Forum CDRinfo.pl

Forum CDRinfo.pl (https://forum.cdrinfo.pl/)
-   Off topic (https://forum.cdrinfo.pl/f5/)
-   -   Marihuana i jej legalizacja (https://forum.cdrinfo.pl/f5/marihuana-jej-legalizacja-23978/)

SpeedFreaK 20.01.2008 23:50

Legalizowa***263; :D

Bud***380;et jeszcze na tym zarobi, a ja sie nie b***281;de musia***322; z mafi***261; zadawa***263; xD

Banana Coctail 20.01.2008 23:25

Dokladnie - avio marin i inne takie sprawy sa dostepne bez recepty.
Jak ktos chce sie bawic w zielarza to sa muchomory i bielun dziedzierzawa i wiele, wiele innych.

Desden 20.01.2008 18:43

zreszt***261; czym sie tu podniecac? jak chce byc na chaju biore google czytam skladniki jakie wystepuja w "delicjach" ide apteki i robimy se magiczny proszek niby nic trudnego prawda? :D
Po za tym to drogo nie wychodzi...;]

Banana Coctail 16.01.2008 11:57

Legalizacja jak najbardziej za. Co nielegalne zwykle bardziej pociaga (tylko nie wtracac tu czegos o zabojstwach, gdyz malo kto lubi robic komus innemu krzywde).
1. Koniec mafii.
2. Porzadna jakosc towaru.
3. Zarobek dla panstwa (tfuu, ale tak musi byc; tymczasowo).

Patrix 12.01.2008 14:30

Cytat:

Napisany przez Smartek (Post 883667)
Wtedy "marihuana" ma tam zmieniać posmak piwa.. chyba nie myślisz, że kopnie Cię dawka THC? ;-)

u nas to pewnie zrobią z tego ekstraktu nowy ekstrakt i podrasują tytoń :szczerb:

Smartek 12.01.2008 13:44

Wtedy "marihuana" ma tam zmienia***263; posmak piwa.. chyba nie my***347;lisz, ***380;e kopnie Ci***281; dawka THC? ;-)

ryba120 12.01.2008 12:14

Panowie a co powiecie na -legalne piwo z marihuaną

icemac 23.07.2007 13:32

ju***380; dawno by***322;a za obiema r***281;cyma :tak!:

stepbreaker 23.07.2007 13:31

Straszne wykopaliska. Napiszę jednak parę swoich zdań.

Złego kościół nie naprawi. Dobrego knajpa nie zepsuje ( to mój Tato tak mówi).
Kwestia legalizacji jak najbardziej. Temat jest zbyt rozległy żebym kogokolwiek przekonywał, zresztą nie o to tu chodzi. Marycha powinna być dostępna w aptekach. Kary za skutki używanie jej podczas prowadzenia odpowiedzialnych czynności ( jazda samochodem ) powinno być bardzo surowo karane. Nie ma złotego środka na takie kwestie a używki tego typu są dla raczej mądrych i wyedukowanych społeczeństw.

Jestem za bo wolał bym iść po splifa normalnie do apteki a nie kombinując z nieciekawymi zazwyczaj typami.

andrzejj9 31.03.2006 10:13

Cytat:

Napisany przez ed hunter
pani 'nauczycielka' zapytana przez reporterkę jak zachowyje się uczeń po anfetaminie powiedziała, że jest ospały, przysypia itd. :\
nauczyciele wolą nie wiedzieć, nie widzieć, nie ma problemu. :|

Wracamy tu do kwestii zaangażowania w wykonywaną pracę.. Lipne zarobki to i kompletna olewczość, bo i po co się starać..?

Gdyby nauczyciele zarabiali jakieś sensowne pieniądze (w mojej ocenie 4-6 tys.) i mieli świadomość, że jak coś zawalą, to po prostu zostaną wylani, to zaczęliby się bardziej przykładać do wykonywanych obowiązków. Ba, prawdopodobnie i po prostu zaczęliby bardziej lubić swoją pracę, a i lepsza jakość życia przełożyłaby się na ich nastawienie zarówno do pracy, jak i samych uczniów.

A tak.. jest kilka jednostek, dla których nauczanie jest ich powołaniem i bardzo się do tego przykładają, ale większość po prostu ma to gdzieś, byle odwalić, zainkasować te nędzne grosze i próbować jakość z tego wyżyć. Polska..


-----
EDIT

A już ręce opadają, jak czyta się coś takiego...

http://fakty.interia.pl/kraj/news?in...&blockName=FKR

ed hunter 31.03.2006 09:51

pani 'nauczycielka' zapytana przez reporterk***281; jak zachowyje si***281; ucze***324; po anfetaminie powiedzia***322;a, ***380;e jest ospa***322;y, przysypia itd. :\
nauczyciele wol***261; nie wiedzie***263;, nie widzie***263;, nie ma problemu. :|

joujoujou 31.03.2006 02:18

Cytat:

Napisany przez Piterniel
Również chętnie ściągne

I ja! :ja_chce:

Piterniel 30.03.2006 23:49

Cytat:

Napisany przez Smartek
kurcze!
szkoda, ze nie ogladalem..

ciekawe co za glupoty w takim razie wygadywali..
moze bedzie ten odcinek do sciagniecia? z checia obejrze
pozdro

Również chętnie ściągne

Smartek 30.03.2006 20:31

Cytat:

Napisany przez Oktawian89
Ogladaliscie dzisja uwage ? Była na temat narkotyków w szkołach ...
Niewiedza nauczycieli jest porazajaca !! :O Kazdy dzieciak wie wiecej o narkotkach niz nauczyciel ...

kurcze!
szkoda, ze nie ogladalem..

ciekawe co za glupoty w takim razie wygadywali..
moze bedzie ten odcinek do sciagniecia? z checia obejrze
pozdro

Oktawian89 30.03.2006 20:18

Ogladaliscie dzisja uwage ? By***322;a na temat narkotyk***243;w w szko***322;ach ...
Niewiedza nauczycieli jest porazajaca !! :O Kazdy dzieciak wie wiecej o narkotkach niz nauczyciel ...

Diabolique 28.03.2006 22:27

Cytat:

Napisany przez Morris
Problemem nie jest trawka sama w sobie, ale sposób jej używania, do którego po prostu trzeba dorosnąć...

Amen. Kwintesencja calej dyskusji i calego problemu :]

Morris 28.03.2006 17:28

Cytat:

Napisany przez mp666
dodam tylko, że w holandii już żałują, że zalegalizowali "miękkie" narkotyki, ponieważ każdy ma do nich bezproblemowy dostęp i ilość uzależnionych od narkotyków rośnie z każdym rokiem, szybciej niż w krajach gdzie legalnie handlować nie można.

Tzn. Kto żałuje? :>
Skoro WHO swoim raportem dowiodło, że marihuana jest mniej szkodliwa niż papierosy, czy alkohol, to moje pytanie brzmi: Po co ta obłuda?

Dlaczego bez problemu można kupić flaszkę wódki i narżnąć się do nieprzytomności, a nie można zapalić odrobinę czystej trawki?

Komu i dlaczego zależy na tym, żeby marycha nie była legalnie dostępna, a komu, żeby była legalna?
Oczywiście, żeby była legalna, pragnęliby ci, którzy chcieliby kulturalnie usiąść i zapalić małego skręta, bez cofania się w ewolucji o 10 mln lat.
Za tym, żeby dalej była nielegalna są ci, którzy najwięcej zarabiają - dilerzy, a już szczególnie ich dostawcy.

Brak legalnego dostępu do zielska to dyskryminacja.
Dlaczego nie można sobie spokojnie zajarać czystej - podkreślam - czystej marychy, tak jak się pije piwo?

To, że brak legalizacji ogranicza dostęp młodzieży to fikcja. Sam, jeśli chciałbym mogłem mieć przez całe liceum, studia i nawet teraz dostęp do zioła. Rzadko jednak popalałem, bo jest ono poza wszelką kontrolą wyrabiane - sączy się je eterem, miesza z tytoniem i innymi roślinami. Moim znajomym jednak to nie robiło większej różnicy. "Ważne, żeby sponiewierało"
Legalna produkcja ma jednak to do siebie, że podlega stałej kontroli i ryzyko trafienia na syf jest kilkaset razy mniejsze.

Żyjemy w kulturze, która od zawsze preferowała alkohol, ale zaprawdę powiadam Wam - gdyby Jezus zamiast wody w wino zamienił w Kanie Galilejskiej trawę w zioło, to zamiast piwa pod marką Żywiec kupowalibyśmy teraz torebki z ziółkiem.:fiu:

Problemem nie jest trawka sama w sobie, ale sposób jej używania, do którego po prostu trzeba dorosnąć...
:jupi_pet:

kontestator 28.03.2006 16:31

Cytat:

Napisany przez M@X
Ile razy mozna dawac ten sam plik?

ile?
bardzo wiele razy ||

M@X 28.03.2006 16:02

Ile razy mozna dawac ten sam plik?

NzJLWzBq 28.03.2006 16:00

Pos***322;uchajcie sobie
http://media.putfile.com/Narkotyki

andrzejj9 08.01.2006 05:03

Cytat:

Napisany przez mp666
o nic Cię nie oskarżam, ani nie twierdzę, że to robisz.
ja osobiście znam tylko jedną osobę która nigdy w życiu nie spróbowała marihuany, nie liczę oczywiście rodziców itp, o nich nic nie wiem.
tak czy inaczej przy obecnej opcji politycznej w polsce temat nie podlega dyskusji i zwolennicy legalizacji będą musieli jeszcze trochę poczekać.
dodam tylko, że w holandii już żałują, że zalegalizowali "miękkie" narkotyki, ponieważ każdy ma do nich bezproblemowy dostęp i ilość uzależnionych od narkotyków rośnie z każdym rokiem, szybciej niż w krajach gdzie legalnie handlować nie można.

To internetowo znasz jeszcze jedną ;)

pops 08.01.2006 01:59

Cytat:

Napisany przez M@X
...temat zostal zalozony 2 lata temu - tak sie sklada ze przestalem przypalac...

o nic Cię nie oskarżam, ani nie twierdzę, że to robisz.
ja osobiście znam tylko jedną osobę która nigdy w życiu nie spróbowała marihuany, nie liczę oczywiście rodziców itp, o nich nic nie wiem.
tak czy inaczej przy obecnej opcji politycznej w polsce temat nie podlega dyskusji i zwolennicy legalizacji będą musieli jeszcze trochę poczekać.
dodam tylko, że w holandii już żałują, że zalegalizowali "miękkie" narkotyki, ponieważ każdy ma do nich bezproblemowy dostęp i ilość uzależnionych od narkotyków rośnie z każdym rokiem, szybciej niż w krajach gdzie legalnie handlować nie można.

M@X 08.01.2006 01:42

Sluchalem calego. Zaywaz ze temat zostal zalozony 2 lata temu - tak sie sklada ze przestalem przypalac. Ale za legalizacja dalej jestem. Chocby z tego wzgledu ze wlasnie nie byloby tej chemii, o ktorej w soim monologu mowil Bodek - stuff panstwowy nie wyzeralby mozgow i nie bylby "nosnikiem do serwowania ludziom twardszych dragow" (o ile dobrze pamietam).

koza59 08.01.2006 01:38

Fajnie by bylo jak by zlegalizowali ziolo.Jestem zaa .

pops 06.01.2006 00:46

Cytat:

Napisany przez M@X
Wiesz... Do alkoholu tez niektorzy nie maja umiaru - kwestia silnej woli, ot co...

a słuchałeś całego ? to trwa 30 min. długo, ale polecam.
zmienisz zdanie.
ja po tej mp3 zmieniłem, kiedyś byłem za legalizacją i mi to wisiało, jak ktoś chce to jego wola. a po tym to sobie pomyślałem, że niech tak będzie legalne, niech tak ktoś mi bliski np moje dziecko, którego jeszcze nie mam, kupi sobie i spróbuje. wiem, że jak będzie nielegalne to teżmoże kupić, ale przynajmniej nie w kiosku na przystanku autobusowym.

POSŁUCHAJCIE TEGO CAŁEGO !!!!! WARTO !!!!!!

M@X 06.01.2006 00:36

Wiesz... Do alkoholu tez niektorzy nie maja umiaru - kwestia silnej woli, ot co...

pops 06.01.2006 00:25

nie wiem czy ktoś już to dawał bo nie czytam tego tematu, ale ci którzy są za legalizacją niech sobie posłuchają.

http://www13.patrz.pl/upload/aud/3793.mp3

MQs 28.12.2005 00:12

Z tym "fizycznie" też do końca nie wiadomo. Nie zmienia to jednak faktu, że w kwestii marihuany (jak też alkoholu, leków, kawy, słodyczy, tłustego jedzenia itd.) żadne prawo nie narzuci ludziom zdrowego rozsądku i nie ochroni ich przed własną głupotą (a karą są już same skutki).
Poza tym, przeciwnicy legalizacji marihuany podają właśnie te "niezdrowe" przypadki - alkohol dostarcza ich znacznie więcej, więc czemu nie ma sądy o wprowadzeniu prohibicji? (alkohol spełnia wszystkie kryteria, aby można go było nazwać narkotykiem - przynajmniej tak mi się zdaje)

Ps. Tylko nie pomyślcie sobie, że jestem przeciwnikiem alkoholu ;p

Posłany 27.12.2005 20:44

Bo ja wiem czy na pewno nie uzależnia psychicznie? Nawet dłubanie w nosie potrafi psychicznie uzalżnić... Więc tu chyba nie ma dyskusji :D
Poza tym jak ktoś ma kasę to będzie często chodził palić... A Zdarzą się przypadki że będzie zdobywał kase wyłącznie na palenie...

Kinja 27.12.2005 20:25

Widze ze wiele osob ma rozsadne do tego podejscie;) bardzo mnie to cieszy@;) jestem jak najbardziej przeciw - ja lecze pozniej tych co siegaja dalej ... przeciw!!!
aha i zastanowcie sie co to jest uzaleznienie psychiczne a fizyczne i tak naprawde ktore jest silniejsze, z ktorego trudniej wyjsc? i walczyc... podpowiem... fizyczne czyli tzw skrety leczy sie na 2 tygodniowym detoksie czyli to jest tzw odtrucie... pozdrawiam... papa
http://www.wyszkow.monar.org/

DreamCrusher 27.12.2005 19:20

Cytat:

Napisany przez ChupacabraDK
To nie narkotyk bo nie uzależnia ani fizycznie ani psychicznie tylko jakby każdy palił to miałby wszystko w d... i nie byłoby komu robić.. dlatego jest nielegalna
bezsens...

szkoda slow...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana

ChupacabraDK 27.12.2005 18:05

To nie narkotyk bo nie uzależnia ani fizycznie ani psychicznie tylko jakby każdy palił to miałby wszystko w d... i nie byłoby komu robić.. dlatego jest nielegalna
bezsens...

Blackegg 27.12.2005 17:39

Dla mnie skoro tyton jest legalny to i marycha powinna byc. Napewno jej legalizacja nie spowodowala by wzrostu palacych bo zakazany owoc smakuje najlepiej. Skoro marycha jest zakazana to za palenie tytoniu powinni wieszac!!

mallow 27.12.2005 14:53

Zdecydowane przeciw!
Dlaczego? Mialem z tym stycznosc, wiem czym to grozi. Mam tez duza wiedze na ten temat, bylem w wielu miejscach, rozmmawialem z wieloma ludzmi. A wypowiedzi typu ze "mam x kolegow ktorzy pala 5 lat i mowa ze nigdy nie wzielil i nie wezma nic twardszego" jest dla mnie poprostu tak bezdennie glupie (no offence) ze to sie w pale nie miesci. Chwala tym ktorzy na prawde to mowia, ale ilu z tych swoich kolego trzymasz 24h za reke wiesz co robi gdzie jest itp...
Jezeli mi sie uda, zamieszcze tu pewna wypowiedz goscia, ktory na prawde bardzo madrze mowi o ttym wszystkim.
A wywodow o szkodliwych skutkach spowodowanych paleniem nie bede sie wypoaiwadal bo kto chce to wie a kto nie to nie. Sa tez pozytywy, ale nie przemawiaja one ani troche za legalizacja.
A na drogach mysle wystarczy juz pijanych kierowcow, poco mnozyc to razy dwa nacpanymi...
PS A ten natral o ktorym tk niektorzy tu namietnie pisza... to moze byl 30 lat temu, jak dopiero to wszystko wchodzilo. Dzisiejsza marihuana nie widzi slonca, chodowana jest przy lampach, nie widzi glby bo rosnie w granulacie a do tego naszpikowana jest wieloma innymi gownami byleby mialo wiekszego kopa...
Tyle w temacie
pozdro

paja 27.12.2005 01:33

Bardzo mi się podoba że większość osób jest przeciw (sonda) i pokazuje to na ile to forum jest poważne. Na każdym innym forum by było bębnienie że "kto nie pali ten ciota itp jarajcie zioło bo zioło dobre" jest lub "ZIOŁO LUBIM I TYLE" (Nie daj boże zeszło by na tematy polityczne czyli o naszym prezydencie)
a tu sensowne wypowiedzi kto za kto przeciw!
To mi się podoba.
Fakt macio.men dobrze powiedział że taka dyskusja nie ma sensu (tak jakby dać temat czyja mama jest lepsza) i rzeczywiście nie ma ale jest to pretekst do wymiany swoich poglądów.

Posłany 27.12.2005 00:37

Dałem na tak, pomimo że nigdy nie próbowałem... Może to był błąd z mojej strony - nie wiem. Ale jak ktoś chce ganje palić to palił będzie... Czy będzie legalna czy nie...
A prawo antynarkotykowe czy jak je zwą jest chore. Do niedawna było w Polsce legalne uprawianie, sprzedawanie, rozpowszechnianie szałwii wieszczej (Salvia divinorum). W liściach szałwii znajduje się Salvinorin A - który jest najsilniejszym naturalnym psychodelikiem, jak mówi wikipedia, równie silne jest półsyntetyczne LSD... Salvinorin A ma działanie haluconogenne ;) A do niedawna śmigał na allegro...

Calme 26.12.2005 18:11

Dokladnie dyskusja wchodzi powoli w faze typowego bicia piany - dalsze tego typu akcje przyspiesza tylko jej zamkniecie

Ormianin 26.12.2005 18:05

Cytat:

Napisany przez -Sid-The-Rat=>
pojedz do tego kraju, znajdziesz tam i swoje murowane zabytki [takze poganskie]. [...] tylko czemu koniecznie murowane?


Chyba oddalilismy sie zabardzo od tematu wlasciwego... temat rozpoczal sie od tego ze kazdy kraj oferuje swoja historie turyscie oprocz krajobrazow, pieknych widokow, a jesli tego nie ma, to inna rozrywke, o np. taka jak maryska legalnie zapalona w jakims klubie...
A czemu ja tak sie trzymam tych murowanych? Moze takie zostaja najbardzej w pamieci, zazwyczaj nasi zachodni sasiedzi (Niemcy, Czesi, Austriacy, Francuzi, Brytyjczycy) chelpia sie tym ze maja starozytne zabytki siegajace czasow prawdziwej starozytnosci a nie sa wzorowane (kopiowane) w poznym sredniowieczu czy w epoce renesanu na antyk... coz kazdy lubi co lubi i ceni sobie w kazdym zakątku swiata... zainteresowania sa wszelakie... a jelsi chodzi o mnie to mnie marihuana nie interesuje

-Sid-The-Rat=> 26.12.2005 16:14

Cytat:

szwecja jest krajem chrzescijanskim, podobie jak Dania, Norwegia, Finladia, Rosja, Estonia, Lotwa, Litwa...
Nie chodzilo mi ani o tradycje katolicka ani luteranska... a jedynie architekture "murowana", wikingowie pozostawili po sobie, owszem, drewniane warownie typu "Biskupin", sredniowiewieczne zanki bezposrednio zwiazane sa juz z chrzescijanska spuscizna... Finladia jako samodzielny twor dopiero istnieje od konca I wojny swiatowej, a zwiazku z takim faktem ze plemiona ugro-finskie przed XVIII wieku trudnily sie tylko polowaniami na renifery i zbieractwem jagod w lecie, poludniowa Finladnia byla czescia Szwecji do Karla Gustawa, potem ten obszar przejela Rosja... Inaczej jesli chodzi o kulture basenu Morza Baltyckiego... bo tej kultury mamy wiecej w czesci zajetej przez Krzyzakow i Zakon Kawalerow Mieczowych a inaczej wyglada ona w Danii, albo w Polsce, i poludniowej Szwecji, ktora w okresie sredniowiecza byla czescia Danii i zamieszkala calkowicie przez Dunczykow

Jesli chodzi o pradzieje tych ziemi (basen Morza Baltyckiego) w okresie wplywow rzymskich, w okresie pradziejowym... to zbyt krotka historia Wikingow czy Normanow juz ten okres nie obejmuje, chyba ze bedziemy mowic o spolecznosciach ktore zajmowaly ten obszar i uczestniczyly chocby w ekploatacji bursztynu, bo bursztynie mowia starozytne zrodla pisane
a co to ma wspolnego z twoim idiotycznym stwierdzeniem, ze tam gotyckiej katedry nie uswiadczysz? jak widac historyczno - teoretyczna wiedza nie chroni przed gadaniem glupot

pojedz do tego kraju, znajdziesz tam i swoje murowane zabytki [takze poganskie]. choc to troche tendencyjne gadanie, bo jak rozumiem to, ze skandynawowie cenia sobie [do dzis] drewno jako budulec dyskwalifikuje ich budowle/ruiny/resztki jako material historyczny? szwedzkie miasta byly fundowane w tym samym czasie co najstarsze polskie [~900 rok, lund, uppsala] i z ich poczatkow pozostalo do dzis porownywalnie malo, albo zgola nic. a podejrzewam, ze jakies osady, slady itp mozna by bylo znalezc spokojnie duzo starsze. tylko czemu koniecznie murowane?

sayan 26.12.2005 15:21

Cytat:

Napisany przez Piterniel
Czemu?


ludzie po alkoholu, głównie po wódce bywaja agresywni.

kto nie potrafi niech nie pije - niestety nie do każdego trafiaja te słowa.


ludzie ujarani są pozytywnie do wszystkiego nastawieni, myśla tylko o jedzeniu jeśli wogóle oczymś myśla w tym momencie :)

Piterniel 26.12.2005 14:09

Cytat:

Napisany przez sayan
....zdecydowanie tych drugich.

Czemu?

sayan 26.12.2005 13:56

Cytat:

Napisany przez MQs

Kogo wolelibyście spotkać w ciemnej ulicy - kilku pijanych czy "spalonych" kolesi?



....zdecydowanie tych drugich.

MQs 26.12.2005 13:43

Polecam film "History of marihuana" - dowiecie się jak doszło do tego, że jest ona traktowana jako narkotyk (w odróżnieniu od alkoholu) - no i te fantastyczne propagandowe filmiki amerykańskie z początków kina...ehh

Kogo wolelibyście spotkać w ciemnej ulicy - kilku pijanych czy "spalonych" kolesi?

krEcik^ 26.12.2005 13:41

Ja pier***e ludzie, piszecie to o jakims przejechaniu przez autobus (:D) to ja widze ze wy macie po tym ladne kwestie... Ja oczywiscie jestem za, nie powiem...lubie, jest to rodzaj jakiegos rozluznienia, poprostu odejscia od tej (szarej) rzeczywistosci a co do posta Rei'a to nie zgodze sie z toba stary wole zajarac na imprezce (i nie tylko) dobrze sie bawic, miec dobry nastroj, posmiac sie z siebie i z fajnych wkretow niz wypic 0,5l wodki upie***lic sie totalnie i nie kontaktowac ze swiatem rzeczywistym... JESTESMY ZA :spoko:
pozdro ;)

Ormianin 26.12.2005 13:36

Cytat:

Napisany przez -Sid-The-Rat=>
to jak rozumiem kiedy zaczela sie wg ciebie historia szwecji? chrzescijanstwo bylo tam dlugo, az zostalo wyparte przez inna ideologie.

szwecja jest krajem chrzescijanskim, podobie jak Dania, Norwegia, Finladia, Rosja, Estonia, Lotwa, Litwa...
Nie chodzilo mi ani o tradycje katolicka ani luteranska... a jedynie architekture "murowana", wikingowie pozostawili po sobie, owszem, drewniane warownie typu "Biskupin", sredniowiewieczne zanki bezposrednio zwiazane sa juz z chrzescijanska spuscizna... Finladia jako samodzielny twor dopiero istnieje od konca I wojny swiatowej, a zwiazku z takim faktem ze plemiona ugro-finskie przed XVIII wieku trudnily sie tylko polowaniami na renifery i zbieractwem jagod w lecie, poludniowa Finladnia byla czescia Szwecji do Karla Gustawa, potem ten obszar przejela Rosja... Inaczej jesli chodzi o kulture basenu Morza Baltyckiego... bo tej kultury mamy wiecej w czesci zajetej przez Krzyzakow i Zakon Kawalerow Mieczowych a inaczej wyglada ona w Danii, albo w Polsce, i poludniowej Szwecji, ktora w okresie sredniowiecza byla czescia Danii i zamieszkala calkowicie przez Dunczykow

Jesli chodzi o pradzieje tych ziemi (basen Morza Baltyckiego) w okresie wplywow rzymskich, w okresie pradziejowym... to zbyt krotka historia Wikingow czy Normanow juz ten okres nie obejmuje, chyba ze bedziemy mowic o spolecznosciach ktore zajmowaly ten obszar i uczestniczyly chocby w ekploatacji bursztynu, bo bursztynie mowia starozytne zrodla pisane

REi 26.12.2005 03:57

Paliłem ta cala maryche nie raz i jakos mi to nie przypadlo do gustu... co wy mlodzi (bo przynajkniej w mojej okolicy 90% osob kozystajacych z tej uzywki to smarki ponizej 17roku zycia) w tym widzicie? To ma jakis bunt byc czy jak? Bo caly "efekt" jest gowno wart. Zamiast tego wole napic sie pozadnego wina z kumplami lub... do obiadu, nie wiem moze jestem czlowiekiem starej daty.... kur** przecie ja nawet 20 nie mam. Juz lepiej sie na LSD przezuccie bo te uzywane z umiarem nie powoduje uzaleznienia a przynajmniej jak "wezmiesz" to cos z tego jest. Mimo wszystko wole napic sie dobrej whisky z kumplami i podyskutowac o celach naszego zycia niz isc "zapalic" i dac sie przez autobus rozjechac...

(pisze o autobusie bo znajomy podczas lekcji "zapalil ziolo" i na przerwie dla radochy staral sie zatrzymac autobus pospieszny ktory normalnie na tym przystanku nie staje... zlamal obie nogi ale zyje)

-Sid-The-Rat=> 26.12.2005 02:57

Cytat:

Chodzilo mi o zabytki architektury (tule ze nie nowozytnej)... tego w skandynawsich krajach nie znajdziesz, wskaz mi jakis gotycki kosciol
to jak rozumiem kiedy zaczela sie wg ciebie historia szwecji? chrzescijanstwo bylo tam dlugo, az zostalo wyparte przez inna ideologie. jesli dobrze pamietam, jednym z ciekawszych zabytkow ery sredniowiecza sa ruiny katedry w upsali, jest katera w lund, jest cala masa twierdz, warowni i zamkow z czasow wikingow oraz bardzo krwawych i trwajacych stulecia wojen szwedzko dunskich. jesli nie szwecja, to wczesnogotycka katedra jest w turku w finlandii. to, ze szwecja nie jest krajem chrzescijanskim nie znaczy, ze nie ceni sie tam zabytkow i nie chronii dziedzictwa, ktorego zreszta nikt sie nie wstydzi. starych kosciolow tam ci dostatek, moze nie takich jak zachodnioeuropejskie strzeliste i delikatne giganty, ale rownie starych i interesujacych [pamietaj, ze w szwecji nie bylo potrzeby budowac gigantow.. ludzi malo]

to samo tyczy sie przemyslowego czy obronnego - tego tam full, zwlaszcza w rejonie ciesnin, gdzie twierdze wikingow widac na kazdym nadajacym sie do tego wzgorzu [zabawne, nikt ich nie rozkradl...].

Burak_PL 26.12.2005 01:53

ee taki topic :) i tak nic nie da :) kto chce ten pali kto nie nie pali :)

Piterniel 26.12.2005 00:20

Fajny tekst...

polakT 25.12.2005 23:30

http://camelot.ovh.org/dobrze-gada.mp3

legion 24.12.2005 23:35

jestem za czemu nie papierosy tez maja legalizacje a sa bardziej szkodliwe :D

piotrek123 23.12.2005 17:58

Cytat:

Napisany przez mgit
Stary topic i stara sonda ale co tam zagłosuje, niech zalegalizują i tak kto chce jarać to jara :)

Ten znowu wyciąga to...
Akurat na święta... :podbite:

Ormianin 23.12.2005 13:45

Cytat:

Napisany przez ed hunter
no właśnie między innymi dzięki Szwecji mamy mało starych zabytków typu zamki :| w Szwecji są Szwedki i to mi wystarczy ;)

w Finlandi najciekawszy jest las (tak niesamowicie dziki i piękny, że się opisać nie da) i łapanie ryb - turystów jak na lekarstwo. (wódka za droga :P)

w Irlandi są niesamowite widoki, które poznajemy dzięki @joujoujou i ciekawe biosy :> (mam nadzieję zobaczyć na własne oczy - oczywiście i krajobrazy i inne biosy :P)

w Norwegii są fiordy, które w takiej formie i ilości nie występują nigdzie na świecie (jeszcze nie widziałem, ale może kiedyś...)

u nas jest co pokazać tyrystom, ale maryha byłaby dodatkową atrakcją ;p

Chodzilo mi o zabytki architektury (tule ze nie nowozytnej)... tego w skandynawsich krajach nie znajdziesz, wskaz mi jakis gotycki kosciol
Fiordach i gorach Norwegii, Szwecji nie bede dyskutowac, bo faktycznie pieknie... a na swiecie owszem sa takie fiordy i jeszcze piekniejsze... Fiordland w Nowej Zelandii - Wyspa Poludniowa, Alpy Poludniowe wchodza do oceanu - bylem widzialem - piekne, oraz Ziemia Ognista w Ameryce Poludniowej - nie widzialem.


Skandynawi z bliska rowniez nie widzialem, bylem tylko na w-w Alandzkich na Baltyku (tych pomiedzy Szwecja a Finladia) ale to bylo za czasow studenckich i jechalem tam na sponsorowane badania archeologiczne przez UW Wroclaw (kultury zachodnio-baltyckie) po drodze widzialem Gotlandie i Olandie, bo tak dobijal prom przesiadkowy, ale tylko z burty. W-w Alandzkie wygladaja jak nasze Mazury, jedynie rozni sie smak wody - slony :) a tak to krajobraz malaryczny, woda, plaski teren, lasy glownie iglaste, a do tego bylem w pazdzierniku to wialo okrutnie od morza i ciemno bylo prawie caly dzien bo kolo podbiegunowe tuz tuz... piwo drogie jak cholera, ludzie kupowali alkohol na promach (bezclowo)... owszem sa inne atrakcje ale ja wole jednak kraje poludniowej Europy - Grecja, Wlochy, Chorwacja, Bulgaria... poludniowy klimat mi odpowiada i wino :)

ed hunter 23.12.2005 12:21

Cytat:

Napisany przez Ormianin
Zabytkow mamy sporo, bez przesady @Ed, uwazasz ze w takiej Szwecji, Norwegii, Finladii, Irlandii jest wiecej atrakcji?

Turysci z krajow zachodnich wybieraja nasz kraj ze wzgledu na walory kraiobrazowe (Baltyk, Tatry) oraz to ze jest tanio...

A maryska mi wisi... wole porzadna ognista

no właśnie między innymi dzięki Szwecji mamy mało starych zabytków typu zamki :| w Szwecji są Szwedki i to mi wystarczy ;)

w Finlandi najciekawszy jest las (tak niesamowicie dziki i piękny, że się opisać nie da) i łapanie ryb - turystów jak na lekarstwo. (wódka za droga :P)

w Irlandi są niesamowite widoki, które poznajemy dzięki @joujoujou i ciekawe biosy :> (mam nadzieję zobaczyć na własne oczy - oczywiście i krajobrazy i inne biosy :P)

w Norwegii są fiordy, które w takiej formie i ilości nie występują nigdzie na świecie (jeszcze nie widziałem, ale może kiedyś...)

u nas jest co pokazać tyrystom, ale maryha byłaby dodatkową atrakcją ;p

najgorsze jest to, że jest za mało informacji o Polsce i turyści, których coś do nas przygna są bardzo zdziwieni.

myślę, że coś się ruszyło w reklamie Polski za granicą (po legalizacji maryhy to by się o Polsce gadało na świecie :D) i będzie coraz mniej zdziwionych małolatów z Ameryki - TO W POLSCE JEST MCDONALD :wow: :hahaha:

icemac 23.12.2005 11:53

jasne ze tak :jupi_pet: :spoko:

malaczarna 23.12.2005 11:53

Cytat:

Napisany przez yahol
Zdecydowanie jestem przeciw!!!
Moja malza pracuje z nalogami i wiem i widze co sie dzieje!!!
Tak samo z piwem, piwo uzaleznia i to bardzo mlodych ludzi!!!
NIE MA MIEKKICH NARKOTYKOW!!!

stara wypowiedz ale tez jestem przeciw narkotykom.

czero 23.12.2005 11:44

Ja jestem ZA legalizacja, jak ktos chce to i tak kupi, a walka policji z dilerami to jak walka z wiatrakami, jedna grupe zlikwiduja to sie pojawia 2 czy 3 nastepne.
Sam czasem korzystam, wiec jestem ZA :)

demek 23.12.2005 11:22

a ja wole zmrozona vodke albo zimnee piwo :)

Ormianin 23.12.2005 11:18

Cytat:

Napisany przez ed hunter
jestem jak najbardziej ZA - to szansa turystyczna dla Polski!!!!

nie mamy super klimatu, ciepłego morza, znowu nie tak wiele zabytków.

Zabytkow mamy sporo, bez przesady @Ed, uwazasz ze w takiej Szwecji, Norwegii, Finladii, Irlandii jest wiecej atrakcji?

Turysci z krajow zachodnich wybieraja nasz kraj ze wzgledu na walory kraiobrazowe (Baltyk, Tatry) oraz to ze jest tanio...

A maryska mi wisi... wole porzadna ognista

ed hunter 23.12.2005 10:58

jestem jak najbardziej ZA - to szansa turystyczna dla Polski!!!!

nie mamy super klimatu, ciepłego morza, znowu nie tak wiele zabytków.

a tak - gwarantowany przypływ turystów, zabytki i inne żubry i kopalnie soli by zwiedzili a potem w miasto do kafejek :D 8 )

i milutkie dolarki zostały by w u nas. ;)

nimal 23.12.2005 10:38

ale wykopaliska...
ale skoro odkopane to sie wypowiem

jestem za legalizacja
ale - absolutny zakaz wsiadania za kolko (uproszczenie - oczywiscie chodzi mi takze o rower i pojazdy mechaniczne) po - kwestia odpowiednich testow dla policji
tak samo jak absolutny zakaz palenia tytoniu przez kierowcow powinien byc imho (sam jestem od lat kierowca i od jeszcze wiecej lat palaczem i wiem co pisze)
legalizacja umozliwila by kontrole i czerpanie zyskow oraz onizyla ryzyko zatruc (sprzedarz legalnej czystej marysi -> nieoplacalnosc narkobiznesu) i na pewno obnizyla spozycie! (podawany przyklad prohibicji...)
czy sam bym zapalil... raz po raz popalalem i pewnie przy szczegolnych okazjiach... a skutki uboczne - i tak piwo+tyton w duzych ilosciach daja mniej przyjemnosci niz skret a za to jakiego kaca... :) wiec czemu nie marysia :)

Calme 23.12.2005 09:20

Odpowiedzia jest moj staly podpis :)

demek 23.12.2005 02:06

a mnie to ryra :)
sam nie uzywam a co robia inni mam gdzies :)

mgit 23.12.2005 00:44

Stary topic i stara sonda ale co tam zagłosuje, niech zalegalizują i tak kto chce jarać to jara :)

mqy 05.08.2003 13:08

Cytat:

-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
tak - nie zamkne tematu - to sie zgadza

tak - temat jest drazniacy i drazliwy - ale przynajmniej obylo sie bez jazdy po sobie - tak jak to bylo przy okazji ostatnich takich tematow w czym przodowal jeden user

a o naginaniu napisz cos wiecej - bo chetnie poczytam

a dla mnie nie jest bledem ani topic ani wypowiedzi - z zainteresowaniem sledze wynik ankiety - czytam wypowiedzi ludzi ktorzy wiedza cos na temat zycia i samych uzaleznien maja prawo sie wypowiadac - i wyciagam z nich wnioski, moze nawet modyfiuje moje stanowisko

nie - to zdecydowanie nie byl blad

oczywiscie.......

-Sid-The-Rat=> 05.08.2003 11:37

tak - nie zamkne tematu - to sie zgadza

tak - temat jest drazniacy i drazliwy - ale przynajmniej obylo sie bez jazdy po sobie - tak jak to bylo przy okazji ostatnich takich tematow w czym przodowal jeden user

a o naginaniu napisz cos wiecej - bo chetnie poczytam

a dla mnie nie jest bledem ani topic ani wypowiedzi - z zainteresowaniem sledze wynik ankiety - czytam wypowiedzi ludzi ktorzy wiedza cos na temat zycia i samych uzaleznien maja prawo sie wypowiadac - i wyciagam z nich wnioski, moze nawet modyfiuje moje stanowisko

nie - to zdecydowanie nie byl blad

Macio.Men 05.08.2003 11:13

Tak sobie czytam i czytam, doczytałem do połowy strony 3 i mam dość. Błędem było zalozenie tego tematu. Błędem bylo też napisanie każdego słowa w tym temacie - czy to było słowa za legalizacją, czy przeciw. Poza tym, już na stronie 3 zeszliście z tematu. Tak wogóle to nie ma sensu mówić drugiemu co jest dla niego lepsze, bo i tak się go nie przekona. Po prostu - ten temat jest drażniący, prowadzi do nikąd i nic nie zmienimy denerwując się na każdego osobno. Chętnie bym zobaczył ten temat zamknięty, ale znając tutejszą nagminną "wolność słowa" i naginanie do granic zdrowego zdrowego rozsądku przekonanie o "poprawności" dyskusji, pewnie nikt nie ruszy palcem.

P.S. I nie jest ważne, czy ja palę czy nie, jaki jest mój stosunek do tego. To nie jest ważne. Ważne jest to, że według mnie przegieliscie trochę...
P.S.2. Kto mnie dobrze zna i/lub pamięta temat o szkodliwości (lub nieszkodliwości) papierosów moje zdanie zna.

Bagjo_ 04.08.2003 17:38

Legalizacja maryhy ????
No pewnie, że tak !! Pomyślcie sobie co wyprawiają ludzie po goudzie i innych alko (pewnie wy sami też nie raz). Standardowe pytanie na drugi dzień po sporzyciu wiekszych dawek spirytu itp " Co ja wczoraj robiłem???" Legalizacja marychy niesie same korzyści dla gospodarki kraju, tak jak dla nas samych, dlatego zawsze będę ZA LEGALIZACJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PALCIE KONOPIE !!!!!!!!!!

Y@nkee_PL 04.08.2003 16:07

Cytat:

sayan napisał(a):
***8222;Jeszcze jedna zaleta: marysia podnosi jakość gleby o 1 klasę i produkuje 3 razy więcej tlenu niż lasy, wiem to ze studiów.***8221;
(domel)

ehem ..

ale nie palona :P

sayan 04.08.2003 14:20

***8222;Jeszcze jedna zaleta: marysia podnosi jakość gleby o 1 klasę i produkuje 3 razy więcej tlenu niż lasy, wiem to ze studiów.***8221;
(domel)

ehem ..

para 04.08.2003 12:55

Internauci przeciwko legalizacji marihuany
WP 12:08

57% Internautów jest przeciwna legalizacji marihuany w Polsce ***8211; wynika z ankiety przeprowadzonej przez Wirtualną Polskę. Za legalizacją tej używki opowiedziało się 39%, natomiast tylko 4% badanych stwierdziło, że ta kwestia ich nie interesuje.

W ankiecie wzięło udział 28 399 osób. Badanie przeprowadzono w dniach 30 lipca ***8211; 4 sierpnia 2003 r.

Kwestia legalizacji marihuany podzieliła Internautów. Na naszych stronach rozpętała się zawzięta dyskusja.

więcej tutaj:
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1311647

-=KoWaLiK=- 01.08.2003 13:10

eh...

Patrix 01.08.2003 12:46

kazdy narkotyk to gnój, tytoń też
nie wszycy sa napoziomie innych, ten kto ćpa raczej mało prawdopodobne, ze zrozumie Sida, mnie czy kogoś innego

"Zarzywasz - przegrywasz"

pali 01.08.2003 12:38

eech, panowie, przecież to jest oczywiste jaki jest wpływ narkotyków na zdrowie człowieka

co wy sobie udowadniacie, że słońce jutro wstanie
no, jest szansa że nie wstanie

Rower Błażeja się robi

-=KoWaLiK=- 01.08.2003 12:28

no dobra to ja sie tu dopisze. generalnie odpowiedzialem "wali mnie to". faktycznie tak jest, nie zalezy mi na tym aby byla zalegalizowana. palilem, pale i bede palil nie zaleznie czy zalegalizuja czy nie. co tansza bedzie, nie bedzie trzeba fify wywalac jak psy bede pisac, ehhhh... adrenalina !! :jezyk:

-Sid-The-Rat=> 01.08.2003 12:02

i majonezie jak cie nie lubic :)

trzymaj sie - a z tym noclegiem to wazne - ew. podrzuc jakas alternatywe

Majonez 01.08.2003 10:49

dyskusja sie juz wlasciwie zakonczyla ale powiem i swoje trzy grosze

generalnie NIE - i powinno sie sciagac i karac tak surowo jak to tylko mozliwe - ale niestety poki mafia oplaca policje i politykow to mozna o tym zapomniec - prawda jest taka ze nawet jak jakis komendant ze swoja spec jednostka znajdzie szefa tzw gruba rybe to moze im skoczyc bo nagle swiadkowie nie chca mowic - fakty z dochodzenia staja sie tyko poszlakami a adwokat za $$ wybroni kazdego

czasami jak patrze na to wszytko to z checia wzialbym do plecaka 50 kg heroiny i to najgorszego syfu jaki tylko istnieje i przejechal sie po polsce i zaaplikowal pewna mala-duza dawke kazdemu cpunowi dealerowi itd i wolalbym wydac (jako panstwo) milion dolcow na wybicie tych palantow niz 3 mln dac na ich leczenie - bo sa np gloduje dzieci ktorym te pieniadze sie naleza
- najaral sie - zdycha - niech zdechnie - wiedzial co bierze a nie detox a za pare dni jak go wypuszcza znowu sie najara

tak samo z pijakami - pije dac mu litra metanolu+pol litra spirytusu - niech go zezre

potem takie napite i nacpane pajace leja zony (mezow tez zeby nie bylo ze kobiety nie cpaja i nie pija) dzieci ludzi na ulicy bo cos im sie przywidzialo albo potrzebuja kase

dla mnie ostatnia glupota jest dawanie pieniedzy na leczenie cpunow czy pijakow bo ida na to ogromne pieniadze i to nie ze wzgledu na to ze jest ich tyle - wbrew temu co sie widzi na ulicy to nadal jest margines spoleczenstwa - ale medykamenty dla tego marginesu kosztuja krocie
obrazujac leczenie jednego cpuna to conajmniej kilkanascioro dzieci z pelnym brzuchem lub jeszcze inaczej to szpital w ktorym mozna ratowac zycie "normalnych" ludzi a nie rozkladac rece bo brakuje leku za pare baniek bo szpitala na niego nie stac

a do osob mowiac co ty wiesz skoro nie jarales itp

a wiem duzo a nie zajaralem nigdy w zyciu chociaz na pstrykniecie palcami moge miec co chce , papierosa mialem w ustach dwa razy - pierwszy kilkanascie lat temu drugi w zeszlym roku - i stwierdzilem ze wiem dlaczego nie pale i nie dalem sie namowic na papierosa czy maryske przez te lata a nie potrzebuje zapalic zeby wiedziec jaki to ma wplyw na czlowieka - a gadanie naturalna nienaturalna maryska jest troche pozbawione sensu - masz HPLC w oczach ze wiesz co jest w tym co palisz - skad wiesz ze nie roslo to przy autostradzie i ze nie ma WWA i ze jest lepsze od tego jak to nazywasz namaczanego - nie wiesz - no to juz wiesz

a gadanie pale od czasu do czasu - to przypomina mi tylko gadanie nalogowego palacza - pale od czasu do czasu - zawsze mooge z tym skonczyc chocby od zaraz

milego jarania

PS dla osob nie zwiazanych z chemia

HPLC - High Performance Liquid Chromatography - Wysokosprawna chromatografia cieczowa jest uniwersalną metodą analityczną, stosowaną głównie do analiz złożonych próbek, zwłaszcza zawierających nielotne, wielkocząsteczkowe związki chemiczne, w szczególności substancje biologicznie czynne. Metoda HPLC wykorzystuje efekt rozdziału chromatograficznego z użyciem cieczy jako fazy ruchomej. Skład fazy ciekłej i rodzaj fazy stacjonarnej jest uzależniony od składu badanych próbek oraz typu oddziaływań wykorzystywanych do osiągnięcia separacji ich składników.

WWA - Wielocykliczne Węglowodory Aromatyczne - Grupa cząsteczek powstających w wyniku niecałkowitego spalania węgla. Komórki próbują pozbywać się wielocyklicznych węglowodorów aromatycznych, przyłączając do nich grupy hydroksylowe, ale niektóre powstające pochodne wiążą się z DNA jądra komórkowego, uszkadzając materiał genetyczny i powodując powstanie mutacji. Dlatego WWA należą do czynników mutagennych i rakotwórczych.

pali 01.08.2003 01:34

Cytat:

CIAPEK napisa***322;(a)



Pali napisał: "Ciapek pisze: wielu pali, pije i nie ma z tego żadnego problemu, ale też dla wielu w tym kraju codziennie zaczyna się nowy dzień " --> Ja tego nie pisałem :)

twierdzisz, że no problem, o to mi chodziło :) tylko o to...
druga część zdania - ode mnie


M@X 01.08.2003 00:20

Cytat:

CIAPEK napisał(a):
Może wspólna spałka? :D
<i>Stary, sercem i dusza, ale Torun troche daleko :-/. Niemniej jesli ktorys z nas bedzie kiedys w okolicy drugiego, to suuureee...</i>
Molesta Rulezz, w sumie Tede też o tym nuci, może PFK wrzuce, a Kaliberek to już wogóle. Chłopaki tworzący pod znakiem Marii ;), a ich teksty kawałków są teraz w podręcznikach do gimnazjum. Tajemnicza Księga Prolog. "Moja Maria, Marihuana... heh, to dla wtajemniczonych ;)
<i>Widze ze preferujesz moej rytmy - ja tez jestem za Gi Gibon Skladem od czasow bitwy plockiej (bo przodownik "Obroncow" ma odstajace uszy ;-P). PFK - Klasyk, choc wkurzam sie ze przez nai po czesci zrobila sie moda na hip-hop, z calym szacunkiem oczywiscie dla s.p. Magika. Ja teraz na glosniku mam do rpzesluchania Gurala, nowe Ascetoholix no WNB, o skladance z RRX nie wspominajac, ale widze ze jestes w temacie, wiec pewnie juz owe plytki slyszaues (polecam nielegal Tedzika na www.wielkiejol.com !)</i>
Marihuana to taka mała kultura w przeciwieństwie do np. amfy, piguł extasy czy hery, a w szczególności jaboli gdzie obrzęd ;) kończy się na obaleniu butelki w lesie!
<i>EXACTLY! To nie wciagaq, ale jak juz ma sie lekka nadwyzke gotowki i mozna ja z czystym sumieniem wydac na ziolko (miedzy bajki wkladam historie o ludziach nei majacych pieniedzy na marihuane i wysprzedajacych przez to meble itp.) to sie dzowni do "wtajemniczonych", zbiera ludzi, wlacza dobra muzyke, eksperymentuje (bonga, herbatka z zielska, ganjogurt - polecam ;-P) i chwila przyjemnosci zmienia sie w jednej chwili w rytual... To jest piekne :-).</i>
Wygląd ma wyjątkowy i zapach również, a szczególnie jeszcze nie palona :) Jak niektórzy mówią - dar Bogów. To sama natura, a nie chemiczny wytwór.
<i>Mialem kumpla w liceum, Pompon na niego wouali, to jak przyszedl do nas kiedys inny ksiadz to sie z nim wyklucal ze konopia jak kazda inna roslina jest stworzona przez Boga i Bog na pewno chce zeby ludzie z niej korzystali. Ksiadz sie poddal i po polgodzinnej debacie sie przyznal Pomponikowi racje ;-P To tyle, pozdro dla Ciebie, CIAPEK i wszystkich przezywajacych "tysiace lat zielonych w wielu kulturach" (na pewno wiesz "co" cytuje ;-P)!!!


pali 31.07.2003 23:59

Cytat:

M@X.666 napisa***322;(a)
Sorry za niedopatrzenie. To co polecam w punkcie 2 to oczywisice film, ale sam sie nacialem, bo juz zamowilem :-(. Tak to jest, jak sie nie lubi czytac z monitora :-(
thx, ale brzuszki z racji zawodu może zweryfikować źródła....

CIAPEK 31.07.2003 23:57

Ilość załączników: 1
Witam ponownie wieczorkiem! :)

Na początku przytocze mój cytat, który zapodałem wcześniej. Tak jak myślałem niektórzy będą pisać takie pierdoły, że szok.
Cytat:

Jestem ciekaw ile tu wypowiedziało/wypowie się osób, które mają choć cząstkę pojęcia o tej sprawie i osobiście palili maryche i to nie raz na imprezie na której nie zczaili fazy i może żygali.
M@X.666! Pozdro i respect! Widać, że kumasz czacze, po prostu wiesz o co chodzi. Może wspólna spałka? :D ;)

Pali napisał: "Ciapek pisze: wielu pali, pije i nie ma z tego żadnego problemu, ale też dla wielu w tym kraju codziennie zaczyna się nowy dzień " --> Ja tego nie pisałem :)

Molesta Rulezz, w sumie Tede też o tym nuci, może PFK wrzuce, a Kaliberek to już wogóle. Chłopaki tworzący pod znakiem Marii ;), a ich teksty kawałków są teraz w podręcznikach do gimnazjum. Tajemnicza Księga Prolog. "Moja Maria, Marihuana... heh, to dla wtajemniczonych ;)

Marihuana to taka mała kultura w przeciwieństwie do np. amfy, piguł extasy czy hery, a w szczególności jaboli gdzie obrzęd ;) kończy się na obaleniu butelki w lesie!

Wygląd ma wyjątkowy i zapach również, a szczególnie jeszcze nie palona :) Jak niektórzy mówią - dar Bogów. To sama natura, a nie chemiczny wytwór.

Jeszcze sprawa literatury i pouczających ulotek. Większość i to chyba duża większość ludzi, którzy piszą te rzeczy ma w rzeczywistości o tym wiedze pobieżną "suchą" Marihuana to nie amfetamina, gdzie ten twór jest w 100% chemiczny. A natury nie da się zbadać, jak się mówi "natura jest nieposkromiona". Trzeba spróbować, obcować.

To może na razie tyle. Pozdrowienie dla wszystkich, którzy dali się wciągnąć w temat bez dna.:3msie:

P.S. Dla was fotka :) To nie ja tam leże :D

M@X 31.07.2003 23:38

Sorry za niedopatrzenie. To co polecam w punkcie 2 to oczywisice film, ale sam sie nacialem, bo juz zamowilem :-(. Tak to jest, jak sie nie lubi czytac z monitora :-(

M@X 31.07.2003 23:33

<QUOTE>
Nieoficjalne jeszcze wyniki badań (nie potwierdzone przez inne zespoły badawcze) stwierdzające, że marihuana pomaga w leczeniu kilku form epilepsji, zmniejsza dolegliwości związane z nudnościami spowodowanymi przez chemioterapię oraz zmniejsza ciśnienie wewnątrz gałki ocznej.
</QUOTE>
Cytat ten p;ochodzi ze strony : http://www.he.com.pl/Zdrowie/Marihuana/marihuana.html
Polecam tez siegnecie po ksiazke : http://i.sklep.lodz.pl/ks243226.html
Pozdrawiam :-)

pali 31.07.2003 23:24

Cytat:

M@X.666 napisa***322;(a)
Zgadzam sie, pali (swoja droga - fajna xywka, traktujac ja jako czasownik :-)).
inne jest pochodzenie ksywki, to rzeczownik
ale dzięki :)

pali 31.07.2003 23:22

Cytat:

brzuszki napisa***322;(a)

Legalna marihuana jest bardzo potrzebna w medycynie,zwłaszcza jeśli chodzi o stany terminalne,ale to inna bajka.

To inna bajka, zgadza się, ale napisałbyś coś więcej, bo to ciekawe.
Wiele lat temu już słyszałem o zastosowaniu marihuany w medycynie, ale nigdy nic konkretnego ani rzeczowego (jestem laikiem w tej branży, nie mam nic wspólnego z medycyną).

Ew. link do jakiegoś opracowania czy opracowanie?

z góry thx

M@X 31.07.2003 23:16

Cytat:

pali napisał(a):
I znowu jest to samo: jeden drugiego obraża.
Zgadzam sie, pali (swoja droga - fajna xywka, traktujac ja jako czasownik :-)). Ja nikogo nei obrazam za odmienne poglady, nigdy!
Cytat:

brzuszki napisał(a):
Jako obywatel płacący spore podatki jestem ZA legalizacją.Tak będzie dla mnie taniej.A dla popalających zdrowiej. :)
Dzieki ze popierasz mnei i siebie :-). Chociaz teraz niejednokrotnie jest "zdrowiej", keidy przez dilerskei oszustwa dsotajesz towar ktory jest w 1/4 mieta, albo innym rumiankiem ;-P

cana 31.07.2003 22:57

:)
no to fajne podsumowanie ;) Brzuszki to gdzie mam iść z kamerką co by uwiecznić / i dobrze później sprzedac bom materialista extrema a filmy takowe mimo iż nielegalne to chodliwe ||/ przejście z jednego stanu do drugiego ? tylko musi być dużo juchy bo tylko to się dobrze sprzedaje ;)
Sid łapiesz się do spóllki za dystrybucje ? :)

pozdro

brzuszki 31.07.2003 22:38

[QUOTE]-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
[B]uwierz brzusiu ze nie potrzebuje trawki zeby wykrzesac 'luz i fajnosc' - choc tobie tego nie bedzie juz nigdy dane sprawdzic

Jezu!!! idę się pociąć a resztki złożę na torach^_^

-Sid-The-Rat=> 31.07.2003 21:50

uwierz brzusiu ze nie potrzebuje trawki zeby wykrzesac 'luz i fajnosc' - choc tobie tego nie bedzie juz nigdy dane sprawdzic - wiem ze cie to malo obchodzi - ale... sam poruszyles ten temat :)

czy posuwajac sie dalej twoim tropem powinnismy obnizyc cene alkoholu? zeby jak juz pic to scotch'a a nie wino marki Frutella?

legalizacja jest dobra - fajnie i wogle - ale pod dwoma warunkami
a) panstwo jest w stanie wymusic respektowanie granic legalizacji - tyle a tyle mozesz wyjarac - ale nie wolno ci wsiac za kolko!
b) struktura wyrosla naokolo legalnych prochow nie moze byc nielegalna - procent brudu w tym interesie powinien byc na tzw. akceptowalnym poziomie - a nie 95% jak bywa u nas...

te dwa warunki uwazam w polskich realiach za nieosiagalne

brzuszki 31.07.2003 20:40

Jestem za a nawet przeciw.

Mimo niskiej szkodliwości biologicznej THC obniżają one sprawność umysłu-najarani powodują więcej wypadków,a regularnie siadają za kierownicą licząc na bezkarność,bo to trudno wykryć;spada wydajność ich pracy /jako pracodawca nie zatrudniłbym trawkarza,a da się to ustalić/,a koszta tego ponosi całe społeczeństwo.Wolność jednostki kończy sie tam,gdzie zaczyna sie wolność innej jednostki.Ty jarasz,a ja za to płacę,w szeroko pojety sposób.Nie da się tak,że robisz coś na swój rachunek i tylko Ty ponosisz tego konsekwencje,jeśli nie zyjesz na bezludnej wyspie.
Faktycznie często nakromania zaczyna się od trawki,ale kto obliczył jak często zaczyna się od palenia zwykłych papierosów,wódy,czy nagminnej onanii?
A wszystko to są objawy zaburzeń afektywnych.
Jeśli ktoś ma popaść w nałóg /od pracy,wódy,dragów,itd/ to popadnie,a to,czy pali trawkę jest bez znaczenia.
Palą wszyscy /myślę o grupach społecznych/,a procent narkomanów jest zdecydowanie mniejszy,niż procent alkoholików wsród pijących cokolwiek.
Zakładając,że ćpanie i inne nałogi generują stosukki społeczno-gospodarcze /niekoniecznie bieda i brak perspektyw/ + specyficzna osobowość - suma nałogów będzie mniej więcej stała.
A najkosztowniejszy spolecznie jest alkoholizm-licząc wszystkie koszta.Marycha jest alternatywą chlania i wiele jest opiniisprzecznych ,co lepsze.
Znam takich,co palili a teraz pija i odwrotnie.
Zdziwie to może kogoś ale alkohol jest zaliczany do tzw.narkotyków 1-go rzędu,tzn. w pełni uzależniających fizycznie i psychicznie.
Ale tylko alkohol ma jedną poważna cechę straszną -przyjęcie pierwszej dawki /przez alkoholika/ natychmiast generuje spożycie nastepnych /stąd ciągi opilcze/.Po narkotyku nawet twardym,jedna dawka usuwa absty i jakiś czas jest spokój.
Ma też palenie trawy swoje pozytywy-relaksuje,nastraja pacyfistycznie,
i nawet z takiego Sida wykrzesa luz i fajność.Myśle otywyte o palaczach okazjonalnych.
Prawdziwym problemem społecznym jest alkoholizm,a to państwo nam sprzedaje woodoo i chroni zyski zabraniając pędzenia.
Jest tak i będzie,bo suma strat spowodowanych alkoholizmem /leczenie alkoholików,wspomaganie ich rodzin,absencje w pracy i wypadki,itp/
to pikuś w zestawieniu z zyskami ze sprzedaży.
Wielce pouczająca jest historia propinacji -zezwolenia na produkcję i handel alkoholem.
Kto więc chce się truć-znajdzie truciznę,legalną, czy nie.I niech się truje społecznie najtaniej.I tak w koncu zapłaci społeczeństwo,trudno.
Legalna marihuana jest bardzo potrzebna w medycynie,zwłaszcza jeśli chodzi o stany terminalne,ale to inna bajka.
Znaczna szkodliwość palenia marychy bierze się stąd,że palący czesto nie palą maryśki,tylko jakieś ch.. wie co.Gdzie duży zysk,tam oszustwa szaleją.
Jako obywatel płacący spore podatki jestem ZA legalizacją.Tak będzie dla mnie taniej.A dla popalających zdrowiej.
:)

pali 31.07.2003 19:30

Drugi raz (odkąd ja pamiętam) jest na off topic forum.cdrinfo.pl "dyskusja" o narkotykach.

I znowu jest to samo: jeden drugiego obraża.
Jak? A na przykład tak: "shit" czyli gówno po angielsku.
Palisz gówno mówisz do kogoś.

Wyobraź sobie, że wchodzę do Ciebie do domu i mówię: co Ty za gówno masz na talerzu? Co Ty za gówno pijesz?

ja rozumiem, ze to taka moda, ale trochę umiaru. jedno słówko jest ok, ale w kontekscie tych wielu innych porównań, to się niedobrze robi

-----------------

I jeszcze jedno, powtarzam: w kółko ktoś przywołuje Holandią. Naprawdę, uwierzcie: Holendrzy legalizując marihuanę wcale nie uznali, że jest ona dobra, że kazdy powinien ją palić, itd.

Dyskusja o szkodliwości narkotyków i dyskusja o legalizacji marihuany to są dwie dyskusje

sorry za złośliwości, ale od dłuższego czasu nie mam TV, tyle że podejrzewam że jak sobie kupię, to znowu obejrzę program z udziałem widowni, gdzie trzech "ekspertów" pogada sobie do kamery, a potem wstanie babcia z widowni i powie, ze narkotyki beee, na co koleś wstanie i powie, ze jego wujek pali i jest uznanym fachowcem i ojcem rodziny i tym podobne pierdoły.

mqy 31.07.2003 18:58

!!!witam!!!

mam malo lat, to i troche malo wiem ale nie palilem nigdy(fajki/maryska), bo to moim zdaniem shit, mam w tej chwili na mysli wszystkie narkotyki, ale popatrzmy na to inaczej, alkochol, papierosy, tez szkadza, jak narkotyki(mam tu szczegulnie na mysli asfalt), znow pojawia nam sie haslo wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem, no i moim zdaniem to haslo w tym "rozszezonym" o narkotyki temacie jest bardzo NIE aktualnie... zdrowie niszczy nam alkochol, papierosy, narkotyki, teraz pomyslmy ile alkocholu pija normalni ludzie cos "mocniejszego" od czasu do czasu(jakas imprezka), piwko jak kto lubi(moj tato np. wciaga zawsze 1 wieczorem - a tak bo lubi), i to im az tak nie szkodzi(tak mi sie przynajmniej wydaje i mam na mysli tu TYLKO dorosly organizm), zrowu teraz papierochy naprawde jest bardzo malo osob ktore pala o tak sobie od czasu do czasu np, kilka razy w roku, przy jakiejs okazji z kims, reszta to juz uzaleznieni ludzie(np. kiedys moi rodzice), jedni chca z tym zerwac inni niebardzo, to juz zalezy od czlowieka, ale nawet 1 papieros moze spowodowac raka.... takze, to jest chba w pewnym sesie loteria, no a popatrzcie na takiego spiewaka... jak on sie nazywal chyba.. Kaczmarski(czy jakos tak), on teraz muwi przy pomocy uzadziena, bo przez papierosy stracil krtan, nie spiewa i mowi jak wyzej....
.....moi rodzice doszli do wniosku ze nie bedza juz wiecej palic i przestali, uzywali plastrow i innych gowien ale nic nie pomagalo(przeciez te plastry to tyton podawany inna droga, tez takie cpanie, tylko np. przez ramie), oprucz silnej woli, teraz nie pala juz bodajze 3-4 lata czuja sie dobrze, ale po zucenu palena przytyli teraz juz nigdy by nie siegneli juz po fajki bo to mimo wszystko szkodzi....ja specjalista nie jestem to nie bede tu wymienial.....
........za to z narkotykami jest juz troche inaczej, sa takie ktore raz zarzyjesz i chcesz wiecej one UZALEZNIAJA FIZYCZNIE(twarde narkotyki), potrzebuje ich twoj organizm nie PSYCHIKA(trawa, papierosy), wszystko dlatego moim zdaniem zalezy o czlowieka, jego slabej woli, glupoty lub checi szpanu nie wiem, ja nie mam zadnego nalogu, ale wiem ze jeden sprobowania trawy mogl by sie juz skonczyc nalogiem(i chodzi mi tu dokladnie o mnie, moglo by mi sie to spodobac), a pozniej utrata zdrowia, zreszta niebiede tu nic na ten temat gadal bo sie nie znam na tym, ale kazdy nalug jest zly szczegulnie ten ktory niszczy nam zdrowie(jaki nie niszczy?), i pozostanmy na tym ZE TO JEST ZLE, ale tak jak ktos pisal zakazany owoc smakuje podwujnie.......i zlegalizowanie narkotykow wywolaloby nagle szum minelo by kilka lat i ludzie by sie od tego odwracali bo to by im niszczylo zdrowie, jak jest teraz z papierosami, ludzie sie od tego odwracaja, i do brze robia, moim zdaniem tak samo by bylo z narkotykami, jest to proces wielo letni, ale co sie terza zmiena jak narkotyki sa nielegalne, nic, ludzie to pala, no i wiecie to teraz taka moda, pali sie.....i sie bedzie palic, bedzie sie cos robic, "poza prawem", to jest bajer, dla nas zwyklych ludzi Alkochol czy papierosy jest traktowany w miare "normalnie", a o narkotykach jest cala ramka o, ja , narkotyki.......czas to zmienic....

M@X 31.07.2003 16:55

Dizkeuje, bylem w paru takich miejscach (nasz ksieciunio nas zabral jeszcze w liceum ;-P). W ogole to powinienes wg mnie odrozniac przeznaczenie szpitala psychiatrycznego a detoxu. W szpitalu psychiatrycznym osadza sie ludzi, ktorzy nei maja wplywu na swoj los, natomiast na detoxie laduja ludzie ktorzy sami sobei zawinili. Powiem tak: ostatnio bylem zmuszony wykasowac kilka numerow z komorki (te ktore znam na pamiec), albowiem pamiec mojej Nokii (karta+pamiec=350 pozycji!) ulegua zapelnieniu. 3/4 tych ludzi jara i ZADEN nie wyladowal na detoxie i ZADENI nie siegal, ani nie zamierze siegac po twarde narkotyki. Tzn. jeden wstrzyknal sobie raz cos innego, ale stwierdzil ze zieleninki nic nei przebije i teraz spuszcza w******* akzdemu jak tylko slsyzy ze wzial jakies tabletki czy cos. Tyle mojego, ide nabic fifke :-)

yahol 31.07.2003 16:41

@M@X.666
Mam dla ciebie propozycje,bo rozumiem, ze jestes pelnoletni, masz swoj rozum, umiesz obserwowac i wyciagasz wnioski.

Odwiedz Szpital Psychiatryczny, oddzial dla narkomanow i ludzi uzaleznionych od alkoholu! Po prostu - idz i zobacz!
Nic wiecej!
I wyciagnij wnioski! To proste, popatrzysz, porozmawiasz, moze to ci cos da do myslenia. Bo mysle, ze najwiekszym wrogiem, jest brak wiedzy i doswiadczenia.
Pozdrawiam.

Torwald 31.07.2003 16:34

Ja np. uwielbiam zapach tytoniu (ale bynajmnijen ie tego palonego) a papierosow/fajki/cygar ;) nie pale.

M@X 31.07.2003 16:31

Ja tez zawsze jak jestem na stacji to otwieram okno calutkie. Benzynka fajnie pachnie, butapren akurat nie. Kubanskie cygara tez maja fajny zapach, a ostatnio paliuem wloskie waniliowe i tez smakowalo dobrze...
Cytat:

remix napisał(a):
W kazdej dziedzinie gospodarczej widac tylko lekkie poprawy, albo stan zwany "constans"!</B>
Nie mowie ze zielsko wyciagnie nas z kryzysu i bedziemy mogli na reszte swiata wypiac gola dupe pod wzgledem ekonomicznym. Wyznaje zasade pomalu do celu, a taki drobny kroczek bylby niezlym wstepem.

[QUOTE] remix napisał(a):
[B]a co do calej legalizacji... jesli ktos chce palic do woli to prosze bardzo - wystarczy poczekac, az wejdziemy do UE i zamieszkac sobie w Holandii.</B>
Coraz bardziej przekonuje sie zeby tak wlasnie zrobic. Bariera jest jedynie jezyk (wprawdzie tlumacze filmy, ale nie czuje sie na silach, zeby swobodnie poslugiwac sie obcym jezykiem w zyciu codziennym) oraz moje honorowe przywiazanie do ojczyzny :-D

cana 31.07.2003 15:58

zaprawdę powiadam Ci ze ja też nie jestem odosobniony w swoich spostrzeżeniach nt miłego powonieniu zapachu palonych konopi / benzyna, butaprenopodobne i rozpuszczalnikowate typu birol i dobry tytoń fajkowy też miły zapach mają /
ale cóż o gustach sie podobno nie dyskutuje :)

pozdro

Y@nkee_PL 31.07.2003 15:50

Cytat:

cana napisa***322;(a)
aqrat zapach jest fajny i tylko on
nie dla mnie :blee:
i zapewne nie jestem sam :jezyk:
tak samo nie znosze papierosow

cana 31.07.2003 15:46

Cytat:

Y@nkee_PL napisa***322;(a)
jestem PRZECIW :cisza:
i do tego smierdzi to gowno, az kiszki mi sie skrecaja :blee:

aqrat zapach jest fajny i tylko on

Y@nkee_PL 31.07.2003 15:43

jestem PRZECIW :cisza:
i do tego smierdzi to gowno, az kiszki mi sie skrecaja :blee:


Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:15.

Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.