![]() |
Legalizowa***263; :D
Bud***380;et jeszcze na tym zarobi, a ja sie nie b***281;de musia***322; z mafi***261; zadawa***263; xD |
Dokladnie - avio marin i inne takie sprawy sa dostepne bez recepty.
Jak ktos chce sie bawic w zielarza to sa muchomory i bielun dziedzierzawa i wiele, wiele innych. |
zreszt***261; czym sie tu podniecac? jak chce byc na chaju biore google czytam skladniki jakie wystepuja w "delicjach" ide apteki i robimy se magiczny proszek niby nic trudnego prawda? :D
Po za tym to drogo nie wychodzi...;] |
Legalizacja jak najbardziej za. Co nielegalne zwykle bardziej pociaga (tylko nie wtracac tu czegos o zabojstwach, gdyz malo kto lubi robic komus innemu krzywde).
1. Koniec mafii. 2. Porzadna jakosc towaru. 3. Zarobek dla panstwa (tfuu, ale tak musi byc; tymczasowo). |
Cytat:
|
Wtedy "marihuana" ma tam zmienia***263; posmak piwa.. chyba nie my***347;lisz, ***380;e kopnie Ci***281; dawka THC? ;-)
|
Panowie a co powiecie na -legalne piwo z marihuaną
|
ju***380; dawno by***322;a za obiema r***281;cyma :tak!:
|
Straszne wykopaliska. Napiszę jednak parę swoich zdań.
Złego kościół nie naprawi. Dobrego knajpa nie zepsuje ( to mój Tato tak mówi). Kwestia legalizacji jak najbardziej. Temat jest zbyt rozległy żebym kogokolwiek przekonywał, zresztą nie o to tu chodzi. Marycha powinna być dostępna w aptekach. Kary za skutki używanie jej podczas prowadzenia odpowiedzialnych czynności ( jazda samochodem ) powinno być bardzo surowo karane. Nie ma złotego środka na takie kwestie a używki tego typu są dla raczej mądrych i wyedukowanych społeczeństw. Jestem za bo wolał bym iść po splifa normalnie do apteki a nie kombinując z nieciekawymi zazwyczaj typami. |
Cytat:
Gdyby nauczyciele zarabiali jakieś sensowne pieniądze (w mojej ocenie 4-6 tys.) i mieli świadomość, że jak coś zawalą, to po prostu zostaną wylani, to zaczęliby się bardziej przykładać do wykonywanych obowiązków. Ba, prawdopodobnie i po prostu zaczęliby bardziej lubić swoją pracę, a i lepsza jakość życia przełożyłaby się na ich nastawienie zarówno do pracy, jak i samych uczniów. A tak.. jest kilka jednostek, dla których nauczanie jest ich powołaniem i bardzo się do tego przykładają, ale większość po prostu ma to gdzieś, byle odwalić, zainkasować te nędzne grosze i próbować jakość z tego wyżyć. Polska.. ----- EDIT A już ręce opadają, jak czyta się coś takiego... http://fakty.interia.pl/kraj/news?in...&blockName=FKR |
pani 'nauczycielka' zapytana przez reporterk***281; jak zachowyje si***281; ucze***324; po anfetaminie powiedzia***322;a, ***380;e jest ospa***322;y, przysypia itd. :\
nauczyciele wol***261; nie wiedzie***263;, nie widzie***263;, nie ma problemu. :| |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
szkoda, ze nie ogladalem.. ciekawe co za glupoty w takim razie wygadywali.. moze bedzie ten odcinek do sciagniecia? z checia obejrze pozdro |
Ogladaliscie dzisja uwage ? By***322;a na temat narkotyk***243;w w szko***322;ach ...
Niewiedza nauczycieli jest porazajaca !! :O Kazdy dzieciak wie wiecej o narkotkach niz nauczyciel ... |
Cytat:
|
Cytat:
Skoro WHO swoim raportem dowiodło, że marihuana jest mniej szkodliwa niż papierosy, czy alkohol, to moje pytanie brzmi: Po co ta obłuda? Dlaczego bez problemu można kupić flaszkę wódki i narżnąć się do nieprzytomności, a nie można zapalić odrobinę czystej trawki? Komu i dlaczego zależy na tym, żeby marycha nie była legalnie dostępna, a komu, żeby była legalna? Oczywiście, żeby była legalna, pragnęliby ci, którzy chcieliby kulturalnie usiąść i zapalić małego skręta, bez cofania się w ewolucji o 10 mln lat. Za tym, żeby dalej była nielegalna są ci, którzy najwięcej zarabiają - dilerzy, a już szczególnie ich dostawcy. Brak legalnego dostępu do zielska to dyskryminacja. Dlaczego nie można sobie spokojnie zajarać czystej - podkreślam - czystej marychy, tak jak się pije piwo? To, że brak legalizacji ogranicza dostęp młodzieży to fikcja. Sam, jeśli chciałbym mogłem mieć przez całe liceum, studia i nawet teraz dostęp do zioła. Rzadko jednak popalałem, bo jest ono poza wszelką kontrolą wyrabiane - sączy się je eterem, miesza z tytoniem i innymi roślinami. Moim znajomym jednak to nie robiło większej różnicy. "Ważne, żeby sponiewierało" Legalna produkcja ma jednak to do siebie, że podlega stałej kontroli i ryzyko trafienia na syf jest kilkaset razy mniejsze. Żyjemy w kulturze, która od zawsze preferowała alkohol, ale zaprawdę powiadam Wam - gdyby Jezus zamiast wody w wino zamienił w Kanie Galilejskiej trawę w zioło, to zamiast piwa pod marką Żywiec kupowalibyśmy teraz torebki z ziółkiem.:fiu: Problemem nie jest trawka sama w sobie, ale sposób jej używania, do którego po prostu trzeba dorosnąć... :jupi_pet: |
Cytat:
bardzo wiele razy || |
Ile razy mozna dawac ten sam plik?
|
Pos***322;uchajcie sobie
http://media.putfile.com/Narkotyki |
Cytat:
|
Cytat:
ja osobiście znam tylko jedną osobę która nigdy w życiu nie spróbowała marihuany, nie liczę oczywiście rodziców itp, o nich nic nie wiem. tak czy inaczej przy obecnej opcji politycznej w polsce temat nie podlega dyskusji i zwolennicy legalizacji będą musieli jeszcze trochę poczekać. dodam tylko, że w holandii już żałują, że zalegalizowali "miękkie" narkotyki, ponieważ każdy ma do nich bezproblemowy dostęp i ilość uzależnionych od narkotyków rośnie z każdym rokiem, szybciej niż w krajach gdzie legalnie handlować nie można. |
Sluchalem calego. Zaywaz ze temat zostal zalozony 2 lata temu - tak sie sklada ze przestalem przypalac. Ale za legalizacja dalej jestem. Chocby z tego wzgledu ze wlasnie nie byloby tej chemii, o ktorej w soim monologu mowil Bodek - stuff panstwowy nie wyzeralby mozgow i nie bylby "nosnikiem do serwowania ludziom twardszych dragow" (o ile dobrze pamietam).
|
Fajnie by bylo jak by zlegalizowali ziolo.Jestem zaa .
|
Cytat:
zmienisz zdanie. ja po tej mp3 zmieniłem, kiedyś byłem za legalizacją i mi to wisiało, jak ktoś chce to jego wola. a po tym to sobie pomyślałem, że niech tak będzie legalne, niech tak ktoś mi bliski np moje dziecko, którego jeszcze nie mam, kupi sobie i spróbuje. wiem, że jak będzie nielegalne to teżmoże kupić, ale przynajmniej nie w kiosku na przystanku autobusowym. POSŁUCHAJCIE TEGO CAŁEGO !!!!! WARTO !!!!!! |
Wiesz... Do alkoholu tez niektorzy nie maja umiaru - kwestia silnej woli, ot co...
|
nie wiem czy ktoś już to dawał bo nie czytam tego tematu, ale ci którzy są za legalizacją niech sobie posłuchają.
http://www13.patrz.pl/upload/aud/3793.mp3 |
Z tym "fizycznie" też do końca nie wiadomo. Nie zmienia to jednak faktu, że w kwestii marihuany (jak też alkoholu, leków, kawy, słodyczy, tłustego jedzenia itd.) żadne prawo nie narzuci ludziom zdrowego rozsądku i nie ochroni ich przed własną głupotą (a karą są już same skutki).
Poza tym, przeciwnicy legalizacji marihuany podają właśnie te "niezdrowe" przypadki - alkohol dostarcza ich znacznie więcej, więc czemu nie ma sądy o wprowadzeniu prohibicji? (alkohol spełnia wszystkie kryteria, aby można go było nazwać narkotykiem - przynajmniej tak mi się zdaje) Ps. Tylko nie pomyślcie sobie, że jestem przeciwnikiem alkoholu ;p |
Bo ja wiem czy na pewno nie uzależnia psychicznie? Nawet dłubanie w nosie potrafi psychicznie uzalżnić... Więc tu chyba nie ma dyskusji :D
Poza tym jak ktoś ma kasę to będzie często chodził palić... A Zdarzą się przypadki że będzie zdobywał kase wyłącznie na palenie... |
Widze ze wiele osob ma rozsadne do tego podejscie;) bardzo mnie to cieszy@;) jestem jak najbardziej przeciw - ja lecze pozniej tych co siegaja dalej ... przeciw!!!
aha i zastanowcie sie co to jest uzaleznienie psychiczne a fizyczne i tak naprawde ktore jest silniejsze, z ktorego trudniej wyjsc? i walczyc... podpowiem... fizyczne czyli tzw skrety leczy sie na 2 tygodniowym detoksie czyli to jest tzw odtrucie... pozdrawiam... papa http://www.wyszkow.monar.org/ |
Cytat:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Marihuana |
To nie narkotyk bo nie uzależnia ani fizycznie ani psychicznie tylko jakby każdy palił to miałby wszystko w d... i nie byłoby komu robić.. dlatego jest nielegalna
bezsens... |
Dla mnie skoro tyton jest legalny to i marycha powinna byc. Napewno jej legalizacja nie spowodowala by wzrostu palacych bo zakazany owoc smakuje najlepiej. Skoro marycha jest zakazana to za palenie tytoniu powinni wieszac!!
|
Zdecydowane przeciw!
Dlaczego? Mialem z tym stycznosc, wiem czym to grozi. Mam tez duza wiedze na ten temat, bylem w wielu miejscach, rozmmawialem z wieloma ludzmi. A wypowiedzi typu ze "mam x kolegow ktorzy pala 5 lat i mowa ze nigdy nie wzielil i nie wezma nic twardszego" jest dla mnie poprostu tak bezdennie glupie (no offence) ze to sie w pale nie miesci. Chwala tym ktorzy na prawde to mowia, ale ilu z tych swoich kolego trzymasz 24h za reke wiesz co robi gdzie jest itp... Jezeli mi sie uda, zamieszcze tu pewna wypowiedz goscia, ktory na prawde bardzo madrze mowi o ttym wszystkim. A wywodow o szkodliwych skutkach spowodowanych paleniem nie bede sie wypoaiwadal bo kto chce to wie a kto nie to nie. Sa tez pozytywy, ale nie przemawiaja one ani troche za legalizacja. A na drogach mysle wystarczy juz pijanych kierowcow, poco mnozyc to razy dwa nacpanymi... PS A ten natral o ktorym tk niektorzy tu namietnie pisza... to moze byl 30 lat temu, jak dopiero to wszystko wchodzilo. Dzisiejsza marihuana nie widzi slonca, chodowana jest przy lampach, nie widzi glby bo rosnie w granulacie a do tego naszpikowana jest wieloma innymi gownami byleby mialo wiekszego kopa... Tyle w temacie pozdro |
Bardzo mi się podoba że większość osób jest przeciw (sonda) i pokazuje to na ile to forum jest poważne. Na każdym innym forum by było bębnienie że "kto nie pali ten ciota itp jarajcie zioło bo zioło dobre" jest lub "ZIOŁO LUBIM I TYLE" (Nie daj boże zeszło by na tematy polityczne czyli o naszym prezydencie)
a tu sensowne wypowiedzi kto za kto przeciw! To mi się podoba. Fakt macio.men dobrze powiedział że taka dyskusja nie ma sensu (tak jakby dać temat czyja mama jest lepsza) i rzeczywiście nie ma ale jest to pretekst do wymiany swoich poglądów. |
Dałem na tak, pomimo że nigdy nie próbowałem... Może to był błąd z mojej strony - nie wiem. Ale jak ktoś chce ganje palić to palił będzie... Czy będzie legalna czy nie...
A prawo antynarkotykowe czy jak je zwą jest chore. Do niedawna było w Polsce legalne uprawianie, sprzedawanie, rozpowszechnianie szałwii wieszczej (Salvia divinorum). W liściach szałwii znajduje się Salvinorin A - który jest najsilniejszym naturalnym psychodelikiem, jak mówi wikipedia, równie silne jest półsyntetyczne LSD... Salvinorin A ma działanie haluconogenne ;) A do niedawna śmigał na allegro... |
Dokladnie dyskusja wchodzi powoli w faze typowego bicia piany - dalsze tego typu akcje przyspiesza tylko jej zamkniecie
|
Cytat:
Chyba oddalilismy sie zabardzo od tematu wlasciwego... temat rozpoczal sie od tego ze kazdy kraj oferuje swoja historie turyscie oprocz krajobrazow, pieknych widokow, a jesli tego nie ma, to inna rozrywke, o np. taka jak maryska legalnie zapalona w jakims klubie... A czemu ja tak sie trzymam tych murowanych? Moze takie zostaja najbardzej w pamieci, zazwyczaj nasi zachodni sasiedzi (Niemcy, Czesi, Austriacy, Francuzi, Brytyjczycy) chelpia sie tym ze maja starozytne zabytki siegajace czasow prawdziwej starozytnosci a nie sa wzorowane (kopiowane) w poznym sredniowieczu czy w epoce renesanu na antyk... coz kazdy lubi co lubi i ceni sobie w kazdym zakątku swiata... zainteresowania sa wszelakie... a jelsi chodzi o mnie to mnie marihuana nie interesuje |
Cytat:
pojedz do tego kraju, znajdziesz tam i swoje murowane zabytki [takze poganskie]. choc to troche tendencyjne gadanie, bo jak rozumiem to, ze skandynawowie cenia sobie [do dzis] drewno jako budulec dyskwalifikuje ich budowle/ruiny/resztki jako material historyczny? szwedzkie miasta byly fundowane w tym samym czasie co najstarsze polskie [~900 rok, lund, uppsala] i z ich poczatkow pozostalo do dzis porownywalnie malo, albo zgola nic. a podejrzewam, ze jakies osady, slady itp mozna by bylo znalezc spokojnie duzo starsze. tylko czemu koniecznie murowane? |
Cytat:
ludzie po alkoholu, głównie po wódce bywaja agresywni. kto nie potrafi niech nie pije - niestety nie do każdego trafiaja te słowa. ludzie ujarani są pozytywnie do wszystkiego nastawieni, myśla tylko o jedzeniu jeśli wogóle oczymś myśla w tym momencie :) |
Cytat:
|
Cytat:
....zdecydowanie tych drugich. |
Polecam film "History of marihuana" - dowiecie się jak doszło do tego, że jest ona traktowana jako narkotyk (w odróżnieniu od alkoholu) - no i te fantastyczne propagandowe filmiki amerykańskie z początków kina...ehh
Kogo wolelibyście spotkać w ciemnej ulicy - kilku pijanych czy "spalonych" kolesi? |
Ja pier***e ludzie, piszecie to o jakims przejechaniu przez autobus (:D) to ja widze ze wy macie po tym ladne kwestie... Ja oczywiscie jestem za, nie powiem...lubie, jest to rodzaj jakiegos rozluznienia, poprostu odejscia od tej (szarej) rzeczywistosci a co do posta Rei'a to nie zgodze sie z toba stary wole zajarac na imprezce (i nie tylko) dobrze sie bawic, miec dobry nastroj, posmiac sie z siebie i z fajnych wkretow niz wypic 0,5l wodki upie***lic sie totalnie i nie kontaktowac ze swiatem rzeczywistym... JESTESMY ZA :spoko:
pozdro ;) |
Cytat:
Nie chodzilo mi ani o tradycje katolicka ani luteranska... a jedynie architekture "murowana", wikingowie pozostawili po sobie, owszem, drewniane warownie typu "Biskupin", sredniowiewieczne zanki bezposrednio zwiazane sa juz z chrzescijanska spuscizna... Finladia jako samodzielny twor dopiero istnieje od konca I wojny swiatowej, a zwiazku z takim faktem ze plemiona ugro-finskie przed XVIII wieku trudnily sie tylko polowaniami na renifery i zbieractwem jagod w lecie, poludniowa Finladnia byla czescia Szwecji do Karla Gustawa, potem ten obszar przejela Rosja... Inaczej jesli chodzi o kulture basenu Morza Baltyckiego... bo tej kultury mamy wiecej w czesci zajetej przez Krzyzakow i Zakon Kawalerow Mieczowych a inaczej wyglada ona w Danii, albo w Polsce, i poludniowej Szwecji, ktora w okresie sredniowiecza byla czescia Danii i zamieszkala calkowicie przez Dunczykow Jesli chodzi o pradzieje tych ziemi (basen Morza Baltyckiego) w okresie wplywow rzymskich, w okresie pradziejowym... to zbyt krotka historia Wikingow czy Normanow juz ten okres nie obejmuje, chyba ze bedziemy mowic o spolecznosciach ktore zajmowaly ten obszar i uczestniczyly chocby w ekploatacji bursztynu, bo bursztynie mowia starozytne zrodla pisane |
Paliłem ta cala maryche nie raz i jakos mi to nie przypadlo do gustu... co wy mlodzi (bo przynajkniej w mojej okolicy 90% osob kozystajacych z tej uzywki to smarki ponizej 17roku zycia) w tym widzicie? To ma jakis bunt byc czy jak? Bo caly "efekt" jest gowno wart. Zamiast tego wole napic sie pozadnego wina z kumplami lub... do obiadu, nie wiem moze jestem czlowiekiem starej daty.... kur** przecie ja nawet 20 nie mam. Juz lepiej sie na LSD przezuccie bo te uzywane z umiarem nie powoduje uzaleznienia a przynajmniej jak "wezmiesz" to cos z tego jest. Mimo wszystko wole napic sie dobrej whisky z kumplami i podyskutowac o celach naszego zycia niz isc "zapalic" i dac sie przez autobus rozjechac...
(pisze o autobusie bo znajomy podczas lekcji "zapalil ziolo" i na przerwie dla radochy staral sie zatrzymac autobus pospieszny ktory normalnie na tym przystanku nie staje... zlamal obie nogi ale zyje) |
Cytat:
to samo tyczy sie przemyslowego czy obronnego - tego tam full, zwlaszcza w rejonie ciesnin, gdzie twierdze wikingow widac na kazdym nadajacym sie do tego wzgorzu [zabawne, nikt ich nie rozkradl...]. |
ee taki topic :) i tak nic nie da :) kto chce ten pali kto nie nie pali :)
|
Fajny tekst...
|
|
jestem za czemu nie papierosy tez maja legalizacje a sa bardziej szkodliwe :D
|
Cytat:
Akurat na święta... :podbite: |
Cytat:
Fiordach i gorach Norwegii, Szwecji nie bede dyskutowac, bo faktycznie pieknie... a na swiecie owszem sa takie fiordy i jeszcze piekniejsze... Fiordland w Nowej Zelandii - Wyspa Poludniowa, Alpy Poludniowe wchodza do oceanu - bylem widzialem - piekne, oraz Ziemia Ognista w Ameryce Poludniowej - nie widzialem. Skandynawi z bliska rowniez nie widzialem, bylem tylko na w-w Alandzkich na Baltyku (tych pomiedzy Szwecja a Finladia) ale to bylo za czasow studenckich i jechalem tam na sponsorowane badania archeologiczne przez UW Wroclaw (kultury zachodnio-baltyckie) po drodze widzialem Gotlandie i Olandie, bo tak dobijal prom przesiadkowy, ale tylko z burty. W-w Alandzkie wygladaja jak nasze Mazury, jedynie rozni sie smak wody - slony :) a tak to krajobraz malaryczny, woda, plaski teren, lasy glownie iglaste, a do tego bylem w pazdzierniku to wialo okrutnie od morza i ciemno bylo prawie caly dzien bo kolo podbiegunowe tuz tuz... piwo drogie jak cholera, ludzie kupowali alkohol na promach (bezclowo)... owszem sa inne atrakcje ale ja wole jednak kraje poludniowej Europy - Grecja, Wlochy, Chorwacja, Bulgaria... poludniowy klimat mi odpowiada i wino :) |
Cytat:
w Finlandi najciekawszy jest las (tak niesamowicie dziki i piękny, że się opisać nie da) i łapanie ryb - turystów jak na lekarstwo. (wódka za droga :P) w Irlandi są niesamowite widoki, które poznajemy dzięki @joujoujou i ciekawe biosy :> (mam nadzieję zobaczyć na własne oczy - oczywiście i krajobrazy i inne biosy :P) w Norwegii są fiordy, które w takiej formie i ilości nie występują nigdzie na świecie (jeszcze nie widziałem, ale może kiedyś...) u nas jest co pokazać tyrystom, ale maryha byłaby dodatkową atrakcją ;p najgorsze jest to, że jest za mało informacji o Polsce i turyści, których coś do nas przygna są bardzo zdziwieni. myślę, że coś się ruszyło w reklamie Polski za granicą (po legalizacji maryhy to by się o Polsce gadało na świecie :D) i będzie coraz mniej zdziwionych małolatów z Ameryki - TO W POLSCE JEST MCDONALD :wow: :hahaha: |
jasne ze tak :jupi_pet: :spoko:
|
Cytat:
|
Ja jestem ZA legalizacja, jak ktos chce to i tak kupi, a walka policji z dilerami to jak walka z wiatrakami, jedna grupe zlikwiduja to sie pojawia 2 czy 3 nastepne.
Sam czasem korzystam, wiec jestem ZA :) |
a ja wole zmrozona vodke albo zimnee piwo :)
|
Cytat:
Turysci z krajow zachodnich wybieraja nasz kraj ze wzgledu na walory kraiobrazowe (Baltyk, Tatry) oraz to ze jest tanio... A maryska mi wisi... wole porzadna ognista |
jestem jak najbardziej ZA - to szansa turystyczna dla Polski!!!!
nie mamy super klimatu, ciepłego morza, znowu nie tak wiele zabytków. a tak - gwarantowany przypływ turystów, zabytki i inne żubry i kopalnie soli by zwiedzili a potem w miasto do kafejek :D 8 ) i milutkie dolarki zostały by w u nas. ;) |
ale wykopaliska...
ale skoro odkopane to sie wypowiem jestem za legalizacja ale - absolutny zakaz wsiadania za kolko (uproszczenie - oczywiscie chodzi mi takze o rower i pojazdy mechaniczne) po - kwestia odpowiednich testow dla policji tak samo jak absolutny zakaz palenia tytoniu przez kierowcow powinien byc imho (sam jestem od lat kierowca i od jeszcze wiecej lat palaczem i wiem co pisze) legalizacja umozliwila by kontrole i czerpanie zyskow oraz onizyla ryzyko zatruc (sprzedarz legalnej czystej marysi -> nieoplacalnosc narkobiznesu) i na pewno obnizyla spozycie! (podawany przyklad prohibicji...) czy sam bym zapalil... raz po raz popalalem i pewnie przy szczegolnych okazjiach... a skutki uboczne - i tak piwo+tyton w duzych ilosciach daja mniej przyjemnosci niz skret a za to jakiego kaca... :) wiec czemu nie marysia :) |
Odpowiedzia jest moj staly podpis :)
|
a mnie to ryra :)
sam nie uzywam a co robia inni mam gdzies :) |
Stary topic i stara sonda ale co tam zagłosuje, niech zalegalizują i tak kto chce jarać to jara :)
|
Cytat:
|
tak - nie zamkne tematu - to sie zgadza
tak - temat jest drazniacy i drazliwy - ale przynajmniej obylo sie bez jazdy po sobie - tak jak to bylo przy okazji ostatnich takich tematow w czym przodowal jeden user a o naginaniu napisz cos wiecej - bo chetnie poczytam a dla mnie nie jest bledem ani topic ani wypowiedzi - z zainteresowaniem sledze wynik ankiety - czytam wypowiedzi ludzi ktorzy wiedza cos na temat zycia i samych uzaleznien maja prawo sie wypowiadac - i wyciagam z nich wnioski, moze nawet modyfiuje moje stanowisko nie - to zdecydowanie nie byl blad |
Tak sobie czytam i czytam, doczytałem do połowy strony 3 i mam dość. Błędem było zalozenie tego tematu. Błędem bylo też napisanie każdego słowa w tym temacie - czy to było słowa za legalizacją, czy przeciw. Poza tym, już na stronie 3 zeszliście z tematu. Tak wogóle to nie ma sensu mówić drugiemu co jest dla niego lepsze, bo i tak się go nie przekona. Po prostu - ten temat jest drażniący, prowadzi do nikąd i nic nie zmienimy denerwując się na każdego osobno. Chętnie bym zobaczył ten temat zamknięty, ale znając tutejszą nagminną "wolność słowa" i naginanie do granic zdrowego zdrowego rozsądku przekonanie o "poprawności" dyskusji, pewnie nikt nie ruszy palcem.
P.S. I nie jest ważne, czy ja palę czy nie, jaki jest mój stosunek do tego. To nie jest ważne. Ważne jest to, że według mnie przegieliscie trochę... P.S.2. Kto mnie dobrze zna i/lub pamięta temat o szkodliwości (lub nieszkodliwości) papierosów moje zdanie zna. |
Legalizacja maryhy ????
No pewnie, że tak !! Pomyślcie sobie co wyprawiają ludzie po goudzie i innych alko (pewnie wy sami też nie raz). Standardowe pytanie na drugi dzień po sporzyciu wiekszych dawek spirytu itp " Co ja wczoraj robiłem???" Legalizacja marychy niesie same korzyści dla gospodarki kraju, tak jak dla nas samych, dlatego zawsze będę ZA LEGALIZACJĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PALCIE KONOPIE !!!!!!!!!! |
Cytat:
|
***8222;Jeszcze jedna zaleta: marysia podnosi jakość gleby o 1 klasę i produkuje 3 razy więcej tlenu niż lasy, wiem to ze studiów.***8221;
(domel) ehem .. |
Internauci przeciwko legalizacji marihuany
WP 12:08 57% Internautów jest przeciwna legalizacji marihuany w Polsce ***8211; wynika z ankiety przeprowadzonej przez Wirtualną Polskę. Za legalizacją tej używki opowiedziało się 39%, natomiast tylko 4% badanych stwierdziło, że ta kwestia ich nie interesuje. W ankiecie wzięło udział 28 399 osób. Badanie przeprowadzono w dniach 30 lipca ***8211; 4 sierpnia 2003 r. Kwestia legalizacji marihuany podzieliła Internautów. Na naszych stronach rozpętała się zawzięta dyskusja. więcej tutaj: http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1311647 |
eh...
|
kazdy narkotyk to gnój, tytoń też
nie wszycy sa napoziomie innych, ten kto ćpa raczej mało prawdopodobne, ze zrozumie Sida, mnie czy kogoś innego "Zarzywasz - przegrywasz" |
eech, panowie, przecież to jest oczywiste jaki jest wpływ narkotyków na zdrowie człowieka
co wy sobie udowadniacie, że słońce jutro wstanie no, jest szansa że nie wstanie Rower Błażeja się robi |
no dobra to ja sie tu dopisze. generalnie odpowiedzialem "wali mnie to". faktycznie tak jest, nie zalezy mi na tym aby byla zalegalizowana. palilem, pale i bede palil nie zaleznie czy zalegalizuja czy nie. co tansza bedzie, nie bedzie trzeba fify wywalac jak psy bede pisac, ehhhh... adrenalina !! :jezyk:
|
i majonezie jak cie nie lubic :)
trzymaj sie - a z tym noclegiem to wazne - ew. podrzuc jakas alternatywe |
dyskusja sie juz wlasciwie zakonczyla ale powiem i swoje trzy grosze
generalnie NIE - i powinno sie sciagac i karac tak surowo jak to tylko mozliwe - ale niestety poki mafia oplaca policje i politykow to mozna o tym zapomniec - prawda jest taka ze nawet jak jakis komendant ze swoja spec jednostka znajdzie szefa tzw gruba rybe to moze im skoczyc bo nagle swiadkowie nie chca mowic - fakty z dochodzenia staja sie tyko poszlakami a adwokat za $$ wybroni kazdego czasami jak patrze na to wszytko to z checia wzialbym do plecaka 50 kg heroiny i to najgorszego syfu jaki tylko istnieje i przejechal sie po polsce i zaaplikowal pewna mala-duza dawke kazdemu cpunowi dealerowi itd i wolalbym wydac (jako panstwo) milion dolcow na wybicie tych palantow niz 3 mln dac na ich leczenie - bo sa np gloduje dzieci ktorym te pieniadze sie naleza - najaral sie - zdycha - niech zdechnie - wiedzial co bierze a nie detox a za pare dni jak go wypuszcza znowu sie najara tak samo z pijakami - pije dac mu litra metanolu+pol litra spirytusu - niech go zezre potem takie napite i nacpane pajace leja zony (mezow tez zeby nie bylo ze kobiety nie cpaja i nie pija) dzieci ludzi na ulicy bo cos im sie przywidzialo albo potrzebuja kase dla mnie ostatnia glupota jest dawanie pieniedzy na leczenie cpunow czy pijakow bo ida na to ogromne pieniadze i to nie ze wzgledu na to ze jest ich tyle - wbrew temu co sie widzi na ulicy to nadal jest margines spoleczenstwa - ale medykamenty dla tego marginesu kosztuja krocie obrazujac leczenie jednego cpuna to conajmniej kilkanascioro dzieci z pelnym brzuchem lub jeszcze inaczej to szpital w ktorym mozna ratowac zycie "normalnych" ludzi a nie rozkladac rece bo brakuje leku za pare baniek bo szpitala na niego nie stac a do osob mowiac co ty wiesz skoro nie jarales itp a wiem duzo a nie zajaralem nigdy w zyciu chociaz na pstrykniecie palcami moge miec co chce , papierosa mialem w ustach dwa razy - pierwszy kilkanascie lat temu drugi w zeszlym roku - i stwierdzilem ze wiem dlaczego nie pale i nie dalem sie namowic na papierosa czy maryske przez te lata a nie potrzebuje zapalic zeby wiedziec jaki to ma wplyw na czlowieka - a gadanie naturalna nienaturalna maryska jest troche pozbawione sensu - masz HPLC w oczach ze wiesz co jest w tym co palisz - skad wiesz ze nie roslo to przy autostradzie i ze nie ma WWA i ze jest lepsze od tego jak to nazywasz namaczanego - nie wiesz - no to juz wiesz a gadanie pale od czasu do czasu - to przypomina mi tylko gadanie nalogowego palacza - pale od czasu do czasu - zawsze mooge z tym skonczyc chocby od zaraz milego jarania PS dla osob nie zwiazanych z chemia HPLC - High Performance Liquid Chromatography - Wysokosprawna chromatografia cieczowa jest uniwersalną metodą analityczną, stosowaną głównie do analiz złożonych próbek, zwłaszcza zawierających nielotne, wielkocząsteczkowe związki chemiczne, w szczególności substancje biologicznie czynne. Metoda HPLC wykorzystuje efekt rozdziału chromatograficznego z użyciem cieczy jako fazy ruchomej. Skład fazy ciekłej i rodzaj fazy stacjonarnej jest uzależniony od składu badanych próbek oraz typu oddziaływań wykorzystywanych do osiągnięcia separacji ich składników. WWA - Wielocykliczne Węglowodory Aromatyczne - Grupa cząsteczek powstających w wyniku niecałkowitego spalania węgla. Komórki próbują pozbywać się wielocyklicznych węglowodorów aromatycznych, przyłączając do nich grupy hydroksylowe, ale niektóre powstające pochodne wiążą się z DNA jądra komórkowego, uszkadzając materiał genetyczny i powodując powstanie mutacji. Dlatego WWA należą do czynników mutagennych i rakotwórczych. |
Cytat:
druga część zdania - ode mnie |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ilość załączników: 1
Witam ponownie wieczorkiem! :)
Na początku przytocze mój cytat, który zapodałem wcześniej. Tak jak myślałem niektórzy będą pisać takie pierdoły, że szok. Cytat:
Pali napisał: "Ciapek pisze: wielu pali, pije i nie ma z tego żadnego problemu, ale też dla wielu w tym kraju codziennie zaczyna się nowy dzień " --> Ja tego nie pisałem :) Molesta Rulezz, w sumie Tede też o tym nuci, może PFK wrzuce, a Kaliberek to już wogóle. Chłopaki tworzący pod znakiem Marii ;), a ich teksty kawałków są teraz w podręcznikach do gimnazjum. Tajemnicza Księga Prolog. "Moja Maria, Marihuana... heh, to dla wtajemniczonych ;) Marihuana to taka mała kultura w przeciwieństwie do np. amfy, piguł extasy czy hery, a w szczególności jaboli gdzie obrzęd ;) kończy się na obaleniu butelki w lesie! Wygląd ma wyjątkowy i zapach również, a szczególnie jeszcze nie palona :) Jak niektórzy mówią - dar Bogów. To sama natura, a nie chemiczny wytwór. Jeszcze sprawa literatury i pouczających ulotek. Większość i to chyba duża większość ludzi, którzy piszą te rzeczy ma w rzeczywistości o tym wiedze pobieżną "suchą" Marihuana to nie amfetamina, gdzie ten twór jest w 100% chemiczny. A natury nie da się zbadać, jak się mówi "natura jest nieposkromiona". Trzeba spróbować, obcować. To może na razie tyle. Pozdrowienie dla wszystkich, którzy dali się wciągnąć w temat bez dna.:3msie: P.S. Dla was fotka :) To nie ja tam leże :D |
Sorry za niedopatrzenie. To co polecam w punkcie 2 to oczywisice film, ale sam sie nacialem, bo juz zamowilem :-(. Tak to jest, jak sie nie lubi czytac z monitora :-(
|
<QUOTE>
Nieoficjalne jeszcze wyniki badań (nie potwierdzone przez inne zespoły badawcze) stwierdzające, że marihuana pomaga w leczeniu kilku form epilepsji, zmniejsza dolegliwości związane z nudnościami spowodowanymi przez chemioterapię oraz zmniejsza ciśnienie wewnątrz gałki ocznej. </QUOTE> Cytat ten p;ochodzi ze strony : http://www.he.com.pl/Zdrowie/Marihuana/marihuana.html Polecam tez siegnecie po ksiazke : http://i.sklep.lodz.pl/ks243226.html Pozdrawiam :-) |
Cytat:
ale dzięki :) |
Cytat:
Wiele lat temu już słyszałem o zastosowaniu marihuany w medycynie, ale nigdy nic konkretnego ani rzeczowego (jestem laikiem w tej branży, nie mam nic wspólnego z medycyną). Ew. link do jakiegoś opracowania czy opracowanie? z góry thx |
Cytat:
Cytat:
|
:)
no to fajne podsumowanie ;) Brzuszki to gdzie mam iść z kamerką co by uwiecznić / i dobrze później sprzedac bom materialista extrema a filmy takowe mimo iż nielegalne to chodliwe ||/ przejście z jednego stanu do drugiego ? tylko musi być dużo juchy bo tylko to się dobrze sprzedaje ;) Sid łapiesz się do spóllki za dystrybucje ? :) pozdro |
[QUOTE]-Sid-The-Rat=> napisa***322;(a)
[B]uwierz brzusiu ze nie potrzebuje trawki zeby wykrzesac 'luz i fajnosc' - choc tobie tego nie bedzie juz nigdy dane sprawdzic Jezu!!! idę się pociąć a resztki złożę na torach^_^ |
uwierz brzusiu ze nie potrzebuje trawki zeby wykrzesac 'luz i fajnosc' - choc tobie tego nie bedzie juz nigdy dane sprawdzic - wiem ze cie to malo obchodzi - ale... sam poruszyles ten temat :)
czy posuwajac sie dalej twoim tropem powinnismy obnizyc cene alkoholu? zeby jak juz pic to scotch'a a nie wino marki Frutella? legalizacja jest dobra - fajnie i wogle - ale pod dwoma warunkami a) panstwo jest w stanie wymusic respektowanie granic legalizacji - tyle a tyle mozesz wyjarac - ale nie wolno ci wsiac za kolko! b) struktura wyrosla naokolo legalnych prochow nie moze byc nielegalna - procent brudu w tym interesie powinien byc na tzw. akceptowalnym poziomie - a nie 95% jak bywa u nas... te dwa warunki uwazam w polskich realiach za nieosiagalne |
Jestem za a nawet przeciw.
Mimo niskiej szkodliwości biologicznej THC obniżają one sprawność umysłu-najarani powodują więcej wypadków,a regularnie siadają za kierownicą licząc na bezkarność,bo to trudno wykryć;spada wydajność ich pracy /jako pracodawca nie zatrudniłbym trawkarza,a da się to ustalić/,a koszta tego ponosi całe społeczeństwo.Wolność jednostki kończy sie tam,gdzie zaczyna sie wolność innej jednostki.Ty jarasz,a ja za to płacę,w szeroko pojety sposób.Nie da się tak,że robisz coś na swój rachunek i tylko Ty ponosisz tego konsekwencje,jeśli nie zyjesz na bezludnej wyspie. Faktycznie często nakromania zaczyna się od trawki,ale kto obliczył jak często zaczyna się od palenia zwykłych papierosów,wódy,czy nagminnej onanii? A wszystko to są objawy zaburzeń afektywnych. Jeśli ktoś ma popaść w nałóg /od pracy,wódy,dragów,itd/ to popadnie,a to,czy pali trawkę jest bez znaczenia. Palą wszyscy /myślę o grupach społecznych/,a procent narkomanów jest zdecydowanie mniejszy,niż procent alkoholików wsród pijących cokolwiek. Zakładając,że ćpanie i inne nałogi generują stosukki społeczno-gospodarcze /niekoniecznie bieda i brak perspektyw/ + specyficzna osobowość - suma nałogów będzie mniej więcej stała. A najkosztowniejszy spolecznie jest alkoholizm-licząc wszystkie koszta.Marycha jest alternatywą chlania i wiele jest opiniisprzecznych ,co lepsze. Znam takich,co palili a teraz pija i odwrotnie. Zdziwie to może kogoś ale alkohol jest zaliczany do tzw.narkotyków 1-go rzędu,tzn. w pełni uzależniających fizycznie i psychicznie. Ale tylko alkohol ma jedną poważna cechę straszną -przyjęcie pierwszej dawki /przez alkoholika/ natychmiast generuje spożycie nastepnych /stąd ciągi opilcze/.Po narkotyku nawet twardym,jedna dawka usuwa absty i jakiś czas jest spokój. Ma też palenie trawy swoje pozytywy-relaksuje,nastraja pacyfistycznie, i nawet z takiego Sida wykrzesa luz i fajność.Myśle otywyte o palaczach okazjonalnych. Prawdziwym problemem społecznym jest alkoholizm,a to państwo nam sprzedaje woodoo i chroni zyski zabraniając pędzenia. Jest tak i będzie,bo suma strat spowodowanych alkoholizmem /leczenie alkoholików,wspomaganie ich rodzin,absencje w pracy i wypadki,itp/ to pikuś w zestawieniu z zyskami ze sprzedaży. Wielce pouczająca jest historia propinacji -zezwolenia na produkcję i handel alkoholem. Kto więc chce się truć-znajdzie truciznę,legalną, czy nie.I niech się truje społecznie najtaniej.I tak w koncu zapłaci społeczeństwo,trudno. Legalna marihuana jest bardzo potrzebna w medycynie,zwłaszcza jeśli chodzi o stany terminalne,ale to inna bajka. Znaczna szkodliwość palenia marychy bierze się stąd,że palący czesto nie palą maryśki,tylko jakieś ch.. wie co.Gdzie duży zysk,tam oszustwa szaleją. Jako obywatel płacący spore podatki jestem ZA legalizacją.Tak będzie dla mnie taniej.A dla popalających zdrowiej. :) |
Drugi raz (odkąd ja pamiętam) jest na off topic forum.cdrinfo.pl "dyskusja" o narkotykach.
I znowu jest to samo: jeden drugiego obraża. Jak? A na przykład tak: "shit" czyli gówno po angielsku. Palisz gówno mówisz do kogoś. Wyobraź sobie, że wchodzę do Ciebie do domu i mówię: co Ty za gówno masz na talerzu? Co Ty za gówno pijesz? ja rozumiem, ze to taka moda, ale trochę umiaru. jedno słówko jest ok, ale w kontekscie tych wielu innych porównań, to się niedobrze robi ----------------- I jeszcze jedno, powtarzam: w kółko ktoś przywołuje Holandią. Naprawdę, uwierzcie: Holendrzy legalizując marihuanę wcale nie uznali, że jest ona dobra, że kazdy powinien ją palić, itd. Dyskusja o szkodliwości narkotyków i dyskusja o legalizacji marihuany to są dwie dyskusje sorry za złośliwości, ale od dłuższego czasu nie mam TV, tyle że podejrzewam że jak sobie kupię, to znowu obejrzę program z udziałem widowni, gdzie trzech "ekspertów" pogada sobie do kamery, a potem wstanie babcia z widowni i powie, ze narkotyki beee, na co koleś wstanie i powie, ze jego wujek pali i jest uznanym fachowcem i ojcem rodziny i tym podobne pierdoły. |
!!!witam!!!
mam malo lat, to i troche malo wiem ale nie palilem nigdy(fajki/maryska), bo to moim zdaniem shit, mam w tej chwili na mysli wszystkie narkotyki, ale popatrzmy na to inaczej, alkochol, papierosy, tez szkadza, jak narkotyki(mam tu szczegulnie na mysli asfalt), znow pojawia nam sie haslo wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem, no i moim zdaniem to haslo w tym "rozszezonym" o narkotyki temacie jest bardzo NIE aktualnie... zdrowie niszczy nam alkochol, papierosy, narkotyki, teraz pomyslmy ile alkocholu pija normalni ludzie cos "mocniejszego" od czasu do czasu(jakas imprezka), piwko jak kto lubi(moj tato np. wciaga zawsze 1 wieczorem - a tak bo lubi), i to im az tak nie szkodzi(tak mi sie przynajmniej wydaje i mam na mysli tu TYLKO dorosly organizm), zrowu teraz papierochy naprawde jest bardzo malo osob ktore pala o tak sobie od czasu do czasu np, kilka razy w roku, przy jakiejs okazji z kims, reszta to juz uzaleznieni ludzie(np. kiedys moi rodzice), jedni chca z tym zerwac inni niebardzo, to juz zalezy od czlowieka, ale nawet 1 papieros moze spowodowac raka.... takze, to jest chba w pewnym sesie loteria, no a popatrzcie na takiego spiewaka... jak on sie nazywal chyba.. Kaczmarski(czy jakos tak), on teraz muwi przy pomocy uzadziena, bo przez papierosy stracil krtan, nie spiewa i mowi jak wyzej.... .....moi rodzice doszli do wniosku ze nie bedza juz wiecej palic i przestali, uzywali plastrow i innych gowien ale nic nie pomagalo(przeciez te plastry to tyton podawany inna droga, tez takie cpanie, tylko np. przez ramie), oprucz silnej woli, teraz nie pala juz bodajze 3-4 lata czuja sie dobrze, ale po zucenu palena przytyli teraz juz nigdy by nie siegneli juz po fajki bo to mimo wszystko szkodzi....ja specjalista nie jestem to nie bede tu wymienial..... ........za to z narkotykami jest juz troche inaczej, sa takie ktore raz zarzyjesz i chcesz wiecej one UZALEZNIAJA FIZYCZNIE(twarde narkotyki), potrzebuje ich twoj organizm nie PSYCHIKA(trawa, papierosy), wszystko dlatego moim zdaniem zalezy o czlowieka, jego slabej woli, glupoty lub checi szpanu nie wiem, ja nie mam zadnego nalogu, ale wiem ze jeden sprobowania trawy mogl by sie juz skonczyc nalogiem(i chodzi mi tu dokladnie o mnie, moglo by mi sie to spodobac), a pozniej utrata zdrowia, zreszta niebiede tu nic na ten temat gadal bo sie nie znam na tym, ale kazdy nalug jest zly szczegulnie ten ktory niszczy nam zdrowie(jaki nie niszczy?), i pozostanmy na tym ZE TO JEST ZLE, ale tak jak ktos pisal zakazany owoc smakuje podwujnie.......i zlegalizowanie narkotykow wywolaloby nagle szum minelo by kilka lat i ludzie by sie od tego odwracali bo to by im niszczylo zdrowie, jak jest teraz z papierosami, ludzie sie od tego odwracaja, i do brze robia, moim zdaniem tak samo by bylo z narkotykami, jest to proces wielo letni, ale co sie terza zmiena jak narkotyki sa nielegalne, nic, ludzie to pala, no i wiecie to teraz taka moda, pali sie.....i sie bedzie palic, bedzie sie cos robic, "poza prawem", to jest bajer, dla nas zwyklych ludzi Alkochol czy papierosy jest traktowany w miare "normalnie", a o narkotykach jest cala ramka o, ja , narkotyki.......czas to zmienic.... |
Dizkeuje, bylem w paru takich miejscach (nasz ksieciunio nas zabral jeszcze w liceum ;-P). W ogole to powinienes wg mnie odrozniac przeznaczenie szpitala psychiatrycznego a detoxu. W szpitalu psychiatrycznym osadza sie ludzi, ktorzy nei maja wplywu na swoj los, natomiast na detoxie laduja ludzie ktorzy sami sobei zawinili. Powiem tak: ostatnio bylem zmuszony wykasowac kilka numerow z komorki (te ktore znam na pamiec), albowiem pamiec mojej Nokii (karta+pamiec=350 pozycji!) ulegua zapelnieniu. 3/4 tych ludzi jara i ZADEN nie wyladowal na detoxie i ZADENI nie siegal, ani nie zamierze siegac po twarde narkotyki. Tzn. jeden wstrzyknal sobie raz cos innego, ale stwierdzil ze zieleninki nic nei przebije i teraz spuszcza w******* akzdemu jak tylko slsyzy ze wzial jakies tabletki czy cos. Tyle mojego, ide nabic fifke :-)
|
@M@X.666
Mam dla ciebie propozycje,bo rozumiem, ze jestes pelnoletni, masz swoj rozum, umiesz obserwowac i wyciagasz wnioski. Odwiedz Szpital Psychiatryczny, oddzial dla narkomanow i ludzi uzaleznionych od alkoholu! Po prostu - idz i zobacz! Nic wiecej! I wyciagnij wnioski! To proste, popatrzysz, porozmawiasz, moze to ci cos da do myslenia. Bo mysle, ze najwiekszym wrogiem, jest brak wiedzy i doswiadczenia. Pozdrawiam. |
Ja np. uwielbiam zapach tytoniu (ale bynajmnijen ie tego palonego) a papierosow/fajki/cygar ;) nie pale.
|
Ja tez zawsze jak jestem na stacji to otwieram okno calutkie. Benzynka fajnie pachnie, butapren akurat nie. Kubanskie cygara tez maja fajny zapach, a ostatnio paliuem wloskie waniliowe i tez smakowalo dobrze...
Cytat:
[B]a co do calej legalizacji... jesli ktos chce palic do woli to prosze bardzo - wystarczy poczekac, az wejdziemy do UE i zamieszkac sobie w Holandii.</B> Coraz bardziej przekonuje sie zeby tak wlasnie zrobic. Bariera jest jedynie jezyk (wprawdzie tlumacze filmy, ale nie czuje sie na silach, zeby swobodnie poslugiwac sie obcym jezykiem w zyciu codziennym) oraz moje honorowe przywiazanie do ojczyzny :-D |
zaprawdę powiadam Ci ze ja też nie jestem odosobniony w swoich spostrzeżeniach nt miłego powonieniu zapachu palonych konopi / benzyna, butaprenopodobne i rozpuszczalnikowate typu birol i dobry tytoń fajkowy też miły zapach mają /
ale cóż o gustach sie podobno nie dyskutuje :) pozdro |
Cytat:
i zapewne nie jestem sam :jezyk: tak samo nie znosze papierosow |
Cytat:
|
jestem PRZECIW :cisza:
i do tego smierdzi to gowno, az kiszki mi sie skrecaja :blee: |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 22:15. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.