![]() |
@kodziu Dzięki. :spoko:
Nie próbowałem jeszcze sam nic robić w tym kierunku, bo inne rzeczy miałem na głowie, ale podeślę młodszemu link i niech się kształci ;) :papa: |
@Morris
GTA San Andreas na bank chodzi na windowsie 2k3. Wiem bo sam ostatnio grałem. Problemem jest pewnie złe skonfigurowanie systemu pod gry. Polecam: http://www.xp.net.pl/art/windows2003_workstation.html |
Może przyspieszenie sprzetowe i DirectX wyłączony?
|
Niestety avasta nie udało mi się zmusić do działania z W2k3.
Pojawił się natomiast inny problem. Wspomniany wyżej brat zainstalował sobie Morrowind i GTA SA. Ani jedna, ani druga gierka się nie odpala. Nie mam w tej chwili dostępu do tego kompa, ale może ktoś miał już takie problemy? ??? edit: problem dotyczy W2k3 oczywiście. |
Ja jakoś nie wyobrażam sobie przeglądania internetu bez ogniomurka i antywira...
Brak w/w narzędzi mogę przrównać do nie zapinania pasów (bo dobrze jeżdżę) lub braku kasku na budowie (a co mi się może stać)... ;) No, chyba, że na dysku rzeczywiście nie miałbym absolutnie nic o co mógłbym się martwić w razie ataku wirusa. PS. Na 2k3 używałem Symantec Antivirus a potem NOD32... nie zauważyłem aby ten drugi zamulał komputer. PS2. W dobie pamięci rzędu 512MB i więcej, poświęcenie kilku MB nie wydaje się dużym kosztem ochrony systemu i komputera... Poza tym jakoś nie mam zaufania do skanerów on-line... |
Cytat:
Wchodząc do sieci z neo, albo jakiegoś dial-dostępu za każdym razem w ciągu 5 min przypętują mi się jakieś syfy, a poza tym podobnie jak Sid blokuję wszystko jak leci, co tylko się łączy z netem bez mojej woli. Dlatego sobie nie wyobrażam niepoświęcenia części pamięci na taką ochronę danych. Wtedy mogę :spie: spokojnie (w miarę) ;) |
Popieram Sida co do antyvira. Nie wiem co to jest :D Nie uzywam wcale programow antywirusowych. Co pol roku skanuje tylko mks'em na ich stronie www.
Co do firewalla to tez nie uzywam... Te programy, tzn antywirus i fw za bardzo obciazaja kompa, a ja nie mam takiej wichury zeby sobie na to pozwolic. I chyba nigdy nie bede ich uzywal :) Pozdrawiam 8) |
TrendMicro działa pod operą i ff dlatego, że nie jest napisany pod activex jak wszsytkie pozostałe, tylko jest w javie. Działa dzięki temu pod wszsytkim, choć niestety jest zdziebke wolny, takie uroki javy.
Co do avirusów pod 2k3, problem jest taki, że avirus i częściowo firewall MUSI bardzo blisko współpracować z kernelem systemu. Większość programów antywirusowych działa z 2k3 [część jest blokowana] jednak praktycznie nie ma takiego, który miałby działającą ochronę w czasie rzeczywistym. Do tego jest potrzebne przerobienie programu pod konkretny kernel, czego pewnie ze względu na koszty mniejszym producentom robić się nie chciało. Dlatego od razu odpuściłbym sobie próbę walki o odpalenie programu skanera czasu rzeczywistego, jeśli nie działa to nie będzie [podejrzewam, że nawet po przerobieniu na 2000/xp]. Unikać wirusów można bardzo prosto, więc skan raz na miesiąc jakimś darmowym skanerem powinien całkowicie wystarczyć. Wystarczy unikać IE, unikać Outlooka i nie odpalać podejrzanych programów z netu i nie bardzo widzę jak można cokolwiek złapać. Firewall to inna sprawa, nie wyobrażam sobie pracy bez fw. Choć u mnie jego podstawowe zadanie to blokowanie prorgamów przed niekontrolowanym dostępem do netu. Stanowczo za dużo ostatnio programów chce się z netem łączyć.. |
... u mnie identycznie jak u nimala, wysoka świadomość użytkowników, a na wszelki słuczaj, skanowanie online czasami, polecam Trend Micro, jedyny onlinek pod Firefoxa.
http://pl.trendmicro-europe.com/cons...secall_pre.php |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
PS. @Nimal: Gratuluję MODa :spoko: |
Cytat:
|
o, to podziel sie spostrzezeniami
sam jade bez antivira - stwierdzilem ze poziom mojej i Zony swiadomosci wystarczajaco obroni kompa jak na razie dziala :) potwierdzane okresowymi skanami online - ZERO smiecia ale jak dasz rade zmusic Avasta albo AVG do dzialania to daj znac jak :> |
Dzięki Wam serdeczne za podpowiedzi :uklon:
@Sid: Chyba z Twojej rady skorzystam i spróbuję tego ORCA (tej ORCI? ;)). Dodam jeszcze, że chodzi tu o program antywirusowy Avast. Próbowałem też od biedy z innymi freeware'ami takimi jak AVG i AntiVir, ale żaden z nich nie chciał się zintegrować z systemem serwerowym. Ciekawy jestem jakie macie antyviry na swoich Win2k3 i doświadczenia z nimi. Pytam, bo w końcu znalazłem trochę czasu na znLitowanie instalki i założenie jej na jeden z komputerów. Na razie muszę przyznać, że wrażenia bardzo pozytywne - brak jakichkolwiek niezgodności ze sprzętem (co wcześniej mi się często zdarzało i wymagało dociekania przyczyny problemu), wszystko się szybciej uruchamia, łączy się bezproblemowo w sieci, już na początku widać więcej możliwości konfiguracyjnych... zobaczymy jak będzie sobie radził z gierkami brata i jak długo utrzyma się bez restartu... :> |
no wlasnie - reinstalacja dla jednego mpc to banal :)
nic nie instalowalem aby sie "zasyfilo" w systemie, ten mpc przestal dzialac nagle... :) moze to sprawa ufoli? ;) |
oj, skoro dzialal i przestawl to znaczy ze to nie wina systemu jako takiego (bo przeciez dzialal) tylko syfu - sie juz musial system zasyfic albo cos innego przeszkadza mpc
czyszczenie generalne powinno pomoc po reinstalce tez przejdzie, ale komu sie chce system reinstalowac... ja to robie jak komputer juz calkiem stoi, czyli zadko ;) |
Może spróbuj innego buildu :)
|
Cytat:
|
uzywam na win2k3sp1 (integra firmowa zrobiona przez MS, wersja ang) mpc i dziala
moze masz Ormi stara wersje? |
Mozna probowac wykorzystac wbudowane mechanizmy kompatybilnosci... czyli kilnac prawym klawiszem myszy i wybrac zakladke z odpowiednim systemem... jednak to nie zawsze sie sprawdza jesli jakis program nie chodzi to nie i juz... poszukac zamiennika
ja mam tak np. z windows media clasik, w win 2k3 bez sp1 chodzil, a po zintegrowaniu sp1 juz nie chodzi i nic nie moge na to poradzic co do innych zastosowan, jesli juz na mus potrzebuje jakiegos oprogramowania, ktore nie dziala pod windowsem uzywam virtual PC i zainstalowanego na nim windowsa 98 SE |
win 2003 ma tylko wersje serwerowa.
wiekszosc programow, ktore nie chca sie INSTALOWAC na 2k3 mozna przerobic programem ORCA [edytuje sie wpisy w plikach msi] - tam jest najczesciej po prostu zablokowany, razem z 98 i 95 jesli program nie chce sie odpalac, wtedy jest gorzej, jest program, ktory podmienia identyfikacje na 2000/xp, problem w tym, ze nie jest to tak jak sie niektorym wydaje prosta i mala zmiana w rejestrze. stawia to system do gory nogami a zmiana w ~polowie przypadkow nie jest odwracalna, znikaja niektore funkcje 2k3. wlasciwie, jesli ktos jest gootow pracowac na takim kastracie to nie powinien 2k3 instalowac. lepiej xp. |
mialem taki tweaker ktory umozliwial to i pare innych zeczy (np zdjecie timebomb z wersji testowej i przerobne z server na homestation kilkoma klikami)
ale nie polecam i sam skasowalem program, bo po przerobce sys mi nie wstawal twierdzac ze zly numer seryjny i nie dawal mozliwosci jego zmiany :| |
Windows 2003 server -> professional -> home
Witam.
Ma ktoś może pomysł w jaki sposób można zmienić rozpoznawanie W2k3 przez różnego rodzaju soft, tak żeby przedstawiał się nie jako wersja serwerowa, ale professional, albo home? Może jest do tego jakiś program? Pozdrawiam. |
| Wszystkie czasy w strefie CET. Aktualna godzina: 00:22. |
Powered by vBulletin® Version 3.9.0 LTS
Copyright ©2000 - 2026, vBulletin Solutions Inc.