyt niepłodności). ci sk*r*i*le wykończyli całą lud polską i pozostał tylko lud, który jest przyzwyczajony do świadomości o własnym wyzysku. do tego im się wszystko należy. popatrz nawet na tą wileką solidarność. czy im chodziło o Polskę, czy o to, że "im się wszystko należy"?! będziemy tak mieli, dopóki nie zmieni się mentalność obywateli z nieświadomości budowania państwa w świadomość tedo faktu - czyli pewnie jeszcze jakieś dwa pokolenia. dotyczy to również tych wszystkich mieniących się politykami
|
Cytat:
W przemyskiem po 1989 roku gremialnie spolki pracownicze przejely PGRy, po czym od razu dali sobie dwukrotne podwyzki plac sfinansowane ze sprzedazy maszyn. Jezeli biznesmen zbankrutuje dzialajac swiadomie na szkode wlasnej firmy, to ponosi odpowiedzialnosc karna. A oni? Potem - to juz wina Panstwa - Panstwo uwolnilo sprawy skupu. Powstalo duzo firm zajmujacych sie skupem produktow rolnych, po czym te firmy nagle zamiast skupywac od rolnikow zaczely sprowadzac to samo z zagranicy. A Panstwo niczym Pilat umylo rece i powiedzialo ze nie moze ingerowac w prywatna dzialalnosc gospodarcza. W koncu rolnicy wyszli na drogi i Panstwo zostalo zmuszone. Tylko co teraz? Powrot do komuny i organizacja PGRow? |
i jeszcze pytanie do ludu uciśninego pięścią kapitalistycznego wyzyskiwacza:
POMOŻECIE?! |
Cytat:
|
Ohh Boshe...
Wszystkim sie nalezy... rolnikom, stoczniowcom... kuzwa wszystkim tylko nie tym ktorzy chca cos dla siebie i innych robic! Zle byc rolnikiem? to zmien prace!! Mam 24 lata i robilem juz w tylu zawodach ze idzie sie pogubic... 1/3 spoleczenstwa to rolnicy a wiecie jaki procent produkty narodowego wyrabiaja?? Podpowiem - jednocyfrowy! Jeszcze maja czelnosc mowic ze blokady - czyli przemoc wzgledem innych Polakow (trzeba to nazwac po imieniu - to nic innego jak czynna napasc)to ich jedyne wyjscie. A gowno! Proponuje sie przejechac po okolicznych wsiach... leza pija i nic nie robia. A haslo: to co nie u miecie sobie zasilku zalatwic to jest na porzadku dziennym. Niestety dopoki nie przestana sie ludzie cackac z takimi uprzyw. grupami spolecznymi z poprzedniej epoki (rolnicy, gornicy, stoczniowcy) to bedzie jak jest tylko coraz gorzej. Jak Nikita masz watpliwosci to popatrz sobie ile pieniedzy kazdy z nas doplacil do jednego rolnika/gornika itp itd - to bedzie suma robiaca wrazenie. Bez zludzen - jak chcemy isc do przodu (w sensie gospodarczym) to 3/4 rolnikow musi przestac byc rolnikami; wiem ze to sie lekko mowi, ze bedzie mnostwo tragedii zyciowych itp spraw ale na Boga albo teraz z torbami pojda nasze dzieci lub wnuki... |
> A chlop nie -panstwo,czyli my wszyscy mamy dac,bo jak nie to
> zablokuja drogi > w "legalnym protescie", albo zniszcza mi samochód, albo nie > przepuszcza > lekarza do chorego. Powinni sie znalezc kierowcy ktorzy po prostu rozjada blokady zabijajac protestujacych rolnikow. Owszem, kilku poszloby siedziec, ale policja przestalaby lekcewazyc problem blokad, a rolnik swiadomy ze moze trafic na wariata ktory go pozbawi zycia - nie szedlby na blokade tak chetnie. |
Został poruszony bardzo trudny i skoplikowany problem.
Sektor rolniczy, to aż 37% ogółu zatrudnionych! Rolnictwo rozdrobnione do granic możliwości, brak jakiegokolwiek pomysłu, aby to zmienić. W przypadku tak dużego bezrobocia, nie ma szans na zmianę struktury zatrudnienia w Polsce, a jest cholernie poważny problem. Przy tak dużym rozdrobnieniu i pokutujących nawykach z czasów komunistycznych (roszczeniowe nastawienie) gospodarstwa rolne nie mogą być konkurencyjne. Wiem tak że jaka sytacja jest na wsi jeżeli chodzi o dostęp do kultury, oświaty i zdolności człowieka do "brania spraw w swoje ręce". Jestem świadom faktu, iż w tym kraju istnieją regiony gdzie taka sytuacja jest tragiczna i tam człowiek nie jest w stanie zrobić nic, nie zależnie jakby mocno walił głową w mur. Jeżeli chodzi o postawę roszczeniową, to jak widzimy mają ją co niektóre grupy zawodowe posiadające kiedyś szereg różnych przywilejów które utracili (górnicy, hutnicy, kolejarze) i ciężko jest pogodzić się z tym. Przed rokiem 90 rolnikom żyło się dostatnio, ale wynikało to raczej z ogólnego stanu. Po latach transformacji okazało się że mieszkańcy miast wykazali się większym stopniem przystosowania, niż mieszkańcy wsi. Wynika to w dużej mierze z możliwości i uwarunkowań. Ale nie do końca. Znam osobiście ludzi pochodzących ze wsi, którzy cięzką pracą, zdobyli wykształcenie, wzieli sprawy w swoje ręce i dzisiaj nie mają powodów do narzekania. Oni nie czekali aż Państwo za nich rozwiąże ich problemy. I to się nazywa zdolność przystosowania, której wielu z nas być może brakuje. |
o Boże, ale topic się trafił na Forum o nagrywaniu, dobra dorzucę swoje 3 grosze; Polska to tak naprawdę zacofany kraj,pełen kompleksów, niedowartościowany, gnebiony przez sąsiadów itd. można winić zabory, liberum veto i warcholski narodowy charakter, ale prawda jest przykra żyjemy w tej gorszej części Europy i przez kilka pokoleń jeszcze tak zostanie, chłopów mamy za dużo (lekarzy, nauczycieli zresztą też), rolnictwo zacofane i ja nie widzę w najbliższej przyszłości jakiegoś światełka w tunelu, nie jest nim nawet wejście do UE.
|
a ja tam nie chcę żadnych dopłat bezpośrednich, pośrednich, czy nawet średnich...
ja chcę, ba, żądam!!! by mnie zwolniono z podatku!!! a jak nie, to wyjdę na ulicę! i, by uniknąć zbędnych pytań, od razu zaznaczę, że nie jestem prostytutką. aha, chcę jeszcze darmowego prądu, bo bez niego nie mogę pracować i darmowej benzyny, bo bez niej nie mogę się ścigać! jak sobie jeszcze o czymś przypomnę to dam znać. narazeie dam czas rządowi na wykazanie inicjatywy... |
Cytat:
"My płacimy, Ja płacę, Pan płaci, Pani płaci, więc kto płaci? Ci państwo płacą.") |
Wazna jest tez kwestia tych ulg, zwolnien dla rolnikow (podatki, zusy.. i inne rzeczy wymienione wczesniej przez kolege). Cala ta ogrmona struktora wydaje mi sie podtrzymywana nieustatnie na jednym wielkim respiratorze... ledwo co sie trzyma, ale dalej chodzi. Wsparcie jakby na to nie patrzec jest ogromne, rzeczy w tym ze.. no wlasnie, tych rolnikow jest za duzo. Proste prawa ekonomi o tym mowia, ze tak nie moze byc. Przez to caly system sie wali. Taki rolnik moglby sie chocby Agro Turtystka zajac... to tez dochodowe, jest wiele dziedzin ktorymi moze sie zajac, lub tez przekfalifikowac, za duzo poprostu tych ludzi tkwi w tym rolnictwie... na dluzsza mete taki system sie nie sprawda o czym niejedokrotnie juz sie przekonalismy, a protesty jak byly tak beda... bo tak naprawde nic sie nie zmienia, tylko coraz wieksze pieniadze i fundusze sa w to pompowane, a to czarna dziura bez dna. Ktora sama zapada sie pod swoim wlasnym ciezarem, masa i iloscia (rolnikow w niej siedzacych). Niestety... mamy tez genialne bezrobocie... i taki rolnik nawet jakby chcial.. to tez nie ma gdzie pojsc skoro wykfaliwikowani mieszczuchy nawet pracy nie maja...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
zgadza sie - burdel jak sie patrzy - spuscizna "zlotej polskiej wolnosci" i zaborow ciagle pokutuje w mentalnosci polakow!!
|
Cytat:
|
Problem w tym ze polska to troche zacofany kraj. W krajach rozwinietych (dajmy na to Holandia) w rolnictwie jest zatrudnionych 4-5% ludnosci pracujacej.. w polsce jak dokladnie pamietam statystyki 25-30! Co jest stanowczo za duzo,.. liczba ta jest wrecz porownywalna do krajow bardzo zacofanych i malo rozwinietych gdzie te proporcje przekladaja sie zupelnie innaczje. Do tego dochodzi to.. ze dajmy na to ten Holenderski rolnik nie produkuje tak jak polski 200-300 sztuk swiniakow na uboj.. ale 2000-3000 tysiace. A to duza roznica. Pozatym technologia, odpowiednie podejscie i gospodarka i sa wysokie plony. Do tego dochodza rzadowe dotacje. Polska zas.. to jeden wielki bajzel, tutaj rolnik jestt malo co winny, radzi sobie jak moze.. i naprawde jest tym ludziom ciezko. Rzecz wlasnie w tym jak wspomnialem.. za duzo osob zajmuje sie rolnictwem w naszym kraju, do tego podejscie rzadu.. oraz wyzyskujacych rolnika firm. Wiecie dlaczego u nas jest tak drogo jest cos wyprodukowac ? I dlaczego tak drogo sie sprzedaje... ? Prosze bardzo.. np. wegierski rolnik dostaje 50% dofinansowania od panstwa.. nie wanzne na co.. on to dostaje! Dlatego moze sprzedac z nisza cena! O tym jakos nikt nie pomyslal.. tylko odrazu stwiedza ze nasze jest drogie. Im tam sie poprostu oplaca, bo duzo w to rzad wkladaja, pozatym sa inne rozlozenie ludzi pracujacych (te 4-5%) a nie jak u nas ??? Dlatego tez improt z zagranicy jest oplacalny.. bo poprostu to wychodzi taniej! A jak dotad rzaden z tych burakow w rzadzie nie zalapal.. tego, a wystarczy popatrzec na sasiednie europejskie kraje jak te kwestie sa rozwiazane. U nas poprostu jest burdel i tyle.. w takiej Holandi smieciarka nie zabierze Ci smieci sprzed domu jesli nie beda posegregowane. Chcemy do europy.. a mamy jedno wielkie bagno...
|
Ja wiem że wszyscy twierdzą ze im jest najciężej chłopi ze na wsi , nauczyciele że w szkole , pielegniarki ze w szpitalach .Wszyscy nażekają na sektor z którym są zwiazani ale czy niky nie zauwazył że chlopi chcac wywrzeć nacisk na rzad utrudniaja nie ministerstwu życie tylko innym ale tak samo i strajkujące pielęgniarki nie szkodza tym z rzadu tylko np takim rolnikom ktorzy sie by akurat chcieli zbadać itd..Wiec co za sens robic sobie na zlość nawzajem?Jeżeli chodzi o post Brzuszka to znowu odnosze wrazenie że został opacznie zinterpretowany :(
|
Polska wieś to dotowany przez ogół społeczeństwa skansen.Planowane dopłaty bezposrednie po przystapieniu do Unii jeszcze to pogłębią.
Dopłaty dostaną wszyscy - i ci dobrzy,produktywni i fajtłapy kilkuhektarowe,które nie potrafia utrzymać siebie i swojej rodziny,a co dopiero mówić o produkcji żywności na potrzeby kraju. A niby dlaczego produkcja rolna musi się opłacać- każdemu? Słabi mają paść i chodzic głodni -TAK!!! Kiepski pracownik każdej firmy jest zwalniany i to jest spoko. A kiepski rolnik? Nowa uprzywilejowana klasa. I nie ma co gadać o dotacjach-polski chłop nie płaci Zus ,a Krus to 180,czy 230 złkwatralnie.Rolnik nie musi wypełniać PIT-u,więc Kalinowski może wykrzykiwać o nawet 50% progu podatkowym-jego elektoratu to nie dotyczy.A te skupy interwencyjne? Z czyich pieniędzy? Najpierw były blokady o ceny zbóż-podatnik zapłacił-rząd podniósł ceny skupu i interwencyjnie skupił ileśtam.Teraz tym drogim wystrajkowanym zbożem skarmiono żywiznę i i znów podatnik ma dopłacic do cen skupu? A kto strajkował o wyższe ceny zboza-w Polsce podstawowego pozywienia tuczników? I jeszcze to się ma opłacać - chłopu.Podatnika na to stać. To nie jest tak ,że jak ktoś ciężko pracuje to musi mieć dobrze. Trzeba produkowac rzeczy potrzebne w potrzebnych ilosciach.W całym kraju jest bieda,ludzie tracą pracę,zasiłki i muszą sobie radzić. A chłop nie -państwo,czyli my wszyscy mamy dać,bo jak nie to zablokują drogi w "legalnym proteście",albo zniszczą mi samochód,albo nie przepuszczą lekarza do chorego - wiem co piszę! A może rolnicy w ten sposób apelują o społeczną solidarność? A gdzie była narodowa solodarność podczas wojen i powstan? Ile wtedy kosztowała "mieszczuchów" żywność? Gdyby internet trafił pod strzechy już w XIX wiku,może chłopi nie dożynaliby powstanców po lasach dla butów i guzików,a ceny żywności poczas okupacji nie byłyby paskarskie. Żyjemy w państwie niestety demokratycznym i chłopoblokersi mają czynne prawo wyborcze. A efekty widać teraz po sejmie i drogach. |
Cytat:
Cytat:
wiem tez ze rolnik prowadzac gosp. roln nie ma takich przywilejow jak prowadzacy przedsiebiortwo (np nie moze kupic komory na regon bo go nie ma - :)))). Cytat:
Cytat:
Cytat:
pzdrwm Nikita_Bennet |
Cytat:
Cytat:
co do szkol coz - malo dzieci a nie brak pieniedzy - po prostu szkole utrzymac to zbyt duzy koszt i czasem taniej dzici wozic. Cytat:
Cytat:
Cytat:
pzdrwm Nikita_Bennet |
Cytat:
W tej całej dyskusji chodzi mi o to co już ktoś tu powiedział, że ludzie wolą sobie siedzieć na zasiłku a nie pracować bo im się nie opłaca. Niech pokombinują i zaczną produkować to na co jest zapotrzebowanie to będą mieli lepsze ceny a nie produkują to co im wygodnie, a czego nie moga sprzedać za godziwe pieniądze. Pod łodzią a właściwie w łodzi w tzw. Janowie jest firma, która produkuje warzywa, owoce i zajmuje się ich obrotem, dostarcza do hipermarketów itd. Jakoś im sie opłaca a zwykłemu rolnikowi nic się nie opłaca. |
Cytat:
tak a co zrobic z ludzmi - moze do gazu ..... no wlasnie to jest problem, ekonomicznie wszystko gra, ale nie mozna od tak kazac przebranzowic sie tylu ludziom szczegolnie ze i tak w kraju brak jest pracy, a jak medrzec powiedzial starych drzew sie nie przesadza i trzeba na przemiany w naszym rolnictwie (tzw glosnie restrukturyzacje) jakis 2 pokolen rolnikow. pzdrwm Niktia_Bennet |
Cytat:
pzdrwm Niktia_Bennet |
Cytat:
jesli nie wierzysz ze rolnictwo to dzial specjalny - znjdz mi taki dzial w ktorym tak ciezko cos przewidziec (szczegolnie pogoda bo sytacje rynkowe jakos da sie) pzdrwm Nikita_Bennet |
ja tam od polityki trzymam sie daleko, ale Brzuszki blokady sa potrzebne.Jedziesz , zabalujesz, to spokojnie zwalasz na blokade i juz, chyba ze Justyna juz w to niewierzy.
Ale tak na serioi pryncypialnie - nikt nie chce rolnikom powiedziec, ze czas gierkowskiej prosperity na zywnosc sie skonczyl ( i gornikom, ze na wegiel tez). Nie moze fukcjonowac gospodarka, w ktorej z jednej strony taksowkarz i kioskarz posiada kase fiskalna, a z drugiej strony jedyny podatek to rownowartosc ilus kwitali zyta za hektar. Wiem, ze na wsi jest ciezko , bo zywnosci nie mozna sprzedac, ale z drugiej strony co to znaczy "interwencyjny skup Agencji. Znaczy to po prostu to, ze z podatkow dolozone zostaly pieniadze do tego skupu. Pieniadze . ktorych brakuje na utrzymanie szkol na wsi ,itd. Pokutuje tu reforma rolna i takich problemow nie maja np.czesi - tam prywatnej wlasnosci ziemi nie bylo i przekszatcenie bylo proste - z komunistycznej wlasnosci w rynkowa. Czesi nie dotuja swojej produkcji, a zywnosc maja tansza , a warunki uprawone gorsze niz w polsce ( gory, mniej ziemi). Dopoki jakakolwiek wladza nie powie, ze na wsi musi powstac wolny rynek ( na nie taki - sieje co chce, nie wiem ile i niech mi to skupia)-to taki syf bedzie. Blokady mnie chilowo nie dotycza,od soboty chodze piechota, bo 22 letni mlody rolnik staranowal mnie swoim mitsubishi galantem wracajac, albo jadac na dyskoteke, a ja przypadkowo jechalem w okolicach jego wioski |
stop!!!:cisza:
Brzuszek wspomniał coś o blokadach i konkursie na hasła, a nie o klasyfikacji płodów rolnych! wróćmy do konkretów. |
Cytat:
|
Cytat:
"Zwykły" produkt nie powinien zawierać rakotwórczych dioksyn i śmiertelnie niebezpiecznych (ponoć) prionów... Nie uważasz??? F. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Do póki nikt się nie zreflektuje będą szybciej i "taniej" rosły. :) |
Cytat:
Wybacz. |
Cytat:
Co do określania przez "inne" grupy społeczne producentów rolnych to chyba mi nie wmówisz, że mając na myśli rolników mówisz producenci rolni albo farmerzy. W Polsce rolnik to bamber albo burak, rodzi się to z pogardy i "braku sympatii" mieszkańców miast, niezależnie od tego czy rolnicy blokuja drogi czy nie. Mieszkańcy wsi są z założenia gorsi.(zdaję sobie sprawę, że wielu forumowiczów może wcale tak nie myśli i nie chcę nikogo urazić, ale jak powiedział pewien dziennikarz "społeczeństwo mamy gł....") |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
a jeżeli chodzi o te zacytowane określenia rolników. cóż... jeżeli ja kiedykolwiek coś podobnego napisałem, to proszę o cytat, bo nie uwierzę.:cool: wśród wszystkich zawodów są nieroby i nieudacznicy, nie wspominając już zupełnie o chamach. i zdecydowanie nei jest to domena rolników, czy innych przedstawicieli ludu. |
moje odpowiedzi (poza tą jedną zacytowaną przez Grzenia) są jak najbardziej poważne.
|
Cytat:
|
Cytat:
Tylko dlaczego nazywa się Nas Chamami, Hamami (w zależności od portalu) Nierobami, Burakami, Nieukami i Nieudacznikami. Ps. Kto powiedział, że się nie udało? Musieliśmy się przebranżowić i tyle. F. |
Cytat:
|
Cytat:
Uczestniczyłem w proteście ale nie blokadzie. Protest legalny (połową drogi, za zgodą i w asyście policji i władz) Wręczenie petycji i do domu , do pracy. Nie jestem zwolennikiem blokad!!! Mimo iż jestem z rolniczej rodziny. Co do konkurencji i wolnego rynku, masz rację że towar jest tyle wart ile kupujący jest skłonny zapłacić, a nie tyle ile producentowi sie wydaje że jest wart, ale sa pewne granice po przekroczeniu których produkacj jest nieeopłacalna,a Wam wydaje się że wieprzowinę można za darmo wyprodukować, tylko polski rolnik tego nie potrafi!!! Pozdrawiam Rolnik. |
Cytat:
uwolnienie cen jest właśnie przyczyną tego, że dzisiaj coś kosztuje 4zł, by jutro kosztować 2zł. ceny nie mogą ciągle rosnąć. podjęliście ryzyko i nie wypaliło. nie wy pierwsi, nie jedyni. i to chyba nie ja piszę bzdury, albo po prostu się mnie nei czyta od początku do końca. |
Cytat:
|
Cytat:
Kiedy moi rodzice brali kredyt inwestycyjny na rozbudowę i modernizację gospodarstwa w 1996r. (kilkaset tysięcy zł), płacono za kg świaniaka 4-4,5zł. Na tej podstawie robiono biznesplany i inne śmieszne wyliczenia. Teraz pomyśl w jakiej byliśmy sytuacji kiedy w 1999r. świniak kosztował 1.80-1.90zł. Póżniej pisz bzdury. W UE rolnik wie na jaki samochód będzie go stac za 5-6lat a moi rodzice nie wiedzą czy dostaną pieniądze za "sprzedane" płody. Ale oczywiście to ich wina....(???), bo kto im się kazał modernizować, rozwijać i inwestować. F. (wieś wielkopolska) |
Cytat:
Pozdrawiam!. f. (Co się martwisz, co się smucisz, ze wsi jesteś na wieś wrócisz:) ) |
Albo do rolników daje hasło:
"Już nie wypalamy pól,teraz wypalamy płyty cd,dvd"!!!!!!!!!!!! ;) |
Cytat:
|
Cytat:
jutro jade na uczelnie ciekawe czy rusza pociagi??? Cytat:
pewnie chatke wynajmuje studentom, dodatkowo robota w rzadowych komisjach a ziemie ma na lewo na kogos kupiona/wydzierzawiona. znam ten typ. tak konczyli ludzie z mojej uczeli, znczy jak ja konczyli, lapali sie polityki, uprawy roli ect. przewaznie pozalowania godne...] Cytat:
jak bys nie dostal zapalty za pol roku pracy z 2001 roku a mamy 2003 to co? nie stalbys - tak nie szystkie cukrownie poplacily jeszcze rolnikom, czesc z nich padla a rolnik nie majac pieniedzy jak ma dochodzic o swoje jak ma biezace zobowazania dzisiaj owszem dobrze sie wiedzie tym ktorzy nachapali sie w czasach "lepszych" dla rolnictwa ale i tak niezle kombinuja (czyt kradna bo tak to sie nazywa). zwykly uczciwy czlowiek na wsi jako rolnik tez jakos zyje, ale trzeba brac pod uwage to ze sie pracuje i dostaje place i trzeba patrzec czy warto pracowac za smieszne pieniadze - u nas wielu porezygnowalo i woli siedziec na zasilkach i chlac bo po co ma pracowac jak pieniadz taki sam. pzdrwm Nikita_Bennet |
Cytat:
skoro ty jesteś taki zabiegany, że temat wydaje ci się głupi, to po co odpowiadasz:blee: ja się tam na prawie nie znam, ale wydaje mi się, że jest gdzieśtam taki zapis o swobodzie poruszania się na terenie całego państwa przez jego obywateli... może się mylę, ale w takim razie wszelkie blokady uniemożliwiające korzystanie z dróg publicznych są troszkę niedemokratyczne. ale spoko. blokady są wynikiem indoktrynacji socjalistycznej, jaka miała miejsce na terenach Polskie po II WŚ. podobnie zresztą, jak i cały ruch solidarnościowy, ale to już inna bajka. po prostu teraz płacimy za te wspaniałe hasła: "nam się to należy" "wyzyskiwacze narodu pracującego wyzyskują naród pracujący" "prywaciarze tylko myślą, jak tu okraść spokojnego człowieka" itp. mnie też się nie dzieje najlepiej. mam swoje problemy, ale nie uważam, że metodą na polepszenie swojego bytu jest ingerencja w swobody drugiego obywatela. a w czym są niby lepsi rolnicy od szambonurków, cieci, producentów skarpetek, i tych durni lekarzy? przecież teraz rolnicy płacą cenę swoich rządań okresu przełomu - uwolnienie cen. dzisiaj chcecie tego, jutro czegoś innego, by ostatecznie wrócić do pierwszego. może wystarczy przemyśleć pewne sprawy, by nie robić niepotrzebnego zamieszania? aha, mówię to z całkowitą stanowczością: do wszystkich miłych rolników blokujących okolice Łodzi, oznajmiam, że skończył mi się ręczny, zdarła prawa podeszwa i nie wystarczyło pieniędzy na napój energetyzujący, więc mogę kiedyś nie wyhamować . . . . . . . . . . . . . . . zielona felicia z czarną trójką na białym tle. |
Cytat:
Swego czasu widziałem wywiad z jakimś rolnikiem(który wyglądał na profesora na wyższej uczelini i takim też językiem mówił), gdyby nie fakt, że powiedział, że ma gospodarstwo rolne to bym nie uwierzył, facet mówił: jest dobrze rozwijam się itd. Czyli jest to kwestia tego czy ktoś potrafi, jak widac da się, ale przytłaczająca większość woli blokować drogi zamiast pracować. |
Cytat:
co do tego czy sa nierobami i czy trzeba ich gonic do roboty to tez nie mowisz prawdy owszem roznie bywa szczegolnie w terenach popegerowskich ale w normalnych wsiach z dala od mias gdzie spolecznosc to w ponad 80% rolnicy jest inaczej. u mnie "rolnicy" (ci prawdziwi, a nie paru hektarowcy) stanowia okolo 30% mieszkancow wsi i jest jak mowisz. pija burdy czasem, kupa dlugow, nie placa podatku rolnego itp ale zasze jest margines w spoleczenstie. zreszta jak ktos chleje to nie wiem jak udaje mu sie utrzymac np. czystos mleka (zaw. bakerii i kom somatycznych) w normie powiem tak jak jest u mnie. rodzice juz maja swoj wiek, tato doi krowy o 6 rano i po poludniu (mama nie moze), trzeba do nich zagladac w ciagu dnia, trzeba zdac mleko,zrobic paszy (przy kupowanej nie zawsz sie oplaca - taniej wychodzi samemu robic a kupowac dodatki) pozniej trzeba przeciez naprawiac maszyny po zniwach/konserwuje je i szykowac do prac wiosennych, to nie jest tak ze zima chlop spi a w polu mu rosnie, jest nawet wiecej roboty. inna bajka ze majac zwierzeta jest najbardziej przesrane bo nie moze opuscic domu na dluzej np wyrwac sie na 3-4 dni bo kto zajmie sie zwierzetami pomyslcie czasem a nnie wypisujecie brednie!!! pzdrwm Nikita_Bennet |
Cytat:
potwierdzam to nie dobrze a wrecz powinno byc karygodne nabijac sie gdy ludzie cierpia. sam pochodze z rodziny rolniczej i wiem jak jest ciezko. prosty przyklad - znojomi kupuja sprzet bo kase daja im rodzice/dziadkowie a ja musze do wiekszosci dochodzic sam (czytaj zarobic). wkurza mniie to bo takze chcialbym miec lepszy start, lepszych dentystow i lekarzy a nie na lasce co da gmina, chodzic do lepszej szkoly, nie miec problemow z dostepem do net'u itd. nie podoba mi sie ten topic i to bardzo, bo imho tworca nie ma pojecia co zrobic z takim nadmiarem sily roboczej ktora jest na wsi z ich problemami a sie wyppowiada w sposob (bynajmnie dla mnie) obrazliwy. moze by te sile robocza wyslac do miast niech tam powiekszaja zastepy bezrobotnych. wiem wszyscy maja w dupie rolnikow tylko pamietajcie o tym ze jesc musicie, a jak polskiego chlopa dobijecie to bedziecie zrec te goowniane mieso z zachodu. ja probowalem i dla mnie jest ochydne, chleb zreszta tez bo wata. zaplacicie za to kilka razy wiecej bo polska konkurencja upadnie i wtedy bedziecie maurudzic. zobacznie na ceny zywnosci (wieprzowina) - rolnikom placą mniej niz rok temu a mieszczuchy w sklepach nie maja taniej, placa tyle samo albo i wiecej - dlaczego skoro masarnie maja surowiec taniej to produkut koncowy powienien byc tanszy. inna kwestia ze rolnik tez ma prawo do protesu, tylko jakiego, co oflaguje obore - przeciez tego nikt nie zauwazy, a moze nie da krowom jesc??? inna bajka ze od zmiany ustroju nic sie nie dzieje w rolnictwie a tego nie zmieni sie w ciagu 10-15 lat ale 50. pzdrwm Nikita_Bennet |
Cytat:
2. Niestety normalni ludzie(nie rolnicy) nie nudzą się aż tak, żeby organizować blokady, ale faktycznie ktoś mógłby tych nierobów pogonić do roboty to by im się odechciało blokad. ps. znam to toważystwo, często bywam u mnie na wsi(na działce) poza sezonem i Ci ludzie poza sezonem poprostu się nudzą, żona krowy wydoi a facet pije cały czas. |
glupi ten temat chyba nie masz co robic
|
albo "Rolniku uprawiaj plytki DVD-bądż konkurencyjny dla ciemnych uniformów!":D
Wiosna - Kazdy Polak wypala pola z polskim chłopem! |
jedno hasło może brzmieć tak: "Dajcie nam wypalarek to będziecie mogli przejchać"^_^ :D ^_^ :D ^_^ :D ^_^ :D ^_^ :D ^_^ :D ^_^ :jezyk: :jezyk:
|
Blokady rolnicze
Uwaga!!!!
Ogłaszam konkurs na postulaty planowanych przeze mnie blokad w sierpniu,jak będzie skup zbóż.Mam zamiar blokować dojazd do punktów skupu zboża /potem zywca,buraków,itd/ przez niechłopów. Hasła do ustalenia:jupi: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 21:20. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.